Jump to content
Dogomania

Perfetia

Members
  • Posts

    173
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perfetia

  1. [quote name='pixie'] nastepny podobny do psa deszczowej!!! rzeczywiscie to chyba jednak jakas rasa [/quote] Oczywiście, że rasa! Czystej krwi corgi ogólnopolski! No chyba, że owczarek jamniczy. :lol: [quote name='pixie']Radek, jesli jest teraz na dogo - mozna go poprosic on mieszka przy polach mokotowskich ale od strony metra politechnika, wiec moze niech tam zwraca uwage na ogloszenia, badz moze rozwiesi te Twoje w razie czego mam jego maila - a ewa ma moj telefon[/quote] Pixie, BARDZO Ci dziekuję! czy mogłabym prosić albo o linka do nika Radka na dogo (bo nie mogę znaleźć :oops: ), albo o jego maila na PW - też myśle, że warto by obkleić tamtą stronę Pól.. Ogłoszenie mam przygotowane.
  2. Amorrre chyba zpoznał się z moją rezydencją :diabloti: i uwalił się na jedynym w moim mieszkaniu fotelu. Rokuje wiekie szanse na psa kanapowego. [B]Kto zapewni Amore wygodną kanapę??? :shake: [/B]
  3. Acha, jest tymczasowe imię robocze. W nawiązaniu do czasu, jaki się psisku przytrafił w tej smutnej historii, ale i z racji zapędów towarzyskich ;) psisiko zostało ochrzczone [B]Amorrre[/B] (z bardzo rrrrrrrrrrrrrrrrrrrolowanym R) :evilgrin: :ghost_2:
  4. No to jesteśmy! Uffff.... Psisko się rogląda po chałupie i właśnie szczeka na tego obrzydliwego psa, który stoi na przeciwko niego.. w lustrze :lol: Na Feeeee! reaguje natychmiast, podchodzi z podkulonym ogonkiem i położonymi uszkami. Byłyśmy u naszej pani weterynarz, pies ma roczek. Ząbki młode, niedawno do końca wyrośnięte, bielutkie. Opócz tego żadnych objawów chorobowych, lśniąca sierść, jest ogólnie w dobrej kondycji. Tylko straszliwie wystraszony. Szłyśmy przy Żwirki, ruch samochodowy go przeląkł ale bardzo ciągnął do autobusu. Może w ten sposób dostał się na skwerek? Jutro do oplakatowania przystanek, pole mokotowskie i wodopój przy skwerku załatwiony. Psiko z zachowania domowego bardzo przypomina Melę od Erki, którą miałam kiedyś na przechowaniu - bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, nie pozwala mi wyjść z domu i drapie w drzwi od wewnątrz. Ale nie szczeka, po 5 sekundach przestaje piskolić i idzie w głąb mieszkania do mojej Zuzy. Minus jest taki, że Zuza wzięła się za umacnianie swojej pozycji w stadzie jako naczelnego owczarka i szczeka pod drzwiami, jak się przychodzi, czego do tej pory nie robiła. :angryy: :mad: [SIZE=3]Błagamy o domek, zanim pies (mój niestety, mój) naśle mi na kark sąsiadów! [/SIZE] [B]Erka [/B]- bardzo ci dziękuję! Czekam na wieści!!
  5. [quote name='gamoń']W sytuacji krytycznej dla psiaka moge pomóc jeden ,dwa dni góra.;)[/quote] Kochana gamoń!!!! :Rose: :Rose::Rose: Na ten weekend poprzesuwałam sprawy, zostaję w Wawie, ale wieeelki kamień spadł mi z serca, że jakby co, nie jestem przykuta do miejsca zamieszkania. DZIĘKUJĘ. Może znajdzie się szybko nowy domek i nie będę cię musiała narażać na łącznie 4 psy?
