Jump to content
Dogomania

Saint

Moderators
  • Posts

    1700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saint

  1. Doddy.. nie wiem co powiedzieć :crazyeye: Sunia trafiła do nas niedawno.. z dwoma kolczatkami jak to widać na zdjęciu, z okolic Wschowy podobno (tam bodajże się błąkała..).. Oby to nie była Gabi..
  2. Nas gonili za okulary.. :shake: Moje to oczywiście po jakimś czasie tak porysowane i usyfione, że prawie nic przez nie nie widziałem, ale nosić trzeba było :angryy:
  3. [quote name='Burek23'] Zajęcia praktyczne? Tego jeszcze też nie było, bo nie wiem czy tak można nazwać jedną wizytę w lecznicy weterynaryjnej i właściwie wszystko polegało na przyglądaniu się lekarzom, od czasu do czasu mogliśmy zaszczepić jakiegoś psiaka i na tym się kończyło... A wiadomo, że przez patrzenie niczego człowiek się nie nauczy... Ah... Przepraszam... Były jeszcze zajęcia w ZOO... Które polegają na opiece nad zwierzętami, czyli na podawaniu jedzenia i sprzątaniu (Z PRZEWAGĄ SPRZĄTANIA) Byliśmy tam z pięć razy, tylko że już po pierwszym razie każdy człowiek potrafi załapać jak się przebiera łopatą, aby pozbyć się wszystkich kup;) To tyle było tego przez rok... [/quote] Hmmm.. Ale Ty nie jesteś lekarzem weterynarii.. Ty jesteś/ będziesz technikiem weterynarii.. Wystarczy spojrzeć na analogię w stomatologii.. Kim jest technik w gabinecie stomatologicznym? Przysłowiowym 'przynieś, wynieś pozamiataj'.. Lekarz weterynarii, a technik weterynarii - to dwie zupełnie różne sprawy. I tak to wygląda... ;)
  4. Fartuch to koniecznie bawełniany - żaden syntetyk ;) I zasadniczo lepiej, żeby nie był za krótki - tak jak pisze Justa - on ma chronić ;) Choć z drugiej strony, widziałem jak koleżance przez przypadek z pipety kropla kwasu siarkowego (VI) spadła na spodnie.. Niby Jeans taki mocny, a po chwili już go nie było :cool3: Ja mam natomiast na rękawie jakieś dziwne i tajemne czarne i żółte plamy poprzeplatane dziurkami.. Nawet nie wiem kiedy się tam pojawiły i co je wywołało.. No i okulary.. fartuch i okulary to podstawa ;) Maseczki raczej nie będą potrzebne na biochemię/ chemię itp. - tam wszystkie prace z substancjami mocno drażniącymi i tym podobnymi cudami robi się pod dygestorium.
  5. Andzia - niestety, ale Linka poważnie pisze.. Takie są realia - na tą chwilę nie wiadomo na 100% którego bulla można ogłaszać, którego nie.. Bo to, czy pies jest 'adopcyjny', czy 'nieadopcyjny' - to loteria :shake:
  6. A tam na PW.. Otóż robimy psom ze Swarzędza wątki, allegro i inne ogłoszenia :) Komuś natomiast nie podoba się najwidoczniej nasza obecność w tym schronisku, więc opowiada pracownikom, że np. w ogłoszeniach piszemy nieprawdę - z agresywnych psów robimy łagodne, byleby je tylko wyciągnąć ze schroniska, że nie wiadomo komu te psy wydajemy etc. etc. co oczywiście jest BZDURĄ. ;) Nie wiemy kim ta osoba jest, ale osobiście wydaje mi się, że to kwestia czasu - tacy mąciciele zawsze się kiedyś potykają i "wpadają" :) Pozdrawiam ;)
  7. O tak, tak - ja również pozdrawiam tego kogoś - niestety nie wiemy kto to, ale to raczej kwestia czasu :cool3:
  8. No nie powiem.. Dziwne obyczaje, żeby na zlot rodzinę brać.. :razz:
  9. Bąk: [IMG]http://f.polska.pl/gal/164/102/244/med.jpg[/IMG] Autor: Grzegorz Ryński Owad to trzmiel ;)
  10. Wiecie już jak z tymi namiotami (cenowo)? ;)
  11. No dobra.. Skoro można stacjonować w namiotach - jak wtedy wyglądają koszty? :cool3: [SIZE=1]Olek - ano jeśli można w namiotach - to na parę dni w Linką wpadniemy.. :eviltong:[/SIZE]
  12. Czy stacjonować można tylko w domkach, czy namioty też wchodzą w grę?
  13. A któż to jest jego autorem? Może choć skromna bibliografia?
  14. [quote name='Donvitow']Ja z Wielkopolski.;)[/quote] Tak, tak - swego czasu często bywałem czy to w Brodnicy, czy w Śremie, czy w tamtejszej okolicy, więc i przez Psarskie zdarzało mi się przejeżdżać. :roll: Dzisiejsza próba niestety zakończona niepowodzeniem - jak się okazuje - tylko jedna osoba w schronisku wie, gdzie przebywa pies, dobrze, że choć wiemy kto dokładnie pieska wydał.. Jest jeszcze szansa na to, że jutro uda się nam takową informację uzyskać - oby..
  15. Donvitow - szczerze? Wątpię, że schronisko udzieli komuś jakichś konkretnych informacji o tym, gdzie pies został wyadoptowany. Jutro spróbujemy wyciągnąć takowe info, aczkolwiek szczerze mówiąc, to chyba nawet nam tej informacji nie podadzą..
  16. Zasadniczo "dobre" nie idzie w parze z "tanie" ;)
  17. Co prawda tutaj raczej mowa o trekingu, ale można coś niecoś wynieść na temat jakości produktów tej firmy: [url]http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=1887[/url]
  18. Pożyjemy, zobaczymy.. :eviltong:
  19. Baśka - nie dostałem pisemnego zaproszenia, to się nie wybrałem :eviltong::eviltong::eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. Wyciągać będziemy go dopiero wtedy, gdy będziemy mieć pewność co do tego, że od razu możemy umieścić go w DT.. ;) Jeśli adoptujesz Pepsi - szczeniak nie będzie zbyt dużym, dodatkowym obciążeniem?
  21. Miałem okazję prowadzić Sabę na smyczy.. Powiem może krótko - to było baaaaaaaaardzo długie 5 minut mojego życia.. :shake:
  22. Oluś Ty Brzydalu co to za pseudoagility uskuteczniasz? :evil_lol::eviltong:
  23. [B][COLOR=Green]Supergogo - wystarczy najpierw przeczytać regulamin forum by wiedzieć, że jeden pies = jeden wątek. Posty z Twojego tematu zostały przeniesione do tego tematu. [/COLOR][/B]
  24. [B][COLOR=Olive]Wątek przepisany na Agę ;)[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...