-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wind34
-
Kupić coś dla staffika graniczy z cudem. Jak płaszczyk/derka/ubranko dobre na długość, to w klacie za wąskie. Jak w klacie dobre to nadaje się na goldena itp. Może macie jakiś sprawdzony model dla staffiora (16,5kg)?
-
Max ma już 12 lat i trochę marznie. Szukam dla niego ubrania: nie różowego, bez kokardek, łatwego w zakładaniu i utrzymaniu czystości. Może możecie mi coś polecić. Wiem, wiem stafik w płaszczyku to.... , ale w tym wieku to już nie obciach.
-
Mój Maxio też ma zakręcony (wesoły) ogonek. Zaczął go tak nosić kiedy skończył 6 miesiecy. Tylko kiedy jest smutny, albo zmęczony lub intensywnie myśli;) to nosi go regulaminowo. Nie przejmuj się, stafiory to psy do kochania, a jak zobaczysz parę wystaw to przejdzie ci ochota do uczestniczenia w tego typu imprezach. Ostatnio poszliśmy zobaczyc jak wygląda Słupska wystawa z nadzieją, że może coś się zmieniło. Organizacyjnie żenada. Tylko pieski jak zwykle śliczne.
-
A cha, nie demonizujcie staffików i z yoreczka można zrobić wredotę tylko po co? Tak na marginesie yoreczki to dopiero psy dla prawdziwego mężczyzny to nie pies broni pana tylko odwrotnie :lol: .
-
Moja córka ma 13 lat i pies za nią przepada, na stafiora nie ma regóły, za żarcie, odrobinę zainteresowania i brak nudy, zrobi wszystko. Nie bity, nie szczuty, kochany i rozpieszczany jest psem dla kazdego rozsądnego człowieka.
-
Czy choroba jest sprzężona z płcią, tak jak np. hemofilia u ludzi? Bo z tych procentów które podajesz wynika mi, że tak. W tym ostatnim przypadku wychodzi, że wszystkie suczki będą nosicielkami choroby, a pieski będą chore.
-
Całkiem, całkiem popadało, jestem ciekaw jak wam poszło. Mam nadzieję, że w przyszłym roku organizatorzy zastanowią się nad organizacją wystawy pod dachem np. w hali "Gryfia", tak tak wchali "Czarnych Słupsk". Skoro mogą się tam odbywać różnego rodzaju imprezy rozrywkowe począwszy od koncertów rokowych , a skończywszy na targach przedsiębiorczości, to czemu by nie miała być tu zorganizowana wystawa psów?
-
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]Związek Kynologiczny w Polsce Oddział w Słupsku zaprasza na XI Krajową Wystawę Psów Rasowych w Słupsku pod Patronatem Prezydenta Miasta Słupska 21 maja 2006 r. Link do strony z informacjami: [URL="http://www.zkslupsk.epromo.pl/wystawy.shtml"]www.zkslupsk.epromo.pl/wystawy.shtml[/URL] . Tym co przyjadą życzę ładnej pogody i powodzenia:thumbs: [/FONT][/SIZE]
-
Tzw. mięsiarstwo - giełdy też, biznes jest biznes, ale gdzie podziało się człowieczeństwo, temat rzeka, to nie tylko tyczy się naszego kraju ale całych byłych demoludów.
-
O Tym Jak Bull Może Zarobić Na Siebie I Swojego Pana ;)
wind34 replied to QUATTRUSIA's topic in Bull terrier
;) Maxowi się podobało. I tak już sam częstuje się w sklepie tym co tylko podejdzie mu pod pysk. Nie spotyka się to z protestamu sprzedawcy (wie, że i tak coś niecoś kupimy), więc może i w banku by nie protestowali? ;) -
Niska temperatura i śnieg lub słona breja nie zachęcaja psiaków do spacerów. Zimne łapki potrzebują ochrony przed mrozem i solą. Czym zabezpieczacie swoim pupilom łapki? My staramy się smarować Maxowi łapy wazeliną kosmetyczną, a po spacerze dokładnie wycierać.
-
Max, ostatnio ma nową pasję, a mianowicie podskubywanie. Podchodzi do delikwenta (członek rodziny lub osoba mu znana) i skubie, bądź delikatnie podgryza-wygryza. Uroił sobie chyba, że tym może odwdzięczyć się za okazywane mu zainteresowanie. Wasze psiaki robią coś podobnego?
-
Też tu widzę jeszcze jestem bo działa mój login po zmianach na forum. Pozdrowienia z Pomorza dla Pomorza Zach.
-
Zagadka, skąd się biorą bullki jak Chips lub Buffalo??
wind34 replied to klaraveritas's topic in Bull terrier
Zdjątko paskudne, link nie działa, a i tak nikt mnie nie przekona, że cena kształtuje świadomość. W dużej mierze nowobogaci są mało świadomi za to starają się być modni. -
Historia Chipsa vel Pattona. Niestety bez happy endu
wind34 replied to kasiain's topic in American Staffordshire Terrier
cytuję z postu powyżej: "[b]Informuję iż, ani Paweł, ani Agata nie skontaktowali się ani ze mną ani z Justą (mimo iż posiadają 3 numery naszych telefonów) i nie powiadomili ani o zaistniałej przykrej sytuacji, ani [u]o zamiarze uśpienia psa[/u]. [/b]" Jeżeli w/w mają podobny stosunek do ludzi,a ktoś powiedział, że po tym jak traktujemy zwierzęta bardzo łatwo go poznać, to proponuję pawła i agatę ( imiona specjalnie z małej litery - nie mam za grosz dla nich szacunku, więc akcji bykom stop proszę tu nie mieszać) omijać z daleka. -
Zagadka, skąd się biorą bullki jak Chips lub Buffalo??
