Jump to content
Dogomania

kyane

Members
  • Posts

    352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kyane

  1. Beata, mysle, ze tu glos powinna zabrac Mokka, ona chyba najbardziej siedzi w temacie psa po przejsciach, ktory trenuje IPO (juz chyba IPO 3 :o ). Kurs IPO wlasnie jak najbardziej stawia na posluszenstwo, ktore wciaz jest cwiczone. Z tego, co wiem, to tak jakby kolejny, wyzszy stopien PT tyle, ze z elementami obrony i tropienia. Ja oczywiscie sie nie upieram, po prostu szukam roznych mozliwosci. Pani Malgosia wlasnie zwracala mi uwage na to, ze szkoli sie tam posluszenstwo, a zwykle PT 2 moze byc dla Atreya "zbyt nudne" :wink: . Ja osobiscie tez sklaniam sie do bardziej "zabawowych" form, tzn. do agility, bo nie zamierzamy robic tego wyczynowo tylko wlasnie rozrywkowo. A na gromy nie licz :nono: , na nie trzeba bardziej zasluzyc :lol:
  2. chip :klacz: nic dodac, nic ujac :D . A tak przy okazji urodzilo mi sie pytanie - poniewaz znasz juz dwie szkoly, to znaczy Cave Canem i ZK, to co Ci wynika z porownania? My tez zaczynamy sie zastanawiac nad IPO, bo nasza pani trener baaardzo nas do tego namawia. Jak na razie stoja na przeszkodzie trudnosci finansowe, ale nie zaszkodzi podejsc i sprawdzic, co na ten temat mowia ci, ktorzy prowadza takie szkolenia:-). A o agility tez myslimy, jak juz zreszta wiesz - moze sie spotkamy na torze :D
  3. chip, no i jakie wiesci z frontu?? :D . Atrey zdecydowanie woli Acane niz Eukanube, mam tylko nadzieje, ze to nie dlatego, ze Eukanuba juz troszke zwietrzala, bo wlasnie sie konczy, a tak na ogol niestety bywa pod koniec worka, pomimo wszelkich zabezpieczen :( . Qpasy sa po Acanie mniejsze i zdecydowanie mniej "waniaja" :D i wyglada na to, ze jego "wrazliwy" zoladeczek bez problemu reaguje na zmiane:-). Na pelna radosc jeszcze za wczesnie, ale jestem dobrej mysli :lol:
  4. Hmm, polemizowalabym z tym "mniejszy" :wink: , ale mysle, ze jednak pychol ma szerszy niz Leon. Mokka, a nie daloby sie zrobic tak, ze w sobote albo w niedziele gdybysmy sie zobaczyly na szkoleniu, moglabym przymierzyc Atreyowi to cacko Leona? Klopot w tym, ze nie bardzo mam mozliwosc odwiedzania kilku sklepow z Atreyem, bo jestesmy niezmotoryzowani :( . Jak juz bym wiedziala, ze to ten, to moglabym z nim pojechac juz tylko w jedno miejsce, wczesniej sprawdziwszy rzecz jasna, ze tam akurat taki jest :P . Zmierzylam mu pysio jak ma otwarty i wyszlo mi, ze musi miec co najmniej 38-40 cm obwodu :o .
  5. wendka, chodzilo mi o orientacyjne wymiary obwodu i glebokosci w gornej czesci :P , zebym wiedziala, czy w ogole jest po co zajmowac sie tematem szukania plastikowego, czy tez od razu pomyslec o skorzanym. Qrcze, to odwieczny problem z mieszancami, te ich nietypowe rozmiary pycholi :roll: . Nam na razie spokojnie wystarczal taki z materialu na krotkie przejazdy srodkami komunikacji, ale teraz na gwalt musze poszukac takiego, w ktorym piesio bedzie mogl swobodnie oddychac, bo zaczyna sie cieplo robic...no i chce to zrobic juz zgodnie z Waszymi wytycznymi...: bede szukala wlasnie takiego :lol:
  6. wendka , to ja tez w temacie kaganca :roll: . Mozesz mi powiedziec, jakie wymiary ma ta 10-tka? Wtedy juz bede wiedziala, czy jest sens jej szukac czy tez musze rozejrzec sie za skorzanym lub metalowym (a baaardzo bym nie chciala, bo z pewnoscia plastikowy jest najlatwiejszy do utrzymania w czystosci).
  7. kyane

    Kleszcz!!!!!!!!

    Mokka, to musialyby miec dlugasne zęby, bo on nie dosc, ze ma sporo futra, to jeszcze ma podszerstek, ktorego jest naprawde sporo i to gęstego jak diabli :( . Ale dzięki za info, poszukam w sklepach i oblukam, jak to cudo wygląda :P
  8. Romas , to super!!! strasznie sie ciesze :D :D :D . A ja wlasnie przed chwila wyslalam Ci maila;-). Dzieki, ja tez uwazam, ze jest sliczny, jak zreszta pewnie kazdy wlasciciel :D , ale to szalenie milo slyszec tez i od innych:-). Oki, reszte pewnie juz na maila albo na pw, bo faktycznie nas stad wyrzuca;-) A jak Ci zjada tresc, to musisz kliknac "wstecz", skopiowac tekst na dysk, zalogowac sie raz jeszcze i wkleic;-)
  9. Tiaaa...skad ja to znam :wink: Tez zycze powodzenia :D . W sumie tak naprawde to nie wynik egzaminu sie liczy, tylko to, co i wlasciciel i pies wyniosa z samego szkolenia. Ja tylko najbardziej boje sie tego, ze Atrey po prostu moze niezlego zamieszania narobic :roll: . Dostal zadanie od p.Malgosi, ze ma zdac celujaco...zobaczymy, jak sie do tego ustosunkuje;-)
  10. A my chyba 27-go :roll: . Ja z kolei w ogole nie wybrazam sobie tego egzaminu, bo Atrey nie lubi siedziec w jednym miejscu i wciaz do innych psow go ciagnie, wiec wyglada na to, ze tak po prostu oblejemy calosc :o . A co do niecierpliwosci, to ja tez przestepuje z nogi na noge :wink: , chyba calkiem na powaznie musze zaczac myslec o rzuceniu palenia ( :oops: ) to powinien byc niezly pretekst, bo w koncu czego sie dla psa nie robi :D
  11. Dzieki _tm_ , tez wlasnie nad ta klinika sie zastanawialam, bo maja tam wszystko, co potrzeba a jeszcze badania jakies mu musze zrobic, bo od tej strony niewiele wiem o swoim psie a chce uniknac niespodzianek, wiec przede wszystkim badania serca.
  12. BeataG , mnie tez niestety nie :( i strasznie zaluje, bo marzą mi sie wyjazdy poza miasto, gdzies do lasu, nad wode...i nie tylko w wakacje, ale wlasnie tak weekendowo... Atrey tez zle znosi kaganiec, gdy jedziemy na szkolenie to glosno protestuje w autobusie i to tylko kwestia czasu, kiedy wreszcie bedzie ten pierwszy raz, gdy beda nas chcieli wyprosic :( . Staram sie nad tym pracowac, ale nie jest latwo.
  13. chip, moze zaproponuj mu wyobrazenie sobie takiej sytuacji - on, jako 100% faceta, dookola same powabne panie chetne do zawarcia blizszej znajomosci, nic, tylko korzystac...a tu nie mozna, ktos go trzyma za kark i mowi - mozesz tylko sobie popatrzec, no, ewentualnie podejsc, dotknac, ale o baraszkowaniu zapomnij...jak myslisz, ile by wytrzymal? pewnie w krotkim czasie nabawilby sie nerwicy i wpadlby w gleboka depresje... Zycze powodzenia w pertraktacjach :P
  14. kyane

    Kleszcz!!!!!!!!

    No to wyglada na to, ze bede miala ciagly stres, bo Atrey traci apetyt, gdy jest zbyt goraco i wciaz bede myslala, czy to przypakiem nie to cholerstwo :( . Juz teraz kazdy znaleziony u niego kleszcz wytraca mnie z rownowagi (na szczescie wyciagalam mu dopiero 4, ale w tych tonach futra moze sie zawsze ukryc jakis, ktorego nie zauwaze :( )
  15. No tak, zapomnialam o najwazniejszym!!! Wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia :sweetCyb:
  16. _tm_ , chyle czola, wiem, ze taka decyzja dla faceta nie jest prosta :wink: . Mozesz zdradzic, jak to jest z tymi kosztami? (moze byc na pw oczywiscie), bo ja musze poszukac jakiejs kliniki, gdzie pies zostanie az do wybudzenia, ze wzgledu na brak samochodu (a i ze wzgledow bezpieczenstwa dla psa po zabiegu) a u mojego weta nie ma takich mozliwosci, niestety :(
  17. Mokka, jestem za!! :ylsuper: mam nadzieje, ze egzaminow na uniwersytet nie bedzie, przepustką bedzie swiadectwo urodzenia :wink: AniaP , to moze czas pomyslec o przeprowadzce? w kupie razniej :lol: Elka , oczywiscie, ze mam tel., od razu w komorce zapisalam; milo, ze mnie pamietasz :D . Teraz nie bardzo moge polaczyc szkolenie Atreya i agility, bo terminy sie nakladaja :( , ale wciaz mam okrutna chrapke na te zabawe no i mam nadzieje, ze psiakowi tez sie spodoba :P . Zycze Wam jak najszybszego rozwiazania problemu z terenem do cwiczen :D , bede pilnie sledzila watek:-) BeataG , a moze by tak cos na spolke w ramach klubu "mlodych inaczej" i korzystanie wg grafiku?? :wink:
  18. chip , :buzi:
  19. O, co to, to nie!! ja tez jestem zywotnie zainteresowana tematem, wiec prosze mi tu bez zadnych pw! 8). Sledze rozwoj watku, jak na razie po cichutku, ale widze, ze interwencja jest konieczna :evil: . Poza tym ja rowniez podpadam pod "Wasz wiek" - jeszcze troche i bedziemy mogly zalozyc klub "mlodych inaczej" :lol:
  20. tm, skoro piszesz, ze bawi sie z suczkami, to wyglada na to, ze poradziles sobie z problemem pt. "kobieciarz" :lol: . Ja niestety tego powiedziec nie moge :( , Atrey wciaz ma apetyt na plec przeciwna. U nas tez decyzja o kastracji zostala podjeta, pozostaje tylko termin. Na szczescie problemu z jego agresja nie mam, chociaz tez nie daje sobie po glowie jezdzic :P . Zycze dalszych sukcesow w ukladaniu psiaka:-)
  21. to ponownie ja;-) Romas , moze tu bedzie Ci latwiej fotki obejrzec. Wprawdzie sa mniejsze niz na forum, ale za to tylko one i w jednym miejscu, wiec powinno sie szybciej otworzyc :) http://photos.heremy.com/atrey/index.php?goto=showalbum&album_id=15910 i przyznaje, ze gryze paluchy z ciekawosci, czy to on, czy tez nie on :roll:. A tak przy okazji - gdzie mieszkasz? bo moze bys go na zywo zweryfikowala? no i pozostaniemy w temacie topicu, bo cos nam sie z niego ucieklo :wink:
  22. Romas , to tu: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11565&postdays=0&postorder=asc&start=135 a te nowe boksy, to na tym odzyskanym terenie poza siatka? bo jesli tak, to by sie zgadzalo, to byl chyba drugi czy trzeci wybieg. Wiem, ze zostal znaleziony przy trasie szybkiego ruchu, ale czy przez kogos ze schroniska czy tez jakiegos faceta, to niestety nie wiem :( Odezwe sie pozniej mailowo :) A szkolimy sie w ZK u p. Malgosi :)
  23. Tak, Atrey jest z Azylu:-) ; a zyskal nowe wlascicielki dokladnie 29-go sierpnia :D i to on nas wybral, po prostu przytulil sie do mnie przez siatke calym cialem no i przepadlam;-). Jestem ciekawa w jakim dokladnie okresie bylas w Azylu, bo p. Agnieszka mowila, ze byl w schronisku od ok.3 tygodni. Sadzac po tym, ze dopiero po pol roku zaczal pokazywac, jaki jest naprawde, to albo dosc dlugo sie blakal albo byl jednak dluzej w schronisku (wciaz zakladajac, ze "czarnuszek" i Atrey to ten sam pies). Jego zdjecia sa w galerii kundelkow na 10 stronie chyba (niestety, moje w kompie maja po ok. 180 kb, wiec nie ma sensu Ci ich przesylac). Mysle, ze masz racje z tym potencjalem, od pierwszego "kopa" zalapal np. pokonywanie palisady;-). Bardzo bym chciala pochodzic z nim troche na agility ale ciut sie boje, bo srednio u niego z przywolywaniem :( . Mamy jeszcze przed soba miesiac szkolenia, moze cos sie wreszcie zmieni :roll: . A jesli chodzi o jego charakter, to jest psem super przyjaznym w stosunku do ludzi, w sumie sam nie podchodzi i sie nie lasi, ale reaguje bardzo pozytywnie na kazdego, kto do niego podejdzie. A od psow raczej oczekuje zabawy (stad np. jego ciagle szczekanie na szkoleniu do innych psow), jeszcze go nie widzialam w roli atakujacego, aczkolwiek nie pozostaje dluzny w stosunku do tych psow, ktore wykazuja agresje 8) Mokka, dzieki za kibicowanie, wszystkie kciuki mile widziane :P . No tak, rozpisalam sie...nie myslac o modemie...sorry :roll:
  24. chip , no to faktycznie wieeelki pracus z niego :lol: . O ile pamietam, to link do Acany jest w linkowni, ale podaje tak na wszelki wypadek: Premium Delux 1,5 kg - 23 zl; 4 kg - 54 zl Lamb&Rice 1,5 kg - 25 zl; 4 kg - 58 zl Adult Large 15 kg - 178 zl; 20 kg - 210 zl jak widzisz, nie ma niestety malych opakowan dla duzych psiakow :( . Ja wczoraj zmieszalam Atreyowi poprzednia karme i Acane - tak mu sie spieszylo do miski, ze probowal startowac do niej od razu, co przy poprzedniej mu sie nie zdarzalo (podchodzi do miski na pozwolenie). Wiem, ze to na razie moze byc tylko "urok nowosci", wiec na ostateczne wnioski jeszcze za wczesnie, chociaz wydaje mi sie, ze bedzie ok :D
  25. Romas , z pewnoscia czarny, z pewnoscia dlugowlosy, z pewnoscia mieszaniec...no i tu pewnosc sie konczy, bo rasy zawarte w Atreyu to jedna wielka niewiadoma :roll: . Juz byla wersja mieszanca gronka, wodolaza, labradora, niemieckiego czarnego dlugowlosego...ja tam sie na wszystko zgadzam, bo i tak dla mnie on jest tym jednym jedynym no i na pewno niepowtarzalnym :D. :o :o :o az tak sie rzuca w oczy?? 8) bardzo prosze o szybciutkie wyjasnienia i to ras ras :wink:
×
×
  • Create New...