Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Wysłałam Janickiemu RTG i dostałam odpowiedz: Szanowna Pani Paulino!, niestety, zdjęcie ostatnio wykonane, podobnie jak załączone z 1.06.06, w dalszym ciągu poza standardem. Czy to jakiś kłopot techniczny? Muszę zatem powtórzyć opinię opierając się na tym co widać. Miednica wydaje sie być niesymetryczna, lewa panewka przesunięta ku tyłowi w stosunku do prawej (nie wiadomo jak położone sa obie, bo nie ma caałej miednicy!). Hypoplazja rąbka grzbietowego lewej panewki, lekkie spłaszczenie głów kości udowychw cześci przyśrodkowo-dolnej i krawędź lewego kolca kulszowego wpuklona dośrodkowo (miednica lewostronnie klepsydrowata na wysokości spojenia łonowego). Zatem cechy dysplastyczności fenotypu. Nie są duże, więc może nie będzie przykrych następstw. Co do techniki zdjęć rtg; nie można tak wykonać zdjęcia rentgenowskiego u psa z normalną (zdrową , nie dysplastyczną) miednicą aby pojawiły sie objawy rentgenowskie dysplazji stawów biodrowych!!!! Zapytałam czy stwierdzenie dysplastycznosc fenotypu oznacza, ze to moze miec rodzenstwo...i czekam na odpowiedz.
  2. Ani słowa w skladzie Hillsa nie znalazłam o chondroitynie....ja narazie daję Royala dla owczarków, ale musze dokladnie porównac skład.
  3. Ida się trzyma i wbrew zaleceniom zero skakania lata jak szalona:mad: Głodomor z niej straszny, łazi i jeczy zeby dac jej jesc! Apropo łap, to teorie sa rózne. Jedni uwazaja, ze przez luzy w stawach zdjęcia RTG wychodzą różne (jak sie ułozy psa to albo ma dysplazje, albo nie ma), inni ze sa standardy RTG w kazdym wieku (ciekawe na jakiej podstawie opracowane?), wiec sama nie wiem. Będziemy sie stosowac do zalecen, nie bedziemy zbytnio szalec, pływac bedziemy i jesc odzywki na stawy. Mam nadzieje, ze nie okulejemy nigdy i nawet jesli mamy jakas dysplazje to nie bedzie ona dla Idy uciazliwa. Teraz ucze sie nie martwic na zapas i pozytywnie myslec. Mam nadzieje, ze to mi sie uda. Wysle jeszcze czorajsze RTG do Janickiego i mam nadzieje, ze znowu doda mi otuchy, jakos moj wet w 100% mnie nie przekonuje, a tutaj niestety nie ma niepodwazalnego autoryteru w dziedzinie ortopedii. Pozdrawiamy z upalnego Szczecina i dziękujemy, że jestescie!
  4. Fajnie ta Twoja mała ma:) Tyle wrażen i te swink:P
  5. Ida dzisiaj nie dostała dodatkowego wybudzacza wiec po powrocie do domu spi:)Dzisiaj jej podaruje spacer, chyba ze całkiem wieczorem. Rozmowa z moją mama kazała mi przystopowac, sa rózne opienie co do luznych stawów i wyników zdjec. Dopóki nie ma objawów, nic nie boli to chyba sobie odpuszcze. Zabiegu robic nie bede,TPO nie w naszym przypadku. Zyjemy normalnie, chociaz ciut wolniej:) Moze cudownie sie poprawi:P Miłego pływania.
  6. Jestesmy po... Chyba nie mam siły niczego komentowac.Nie tak miało byc i tyle, nie po to chciałam przyjaciela zeby sie teraz o niego zamartwiac. Oczywiscie klinicznie są bardzo luzne torebki stawowe. Same zdjęcia w sumie sie nie róznia, jedynie na takim dynamicznym (co sie podobno rzadko robi) jest lipa;/ Ja sama ta lipe widze. Według mojego weta to dysplazja, ale jaka nie powie, bo on nie radiolog. W przyszlosci moga ale nie muszą robic sie zwyrodnienia, to zalezy jak mocno nam sie ten proces posunie. Nadal preparaty na stawy, ograniczamy ruch i pływamy. Na zespolenie za późno, pectinectomia raczej nie ma sensu, bo mięsnie sa luzne, wiec nie przyciagaja dodatkowo łap do siebie. TPO...skoro nie ma zadnych objawów to chyba przesada, on u swego by nie robił. Lipa...totalna lipa. Jestem zmeczona, zrezygnowana i załamana. Lazy odeszła, minał tydzien przyjachała do nas Ida. Po tygodniu wizyta u weta i skierowanie na RTG, od tamtej pory ciagle sie martwie, a miałam sobie psychicznie odpoczac od kłopotów,które cholernie zle znosze. I dzisiaj zamiast poczuc sie lepiej czuje sie gorzej. Juz nawet rozwazam wyjazd z mała do innego miasta,ale boje sie ze zrobi mi sie jeszcze wiekszy metlik w głowie. Są chwile ze mysle, ze to sie jakos ładnie samo ustabilizuje, ze bedzie dobrze, ale zaraz popadam w paranoje, juz widze psa powłuczacego nogami, któremu nie moge pomóc. I ci weci, kazdy ze swoja teoria! Trzeba mi było chodzic do innego weta, który w zyciu stawów psu nie bada, nie byłoby RTG nie byłoby zmartwien. Wyżaliłam sie... Przepraszam, ale nie mam siły.
  7. Zaraz wychodzimy...Ida od wczoraj chodzi głodna i zła (cos jak Bolutek od waszki),a ja z tych nerwów mam czeste randki z WC;/ Boję się jak cholera, chciałabym żeby RTG wyszło lepiej, żeby wet powiedział, ze jest dobrze, ze nie trzeba operowac i w ogóle. Boje sie ze jednak nie bedzie dobrze. Od wczoraj widze 100 objawów dysplazji u Idy...nie wazne ze wczesniej ich nie bylo. Dobrze,ze jedzie ze mna moja mama,to chociaz jeden trzezwy umysł się przyda. Trzymajcie kciuki. Napisze jak wrócimy.
  8. [quote name='PIKA']Haha, ale Ida zbój :evil_lol: Uwielbiam takie psy bo to świadczy o ich inteligencji :lol: A Perełka chyba zakochany w dziewczynce :razz:[/QUOTE] Ha! Mówisz, że te kradzieże, wybryki i w ogole to psia inteligencja? Powiem mojej mamie, ciekawe czy ją to pocieszy:evil_lol: A Perełka faktycznie jakoś bardziej lubuje Ide niż Lazy:) Witaj Jo-Jo!
  9. O matko! Przecież to są takie cudne słodziaki, że aż szok. Przewspaniałe! I te faflunie takie kochane...miodzio!
  10. Haniu...czas nie pozwala mi na zbyt czeste odwiedziny u Gezesia i Mani, ale jak już uda mi sie tutaj zawitac to nigdy sie nei rozczarowuję. Piękne te foty! Masz talent, no i oczywiscie wspaniałych modeli! pozdrawiamy
  11. A kto tego biednego Ozzulca na lince holowniczej trzyma he? Ida jak miala linkę za pierwszym razem (teraz plywa bez) to jak wracała to chwytała tą linkę zębami, jakby się podciagała. Musze jednak przyznac, ze pływanie na lince szlo jej opornie, a teraz plynie sama jak szalona, az ja o malo na zawał nie zejde:mad:
  12. Ale miałam nosa! Będą fotki z rodzinnego spotkania!!!:multi: Już czekam:)
  13. No widze, że Ty także wodujesz swoje sierściuchy! Hihihi...jak one fajnie mokre wyglądaja:) Daj lepiej znać, gdzie będziesz nad morzem, bo ja mam tam zabi skok i moglaby Cie nawiedzic:P
  14. Ale miałam nosa zeby tu zajrzec!!! Skiperek jest cudny! Uwielbiam czekoladki. Mam nadzieje, że to mały diabełek:P Wiecej fot!
  15. Widzę, że załapałam się na urodzinowego torta! 100 lat Rocky! P. S. Taki kaganiec jak ma Metka ma sporo owczarkarzy:) Podobno jest świetny:)
  16. A tu ja z moim słoneczkiem! (wczoraj na szkoleniu uczyła sie slalomu:)) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz094.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz095.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz096.jpg[/IMG] Dokopiemy się do Chin! [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz103.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz104.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz105.jpg[/IMG] A tu tatuś z córeczką bawią się w "piaskownicy" [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz114.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz115.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz116.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz118.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz119.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz120.jpg[/IMG] Wspólna komenda waruj:P [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz121.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz122.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz124.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz125.jpg[/IMG] Jutro kilka z dzisiejszych szaleństw:)
  17. Dzisiaj cały dzień byłyśmy nad jeziorem. Ja oczywiście nie odpoczełam,bo z Idą jak z dzieckiem, ale mała bardzo dużo pływała:)O skokach z pomostu do wody nie spomne![:x] A teraz kilka fotek jeszcze z poprzedniego wypadu nad morze. [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz056.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz057.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz058.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz059.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz077.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz078.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz082.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/TUNEZJA/Obraz083.jpg[/IMG]
  18. Przede wszystkim duzo zdrowia dla taty Pysiu! A po drugie: ale masz fajowe oczko, a czemu w nim woda ma taki śmieszny kolor?
  19. [quote name='Bila']O nie tylko owczarki:evil_lol: . Labradory, przynajmniej niektóre, kradną jeszcze bardziej. Niech no coś tylko zostanie na blacie w kuchni, albo na stole w pokoju:cool3: i wszysycy sobie pójdą. [B]Jak wyszli, znaczy jeść nie [/B][B]chcą i można się częstować:mad[/B]:[/QUOTE] Ida uważa jeszcze, ze skoro położyli na stole, siedza obok i nie jedza to znaczy, ze już jeść nie będą:P O tym, że próbuje mnie ratowac od zatrucia skacząc na mnie jak jem nie wspomne:P
  20. Tos mnie Vectra pocieszyła:) Czytałam o tym z jakiego stanu wyciągnęłaś swojego Szczepana (imię rewelacyjne). Martavantos witamy w naszej galerii. Czy Ty masz swoje psiaki w naszej galerii (szczerze przyznam, ze z braku czasu nie szperam w galerii a niestety załuje). Pysiu...ja tez mam radochę jak ona kradnie ze stołu (tylko ciii...), ale przez to jest mi trudniej kontrolować jej wage, bo czego ja jej nie dam, to ona sobie sama weżmie:P
  21. Dzięki ciuciola! Vectra a jaki stopień dysplazji ma Twoja sunia? Wiecie...narazie zabiegu nie będzie (chyba, że to zdjecie wyjdzie bardzo źle-czyli wyraźne pogorszenie, które może rokować coraz gorszy stan),ale w razie braku zmian lub polepszenia nie ma cięcia Idy. Postanowilam i uroczyście przed Wami to oświadczam. Teraz RTG we wtorek, potem za około 3 miesiące (kurcze trzeba by utrafić w okres kiedy nie będzie cieczki, gdzieś doczytalam, ze podobno przed, w trakci i po cieczce stawy suki wyglądają inaczej-wie ktoś coś o tym?). Wczoraj bylyśmy na szkoleniu. To jest istny diabeł. Aneta (nasz treser) przyrpowadza swoje psy na to szkolenie, jako rozpraszacze dla Idy. Wczora przyprowadzila Huntera (ON). extra wyszkolony oczywiscie:P, ale ja nie o tym. On jest agilitowcem. Ida jak widzi jak on pokonuje tor to nie da się utrzymać, drze japę i rwie sie w jego kierunku. Ja nie moge jej puscic, bo ona z prędkoscia wiatru wpada na kladkę, na palisade i chce skakac! Palisada jest taka wielka jak na zawodach, mala wlazla wczoraj na górę! Oczywiscie musiałam ją ściągać z powrotem, bo chciala schodzić. Wariatka. Jak to mówi Aneta ona jest "zajebista". Niczego się nie boi, wszedzie chce wleźć i wszystko ją ciekawi. To naprawde super materiał na sportowca. Uczy się tez pilnie, ale skoncentrować jej uwage na sobie, jak inny pies biegnie po torze to nielada wyczyn:) Acha i chcialam na nia naskarzyc! Kradnie jedzenie! Non stop;/ Dzisiaj kanapki, wczoraj wskoczyła lapami na stół i chlipie mleko z garnka. Złodziej. Po powrocie ze szkolenia dostala glupawki i zaczęła gryźć dywan, jak na nią krzycze to sie ze mna klóci. Małpa jedna. Wczoraj rano nauczylam ją dawać lapę (jakos wczesniej zabrałam się za bardziej pożyteczne komendy, ale tej musiałam nauczyc, bo rodzina sie domagała). Nauka oczywiscie zajeła nam doslownie 5 minut! A teraz smarkacz jak widzi, ze ktos ma coś do jedzenia to przychodzi i sama macha ta lapą ( w końcu uczyłam ja na żarcie tego dawania łapy). To jest cwaniara. Głosu jej nie uczę dawać, bo zaraz domagając się jedzenia będzie szczekać. Moja kochana lobuzica:)
  22. Nie ukrywam, ze sorbecik pycha, Jo-Jo piękny, ale gdzie te male berbecie się podziewają? He??? Obawiam sie, że opaiszczny i brudny Jo-Jo nie zniechęciłby mrówki do konsumpcji:)
  23. Ja też wyślę. Jednak ciekawe pomysły macie kobitki. Poprosze o adres.
  24. [quote name='sylwiaskalska']Paulinko przy okazji zapytaj ile kosztuje wyrwanie mleczaka u Lalusia :) No i trzymam kciuki :)[/QUOTE] Jak nie zapomnisz to mi we wtorek około 10 przypomnij smsem, albo zadzwon, bo mogę zapomniec z wrażenia:P
  25. Bardzo mi pomagają takie posty jak Twój Pysiu, ale jak sama wiesz człowiek i tak się zamartwia jak głupi. Nie wiedzieć po co. Dzięki Wam za wszystko. Teraz trzymajcie kciuki za to wtorkowe RTG!
×
×
  • Create New...