wind34 replied to klaraveritas's topic in Bull terrier
Jeden będzie odkładał przez pół roku inny pójdzie na giełdę i kupi za 150 zł bo cena rodowodowego szczeniaka go odstraszy. Nie sądzę by wysokość ceny wpływała na czas do namysłu. Raczej na wzrost populacji szczeniaków oferowanych na bazarach. -
Zagadka, skąd się biorą bullki jak Chips lub Buffalo??
wind34 replied to klaraveritas's topic in Bull terrier
Prawo rynku mówi że popyt nakręca podaż. Skoro ceny już tak spadły to może podaż przewyższy popyt i masowa produkcja się skończy. Szczerze mówiąc (i nie wdając się w dyskusję) jeżeli ktoś kupuje sobie psiaka i nie zamierza go rozmnażać czy wystawiać, a jest entuzjastą rasy to w zupełności wystarczy 500 zł za szczenię z rodowodem, bo cena 2500-3000zł to przesada. Póżniej widzę ogłoszenia w których sprzedawane są szczeniaki 8-9 miesięczne, a nawet roczne byle komu byle wypchnąć je z domu. Gdzie takie widziałem - wisi ogłoszenie w Słupsku na zoologu (nie dam nr telefonu bo nie chce mi się w taką pogodę jechać i sprawdzać, tym bardziej, że zakupy już w nim zrobiłem). To tak jak z winem, ten kto lui wino i go stać zapłaci za butelkę 3000 zł, a ten którego nie stać, a wino też lubi kupi bełta za 4zł (bez gwarancji efektu........... oczywiście smakowego :D ). -
Historia Chipsa vel Pattona. Niestety bez happy endu
wind34 replied to kasiain's topic in American Staffordshire Terrier
Ręce mi opadły. Szkoda psiaka, a dla nowych właścicieli nie ma wytłumaczenia, nie oszukujmy się to było morderstwo. Fajnie było zostać właścicielem psa, o którego wszyscu się dopytywali, był na topie. Agata i Paweł dostali szansę (nie pies tylko oni) zostać jego przyjaciółmi i opiekunami, szansę zaprzepaścili. Nie mówiąc nic nikomu, czy to ze wstydu, że nie potrafią sobie z psem poradzić, czy z pychy (staromodne słowo ale jakże tu pasujące) i pozycji silniejszego psa zabili. Trzeba było psa oddać do wcześniejszych kompetentnych opiekunów, a Ci z pewnością znaleźliby mu dom. -
Piękne psiaczki, aż miło popatrzeć, a Wasza strona internetowa też super. Miło i rodzinnie i o to chodzi, tak trzymać. Z takich hodowli pieska można wziąść z zamkniętymi oczami. Tylko czy nie będzie wam szkoda rozstać się z tymi słodkimi maleństwami?
-
Historia Chipsa vel Pattona. Niestety bez happy endu
wind34 replied to kasiain's topic in American Staffordshire Terrier
Super, że wszystko skończyło się dobrze, co ja mówię wspaniale. Pozdrawiamy i życzymy powodzenia - dogomaniacy ze Słupska :D -
12 X 2005, g.23.15 - polsat "nasze dzieci"
wind34 replied to tufi's topic in American Staffordshire Terrier
Aż się zdziwiłem, że espace1 jeszcze się nie wypowiadał, on lubi takie klimaty ;) Jeszcze raz apeluję dajmy sobie spokuj z topikami w tym stylu, ten program to typowa polsatowska zapchajdziura. -
OFERTA PREZESA KLUBU TERIERA TYPU BULL NA ALLEGRO
wind34 replied to sortis's topic in American Staffordshire Terrier
Co jest w tym złego? Nic! Tylko z kąd te topiki w stylu "... znowu asty na allegro... ", "...czy to bul czy nie bul..." itp. Bądżmy konsekwentni jak potępiamy to wszystkich, a jak przymykamy oko to na wszystkie tego typu oferty. Ideałem by było poznać środowisko w jakie oddaje się szczeniaki, ale jak widać biznes is biznes i tyle. -
OFERTA PREZESA KLUBU TERIERA TYPU BULL NA ALLEGRO
wind34 replied to sortis's topic in American Staffordshire Terrier
Sorry Vinetou ale biznes jest biznes. Tylko gdzie jest ta słynna różnica między pasją, a kasą. Jeszcze jedna konkluzja, a może rynek już tak się nasycił, że trzeba reklamować się w ten sposób? Szkoda, a może w końcu skończy się masowa produkcja, a zacznie się zamiłowanie i hodowla? -
Nasz pies niestety kości i mięsa surowego nie jada. Prędzej się zepsuje niż on je tknie. Gotowane wołowe i owszem, natomiast prócz chsząstek i czystego mięsa drobiowego, kości kurzęcych w całości nasz pies nie dostaje. Drobiowe kości długie, surowe czy gotowane rozszczepiają się i mogą doprowadzić do perforacji np. jelita, ato do znacznych komplikacji i długotrwałego leczenia (znajomi tak załatwili swojego jamnika). Więc BARF odpada.
-
Z tego co piszecie wynika, że woda to nie żywioł stafiorów, aż dziwne - przecież to teriery.