-
Posts
4697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LAZY
-
Moja jak miała cieczkę to przez pierwsze dni jak się broniła to była spuszczanaw mniej ruchliwych miejcach przy małych psach, bo z dużym sobei rady mogłaby nie dać...ale jak zaczynały się dni płodne co sie dało u niej ppo zachowaniu pozanać to była krótka smycz i spacer chwilka bo na bank by mi zwiała..przez 4 lata ją upilnowałam znając jej zachowanie...A teraz po sterylce jest juz spokój...co do suni Bosmkanki to kurcze może to już coś z ciązą urojoną będzie... :roll:
-
Aa...to przepraszam za własną interpretację Twego sieroctwa...Jednak w praktyce i tak masz ciężko...:buzi:
-
Insomina...mojej sąsiadce niby niormalnej tez weile rzeczy rpzeszkadza...wiem, ze raczej za psami nie rpzepada..bo ja draznia akurat wszystkie psy z bloku..skragi składala juz niejednokrotnie z marnym skutkiem, bo nawet nikt z sadministracji sie do nas nie pofatygowal...ona w zasadzie to zlosci sie o to, ze pies w lecie siedzi na balkonie, ze przez to ze na nim siedzi to robi sie agresywny bo balkon jest za takimi kratkami... :o fakt, ze Lazy szczeka jak widzi jakeigos pasa...i moja reakcja jest wtedy taka, ze ja zabieram i ma zakaz wstepu na balkon...nie pozwalam jej drzec ryja na balkonei na cala dzielnice...a sasiadka nawet o te szczekniecia ma pretensje...trundo..nauczylam sie nawet nie otwierac jej drzwi..chociaz ostatnio straza miejska straszyla, a ze teraz jest zima i Lazy na balkon nie wychodzi to mam spokoj zoabczymy w lecie...zeszta u nas takich balkonowych psiakow jest psporo i nei tylko moj krzycyz, ale do mnie sasiadka ma najblizej, bo mieszkam pod nia a reszta w drugiej klatce... Insomina bardzo mi rpzykro z powodu rodziców...wiem, że to nic nei da i wcale się nad Tobą neiużalam, bo nie o to tu chodzi...walcz o swoje...jesteś młodziutka...ja zesztą tez i podziwiam Cie, ze tak sobei dajesz swietnie radę... A z tym wyciem to zapytałaś sąsiadów o to jak to jest? Czy masz jakiś normalnych obiektywnych sąsiadów, którzy mogą powiedzić jak to wygląda praktyce?
-
Jestem ciekawa co ta inspekcja stwierdzi..mam nadzieję, że będzie obiektywna...trzymam kciuki i czekam na sprawozdanie...:kciuki:
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
LAZY replied to bea100's topic in Ogar polski
Uszy u basetów są the best! Jak swego czasu miałam baseta (zresztą złotą medalistkę wygraną na wystwie) to jak ona była malutka i jadła z miski to braliśmy jej uszy do góry i spinaliśmy klamerkami, żeby ich nie ubrudziła...:) -
Koneicznei..bo wychodzi na to, ze Sa tylko spi i się kąpie..:P
-
O witamy!!! Hmmm...a jak dysponujesz czasem? I jaki ten zbirek jest..bo nasze to istne bestie, jak widac po zdjęciach... :lol: Przedstawiaj się i zapraszamy...trzeba będzie się jakos umówić, my zawsze chętni i gotowi... :D
-
Haha...bez obaw...Moja wariatka to pewno by tylko uciekała i tyle...ZAPRASZAMY! :lol:
-
Kciuki za wyniki suńki trzyamam!!:kciuki:
-
Staffik - pies morderca zagryza Lazy... :o Chwilowo udało jej się oswobodzić... Niestety mała bestia nadal ja goni... :o Finito! Nadal nie ma wiecej chętnych na spotkanie? :roll:
-
Sylwia pije herbatkę, w końcu ja zawsze zabezpieczam ciepła herbatkę dla dogomaniaków... :lol:
-
Kolejna porcja zdjęć...
-
-
To ja... :oops: nie weidziałam, że on to robi..po robiłam z zoomem...hihi..ale teraz juz wiem... Kolejne fotki... Trójka do jednego dołka... Jaka powżna mina..niczym Sfinks... :lol:
-
a to sznaucer???? :angel: kogoś z dogo??? :D Niestety nie..sunia jest rewelacyjna...młodziutka a jak sięTekiemuodgryzała za zaloty... :lol: Kopacz jestem... Teki podczas... :lol: sami widziecie czego..hihih... Kto silniejszy... 8)
-
Hoop do kija!
-
A tutaj nasz Teki...i reszta bandy... Lazy chce zjeść Agrafkę... Walka o kija...
-
Już, już...próbuję jewrzucić na serwer i kicha..wolno chodzi...ale cierpliwości..:)
-
Chyba czas najwyższy odswieżyć ten temacik...dawno nic nie pisaliśmy, ale spotykaliśmy się często... Dzisiejszy spacerek do parku na fotkach...:) Lazunia i Agrafka kręca się koło dołka...
-
haha..jakbym moją kochaną sunię widziała podczs torturowania... :lol:
-
Ja osobiście pierwsze słysze...
-
Buahahah...widzisz jakiego masz nowoczesnego psa! :lol:
-
Dla mnie pies jest często ważniejszy od ludzi, bo niestety sporo z nich na takie miano homo sapiens nie zasługuje. W sprawie, że psy powinny być wychowane i nei rpzeszkadzać innym się zgadzam, bo sama często dostaję gęsiej skórki, jak wdzę neiwychowane psy. Jednak wymagajac od własścicieli psów dobrego ichw ychowania nei zapominajmy o tym, że ludzie też powinni być dorbze wychowani, niestety o takich coraz trudniej. A Ci, którzy czepiają sie zawsze i wszędzie po prostu nie lubią psów lub po prostu chą czuc się ważni. Nie zgadzam sie wiec z tym, że sąsiadka ma racje, bo pies wyje..owszem to może przeszkadzac, ale jej pies szczeka...i co??? Bądźmy troszkę bardziej obiektywni. Tymbardziej, że Insomina do tej kobiety wyciagała rękę.
-
Insomina! Jestem z Toba..a uwagi co poniektórych "psoarzy" pozostawię bez komentarza...tez mam czepialska sąsiadkę jedyna z bloku! Ale nie mam dzis ochoty o tej durnej babie pisać...
-
Dozki śa świetne!!! Koniecznie trzecia sunia w domku..chociażby dlatego, zeby Pika za jakis czas mogła się doga od Ciebei doczekać....!!! :P