-
Posts
1700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Saint
-
Wiecie co, Moje Drogie Panie (bo chyba jestem tu jedynym przedstawicielem płci mniej-pięknej).. Tak Was czytam jak prześcigacie się w kolejnych postach "antyNinkowych".. Gdy my krzyczeliśmy, że ta akcja jest robiona nie tak, jak robiona być powinna, że do tego trzeba się zabrać inaczej.. Albo byliśmy ignorowani, albo padały odpowiedzi w stylu "to co? lepiej nic nie robić?" itd.. A teraz grad postów osób, które w całej tej akcji aktywnie uczestniczyły. Nie widziałyście zanim ta akcja się zaczęła, że należy troszkę zwolnić emocje, nie dać się hurraoptymizmowi, przemyśleć wszystko na spokojnie? Po kolei - każda z osób w to zaangażowanych? Nie zrozumcie mnie źle, nie mam zamiaru wywoływać jakichś kłótni, kogokolwiek tutaj oskarżać - ot, taki post z nadzieją - że z tego wszystkiego trzeba po prostu wyciągnąć wnioski, nauczyć się czegoś, po to, żeby w przyszłości takie wpadki się nie powtarzały..
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Saint replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
Ata - tak jak Linka napisała.. ze swojej strony powiadomiliśmy inspektorat, natomiast schronisko nie podjęło żadnych działań, żeby coś w tym temacie zrobić.. -
Zatem obiecane zdjęcia: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1240/gucio1.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2128/gucio2.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6599/gucio3.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3155/gucio4.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5448/gucio5.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Olka_Olga']zawsze coś nowego ;)[/QUOTE] Nie zawsze wartościowego ;)
-
Czy terapia/fizjoterapia psów wymaga studiów weterynaryjnych?
Saint replied to feluska997's topic in Studia i szkoły
Jedyny nie znaczy najlepszy. Ja jestem za tym, żeby tego typu sprawami zajmowali się specjaliści. Niech księgowa nie rehabilituje psów, niech ksiądz nie zajmuje się zachowaniami psów, niech magazynier ich nie leczy. Moim zdaniem ktoś po kursie nie jest w żadnym wypadku specjalistą w danej dziedzinie, a jak nie jest specjalistą to mam wątpliwości, czy jest kompetentny. Jak wątpię w jego kompetencję - na pewno się do niego nie wybiorę ;) Zbyt dużo jest już "behawiorystów" i "zoopsychologów" po kursach, którzy są niekompetentni, teraz nadchodzi czas kursowych psich fizjoterapeutów.. -
Czy terapia/fizjoterapia psów wymaga studiów weterynaryjnych?
Saint replied to feluska997's topic in Studia i szkoły
Szczerze mówiąc nie wiem, czy nie ma takich specjalności - musiałabyś to sprawdzić. Natomiast odnośnie kursu - nie wiem czy jest idealnym wyjściem.. bałbym się tego określenia. Powiedziałbym, że (jeśli rzeczywiście nie ma takich specjalności) jest jedynym wyjściem ;) -
Czy terapia/fizjoterapia psów wymaga studiów weterynaryjnych?
Saint replied to feluska997's topic in Studia i szkoły
[quote name='luśka']Tylko, czy ta ludzka fizjoterapia przygotowuje do leczenia- rehabilitacji zwierząt? Z jednyej strony, co ma piernik do wiatraka, człowiek to nie pies. Ale z drugiej strony i tu i tu są mięśnie, raczej podbnie zbudowane i podobnie działąjące[/QUOTE] 1) Nie - ludzka fizjoterapia nie przygotowuje do rehabilitacji psa. 2) Tu i tu są mięśnie - pewnie. Człowiek ma mięśnie, pies ma mięśnie, słoń i papuga też mają. -
Czy terapia/fizjoterapia psów wymaga studiów weterynaryjnych?
