-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kayla
-
Masz juz cos na oku?
-
[quote name='iac1'] pozatym moim zdaniem nie ma tak czestej potrzeby stosowania komendy waruj.... uwazam że podawanie łapy lub szczek jest bardziej przyjemniejsze dla psa niż warowanie na betonie, śniegu, deszczu lub twardym podłożu itp[/quote] Moj pies bardzo lubi warowac. "Sfinks" to jego ulubiona pozycja, ktora przyjmuje czesto z wlasnej woli. Bardzo ladnie wtedy wyglada :-)
-
[quote name='mmbbaj']Nie każde zachowanie psa, które jest dla nas niezrozumiałe i niewłaściwe należy interpretować jako złośliwość, nawet jeśli się powtarza :wink:[/quote] Ja bym poszla dalej: Zadnego zachowania psa nie nalezy interpretowac jako zlosliwosci. Czy Wam sie wydaje, ze pies mysli: "Zrobie tak i tak, zeby moj pan mial nauczke"? Ludzie! Pies nie mysli tak abstrakcyjnie! To co traktujecie jako zlosliwosc, obrazanie, itp. to na ogol strach, zagubienie, "niedoinformowanie" (bo Wam sie tylko wydaje, ze pies cos powinien wiedziec, a on nie wie). Nie uczlowieczajcie swoich psow. To im tylko szkodzi.
-
No wiec jesli chodzi o zdjecie Bonuska, to ja nie mam nic przeciwko :-D
-
Przetlumaczono na polski ksiazke Pat Miller "The power of positive dog training" Polski tytul: "Nasz wierny przyjaciel pies". Mam te ksiazke po angielsku - jest swietna. Mam nadzieje, ze tlumacz spisal sie lepiej w srodku niz przy tytule ;-) Cena w Karusku - 33zl
-
Hej! Ostatnio milcze bo mi neostrada padla i mam komputer tylko w pracy. Na wystawie tym razem zamiast robic zdjecia wyglaskiwalam Tequile (moj dziki wojownik wie, ze moje serce nalezy do niego i nigdy nie okazuje zazdrosci ;-) ). Jedna mila pani (hodowczyni przyrodnich - po tatusiu - siostr Bonuska) powiedziala mi, ze Bono wcale nie jest za duzy - to inne psy sa za male :lol: Ale za to dodala, ze mam strasznego spaslaka i musze go odchudzic zanim pomysle o wystawianiu. Moje biedne malenstwo. Tequila na ringu wygladala bardzo elegancko. Jeszcze raz gratulacje!
-
Slicznie wyrosla! Gratuluje sukcesow.
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
Dobra dobra, jak przyjde to juz bedzie po torcie? :painting: -
ja sie wybieram z jedną cziłałą
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='Samba'](poswiece sie i zrobie na wlasne imieninki) [/quote] Znowu masz imieniny?!?!? :-D -
[quote name='Magda&York']Nagradzanie smakołykami tez często nie pomaga, często psy i tak robią co chcą. [/quote] Swieta racja. Dlatego trzeba tak je zmotywowac, zeby chcialy tego samego co my. Kary tylko beda w tym przeszkadzac.
-
To co opisujesz, to nie obrazanie sie. Piesek sie po prostu boi...
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
Podoba mi sie ta instrukcja w gifie, nawet ja zalapalam (co nie znaczy, ze bede robic - bede sie madrzyc obserwujac jak Ty je robisz) :-D -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
A propos paszteciki. Czy ktos probowal robic ciasteczka watrobkowe dla psow? 3 jajka i 1/3 szklanki oleju miksujemy w mikserze z nozami. dorzucamy 1 zabek czosnku i pol kilo watrobki i dalej miksujemy. Dodajemy 2 szklanki maki (i juz nie miksujemy, bo za geste, chyba ze ktos ma specjalistyczny sprzet) i wylewamy na blache. 20-30 minut w 220 stopniach i gotowe. Bardzo poprawia sluch u psow (a Samba twierdzi, ze u kotow tez) -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
[quote name='Samba'][quote name='kayla']Wiemy. Ja tam nie uprawiam kultu jedzenia i dzieki temu mam calkiem inne fobie :-)[/quote] A kto wcinal moje paszteciki??? Tez byly drozdzowe...[/quote] Nie mowie, ze nie doceniam dobrego jedzenia. Ale jak nie ma, to moze byc chleb z maslem :-) A fobia Hitchcocka jest dla mnie baaaardzo egzotyczna (martwic sie ze jedzenie bedzie nieudane? jakie jedzenie? :-D ) PS. Wrzucilam wreszcie ten banner na strone - a propos Twojej sygnaturki. Ale nic wiecej nie dodawalam, nie mam sil na porzadna aktualizacje... -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
kayla replied to Thaned's topic in Golden retriever
Wiemy. Ja tam nie uprawiam kultu jedzenia i dzieki temu mam calkiem inne fobie :-) -
Duowin contact. Ponoc nie tylko ubija ale i odstrasza pchly i kleszcze. Jak na razie zadnego nie zaliczylismy.
-
[quote name='Laurek'] Stwierdzila ze coraz wiecej osob robi to specjalnie ze swoimi psami, kurcze czy to jakas moda? [/quote] Raczej poczucie odpowiedzialnosci. Skoro nie chcemy zeby zwierze sie rozmnazalo (bo niechcianych psow jest zbyt wiele w naszym kraju) to oszczedzamy mu klopotow zwiazanych z instynktem plciowym.
-
Dzia, a moze jest mozliwosc, zeby hodowczyni potrzymala dla Ciebie pieska jeszcze miesiac? Bylby wtedy troche bardziej odchowany i dodatkowo bardziej obyty z psami (ze swojej rodziny). Moglby tez jesc bardziej "dorosle" rzeczy (z tym tarciem to przesada... one maja zeby, slady tego wyraznie widac na rekach - czasem pies nie zauwazy gdzie sie konczy jedzenie a zaczyna czlowiek ;-) ), umialby juz siusiac gdzie trzeba (jesli hodowca podejdzie do tematu rzetelnie). Minusem takiej sytuacji - ze strony hodowczyni - jest fakt, ze musialaby zaplacic za kolejne szczepienia no i za jedzenie dla pieska. Moze to jest jakis pomysl?
-
Ja tez staram sie traktowac Bonuska jak normalnego psa. Teraz chodzimy do psiego przedszkola, gdzie maluch uczestniczy w normalnym szkoleniu, szkole go tez w domu. Nie traktuje go jak figurki z porcelany. Jestem w tej szczesliwej sytuacji, ze maluch rzadko bywa w domu sam, bo mieszkamy z Babcia, ale Babcia tylko daje mu w dzien jesc i czasem dotrzymuje towarzystwa, bo Bonusek przyzwyczail sie, ze caly ranek przesypia - od osmej do trzeciej kiedy wracam z pracy. Jakos nie widze szczegolnej roznicy pomiedzy tym jak traktuje chihuahua i tym jak traktowalam mojego jamnikopodobnego kundelka (ktorego nie ma juz z nami od wielu lat). Napisz co Cie tak przerazilo?
-
[quote name='PATIszon'][quote name='kayla']ostatnio wyszla ksiazka, kosztuje mniej niz 20 zl i jest warta tej ceny).[/quote] :hmmmm:[/quote] Ok, ok, warta bylaby nawet wiekszej :-D Po prostu - polecam z czystym sercem. W dziale o ksiazkach jest juz topic na jej temat
-
Nie polecalabym Jan Fennel, sama (bodajze na poczatku 2 ksiazki) pisze, ze kiedy zmarla jej "suczka alfa" to pozostale psy zaczely sie gryzc i zaczela sie psia wojna. To dowodzi, ze jej metody nie sa zbyt skuteczne. Polecam raczej metody Turid Rugaas (ostatnio wyszla ksiazka, kosztuje mniej niz 20 zl i jest warta tej ceny).
-
Podpisuje sie wszystkimi lapami pod powyzszym postem. Twoj pies wymaga sporo pracy - moze dobrze znalezc jakiegos zaprzyjaznionego wlasciciela psa w okolicy (dobrze, jesli by mial troche wiedzy o psiej psychice) i pracowac z nim i z jego psem? Powolne odczulanie moze zdzialac cuda. [quote] A czy mu to przejdzie ??? [/quote] Samo, z cala pewnoscia - NIE.
-
To nie jest agresja dominacyjna, tylko zachowanie wynikajace ze strachu, cos w rodzaju "ten potwor pewnie bedzie chcial mnie zjesc, ale nie sprzedam tanio mojej skory". Trzeba psa przyzwyczajac powoli do innych zwierzakow. Na poczatek dobre sa spacery w jednym kierunku - dwa psy, na smyczach ida w te sama strone przedzielone wlascicielami, na poczatek moga isc jeden za drugim w odleglosci np. 20 metrow.
-
[quote name='Zebrrra']Tak ode mnie! :D To mnie pocieszyłaś! Dzięki! Tak chciałabym ją wystawić! A Twój ile waży?[/quote] Prawie 2 razy tyle! A jest raptem miesiac starszy... Jak go przywiozlam byl strasznie kluchowata klucha, teraz ladnie szczupleje, ale wciaz jeszcze jest poza tabela :-( Juz wiem, ze nie bedzie z tych najmniejszych cziłałek, ale mam nadzieje, ze w koncu zmiesci sie w limicie masy...