Jump to content
Dogomania

niufa

Members
  • Posts

    495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufa

  1. [quote name='mch']to widzę ze odezwali sie i inni ,poza mną , miłosnicy pliszczyna , ze szkoleniem to jest tak , musi byc i kij i marchewka :cool3:. pozdrawiamy[/QUOTE] Pan Tomasz poza tym, że jest doskonałym szkoleniowcem ma też otwarte serce dla psiaków w potrzebie. Właśnie On, chociaż był wtedy zajęty przygotowaniem do zawodów i do wystawy nie odmówił pomocy i spotkał się z amstafkiem Bulletem (psiak ma wątek na dogo, już teraz na Już w nowym domu). Można powiedzieć,że jego opinia była ocaleniem psiakowi życia, gdyż usiłowano przypiąć mu łatkę agresora(w stosunku do ludzi). Za fachową pomoc nie chciał pieniędzy, a ja byłam wprost urzeczona jak widziałam jak nawiązuje kontakt z "trudnym" psiakiem i jak ten pies (po traumatycznym porzuceniu i pobycie w klatce w lecznicy)jest po chwili wprost w zapatrzony w Pana Tomka na drugim końcu linki. To wyglądało prawie jak "czary".
  2. [quote name='GameBoy']ugotowalam jej rosol z marcheka tarta i kurczakiem podrobionym, moze to lepsze na zoladek dla niej jak dalam jej te tabletki ?? chuda jest strasznie i smierdzi jak diabel...czy takiego malucha mozna wykapac??[/QUOTE] Przy standardowym odrobaczaniu przy bardzo silnym zarobaczeniu (a z tego co piszesz mała miała baaaaardzo bogate "życie wewnętrzne":angryy:)może dojść do zatrucia organizmu przez toksyny wydzielane przez obumierające lub martwe robale. Dlatego też należy zwracać pilną uwagę na jakiekolwiek niepokojące objawy (np. posmutnienie, brak apetytu, brak wypróżniania lub biegunka). Jedzenie lekkostrawne jest jak najbardziej wskazane, natomiast ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się jednak kilkanaście dni z kąpielą malutkiej. Niestety pierwsze objawy wirusówek głównie nosówki (a o ile dobrze przeczytałam mała jest przed szczepieniami - mam nadzieję, że nie pozwalasz jej chodzić na spacery i nie ma kontaktu z innymi psami) są bardzo podobne do objawów przeziębienia. Jeśli się jednak zdecydujesz na kąpiel to spytaj weterynarza jakie można zastosować u takiego maleństwa szampony przeciwpchelne (na pewno ma pchły lub wszy jeśli została zabrana z takich warunków). Pamiętaj też o bardzo dokładnym wysuszeniu szczeniaczka. Przesyłam głaski dla maluszka i podziękowania dla Ciebie za uratowanie tej istotki.
  3. [quote name='GameBoy']hej czy ktos moglby polecic jakis link czy adres stronki odnosnie karmienia niufka ? mam 7 tyg w domu :oops:[/QUOTE] Bardzo duża ilość informacji dot nowofundlandów (w tym ich żywienia) jest na portalu : [url]www.nowofundland.pl[/url] Zabajka. W 100% zgadzam się z tym, że w przypadku pseudohodowli ma jak najbardziej zastosowanie prawo popytu i podaży o którym wspominasz. :-(Wiemy jednak, że żadna z nas nie pozostawiła by u drania 7 tyg szczeniaka. Jeśli nie wchodziło w grę odebranie z policją i oskarżenie o znęcanie się to chyba sama kupiłabym szczeniaka, po czym niezwłocznie poinformowała o tym Urząd Skarbowy. Niestety na sumienie u takich potworów nie ma co liczyć - prędzej na prosty strach przed karą za niepłacone podatki.:diabloti:
  4. W ramach nauki i poszerzenia horyzontów myślowych obejrzyj ten materiał, a później powiedz czy nadal uważasz że niekontrolowane rozmnażanie zwierząt jest OK : [url]http://www.brightlion.com/InHope_pl.aspx[/url]
  5. [quote name='Niufka'] niufa stoi na straży dniem i nocą :) Niestety ostatnio tylko "nocą", bo "dniem" muszę niestety pracować:angryy:. Przypominam, że psiaki (nie tylko Bela) szukają nowego domku.
  6. Informacja o suni jest już na portalu nowofundland.pl w zakładce sekcje/sekcja pomocy/forum sekcji. Podany jest link do allegro, jak również do wątku na dogomanii.
  7. [quote name='Estera']Mod jest, więc przenosi :cool3:[/QUOTE] Wielkie dzięki.
  8. Tytuł zmieniłam, ale na przeniesienie to trzeba poczekać na moda.
  9. [quote name='egradska']Wszystko to prawda, ale... Oni mowią tak: zamawiamy ileś tam kg surowca (straszne słowo), z tego tyle idzie na wyroby, a reszta to odpad i muszą! być papiery na utylizację, np. kości. [/QUOTE] W sposobie który opisałam właśnie ta część która jest odpadem staje się wyrobem (tyle, że dla zwierząt) oczywiście w części która się do tego nadaje - np. część kości, po przepuszczeniu przez kościarkę. Pozostała część (np. kopyta)i tak musi być utylizowana - bo przecież nie wszystko nadaje się do jedzenia dla psów. Należy jednak wziąść pod uwagę, że większa ilość kości jest szkodliwa dla psiaków - szczególnie w warunkach schroniskowych. Może prowadzić do zaparć, co przy braku ruchu i braku kontroli wypróżniania może powodować bardzo poważne choroby łącznie z zatkaniem jelit, czy martwicą. Tak samo nie należy przeznaczć dla psiaków mocno przyprawionych mięs czy resztek wędlin bo zawierają w sobie b. dużo chemii.
  10. Z punktu widzenia księgowego i podatkowego najlepiej/najtaniej i najbezpieczniej jest wycenić te resztki na np. 5,10 gr za kg, wyfakturować np. 100kg (czy inną większą ilość) i zaewidencjonować w księgach rachunkowych (zarówno w przetwórni jak i w schronisku) oraz od tej sprzedaży - bo nie jest to darowizna i odprowadzić podatek (VAT i dochodowy). Trochę roboty księgowej i właściwy opis faktury (tu trzeba wysilić sie trochę i wymyślić dobrą nazwę dla tego asortymentu (ważne:nie używać absolutnie słowa odpad) i można legalnie ominąć bzdurne przepisy a US nie powinien się czepiać. Nigdzie nie powinna pojawić się nazwa darowizna(US:mad:), odpad (przepisy dot. utylizacji:mad:). Nie mam niestety pojęcia jak przebiega proces rejestracji czy wprowadzenia nowego wyrobu do sprzedaży. Ale na tym powinni znać się znajomi prowadzący przetwórnię.:lol:
  11. [quote name='doddy']Bullet pies z ADHD dziś pięknie leżał po szkoleniu, gdy rozmawialiśmy. A leżenie raczej mu się nie zdarza :evil_lol:[/QUOTE] Pewnie wszystkie piłeczki zabrane i pochowane to co miał biedak robić.:evil_lol: A tak na serio to bardzo się cieszę, że niuniek ma szanse na tak fajny dom. Bo i rozsądek i szkolenie i odwiedziny. Wspaniale.:loveu: :loveu: :loveu:
  12. [quote name='doddy']No więc wczoraj był Pan oglądać Bullecika i się z nim zapoznać... Teraz będzie się zastanawiać i przyjeżdżać do Bulletka... Jest z Piaseczna, więc ma blisko ;)[/QUOTE] Rozumiem,że znając Twoje zasady adopcyjne(bardzo mi się zresztą podobają) to Pan został "obejrzany" nie mniej dokładnie niż Bullet :diabloti: i dostał "ocenę pozytywną". Trzymam w takim razie kciuki.:kciuki: :kciuki: :kciuki:
  13. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Chyba był za krótko w TV bo nikt sie nie dobija niestety.[/QUOTE] Wielka szkoda, że w materiale nie pokazali namiarów mailowych na fundację AST i fundacyjnego numeru konta. Szkoda też, że zdjęcia pogryzionego dziecka (przecież pogryzienia ludzi chyba zdarzają w astkach stosunkowo rzadko) nie zostały połączone ze zdjeciami dzieciaczków bawiących się wspaniale w towarzystwie astka dobrze ułożonego i [COLOR="Red"]zawsze pod kontrolą dorosłych[/COLOR] niezależnie od rasy. Bo chyba właśnie Bullet jest chyba ofiarą bezmózgowia właścicieli. Podejrzewam, że osoba która psa praktycznie skazała na śmierć (bo gdyby nie pomoc fundajcji to psiak pewnie byłby już za TM:-( ) była osobą nie mającą zielonego pojecia o psach i ich zachowaniach. Pewnie pies był wychowywany (lub chociaż prawidłowo szkolony), lecz miał nieszczęscie że jego Pan/Pani związała się z osobą która nie tylko nie miała wielkego pojecia o psach, ale potraktowała zwierzę jak rzecz (już niepotrzebną, przeszkadzającą:angryy: ) nie zadając sobie żadnego trudu w poznaniu zachowań właściwych dla zwierząt. I tak na ślicznym :loveu:, mądrym :loveu: i kochającym Bullecie (jeszcze nie gwiazdorze:cool3: )zapadł wyrok : Zabić (bo uśpienie kojarzy mi się z ulżeniem w cierpieniu - tu było tylko zlecenie egzekucji.) Zupełnie nie dziwię się doddy, że nie chce wydawać psiaków do domów spodziewających się powiększenia rodziny. Chociaż sama jestem matką (moja córcia dorastała w domu gdzie był niepełnosprawny ON) uważam, że znajomość zasad postępowania z małym dzieckiem i psem jest w naszym społeczeństwie tak rzadka, że bałabym się podejmować takiego ryzyka. [B][COLOR="Black"]Bullet - kochany i przegrzeczny psiak szuka MĄDREGO przyjaciela do końca swych dni.[/COLOR][/B]
  14. Oglądałam na dziś Wydarzenia na Polsacie i był materiał o którym wspominała doddy na wątku Altera. Alterka wprawdzie nie poznałam:oops: , ale tym przepięknie aportującym astkiem w niebieskiej obroży był chyba Bullet :loveu: :loveu: :loveu: . [FONT="Arial Black"]Piękny, mądry i do tego gwiazdor Bullet szuka domu.[/FONT]
  15. No to miałaś pogodę "pod psem" krótkowłosym:evil_lol: U mnie na wschodzie warunki atmosferyczne super: temperatura ok. 22 stopni, piękne słońce (z przemykającymi cumulusami) i delikatne powiewy wiatru. Ekstra. Taką pogodę kochamy :bigcool: (ja i moja niufka).
  16. Doddy:-o :-o :-o Wprawdzie dziś cały dzień mam wrażenie, że jest już piątek (ciekawe czy jutro nie zaśpię do pracy stwierdzając całkiem słusznie, że zazwyczaj po piątku jest sobota:oops: ), ale jeśli jest dziś 3-ci sierpnia (bo Ty masz urlop do 2-go) to ja chyba jestem w baaaardzo różnej strefie czasowej.:shock: Swoja drogą to może zmienię tytuł na bardziej aktualny, ale poczekam na propozycje (moja inwencja twórcza pozostała gdzieś w okoliczch 26 lipca:shake: :oops: )
  17. [quote name='BeataA']Bullet się nudzi... A może ktoś z okolic Piaseczna chciałby z nim chociaż powychodzić na spacerki?[/QUOTE] Szczerze zachęcam do spacerów z Bulletem. Jeszcze jak był w Lublinie to miałam przyjemność wyjść z nim na spacer.Ja (zaznaczam, że asty znam tylko z widzenia - zawsze przerażały mnie swoją ruchliwością:oops: ) byłam wprost oczarowana jego posłuszeństwem i wpatrzeniem w przewodnika. Zważywszy na super przemianę która w Bullecie zaszła odkąd przebywa w fundacji ( tu wielkie :Rose: dla BeatyA i doddy - jesteście wspaniałe:loveu: ) powinna powstać kolejka oczekujących na możliwość spacerku z tak wspaniałym zwierzakiem. Gorąco polecam, nie tylko miłośnikom astków, ale przede wszystkim takich nie do końca przekonanych do rasy. Po godzinnym spacerku 99,99% niepewnych zostanie zaprzysięgłymi miłośnikami astków.:lol:
  18. [quote name='doddy']Chyba Bullet teraz jest naszym najfajnieszym psem w przybytku Fundacji. Czas więc znaleźć nowy extra dom.[/QUOTE] Jakie "chyba". :mad: NA PEWNO. :evil_lol: A co do głowy Bulleta to jest nie tylko śliczna, ale i bardzo mądra (jak cały Bullet).:eviltong: Ja tak po cichu podejrzewam, że jeszcze nie znalazł się właściciel, który dorównywałby niuniowi inteligencją i dobrym wychowaniem. :cool3: Nie wspominając o urodzie, bo jak wiadomo u ludzi to rzecz wzgledna.:razz:
  19. Bullet jest piękny, mądry i kochany. No i ostatnio miał urodziny. :lol: Należy mu się najlepszy domek (z najmądrzejszym Panem/Panią) pod słońcem.
  20. Ależ on jest piękny.:loveu: :loveu: Najpiękniejszy pies na dogomanii. Bardzo się cieszę, że wyniki są OK.:multi:
  21. [quote name='Neris']Cudowne zdjęcia, a Leoś wyrósł na przepięknego psa![/QUOTE] Leoś zawsze był pięęęęęęęęękny (wcale nie musiał wyrastać). :mad: ;) I to mu pozostało. :lol: :lol: :lol: :lol:
  22. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/15/af972103ca15493c.jpg[/IMG][/URL] Może i jestem zmęczony, ale piłka i tak jest MOJA :evil_lol:
  23. Wygląda pieknie (nowa obroża też jest super) i widać, że jest szczęśliwy.:loveu: :loveu: Jestem pełna podziwu dla dziewczyn z fundacji które potrafiły sprawić, że Bullet zapomniał o swoim nieszczęściu i porzuceniu i stał się pięknym, radosnym psiakiem. :Rose: :Rose:
  24. [quote name='doddy']Bullit dzis rano przyjechal do Warszawy. Jutro wstawie zdjecia. [B]Potrzebna nam pomoc w postaci: - karmy - środkow na kleszcze dla Bullita. [/B][/QUOTE] Doddy dzięki. Jesteś wielka.:Rose: :calus: Prawda, że piękny i kochany psiak. Ja też od razu zwróciłam uwagę na jego skoncentrowanie i oddanie osobie "na drugim końcu smyczy". :lilangel: Rzuca się to w oczy nawet takiemu laikowi astkowemu jak ja.:oops:
×
×
  • Create New...