Saint replied to feluska997's topic in Studia i szkoły
Najlepszym rozwiązaniem w chwili, gdy chce się pracować ze zwierzętami w kontekście ich leczenia jest ukończenie weterynarii. Następnie jako specjalność należałoby wybrać fizjoterapię. Aczkolwiek w tej chwili nie wiem, czy na którejś z uczelni w Polsce, na których można studiować weterynarię jest możliwość wybrania takiej właśnie specjalizacji. -
Kana - czy ona jest "tylko" bardzo wystraszona? Czy ma jeszcze jakieś nietypowe zachowania, zwyczaje? Z autyzmem bym się wstrzymał - w autyzmie powinna być "wycofana" - to znaczy powinna mieć takie stany, w których np. siada, patrzy w okno i całkowicie się wyłącza - nie reaguje na prawie żadne bodźce, a z tego, co tutaj wyczytałem, to potrafi ją wystraszyć nawet drobny szmer w jej otoczeniu. Z takim głębokim strachem mogą się też wiązać np. zmiany neurologiczne - np. w obrębie ciała migdałowatego. Mogą to być też zmiany wywołane nieprawidłowościami hormonalnymi - np. w pracy nadnerczy (adrenalina, kortyzol). Jeśli chodzi o te dwa 'stresowe' hormony (w sumie to jest ich jeszcze kilka..) to miałaby np. podwyższony cukier we krwi.. O tyle, o ile hormony da się zbadać, o tyle jeśli chodzi o 'psią neurologię' w Polsce - raz, że badania takie byłyby niesamowicie kosztowne, dwa - że aktualnie w Polsce chyba nie ma gdzie takich badań wykonać..
-
Załapkuj lodówkę! :evil_lol:
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/zalapkuj-samochod-pomoz-bogatynskiej-bandzie-do-15-grudnia-173096"][IMG]http://i36.tinypic.com/14m3nt3.jpg[/IMG][/URL]
-
Pamiętam jak kiedyś w nocy mnie stadko żerujących jeży wystraszyło w zaroślach.. Byłem pewien, że leży tam człowiek i umiera na zawał, albo co najmniej jest to jakieś sporej wielkości zwierzę.. A tu psikus - gromadka jeży :lol: Niegh - obejrzyj do go dokładnie (bo rozumiem masz takiego przyjemniaczka u siebie?) - jeże mają na sobie mnóstwo pasożytów.. przeróżnych..
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
Saint replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
To tylko świadczy o tym, że mają prawidłowe szczenięce odruchy :evil_lol: Dobrze, że trafił do Ciebie.. -
Danusiu - mówisz do syna per Blady Kris? :evil_lol: [SIZE=1](dla tych co nie wiedzą - tak, tak - chodzi o TEGO Bladego Krisa ;)) [/SIZE] Ostatnie posty nie będą usunięte, będą przeniesione do wątku ogólnego swarzędzkiego schroniska, ale póki co są drobne problemy techniczne ze skryptem chyba i nie da się tego w tej chwili zrobić - sprawa jest już w trakcie wyjaśniania ;)
-
Nino, mam wrażenie, że nie zrozumiałaś tego, co do Ciebie napisałem. Zatem może napiszę dobitniej.. Jak my dostawaliśmy książeczki in blanco, to Ty nie myślałaś jeszcze nawet o pomaganiu psom ze Swarzędza. Więc z łaski swojej nie zachowuj się jak osoba, która ma nie wiadomo jak wielkie doświadczenie z tym miejscem, która nie wiadomo jak wiele o tym miejscu, tych ludziach, tych psach wie. Bo prawda jest taka, że działasz tam od bardzo niedawna. I proponuję na tym zakończyć tą dyskusję, bo zgadzam się z Moniką. Poza tym jak już wcześniej pisałem - to jest temat ONka, który ma konkretne potrzeby i lepiej chyba będzie skupić się na ich realizacji.
-
Nino, kogo Ty próbujesz uczyć o tym, jak się psy wyciąga ze Swarzędza? ;) Gdzie Ty byłaś jak odkrywaliśmy książeczki ze szczepieniami wypisane in blanco? Hmmm? Tobie ufają? Jesteś tego pewna? Ja słyszałem zgoła inne opinie.. ;) Poza tym.. Czy to nie przypadkiem temat ONka, dla którego warto byłoby skupić się na szukaniu finansów, bo zdaje się, że ich potrzebuje?
-
Nina - nie zdarzyło nam się jeszcze, żeby wydano nam psa bez umowy adopcyjnej i aktualnej książeczki zdrowia.. Greven - ależ oczywiście, że Ci odpowiem, dlaczego nie? Otóż nie każdy pies, który znalazł za naszym pośrednictwem dom ma swój wątek na DGM, w chwili wolnej, jeśli zamierzasz przeprowadzić jakąś statystykę, mogę sprawdzić konto na allegro, policzyć wszystkie ogłoszenia, które doczekały się szczęśliwych zakończeń. Na początku jeszcze pamiętałem kolejne liczby psów w DS. Z czasem jednak stwierdziłem, że chyba nie o to w tym wszystkim chodzi, aby 'pomagać na pokaz' ;) Takie psy jak np. Luis, Twix - miały swoje osobne wątki, zawsze możesz w nie spojrzeć. Natomiast stwierdzenie, że jedyną osobą, która wywala psy ze Swarzędza jest Nina, jest delikatnie mówiąc nieprawdziwe :evil_lol: