-
Posts
4697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LAZY
-
Już sprawdzam pw...ale co myślisz o tej kolczatce?Co do reszty wypowiadać się nie będę, bo nie mam pojecia jaki psiak ma charakter, bo na zywo go nei widzalm...ale ta kolczatka wdaje mi sie podejrzana, w zasadzie każdy szanowany reser nakazuje zakładać miękkei obroże..
-
Gosiu...może i ta osoba zoopsycholog miała rację, ale jakoś kolczatkato zdecydowanie kiepski środek wychowawczy! Co nie świadczy dorbze o tej osobie...myślę, że są lepis i gorsi psi psychologowie...a takei rady chyba nie pasują do wizerunku dobrego?
-
Właśnei zaczęłam temat psa w domu..ale rpzyznam ze nei idzie dobrze... :( :-? W zasadzie to nei chodzi chyba o problemowość choroby, ale o wszystko inne, miejsce fundusze itd. Masz może jakieś zdjęcia psa? To poszukałabym dla neigo kogoś...czy on ma metrtyczkę Piszesz, że z wylęgarni ale czy zdrowy poza nerwicą i czy legalna wylęgarnia to oznacza rodowodowego psiaka...Postarma się cos załatwić...moze rodzice zmiękna..ale czarno to widzę... :cry:
-
Jak to??? :( Tak się poddają? To piesek z rodowodem? Z dobrej godowli czy z wylęgarni? Cholerka...najchetneij bym go zabrała do siebei do domu...ale ten numer chyba nei rpzejdzie...bo ja nie znam się na pomocy takiemu psiakowi...jak dałabym sobie radę...boszee....NIKT GO NIE CHCE??? Jest do wzięcia darmo czy za opłatą? A jakas diagnoza konkretny powód gryzienia ogonka?
-
Serdeczne dzięki...
-
Nie dostałam. Ale napisałam do nich zapytanie..i dopisali, że kare wysłali i dzis doszła (czyli tka jak mówili), tylko co do godziny się nei umawiałam, ale to następnym razem...
-
:kciuki:
-
Dzięki..co do karności to jest ok. A może jakeiś godziny i ceny można prosić chociaż na priva?
-
No włąśnie...AŻ ...
-
On jest piekny!!! Można tylko pomażyć, bo u nas chyba ich się nie spotka...
-
Zaczynam załować ze tak poźno tu trafiłam... :( Ale już wszystko poczytałam i pooglądałam..haha...extra! :lol:
-
Superaśne psiaki...ale Ironik z racji wieku najukochanzy! :angel:
-
[']...
-
No a ja mam problem..w moim sklepie okazało się, ze Acany narazienie będzie, bo dustrybutor na Szczecin zrezygnoawał i nie wiedzą skąd ją wziac... :-? Napisałam więc a styronke i złożyłam zamówienie, ale nie dostałam od nich odpoweidzi...wiem, ze jutro Wigilia, ale chociaż potwierdzenie mogliby wysłac na maila...długo czekaliscie na potweirdzenia? Aha i ejszcze jedno chciałam zamówic Acana Adult Light ale w zamówieniu na liscie tego nie ma..czy po dopisaniu w komentarzu ze chodiz mi o ta karme dostane ta co tzeba? Jakis czas temu do nich pisałam i mi nie odpisali....A może ktoś ma namiary na szczecinskeigo, alebo z okolic dostawce?
-
Łooo matko jakie on ma łapy!!! :o
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
LAZY replied to PIKA's topic in Sterylizacja
pIKA Lazy też miała ciąze urojone i powiem Ci, że teraz jest dobrze..chociaż czasem zdarzają jej sie ze dwa dni kryzysu, kiedy chodiz osłupiała jak przy ciązy urojonej, ale to trwa krótko..Sabci też minie... -
Kto ma serce tak twrde że nie wpuści swojego psiaka do łóżka
LAZY replied to Drabster's topic in Siberian Husky
Buahaha...wiesz u mnie raczej niemozliwe, bo mój TZ za psami nie rpzepada...ale ja osobiście czasami wolę Lazy futerko niż plecy faceta... :lol: -
Hmmm...a jak ta sprawa w rzeczywistosci się skończyła? Bo doroły rottek bojacy się szczeniaka to chyba mało zrównoważony pies..wlasciciel rottka zdecydowanie rpzewrazliwiony z tym nożem a co do palca to masakra...wina...kurcze...chyba jednak rottek...wybieg dla psów, gdzie każdy ma możliwosć spuszczenia psa, ale i tak odpoweidzialnoć za neigo ponosi i musi sprawować nad nim kontrolę a uszkodzenie palca nastąpiło nie rpzy rozdzielaniu gryzących sie psów tylko przy spokojnym odbieraniu malucha...
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
LAZY replied to PIKA's topic in Sterylizacja
:angel: :angel: :angel: :angel: No to wspaniałe wiadomości...a nerwy PIKI to normalka wśród dogomaniaczek... :lol: Powrotu do zdrowia... -
I tak wszytko widac!!! :evil: Szykuj dupkę do bicia! :evilbat: :wink:
-
Cinnamon...ja zakładam, że właściciele są odpowiedzialni..(wiem, ze to spory kredyt zaufania)...jeżeli pies nie nadaje się do puszczanai wolno nawet w kagancu to się tego nie robi. Moja znajoma ma agresywnego ONa i jakoś sobei z nim radzi, choć to czasem trudne...Szkoda, że nakaz dotyczy wszystkich psów...i nawet Ci odpowiedzialni właścicele i łagodne psiaki cierpią! podziwiam Twoje poczucie odpoweidzialności..a skoro piesek wtedy miał 6 misiecy to chyba do tego czasu nie potzebuje kagańca... :o nei wiem kto orzekł, że wina była po Waszje stronie..szkoda i Twoich przeżyc i zagryzionego psiaka...
-
Fuka..wzruszylam się do łez, zreszta zawsze płaczę jak czytam takie historie..jakże piękne a zarazem smutne...modlę się aby mi udało się ominąć chorobę suni...oby nigdy nie doszło do podjecia decyzji o przyspieszeniu jej odejścia...
-
Cinamon to akurat nie Twoej wypowiedzi są przycyzną moich wniosków, raczje wypowiedzi labka z innego tematu,. Riozumiem Ciebie jako własciciela duzego agresywnego psa...i jak już napisałam wkurza mnie spuszczanie psów luzem bo mały..i co z tego??? Ale uwazam ze smycz I kaganeic to za dużó, powinno być albo jedno albo drugie a co do zagryzienia psa to moim zdaniem wina jest po stronie właściciela spuszczonego psa...chociaż Twój pupil mógłby miec kaganiec według neiktórych to kwestia sporna...
-
Zapraszamy!!! Pewno jakoś po świętach uda nam się spotkać...czytaj temat na bieżąco i napisz jakie terminy Tobie odpowiadaja...