Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. U nas niestety w grę wchodzą tylko weekendy...I ta sobota odpada (mamy z Idą badanie u kardiologa-bez szans na przełozenie). My oczywiście nadal jestesmy na tak. Muszę policzyc ile to wyjdzie, żebym nie zbankrutowała:eviltong:Zapytam mojego meża ile jest w stanie pokryć z tych kosztów, chociaż myślę, ze większość. Warunek nadal jest ten sam. Ktoś koordynujacy całą sprawe musi z nami jechać.
  2. [quote name='asher'][URL]http://img233.imageshack.us/img233/7685/obraz6901fg1.jpg[/URL] O mamuniu, jakie pycho słodziakowe!!! :iloveyou:[/QUOTE] Chcesz całusa? Ostatnio podczas badania USG Ida postanoiwła, ze będzie się kręcic to pan doktor poprosił pielęgniarkę, zeby ją zajęła. Pani zaczęła dziewczynce zaglądać do pysia, oglądać ząbki i w zamian dostała soczystego całusa prosto w górne podniebienie (w koncu nikt jej nie uprzedził, zeby buzię zamykać:lol:). Staram się myśleć pozytywnie...ale im blizej soboty tym bardziej się boję. Albo po wizycie upiję sie z radości albo z rozpaczy:)
  3. Kochani to nie musi być akurat Poznań, kwestia, że odległość mniej wiecej taka jak do Poznania. Nie stać mnie ani czasowo ani finansowo na dłuższa podróż. Jak dla mnie dziewczynka moze jechać z nami "pachnąca":) Mam nadzieję, że uda sie ją wyciągnąć ze schronu!
  4. [quote name='HankaRupczewska']Kardiomiopatia rozstrzeniowa ... Nie wydaje mi sie to prawdopodobne. Tak jak pisze Asia - to nadinterpretacja . Na pewno. Czy Ida miała robione badanie echokardiograficzne ? Najważniejszy w tym badaniu jest parametr określany jako frakcja wyrzutowa. Na pewno ma dobrą. Nie denerwuj się Paulinko. Ida jest zdrowa.[/QUOTE] Haniu ja mam nadzieje, ze to jest prawdą co piszesz. Ida miała do tej pory tylko EKG, RTG i USG. Nasz wet mówi, ze to jedynie podejrzenie, ale do pewnosci potrzeba właśnie echa, dlatego te badanie u Niziołka. Tą frakcję próbował wyliczyć nasz wet na podstawie EKG wyliczał skurcz i rozkurcz i potem to sie dodaje, mnozy i dizeli (czy jakos tak) i ta frakcja wyszła nam na spokojnie OK (pierwszy raz jak Ida była po narkozie to skurcz był max a rozkurcz min (albo odwrotnie) i ta frakcja była za duża, tak jakby serce za mocno sie rozkurczało albo za słabo skurczało. Teraz to jest w górnych granicach norm jak na jej wagę. Do soboty niedaleko. Mam nadzieje, ze Niziołek powie jednoznaczenie, ze jest OK. Boje sie najbardziej diagnozy niepewnej, na zasadzie, ze wada jest w trkacjie rozwoju. TO gorsze od stwierdzenia choroby. Jakby Ida była chora to długo nie pozyje! Hihi.,,,ona wiecznie jest na wysokich obrotach, ciagle szaleje i podnieca sie z byle powodu! Dzisiaj dziewczynka była z nami na ognisku. Takigo malutkiego kijaszka sobie nosiła;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/772/obraz6896kn9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/827/obraz6897zr4.jpg[/IMG][/URL] No co? Myślisz, że nie dam rady? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3397/obraz6898vl2.jpg[/IMG][/URL] Zaraz cie załątwie! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8561/obraz6899yb5.jpg[/IMG][/URL] Troszkę się zmeczyłam [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7685/obraz6901fg1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/7613/obraz6903eu0.jpg[/IMG][/URL]
  5. Piękne zdjecia! Marcin mówi, ze musicie mieć dobry aparat...Jaki macie Kasiu?
  6. Przy czym 8 letni pies nie jest już tak zdrowy i dla niego sama narkoza wiąze się ze sporym niebezpieczeństwem.
  7. Zawołała mnie tutaj Inez. Kiedys ofiarowałam swoją pomoc w transporcie. Wiec jestem. Do samego Krakowa nie dam rady jej zawieść ale do Poznania mogę ją podrzucić (pokrywam nawet koszty paliwa). Proszę do mnie pisać albo dzwonić (696085848)jakby mnie nie było na dogomani. P.S. Warunek tej podróży jest taki, ze jedzie z nami ktos kto zna psa i bedzie mógł sie nim zając w aucie oraz, ze w miejscu przesiadki będą ludzie którzy ją odbiorą. Wizja, ze np. w Poznaniu nikt nie będzie na nia czekał jest straszna...No bo jak ja miałabym ją oddać z powrotem do schroniska???
  8. :oops:Wymiziana to ona jest na maxa...i wiesz co??? Rozpieszczona równie mocno! Gamoń doskonale wie na ile może sobie ze mną pozwolić i pozwala sobie a co! Jest przy tym taka kochana, ze wiele jej wybaczam...:oops:a potem mogę mieć pretensje tylko do siebie, że nie zawsze diabełek chce mnie słuchać:) Ja poprostu z moim charakterem, temperamentem i miłością do psów nie powinnam ich miec i już! Ale nie potrafię się powstrzymać:eviltong:
  9. Traifłam na ten artykuł. niestety jest anglojezyczny i nie zrozumiałam 100% jego zawartości, ale to co mnie ubodło to fakt, że minusów wymienionych jest wiecej niż plusów! Dla suczek bilans za i przeciw wychodzi zdecydowanie na PRZECIW. I tu moja prośba do Flair...czy mogłabyś po krótce przetłumaczyć co ważniejsze elementy tego artykułu...Chociaż podumowanie na końcu i zestawienie pozytywnych i negatywnch skutków tych zabiegów. Zaczynam sie poważnie obawiać, ze zrobię dziewczynie wiecej krzywdy niż pożytku... [url]http://www.naiaonline.org/pdfs/LongTermHealthEffectsOfSpayNeuterInDogs.pdf[/url]
  10. Dzięki dziewczyny, ze jesteście z nami! Jak mam lepszy dzień to myślę, ze taki żwyioł jak Ida nie może być chory! Przeciez ona non stop broi, ciągle szaleje, wariuje...Ehhh...już nie całkiem zdrowe stawy przebolałam (przy okazji sterylki pewno zrobię kontrolne RTG, którego boję się jak diabeł święconej wody), ale chorego serca i to tak chorego nie przeboleję. Jednak postanowiłam jedno już dawno...choćby Ida miała być z nami krócej to nie pozwolę żeby choroby ją ograniczały, wiem, ze pozwalanie jej na szaleństwa może pogorszyć stan stawów, albo (odpukać!!!) stan mięśnia sercowego, ale uważam, ze dla niej lepsze jest szcześliwe i aktywne krótkie życie niż długa wegetacja.
  11. Hihihi...ona taka nierasowa czyli to także jej święto:loveu:
  12. LAZY

    Kardiomiopatia

    U nas osłuchowo jest OK. Tylko cala reszta taka trochę podejrzana...Mam nadzieje, ze wszystko jest OK.
  13. LAZY

    Kardiomiopatia

    No to powracamy jak bumerang. Ida miała kolejne badania kontrolne u nas w Szczecinie u dr Wróbla. EKG nadal wskazuje cechy powiekszenia lewego serca, USG daje wyniki w górnej granicy normy, przy czym istnieje podejrzenie zbyt cienkiej ściany serca. RTG nie wskazuje na powiększone serce, jego wielkość jest głęboko w normie. Oczywiscie jest podejrzenie kardiomiopatii rozstrzeniowej, ale nasz kariolog nie jest w stanie ani stwierdzić ani wykluczyć choroby w 100%. Ida jest młoda i moze być w fazie przed klinicznej. Na szczęście w następną sobotę (3.11) w naszej klinice będzie dr Niziołek!!!ze swoim sprzętem i jesteśmy do niego umowieni na wizytę. I to będzie chwila prawdy. Dziewczyny a jak Wam udaje się żyć z chorym psem. Ja wiem, ze nie mamy jeszcze diagnozy, ale ja juz cała chodzę, jestem kłębkiem nerwów...Dziewczynka ma dopiero 1,5 roku jest zywiołowa, energiczna, jedynm słowem ma ADHD. Jeśli jest chora to ja nie wiem jak jej ograniczę ruch i szaleństwa. Póki co objawów klinicznych nie ma, ale one w pierwzej fazie choroby nie musza wcale wystąpić. Trzymajcie za nas kciuki!!!
  14. Trzymajcie kochane trzymajcie, bo ja powoli się rozsypuję. Mam czarne myśli, ten tydzień mnie wykończy. Staram sie myśleć pozytywnie, ale jakoś mi to ciężko idzie. Moja dziewczynka chyba niedługo dostanie na mnie uczulenie...bo chodzę do niej co chwila i szepczę, ze ją mocno kocham i że MUSI być zdrowa!
  15. U nas była planowana sterylka. Już po pierwszej cieczce miałam ją ciachnąć, ale po podaniu sedacji chirurg wysłuchał, ze serducho raz wali mocno, raz zwalnia i powiedział, ze on jej nie czuje i wybudził dziewczynę i skierował na badania kardiologiczne. Kardiologa mamy całkiem dobrego, mam do niego zaufanie a to podstawa. Ida miała już 3 badania (EKG, USG) i za każdym razie nie można było jednoznacznie wskazać choroby. Teraz chciałam ja ciachnąć i poszliśmy na kontrolę serca ale musimy ją przełożyć... Ale od poczatku. EKG nadal wykazuje powiekszenie lewej komory serca. USG w górnej granicy normy, ale podejrzenie zbyt cienki ścian komór serca. RTG nie wykazało powiekszenia serca, raczej głęboko w normnie. Nasz kardiolog powiedział, że nie może stwierdzić jednoznacznie czy to są początki jakiejś choroby (ma tutaj na myśli kardiomopatię rozstrzelną, czy jakoś tak). 3 listopada w Szczecinie w naszej klinice będzie robił badania dr Niziołek (jeden z poslkich guru od kardiologi). Jesteśmy do niego umówieni na 18 i wtedy w zależności od wyników badania zdecydujemy o sterylce. Boję sie bardzo, bo oczywiście juz o kardiomiopati swoje poczytałam...to choroba nieuleczlna. Szybko wykryta da się zaleczać i przedłużać życie psa...Te nasze wyniki nie są jednoznaczne...Liczę na to, ze dr Niziołek kategrycznie potwierdzi albo zaprzeczy tej paskudnej chorobie. Nasz wet powiedział, ze nie mogę mieć takiego pecha, zeby po chorej Lazy mój pies był chory na kariomiopatię. Najlepsze jest to, ze przyczyn tej choroby do końca nie znamy. Moze być genetyczna, spowodowana wirusem, zakażeniem chemiakliami, złym zywieniem itd. Błagam o kciuki tego 3 listopada...!!! Bardzo się boję, ale uważam, że lepiej wiedzieć niz udawać, ze pies jest zdrowy a potem żegnać się z nim w pośpiechu (nie leczona i nie rozpoznana choroba potrafi zabić w ciągu kilku dni). Dobrze, ze Niziołek u nas bedzie. P.S. Za dzisiejsze badania USG, EKG i RTG nie zapłaciłam ani grosza! Wet powiedział, ze pomyśli o jakimś "bonusie" dla siebie jak juz Niziołek postawi diagnoze. Ewa a co EKG wskazywało u Josha???
  16. Póki co sterylka jest przełożona na nie wiem kiedy... Ale od poczatku. EKG nadal wykazuje powiekszenie lewej komory serca. USG w górnej granicy normy, ale podejrzenie zbyt cienki ścian komór serca. RTG nie wykazało powiekszenia serca, raczej głęboko w normnie. Nasz kardiolog powiedział, że nie może stwierdzić jednoznacznie czy to są początki jakiejś choroby (ma tutaj na myśli kardiomopatię rozstrzelną, czy jakoś tak). 3 listopada w Szczecinie w naszej klinice będzie robił badania dr Niziołek (jeden z poslkich guru od kardiologi). Jesteśmy do niego umówieni na 18 i wtedy w zależności od wyników badania zdecydujemy o sterylce. Boję sie bardzo, bo oczywiście juz o kardiomiopati swoje poczytałam...to choroba nieuleczlna. Szybko wykryta da się zaleczać i przedłużać życie psa...Te nasze wyniki nie są jednoznaczne...Liczę na to, ze dr Niziołek kategrycznie potwierdzi albo zaprzeczy tej paskudnej chorobie. Nasz wet powiedział, ze nie mogę mieć takiego pecha, zeby po chorej Lazy mój pies był chory na kariomiopatię. Najlepsze jest to, ze przyczyn tej choroby do końca nie znamy. Moze być genetyczna, spowodowana wirusem, zakażeniem chemiakliami, złym zywieniem itd. Błagam o kciuki tego 3 listopada...!!! Bardzo się boję, ale uważam, że lepiej wiedzieć niz udawać, ze pies jest zdrowy a potem żegnać się z nim w pośpiechu (nie leczona i nie rozpoznana choroba potrafi zabić w ciągu kilku dni). Dobrze, ze Niziołek u nas bedzie. P.S. Za dzisiejsze badania USG, EKG i RTG nie zapłaciłam ani grosza! Wet powiedział, ze pomyśli o jakimś "bonusie" dla siebie jak juz Niziołek postawi diagnoze.
  17. No to dziewczyny mozecie robić za zawodowe "trzymajkciuki":lol:
  18. Wow, ale impreza!!! Gutek to normalnie ma mega ciekawe życie! Ile prezentów...ale ja nie wiem co Wam w tym fioletowym nosorożcu przeszkadza:eviltong:
  19. Wczorajsza wizyta u kardiologa została odwołana, bo nasz pan doktor załatwil sobie nogę i nawet spodni nałożyć nie mógł (Marcin stwierdził, że aż tak zimno nie było:)). Wizyta przelożona na dzis na 20.00 i mam nadzieję, ze nic się nie wydarzy. Trzymajcie dzisiaj kciuki! A najlepiej nie puszczjcie aż do poniedziałkowego popołudnia (czyli jak dziewczynka bedzie już po zabiegu w domku!). Buziole!
  20. Jak Lazy zachorowała to informacji o tym diabelstwie nie było prawie wcale. Dlatego opisałam dzień po dniu tu na dogomanii, żeby innym nieszczęśnikom było nieco łatwiej. Wiąże się to niestety z tym, ze co jakiś czas odzywa się ktoś kto wlaśnie walczy i wracają wspomnienia, ale dam radę i pomogę każdemu. Lazy trzymaj łapki za Davika!
  21. Trzymamy Asiu trzymamy niezmiennie! :kciuki:
  22. Dziewczynka jest piękna!!! Cieszę się, ze leczenie przynosi efekty i oby jak najdłuzej tak mała dawka starczała Wam jak najdłuzej. Pozdrawiamy serdecznie;)
  23. Rodezjanka boska!!! A Pepa jak pięknieje na Twoim wikcie;) A moze ona ma katar i dlatego oblizuje nos?
  24. Widzę, że Eto to taki sam szaleniec jak Ida! Asher Ideńka ucałowana w ten diabelki pychol:lol:
  25. ....Jak ten czas szybko mija...Tylko nasza miłość jest niezmienna...(')
×
×
  • Create New...