Jump to content
Dogomania

rOOn7

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rOOn7

  1. rOOn7

    I wystawa

    Albo szelki 8) co kto woli... Tak jak Carragan napisala podejdz do tego na luzie, co bedzie to bedzie, to psiak a nie modelka/model na wybiegu i moze mu sie nie chciec :wink:
  2. U mnie poskutkowalo jak zaczolem po kazdej wpadce robic wyrzuty (opierniczac) dlugie tak z 30 min. do godziny. Chyba stwierdzil ze dla swietego spokoju lepiej nie robic w domu.
  3. [quote name='puz']zanim przejedziemy przez miasto i zaparkujemy nie,odbierzemy papiery albo beda na riingu roznie to bywa, zanim znajdziemy pifko i kiełabaske ? [/quote] pifko brzmi fajnie, moze wrocimy komunikacja zbiorowa :lol: w ,5 godz powinnismy byc we Wroclawiu, dalej to nie bardzo wiem ile czasu trzeba do Glogowa. Mysle ze Szanowna wycieczka musi wyruszyc ok. 4:30, mama mia :o
  4. Carragan tak wiem jak to fajnie jest z czekaniem 8) raptem bylem na jednej wystawie ale obsowa byla 2 godzinki. Basia jak do domu co ty mowisz, na BIS-a musisz zostac, ja ci zycze "pudla".
  5. Na stronce pojawil sie plan sedziowania z podanymi nr. ringow i godzinami. Puz ty startujesz o 12:05 (jak precyzyjnie :wink: ) a my ok. 13:50
  6. Mnie tak radzil koles co biega z pieskami juz "kope" lat, psiak 8-9 mies. i trening nie silowy tylko maly dystans ale szybko, co by psiaka nie zmeczyc, nie zniechecic a nauczyc ze ma szybko biec do przodu. Mysle ze cos w tym jest
  7. Wlasnie a ze, grozila mi eksmisja z domu, to trulem i trulem psiakowi az chyba dla swietego spokoju sie zmienil :wink: ... problem byl taki ze sunia po 5 dniach nauki przestala zalatwiac swoje potrzeby, a psiak robil to od poczatku (3mies.) do 6 mies :o !!!!!!!! To byl koszmar,... probowalem wszystkiego,(no poza starymi "sprawdzonymi" metodami typu, a w dupe mu, nos w nieczystosci itp.) metody Fennel, spacery co godzinke, od 5 rano do 3 w nocy i co .... i nic , az wreszcie postanowilem go zadadac , sam nie cierpialem jak mi mama trula kilka godzin. Efekt byl taki ze w 2 dni skonczylo sie brudzenie i do teraz jest spokoj..
  8. A u mnie mimo iz stosowalem te zasady dokladnie tak jak polecano efekt marny, szczeniak ciagle w domu brudzil, sunia nie chciala sama zostawac itd. wiec ja sie upieram ze nie ma zlotego srodka wszystko zalezy od psiaka.
  9. Jak dla mnie masz absolutna racje, sunia od zawsze jadla "skromnie" a jak przywiozlem malego do domu to pierwsze kroki skierowal do michy i wyczyscil ja do zera, ale od suni nauczyl sie ze nie ma potrzeby jedzenia na zapas. Jak i paru innych trikow :wink: A np. sunie probowalem uczyc zostawac grzecznie w domu jak nikogo nie ma i mimo radia, metod Jan Fennel nie bylo szans na powodzenie, a jak pojawil sie drugi psiak powoli nauczyla sie grzecznie czekac, raz pomogla obecnosc drugiego zwierzaka a dwa pelen luz i olewactwo w takich sytuacjach psiaka. A co do kotkow to moja kotka w czasie gdy sunia bojkotowala miche swietnie sie sprawdzala jako pobudzacz apetytu :lol: Drako mogl palaszowac obie miski i nie robilo to wiekszego wrazenia na suni ale jak kotek pojawial sie kolo miseczki to sunia odganiala kotke nosem i wcinala az milo.
  10. Co do ksiazek i madrosci w nich zawartych ja prywatnie patrze na to z pewna doza ostroznosci np. w ksiazce Jan Fennell na kazdy problem jest to samo rozwiazanie miedzy innymi takie jak miska, dominacja itp. To chyba nie do konca jest tak o czym juz parokrotnie sie przekonalem ale co bede sie tu rozpisywal, kazdy ma swoje preferencje a cel ten sam.
  11. Puz no to ladnie , ty noga ja kosc jarzmowa twarzy , tyle ze mnie gipsu nie zakladali hehehe. Co do naszej wspolnej wyprawy do Glogowa to jasne ze jest to aktualne, a z miejscami to ja jade tylko z synem ale nie wiem czy nie bedzie jedna chetna osoba po drodze do zabrania z Opola jak tylko cos bede wiedzial napisze ci na maila. Szybkiego powrotu do zdrowia :) Czy ktos juz byl na wystawie w Glogowie i moze udzielic wskazowek jak trafic na miejsce ?? bo jakos nie znam Glogowa :lol:
  12. [quote name='Maja_D'][quote name='rOOn7']mysle ze spokojnie mozesz mu pakowac do miski do "pelna" [/quote] No tylko pytanie, do jak dużej miski i kto go nauczy, że należy jeść tylko troszkę?[/quote] Natura ??? Moze ja mam wyjatkowe modele ale od poczatku do dnia dzisiejszego maja zawsze cos w misce nasypane i nie napychaja sie jak smoki ile wejdzie tylko jedza w okolicach tego jak zaleca producent karmy. Ja im nie dawkuje !!!,. Rano sypie karme do miski, po poludniu dosypuje. I dopiero wieczorem miski sa puste. Moze to nie najlepsze rozwiazanie bo psiaki nie jedza kiedy im dam tylko kiedy maja ochote. Ale tak jest dla mnie wygodniej i no i nie slinia sie na widok miski :lol:
  13. Na grubasa to on nie wyglada, moj jak byl w tym wieku byl zdecydowanie bardzej okragly, mysle ze spokojnie mozesz mu pakowac do miski do "pelna", i obserwowac zobaczysz ze szybko przestanie jesc do opory maly psiak potrzebuje duzo dobrego jedzonka. I dla wlasnego dobra nie dawaj mu nigdy nic extra jak ty czy ktos inny je, teraz jest to fajne ale jak podrosnie bedzie uciazliwe a oduczyc zebrac jest ciezko.
  14. rOOn7

    Katowice 2005

    Artik&Shapali kurcze to mam posprzatane ja tez mlodziez,. fotke mam jedna w miare aktualna [url]http://www.husky2.republika.pl/images/wystawy/wystawa_1_i000000.jpg[/url] [/url]
  15. szamanka 7 mies to troszke za malo, no jak bedzie mial 8/9 to mozna juz male dystanse, tak zeby psiaka nie zmeczyc. Ja robie tak - psiak 8/9 mies. wiec biegamy pierwszy dystans tak okolo 800m,. przerwa 4-5 min. bez odpinania psiaka - i znow 800 m. Moze i prawda jest jak sporo osob pisze ze bieganie dopiero po 12 mies. ale to raczej chodzi o dlzsze dystanse, a psiaka jakos trzeba biegac nauczyc, ja obserwoje ze w takim wieku psiak ma najwiekszy zapal i teraz staram sie go nauczyc szybkiego biegu tak zeby kiedys nie biegl 500 m sprintem a pozniej czlapal obok. No i troszke to zalezy od tego jaki twoj piesek jest czy juz dobrze rozwiniety czy jeszcze rosnie (to troche jak u ludzi nie kazdy w tym samym wieku zaczyna rosnac)
  16. Jako ze prawie jestem w temacie bo moj mlodszy ma 8 miesiecy z hakiem, to powiem jak u mnie bylo. Od samego poczatku tylko sucha karma - dla szczeniakow Royal Canin i miska zawsze dostepna, nie ograniczalem malemu jadl ile chcial , a jako ze sucha karma nie dawalem zadnych odzywek vitamin itp. Jak mial 3-4 mies to moja sunia miala braki apetytu to jadl z 2 miaseczek 8) . Psiak wyrosl na zdrowego silnego, no moze troszke mial tluszczyku jak mial 6-7 mies. ale nie zeby byl gruby, a ze teraz juz wiecej biega szybko stracil zapasy. Tyle ode mnie bedziesz karmic jak ci wygodnie jak bedziesz uwazac, ale generalnie ja zawsze slyszalem zeby nie ograniczac jedzenia szczeniakowi.
  17. rOOn7

    Katowice 2005

    [quote name='Artik&Shapali']Witam konkurencje, ja pojawie sie oczywiści z moimi bestiami i moim maleństwem w klasie młodzieży. Będzie się działo, oj będzie...[/quote] to zdradzisz rabka tajemnicy ??? czy to te tajemnicze spain-y ???
  18. A mam takie pytanko : pedalujecie jak jedziecie z psiakami czy tez opinkalacie sie na maxa ?? ( na prostej rzecz jasna :wink: ) No i wynikajace z powyzszego uczycie psiaki ciagniecia czy szybkosci ???
  19. Ok bys moze ze springerem jest fajnie i wygodnie , ale jak dla mnie to troche kloci sie z natura, psiaki maja ciagnac a najlepszy punkt mocowania do pojazdu jest z przodu, nie wyobrazam sobie sani z mocowaniem bocznym. Ja mocuje line tuz pod kierownica, i mam wrazenie ze jest to najstabilnejsze rozwiazanie, zadne szarpniecia na boki nie sprawiaja mi wiekszych klopotow, a jakos nie wyobrazam sobie jak by to bylo gdybym jechal po luku w prawa strone a psiaki po lewej mialy jakas atraksie i skoczyly w lewo, przeciez na logike sciely by mi "pojazd" wyrywajac to na czym siedze z pod d....,.. Ale kazdy lubi co lubi i ma co chce :)
  20. rOOn7

    Katowice 2005

    A twoje malenstwo to ....... jesli psiak to bedziemy ze soba walczyc :wink:
  21. A u mnie jak sunia byla sama miala ciagoty niszczycielskie, a ze jeszcze zostawala sama na pare godzin to wyla, skuczala no i dzrzwi do prarlni sa na dole tak z polowe ciensze, a po za tym to byl aniolek , czystosci nauczyla sie w 5 dni !!, jak pojawil sie Drako zniknely problemy jak psiaki zostaja same, po prostu spia. Ale to chyba zasluga pieska i jego podejscia do zycia, z niego jest taki totalny luzak, jak go zostawialem przypietego linka na podworku to zwyczajnie klad sie do spanka i mial wszystko gdzies, sunia w takiej chwili skomlala i wypatrywala kiedy wroce. Wiec potwierdzilo sie to ze psiaki sie od siebie ucza. No moze nie zawsze tego co bysmy chcieli 8) Za to w domu Drako zalatwial swoje potrzeby nawet jak mial 6 mies !!!!! Bylo o krok od tego ze wyladowalibysmy razem z nim na dworze :lol: A pewnego dnia koniec i jest po problemie. A mnie sie taki wnosek z tego powstaje : psiak tak jak czlowiek jest niepowtarzalny, kazdy jest inny, ma inny temperamet i inne zachowania, owszem pod wplywem srodowiska ( innych psiakow) ulega on zmianie - dostosowuje sie , ale zawsze pozostanie wyjatkowy, jednyny ten naj wsapanialszy i to jest piekne.
  22. A ja wlasnie 5 min. temu wrocilem z jazdy na rowerze z 2 psiakami, i tak jak napisal Chippewa1 podstawa to linka z amortyzatorem !!!!!!!!, kosztuje niewiele i swietnie sie do tego nadaje, ja kupilem od Witka Planety i moge z czystym sumieniem polecic, bez tego nie wyobrazam sobie jazdy, kazde szarpniecie to dla psiakow meczarnia. Co do startu i 500 m to u mnie tez tak jest, pozniej jest spokojniej ale ja nie pozwalam aby psiaki biegly obok !! to nie na tym ma polegac - one ciagna ja sie lenie :lol: wiec staram sie pohukiwac na nie a ze jescze biegna w parze to ladnie pra do przodu. To byl nasz 2-gi trening po dlugiej przerwie i ku mojemu zaskoczeniu sunia sie opierniczala a motorem "zaprzegu" byl Drako na co wczesniej nie postawil bym nawet szylinga. A tak troche w temacie : wczoraj mi sunia, odbiegla ze smyczy, ale jak tylko zawolalem odrazu byla przy nodze, cos ostatnio zaczela sie ladnie sluchac, w tym samym dniu Drako "wyszedl" sobie przez nie domkniete dzrzwi, 10 min. go "namawialem" zeby przyszed do mnie, dopiero moj sprint do domu zadzialal. Wiec poszcznie luzem haszczaka to loteria duzo zalezy od psiaka, ja wiem ze sunia raczej wroci do nogi a Drako NIE. No i wiem tez na 100% ze jak pojawi sie cos na co mozna zapolowac to nikt zadnego haszczaka nie odwola.
  23. rOOn7

    Katowice 2005

    [quote name='Agasia']Niesmiale ponawiam to pytanko o pozyczenie psa na JH w piatek...? :oops:[/quote] Jesli lubisz wyzwania, moge ci udostepnic Drako :) Ale na latwizne nie licz, jest kaprysny raz biega, pozuje perfekcyjnie innym razem nie.
  24. Hehehehe to zostaje nam jedno wymienic sie doswiadczeniami. A wracajac do tematu Glogowa, ktos wie kiedy i czy bedzie jakis skr. katalog na necie, jakies info kiedy rozpoczyna sie wystawa ( w niedziele) bo ja juz musze odsypiac po godzinie dziennie, bo przyjdzie mi wstac tak kolo 4 w nocy :(
  25. To Ty mi nic nie mow :wink: :lol: , Ty masz juz spore doswiadczenie wystawowe, a ja to biedny, zagubiony, poczatkujacy handler bez przyszlosci. :roll:
×
×
  • Create New...