-
Posts
749 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Samba
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='PIKA']Dzieki wszystkim za gratulacje :angel: :angel: :lol: :drinking: :drinking: :drinking: [b]Aleb[/b] cała jazda polega na tym, ze ona nie jest żadnym labem 8)[/quote] Ale jest [i]labem uogólnionym[/i] z racji Twojego przynależenia do labowego offa. Podobnież [b]Eve[/b] ma labka :D PIKUŚ, a wlasciwie SABUŚ kongratulacje!!!! (ale masz fajowska odznake szeryfa...) -
[quote name='Patka']Samba :) Luna gazetki kocha czytac swoją szanowną pupcią, ale także ulubione rekalmówki (już pisałam) Kocha polarowe rzeczy grzeją świetnie i włazić do swetrów do szafy - ja ją wtedy tak kocham :evil: :wink: pozdro[/quote] A uklada Ci sie na klawiaturze pod lampka komputerowa? Moj najwiekszy kocurek (6 kilo i nadal rosnie) uwielbia lampki komputerowe. Jest w przewazajacej wiekszosci czarny jak smola, wiec pieknie chlonie ciepelko ze swiatelka :D A poniewaz lampka oswietlam sobie klawiaturke (dziwna jakas jestem, nie?), to uwala sie na owej, wypisujac rozne glupoty szanownym doopskiem. Ale to nie kot mi zresetowal komputer dwa razy, tylko Samba :lol: :lol: :lol: Wciskala sie miedzy moje nogi, a biurko i wcisnela reset. Nie mam pojecia jak to zrobila (fakt, ze reset lekko wystaje, a komputer stoi tuz nad podloga). Zdolne te nasze bydleta...
-
[quote name='Patka']Ach ... co tu pisać ... uwielbia wszystko co czarne - tak że nie mam czarnych ubrań i nauczyła nas nie kłaść nic na fotele, bo na 100% się na to położy i zostawi podpis z rudych siersciuchów w dużej ilości...[/quote] A czy zauwazyliscie, ze wystarczy, np. na lozku, polozyc biala kartke papieru, to zaraz jakis kot sie zmaterializuje, wskoczy na to lozko, usiadzie na kartce i zacznie sie myc? Robilam taki test ze wszystkimi moimi kotami (a bylo ich w sumie 12) i zawsze scenariusz sie powtarzal! Super zdjatka robicie swoim kotom, ja tez musze sie wziac do roboty i conoeco popstrykac, bo obiekty sa fajowskie (jak to koty). A teraz odgrzebane zdjecie Krakersa (sam zainteresowany aktualnie spi na poduszce obok komputera) [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/krakers_3.jpg[/img]
-
[quote name='agula__']piesek wygląda na tym zdjęciu jak ludojad, a psinka poprostu łapała spadające płatki sniegu :wink: [img]http://img79.exs.cx/img79/6683/giza0202mw.jpg[/img][/quote] Buhahahahaha :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Normalnie pies Baskerville'ów!
-
[quote name='alina71']Serial ciekawy. Czekam na kolejne odcinki. :D[/quote] Powinni się spotkać na nagle opustoszałej, głównej ulicy, Kot Mruczyslaw i Szeryf Piesiak. Szeryf, poprawiając błyszczącą w zachodzącym słońcu, gwieździstą odznakę, mógłby zakrzyknąć: [i]El Gato! Zatrzymaj się, w imieniu Prawa![/i] A Mruczyslaw odwrociłby się wtedy, stanął z szeryfem twarzą w twarz, podniósłby prawą przednią łapę i zapytał: [i]Ale którego prawa, mojego czy twojego?[/i]... (w tle pomarańczowy zachód słońca i pęki suchego zielska, turlane przez wiatr od północnego-zachodu, oczywiście)
-
[quote name='Shiva']Ja psa przypinam do słupka i wchodzę. Od jakiegoś jednak czasu, zawsze się znajdzie jakiś "koneser piwa" :wink: i proponuje, że mi psa przypilnuje, bo co psina taka zawiązana będzie przy słupku, " a my tu z pieskiem się już dobrze znamy itd...". Shiva i Diablo[/quote] Bo Ty masz fajnych pobliskich koneserow piwa. Chociaz musze przyznac, ze moi pobliscy koneserzy piwa tez sa bardzo pogodnie nastawieni. Oczywiscie moge tylko przypuszczac, ze wplyw na ich nastroj ma nie tylko wyglad mojej psiny, ale takze i owe piwo :D Zauwazylam, ze najgorsze sa panie... Dziewczyny, obiecajmy sobie, ze my takie nie bedziemy :wink:
-
[quote name='Basenji']Tak kochacie swoje kotki i wycinacie im kluczowe narządy? To ci dopiero podejście :( . Zdrówko[/quote] Tak moze pomyslec tylko ktos, kto ma w podpisie "Champion&reproduktor". [b]Basenji[/b] Skarbie Niedouczony :evilbat: kotkom wycina sie narzady, ktore wbrew pozorom nie sa kluczowe. Ja osobiscie nie chce sie przyczynic do poczecia mnostwa niechcianych kociaczkow w mojej okolicy, zeby potem na gwalt umieszczac na DoGo ogloszenia o adopcje. To odnosnie moich kocich panow. Co do kotek, to po prostu nie chce faszerowac ich antykoncepcyjnymi hormonami, czekajac na schorzenia watroby i ropomacicze, ktore sa czestymi konsekwencjami takich zastrzykow. Bo nastepnych malych kotkow juz nie dam rady przygarnac (mamy obecnie 7 kotow, wszystkie dachowce, wszystkie trafily pod nasz dach zrzadzeniem losu). I generalnie: usuniecie "kluczowych narzadow" zapobiega hustawkom hormonalnym u obu plci, dzieki czemu same zwierzeta sa zdrowsze. Jezeli chodzi o zmiany w ich psychice, to nie zauwazylam kompletnie zadnych. Sa tak samo szalone, jak przed. Wiec mi tu, kuna, nie truj glodnych kawalkow :D Buziaczki :kiss3:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
I jeszcze: [url]http://artpad.art.com/?iazz3549g2o[/url] A tera idem spac! -
[quote name='alina71'][b]Samba[/b] bardzo dziękuję za pomoc.[/quote] :D
-
[quote name='alina71'] A powiedz mi to na przykładzie. Czyli pierwsze dwa dni tylko woda? A potem półpłynne to co jakiś nabiał? A bobki to sucha karma?[/quote] Pierwsze dwa dni woda i rosolek, potem kurczaczek z rosolku pociapciany na miazge, wymieszany na luzna papke z rosolkiem. A potem surowe miesko (my akurat BARFujemy). A suche boby, to faktycznie sucha karma :D
-
[quote name='alina71'] A jak twoje [b]Samba[/b] kotki długo dochodziły do siebie?[/quote] Blyskawicznie. Przez dwa pierwsze dni mialy plynna diete, potem polplynna i przez caly pierwszy tydzien zakaz jedzenia suchych bobow. Po trzech, czterech dniach szalaly jak frygi, bawiac sie i tlukac wzajemnie :D
-
[quote name='alina71']Ja spanikowałam i dzwoniłam wieczorem do weta, bo czułam się bezsilna, że ona taka biedna a ja nic nie mogę zrobić. Wet mnie uspokoił, kicia miała większą dawkę narkozy bo nie chciała zasnąć. Dziś już troszkę zjadła, pochodziła, pomruczała i śpi. :) Ale z czterema to nie wiem jakbym dała radę. My z mężem na zmianę się nią zajmujemy. :)[/quote] :D Nas bylo czworo doroslych: moi rodzice, ja i moj malzowinek :D Ale Linuksowi dostala sie najwieksza dawka, byl ostatni i skonczyla sie wetowi narkoza, wiec otworzyl swieza, nie zwietrzala butelke nastepnej. Dal tej narkozy ciut wiecej, niz dziewczynkom, bo Linux jest duzo wiekszy. I efekt byl taki, ze kotki po sterylizacji (duza demolka w srodku kota) byly w znacznie lepszej formie, niz kocurek, po przyslowiowym "obcieciu pazurkow" ...
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
Zobaczta ludzie, jaki fajny programik wynalazla [b]draka[/b]! [url]http://artpad.art.com/?iazs3e4c5ao[/url] :D Oczywiscie w najblizszej przyszlosci sie poprawie i labka tez mazne :lol: :lol: :lol: (tyle, ze nie moge sie do komputera dopchac, bo na moim nie chodzi :cry: ) -
[quote name='alina71'][quote name='AnkaW']A mój jak wrócił od weta, po obcięciu klejnotów to wogóle nie chciał leżeć tylko łaził i zataczał się po całej chałupie jakby co :drinking: i nie mogłam go uspokoić. Biedne kiciusie[/quote] Mój podobnie. Z tym, że ja mam kotkę. Miauczała i chciała wychodzić z koszyka. Wychodziła, siadała i bęc. Uciekała w kąt, zasypiała. Zdzierała plasterek. Dziś drugi dzień jak mamy nad nią z mężem dyżury pielęgniarskie. Na szczęście dużo śpi, więc ranka się spokojnie goi. Właściwie niewiele widać, bo nie ma szwów na zewnątrz, został jej 1 maleńki plasterek.[/quote] My mielismy Ministerstwo Dziwnych Krokow :D Wszystkie cztery koteczki "upgrade'owalismy" w ciagu dwoch dni. Pierwszego dnia wieczorem jedna z koteczek, a dwie pozostale i kocurka (patrz -> Linux) nastepnego dnia rano. I wszystkie cztery rozlazily sie jednoczesnie w cztery swiata strony :o
-
[quote name='Basenji'] To jak Sambo nie wiesz co to są wiewiórczaki to nie protestuj! Za moich czasów ( dinozaury i mamuty) to były naprawdę jedne z lepszych kreskówek Disneya - walczyły one z psem pluto i Goofy'm zazwyczaj. Naprawdę sprytne no i ładniejsze od kotów. Czyli komplement. Zdrówko[/quote] Zaraz, zaraz, czy to chodzi o te dwie wiewiorki, co to jedna jest z czerwonym nosem, i one, te dwie, strasznie nie lubia Kaczora Donalda? Czy to jeszcze jakies inne wiewiory?
-
[quote name='Bila'] A co do Maleństwa, to spotkaliśmy właśnie takiego u weta. Boże co za słodzias: w poczekalni, gdzie były róże sprzedażne smakołyczki dla piechów, pokazał swojemu panu, co należy kupić. Polizał jednego gnotka, drugiego gnotka, wziął w mordę ciacho. A pan tylko brał w ręce i mówił do babki proszę doliczyć. W końcu facio mówi; pójdę się przejść, bo na wizytę mi nie wystarczy. A kochany ten "mały", wszystkim nam dał buzi, przyszedł do każdego na myzianko. I na koniec taką serię bączysławów nam zaaplikował, że ho, ho. To chyba najłagodniejsze psy świata. :lol:[/quote] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='Bila'] Za duża rotacja - jak stwierdził spec od figurówek. :o :lol: Zrotował się chłopak. Bilbo czasami też ma za duża rotację, bez figurówek :lol:[/quote] Ale czy BOCZNA rotacje? :lol: -
[quote name='dbsst']o rany a czy jemu tak wygodnie ;)[/quote] Mysz przy pysku, rybki za plecami... Z reszta nie mialam go jak zapytac, czy mu wygodnie, bo spal. Ale on tak chyba lubi... Z reszta sami zobaczcie: [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/linux_na_krzesle.jpg[/img] A tu siedzi obok swojej siostry, ktora jest rozmiarow klasycznego dachowca: [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/okruch_linux.jpg[/img]
-
[quote name='Basenji']Ten pingwin faktycznie wygląda jak pingwin. Albo wiewiórczak z kreskówki. [/quote] Kuna, wypraszam sobie wiewiorczaka! (na wszelki wypadek, bo kompletnie nie wiem, jak wiewiorczaki wygladaja...) Linux jest jednym z czterech koteckow, ktore sie urodzily w ostatni Wielki Czwartek. Wszystkie cztery zostaly u nas (powila je u nas kotka sasiadow) i kazde jest inne. A oto, jak wygladaly w tydzien po urodzeniu: [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/kluchy.jpg[/img] Teraz sa nieco wieksze (Linux wazy 6 kilo i nadal rosnie...), przez co zajmuja znacznie wiecej miejsca, niz wtedy... [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/atmosfera_pracy1.jpg[/img]
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='Bila']Nio, zwłaszcza Bjerdalen. Potoki śliny na mecie leją się gęsto. Ale facecik świetny jest. Natomiast komentujący biatlon spece doprowadzają do tego, że ja też toczę pianę, ino z wściekłości.[/quote] Slonko, rozbestwilas sie na Jewtuchu, Kruku i Laskowskim. Just so. Posluchaj p. Szaranowicza, to dopiero sie zaplujesz :lol: Ja najbardziej lubiam (poza Sikora oczywiscie :wink: ) Poire'tow. Obojga plci. -
[quote name='carragan']Wiecie tak sobie czytam,czytam i szczeka mi coraz nizej opada...Ja sie obawialam reakcji na Malenstwo typu "Morderca,zabijaka,zboj itp" oraz tego,ze ktos "zyczliwy" moze "potwora" otruc (mamy sporo takich przypadkow w miejscowosci wrecz wsi,wiec co sie dziwic stosunkowi ludzi do psa).A tu ZONK (jak to mowi moj przyjaciel ) :o bowiem reakcje na Cerigena sa przyjazne.Zero agresji,napastliwosci itp.Moze ma na to wplyw fakt,ze zyczliwosc do ludzi bije z calego jego "jestestwa" i faktu,iz chodzi w czerwonym szaliku oraz nie zagryza wszystkiego i wszystkich ? Moze zas wynika to z faktu iz jest to pies domowy,typ psa-maskotki,po ktorym to widac ?Albo dlatego,ze nie lata po posesji i nie ujada jak potepieniec ?Naprawde nie mam pojecia :niewiem: Grunt,ze my mamy spokoj i przyjacielska atomosfere zycia.Tak wiec wszystkim zycze takich samych reakcji i jak najmniej wrogich bo czestokroc wola to o pomste do nieba. pozdrawiam carry z Malenstwem[/quote] Wiesz... Twoje Malenstwo podejdzie do takiego goscia, pochyli sie, spojrzy gosciowi gleboko w oczy i gosc jest psychicznie rozwalon :D , a labradorek jest niewielki... 8)
-
To ja przedstawiam Linuxa (to ten ubarwiony jak pingwinek :D ) [img]http://www.fuw.edu.pl/~pytel/Samba_Linux.jpg[/img]
-
[quote name='Agata Gruca']Mam pytanko :) chcialabym umiescic zdjatko mojego psiaka ...przy kazdym moim poscie jak to zrobic..nie bardzo jeszcze radze sobie z ta stronka :( ...[/quote] Musisz dane zdjecie umiescic gdzies na WWW, zeby bylo widoczne przez adres http:/www.cos_tam. Jak juz to zdjecie tam umiescisz (rozmiary szer. max 500 piksli i mozliwie lekkie, najlepiej do 100kb), to klikasz w nie trzecia myszka (prawa myszka) i patrzysz we "wlasciwosci". Tam bedzie adres zdjecia. Potem w poscie na DoGo wstawiasz ten adres nastepujaco: [img]adres_zdjecia[/img] i juz. Najlepiej siegnij po jakis post ze zdjeciem, wejdz w mod "cytuj" i zobacz jak to tam jest zrobione.
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Samba replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='Bila']Ja to nawet nie próbuję. :lol: Zez rozbieżny mi to absolutnie uniemożliwia. Z tych samych powodów jestem pewnie fanką biathlonu. Fascynuje mnie to, że zapluty (biatlonisci w większości na strzelnicę i metę przylatują zapluci) i zdyszany zawodnik, jeszcze od czasu do czasu umie w tarczę trafić. Ja na zajęciach z PO, jak było strzelanie z reguły waliłam w sufit. Zanim zdążyłam się przyłożyć, nabój, jak ten kochaś odchodził w siną dal. W pobliże stojaka z tarczą nigdy nie udało mi się strzelić.[/quote] :lol: :lol: :lol: Ja z "kabekaesu" dostalam troje za ustrzelane punkty i pione za zbieznosc punkcikow (byly bardzo blisko siebie) i kuna, facet od PO postawil mi dwie czwory, zamiast troi i piony!!! A przeciez te stopnie swiadczyly o tym, zr dobrze strzelam, tylko karabinek jest zle skalibrowany! A tak wyszlo, ze strzelam na czwore! :evilbat: Biathlon jest faktycznie bowski, a zawodnicy pluja niczym boksery :D -
[quote name='Shiva'] Aż mnie z wrażenia zatkało. Po prostu słów brak. Mam tylko nadzieję, że nie trafi mi się takie babsko, bo - jako że jestem zodiakalny Byk - pogodny i cierpliwy do czasu, a wtedy już nie ma zmiłuj się uff...[/quote] Ale, jezeli sie przypadkiem trafi, to nie krepuj sie i daj upust zlosci, bo to niezdrowo tlamsic w sobie uczucia :lol: