-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wind34
-
Znalazłem dzisiaj w zoologu coś takiego: Dr Seidl FLAWITOL Z FLAWONOIDAMI Z WINOGRON - Preparat witaminowo-mineralny z chromem i HMB dla psów dorosłych pracujących - 400g lub 2kg To 400 gramowe jest po 24 zł. Wsklepach netowych też mają.
-
Witam rodzinę Maxa (Tax - Bałtyckie Perełki). Możesz dać mi swoje namiary? Adres naszej poczty podany na tym forum jest aktualny, jeżeli podałeś swój to wysyłam ci prywatną wiadomość - sprawdż na górze masz ikonkę.
-
Przegladając wczoraj oferty w sieci i opinie ludzi na jakie udało mi się natrafić to bardzo pozytywnie wyrażano się o kapokach sprzedawanych przez sklepy żeglarskie (stosunek ceny do jakości - 50zł - bdb, jak na ceny w takim sklepie), ale nie byli to właściciele stafików. Sklepy takie pod nazwą "Ster" były kiedyś w każdym dużym mieście. Nazwy się zmieniają, ale sklepy w większości pozostały. W Gdańsku, Szczecinie i Wa-wie są, natomiast u nas nie ma - skandal, nad morzem brak takiego sklepu :(
-
Na jakiejś zagramanicznej planszy z wagą poszczególnych ras, u weta widziałem, że stafiki ważą w przedziale 13- 17 kg, ale to chyba jakieś dane wzięte z sufitu.
-
No właśnie, idzie się załamać :( a nasz tylko 16kg.
-
No to mnie pocieszyłaś. Tak czytałem, że stafiory rosną do 3 roku, ale to co widziałem na wystawach... to psy 2razy większe od naszego.
-
Jedziemy z Maxterem pod żagle na yachting ;) do tej pory raczej entuzjazmu do wody to on nie wykazuje. Owszem wchodzi wyrwać jakąś trzcinkę, ale tylko tak by kochones (nie wiem czy za jajka nie dostał bym bana:) nie zamoczyć więc nie wiem na ile stać stafiory w wodzie. Zastanawiam się czy ktoś z Was ubierał swojego pupila w kapok i jakie są najlepsze. Nasza spanielka (odeszła do krainy wiecznych łowów w sędziwym wieku) skakała z jachtu kiedy tylko widziała, że dobijamy (poznawała po tym, że dobijając rolowaliśmy foka) i bez problemów dopływała do brzegu, ale woda to był jej żywioł natomiast Maxa najwidoczniej nie.
-
Dzięki za rady, tylko co zrobić jak ten nasz wariat biega za czterech a je tylko za jednego za to ile wlezie (jak jest tak ciepło to tylko wieczorem) więc sprawę treningu muślę mamy załatwioną, wcina (bez kryptoreklamy) eukanubę dla psów (jak ktoś kiedyś radził) o przedział cięższych od siebie i waży tylko 16 kg, a ma 1,5 roku (rodowodowy, rodowodowy -nie z giełdy, inf. dla sceptyków ;) wciąga również wołowinę i kości wołowe + ciasteczka wątróbkowe zresztą wg. przepisu z naszego forum, zresztą niczym nie pogardzi (robali i pochodnych też nie ma)
-
Co możecie mi powiedzieć na temat tego specyfiku sprzedawanego na allegro oprócz tego co tam już pisze? Może ktoś z was stosował ten specyfik interesuje mnie z jakim skutkiem i nie pytajcie po co mi to, bo gdybym chciał psa upaść to znam mniej zdrowe sposoby stosowane przez ABS-y(ów?).
-
Jak wczoraj podało Radio Zet, nasi kochani posłowie z braku większych problemów ( w myśl zasady - nie może być lepiej będzie śmieszniej), zajeli się problemem przewożenia zwierząt w samochodzie. Proponowane są klatki bądź specjalne szelki. Już widzę te unormowania prawne w kodeksie drogowym :D . Jestem ciekaw czy kolor klatki lub pasów też będzie objęty przepisem. Nie mam nic przeciwko takim środkom bezpieczeństwa stosowanym dla dobra czworonogów, ale po co tworzyć osobne przepisy w kwestiach tak oczywistych ?
-
Cały miot ma śmieszne ogonki, bo podobno ojciec nosi swój wysoko (tak mówią ci co go widzieli), Max też ma ogonek raczej nie przepisowy. Pogoda była śliczna co ostatnio było u nas dziwne bo cały czas pada i pada, więc pojechaliśmy na działeczkę wysiać w końcu trawkę i tak nam zeszło aż do wieczora.
-
Gratulacje dla zwycięzców. Z pogodą trafiliście, była super. Jak widzę pojawił się brat naszego Maxa-Taxa czyli Tako, ale spokojnie z tego gniazda więcej szczeniąt już nie będzie (był to wypust jednorazowy jak zapewniają właściciele) Fajnie, że Tako jest wystawiany. Zamieść proszę zdjątka z wystawy - plis, plis ... :D
-
Wygląda na to, że konkurencji prawie nie będziecie mieli, bo w okolicy są tylko dwa stafiory z których nie wiadomo czy właściciele mają jeszcze moc na wystawianie swoich psiaków.
-
Ktoś z was wybiera się wogóle do Słupska na wystawę? Ustka i Rowy blisko, ruchu turystycznego praktycznie jeszcze nie ma, więc i kwatery są wolne.
-
Podaję link z obsadą sędziowską, terminem i cennikiem. Mam nadzieję, że w tym roku konkurencja wśród stafiorów będzie większa, bo rok temu były tylko trzy szt. [url]http://www.zkslupsk.e-promo.pl/wystawy.shtml[/url]
-
Fakt, zapaszek nie jest miły, ale wszystko rekompensuje zadowolona mina psiaka. Z braku piekarnika może być prodiż, mikrofali nie polecam.
-
Ciasteczka wątróbkowe są pyszneee. Max wcina, aż mu się uszy trzęsą. Polecam wszystkim. Przepis mało skomplikowany. Nawet ja sobie poradziłem.
-
Kto się w Lesznie będzie nudził, a ma z kim zostawić swojego pupila, polecam kompleks basenów (przy drodze na Poznań). Acha nie wieżdżajcie na obwodnicę jeżeli macie kwaterę w okolicach rynku. Jadąc od strony Poznania za przejazdem kolejowym skręcacie w prawo, a od strony Pd za mostem skręcacie w lewo i już jesteście w centrum. Polecam również cukiernię w rynku.
-
Pyszny, ale jego lizanie przez naszego pupila może okazać się szkodliwe. Pomijam zanieczyszczenia i sól którą posypywane są nasze chodniki i jazdnie. Nadmierne wciamkanie śniegu może powodować infekcje gardła, anginę, a w rezultacie wymioty i wiele innych problemów. Przestrzegł mnie przed tym wet, gdy znaiepokojony nową pasją Maxa (liże śnieg jak kostki lodu w lecie) spytałem go o nią.
-
Max też ma zmarszczki i prawie rok życia za sobą.
-
Witamy, witamy i na zdjęcia z niecierpliwością czekamy :D
-
Fajny psiak, wygląda jak staffior + jamnik ;)
-
18.12. sobota "Podaj łape" bedzie o bulowatych !!
wind34 replied to Marek z Gromem's topic in American Staffordshire Terrier
Bardzo milutko pieski były opisane, ale co z tego? Wy widzieliście, ja widziałem, a ci co wypisują głupoty i tak dalej będą je pisać bo to jest poczytne. By zmienić przekonania niektórych ludzi trzeba by emitować ten odcinek raz w tygodniu przez parę miesięcy by im się utrwaliło. Przeciętnemu zjadaczowi chleba jednym uchem (okiem) wleciało, drugim wyleciało. No może jakby program prowadził któryś z członków Komisji Śledczej to by im zostało na dłużej :D :D :D -
Dzisiaj zrobilismy rekonesans po sklepach, a w zoologu: golfiki, pelerynki, polarki, buciki ba nawet czapeczki i dla zainteresowanych szaliczki. Skoro jest taki wybór to i jest zapotrzebowanie. Nasz klimat wychował wilka, a sierść jaką on ma wszyscy widzieli. Stafiorowi daleko do takiej okrywy, psem zaprzęgowym też nie jest, więc w myśl starej maksymy " Lepiej nosić niż się prosić (chodzić do weta)" spróbujemy Maxa w coś ubrać.
-
No właśnie, jak? Jedna szkoła, to mierzyć tuż za przednimi łapami, inna to na sikos między przednimi łapami, znowu jeżeli ktoś chce by psina wypadła na bysiora może mierzyć począwszy od przodu (klatki) w kółeczko, pod ogonek i znowu do klatki - wtedy i latlerek bedzie miał obwód klaty jak brytan :D :D :D