  6. Ogłoszenia już gotowe, dziś wieczorem akcja plakatowania. ;) Dzięki za info o mapie pomocy - w ogóle jej nie zauważyłam. :oops: Porządnie się zajmę sprawą wieczorkiem, bo z pracy to mnie chyba wyrzucą.. (do Kory napisałam..) Jotpeg - dzięki za odzew i od razu za konstruktywną pomoc (wiem, jak czyta się PwP - wątki spadają szybciej niż zdążą się pojawić i dlatego tym bardziej :calus: )
  7. Tak zrobię, dzięki! wrzuciłam go też na [URL]http://zaginionepsy.waw.pl[/URL] - tam Kora chyba też zagląda. Jęsli tylko ktoś go szuka :shake:
  8. A tak wygląda ta kupka nieszcześcia: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ac2b397c23ca102e.html][IMG]http://images20.fotosik.pl/41/ac2b397c23ca102e.jpg[/IMG][/URL] Jest coraz smutniejszy :-(
  9. [COLOR=navy][FONT=Arial]Więc jeszcze raz - niestety właściciel na skwerku się nie znalazł ..[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Mały, przyjacielski piesek został znaleziony w pobliżu Pola Mokotowskiego,[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]na skwerku Sue Ryder przy ul. Filtrowej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Bawił się z innymi psami, po czym właściciele zaczęli zabierać swoje pociechy do domu,[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]aż został sam i okazało się, że właściciela nie ma...[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Jakby szukał kogoś w okolicach parkingu, reagował na dźwięk pilota do samochodu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Opcje są wiec dwie: albo komuś zginął albo został wyrzucony z samochodu...[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Pies jest czarny, ma jasnożółte łapki, zakręcony ogon, wilczopodobny pysk, uszy spiczaste stojące. Nieduży - ok. 35 cm.[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Bardzo przyjazny do ludzi, podchodzi, kiedy na niego gwizdnąć, macha ogonkiem, nie kuli się pod ręką. To zrównoważony, młody pies. [/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Niestety odmawia jedzenia a jest chudziutki.[/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Bardzo proszę o pomoc!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Mam mieszkanie 30 m2, juz jednego psa i częste obowiązki w Kielcach – a nie wolno wozić pociągiem 2 psów na raz!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Nie można pozwolić, żeby poszedł na Paluch- to dla takiego małego pieska wyrok śmierci- ale bardzo potrzebuje pomocy dogomaniakow![/FONT][/COLOR] [COLOR=navy][FONT=Arial]Czy byłby ktoś gotowy porozwieszać ogłoszenia w swojej okolicy ( nie tylko w okolicach PM, mały mógł przecież przebiec pare km)??[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=navy][FONT=Arial]Czy byłby ktoś gotowy przechować go w weekendy (średnio co 2-3 tyg), gdyby mały nie odnalazł swojego Pana lub szybko nie znalazł nowego?[/FONT][/COLOR][/B]
  10. [quote name='PALATINA']Joasiu, nam się dziś nie udało być. Czekałyśmy w domu na pana z Aster (zmieniam Neostrade na Aster i umowę podpisuywałam).[/quote] Nie ma sprawy! Nadrobimy, tylko chyba w większym gronie. ;) Dziś na naszym skwerku ochocianym do Mafii przyplątął się pies, okazało się, że właściciel musiał mieć podobne podejście, jak ja do szczekania Zuzi, tylko swoje pomysły wprowadził w czyn. Tylko do drzewa nie przywiązał, ale puścił luzem i chyba (?) samochodem odjechał.:angryy: Biedne psisko :-( Dzisiejsza noc pies jeszcze jakoś przetrzyma u Marzeny, ale mają trudności, więc od jutra u mnie i szukamy własciciela / nowego dobrego domu.. A na weekend miałam wyjeżdżać... A dzisiaj w końcu napisać pierwszy rozdział pracy .. Ehhh..
  11. Do koleżanki na spacerze na skwerku przy Dantyszka (przy kładce na Pole Mokotowskie nad Wawelską) przyłaczył się nieduży czarny kundelek i postanowił wprowadzić się do jej domu i zamieszkać z jej Beagielką. Pies jest czarny, ma jasnożołte łapki, zakręcony ogon, wilczopodobny pysk. Nieduży - max. 40 cm. Pies wygląda dobrze, jest mocnej budowy, odżywiony normalnie. Może ktoś go szuka ? :roll:
  12. [quote name='Czoko'][FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=black]Chocunia ze śnieżną brodą już trochę jaśniejsza:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/32/89c82a716308e22b.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE][/quote] Od razu widać, że to ucieleśniona niewinność ;) A jakby ktoś nie chciał uwierzyć to od razu na nastepnej fotce ma potwierdzenie: [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=black][quote name='Czoko']A teraz całe seria spotkań i zabawy z Jaszką:[/quote][/COLOR][/SIZE][/FONT][quote name='Czoko'] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/32/b062f88318709815.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/FONT][/SIZE] [/quote] [SIZE=1][SIZE=2]Jaszka to ma zdrowie i cierpliwość. I jeszcze się po więcej pcha [/SIZE][B]:lol: [/B][/SIZE] [B]Miroszka, [/B]dzięki ! Podziwiam waszą wytrwałość, ja po pięciu minutach występów solowych Zuzanki zaczynam się zastanawiać na wyborem drzewa. Żeby psa przywiązać i podstępnie uciec :angryy: :lol:
  13. [quote name='Czoko'] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/32/e2768868ac37bc99.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] [/quote] O bozzzzz...Jaka super fotka! :loveu: Zuzan jest na niej SZCZUPŁY :evil_lol:
  14. My również dziękujemy za spacerek- dziś chyba pojawili się sami najwytrwalsi, biorąc pod uwagę temperaturę (czyli ci z największym świrem na punkcie swoich psów :evil_lol: ). My zmarzłyśmy okropnie! Dodatkowo spacer nam się wydłużył, bo w momencie, kiedy byłyśmy już na dobrej drodze do domu, zorientowałam się, że zgubiłam klucz do chałupy (a zapasowego kompletu nie ma nikt w Warszawie i miałam w perspektywie włamywanie sie własnego domu za pomocą łomu i silnego sąsiada). :smhair2: :smhair2: :smhair2: Wróciłyśmy więc jeszcze w miejsce wydzielania ostatniego smakołyka (klucz był w tej samej kieszeni co psie chrupki) i nie uwierzycie - BYŁ!! Pojedynczy klucz luzem! :sweetCyb: Bóg jednak czuwa nad idiotami :roll: Jutro zanoszę sąsiadce zapasowy komplet, a klucz spacerowy chyba zawieszę sobie na tasiemce na szyii.. :oops:
  15. taki piękny zdechły szczur - grzech byłoby się nie wytarzać :razz: JA obstawiam, że szczur odżyje w nocy i rozwinie bukiet. Co cztery sztuki w łóżku to nie trzy :evil_lol: Zuza wytarła błoto w mój jedyny przyzwoity dywan (dostałam w prezencie..) i dopiero wtedy się zorienowałam, że na łapach jest coś oprócz sniegu :angryy: Ale za to mam teraz bardzo ciekawy rzucik czarnych psich łapek na beżowym dywaniku. [na melodię powszechnie znaną]Tylko te czarne łaaaaaapy... :p Zuza śpi jak zabita. Sprawdzałam nawet, czy nie zeszła, ale nie - jak otwieram lodówkę, reakcja jest natychmiastowa :lol:
  16. śnieg w każdym razie na Polu jest obecnie baaaaardzo piękny, wiec zapowiada się zabawa psiskow na całego :cool3: my juto będziemy ok. 13 30, nie wiem, czy wytrzymacie tak długo przy minusowej temperaturze, ale będę się uważnie rozlgądać :razz:
  17. Ale fajny wątek! Oczywiście, że sprzątam po Zuzi, ze wstydu bym się spaliła zostawiając koopsko. A mijać je jeszcze przy następnym spacerze ze świadomością, że to nasze.. :oops: Nic mnie nie wkurza tak bardzo jak gigantyczne g*wna na chodnikach, skwerkach i gdzie tylko się da :angryy: Ludzkie zresztą też, bo pies mi się w nich pasie :angryy: :angryy: :angryy: (chociaż może ludzkich nie znajduję jeszcze na chodnikach, ale kto wie, ku czemu ta nasza syfilzacja zmierza :lol: ) Najlepsze jest to, że Zuza - psisko swojego czasu bezdomne, przyzwyczajone najwidoczniej do odrobiny intymności, na samym początku chowała się w krzaczory, łypiąc na mnie z podejrzliwością, co ja się jej tak przyglądam. Przy piewszym sprzątnięciu załapała o co chodzi - jest kurą znoszącą złote jaja :roll: Teraz załatwia interes na środku chodnika (i sprawdza co tam wyszło i czy zebrano całego samorodka :lol:), co ułatwia mi sprzątanie, a że je zdrowo, to zawsze wszystko łatwo się sprząta. Niezastąpione źródło informacji o stanie żołądka mojego psa, i jak na daną karmę reaguje :razz: A i ludzie fajnie regują, najpierw lekko wkurzeni podchodzą, a kiedy widzą woreczek i sprzątanie, to dowiaduję się jaką jestem cudowną osobą. Nic nie robi lepiej na początek dnia.:cool3: A to tylko psia kupa! :crazyeye:
  18. Wielkie dzięki! :multi: I dzięki też za namiary na klub hodowców - przyda się , przyda. ;)
  19. Jeżelli tylko będziesz miała jakiegoś smakołyka (albo chociaż wspomnienie po smakołykach w kieszeni) Zuza na pewno cię znajdzie :evil_lol:
  20. Nooo, coś w tym może być :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dokładniej chodzi mi o to, czy ktoś się spotkał dokładnie z tym rodzajem Hill'sa bo od tych róznych rodzajów Seniorów lub mature adult seniorów 7 + z różnymi dodatkami to już dokumentnie zgłupiałam :shake: i sama już nie wiem, co mam
  21. Zamówiłam Hill'sa - przekonało mnie to, że jako jedna z niewielu karm podaje zawartość mięsa w karmie (ja wiem, że teoretycznie nie jest to najwazniejsze- jak wynika ze strony royala -ale lubię wiedziec, co daję psu :roll: ) Na szczęscie zuzana zje wszystko, a fakt że karma ma nie być super smaczliwa moim zdaniem też może swiadczyć jak najlepiej (brak wzmacniaczy smaku).. Przyjechał woreczek 15 kg - na worku jest napis: HIll's SP Canine [B]Light[/B] Mature Adult Senior 7+ with chicken Na stronie Hill'sa z seniorów mam do wyboru: 1. Canine Light Senior with chicken 2. Canine Mature Adult/ Senior 7+ with chicken 3. Canine Mature Adult/ Senior 7+ with lamb & rice 4. Canine Light Mature Adult/Senior 7+ (o żadnym chickenie nie jest wspomniane a pdf ze szczegółami karmy mi się niestety nie otwiera) 5. Canine Mature Adult/Senior 7+ mini with chicken Worek wygląda na oryginalny (zamawiałam tam, gdzie zawsze, do tej pory karmy były ok. poza tym siostra ma też hill'sa tyle że Mature Adult with chicken i wygląda to jakoś podobnie) [B]Czy ktoś może wie, co ja kupiłam ? :hmmmm: [/B]
  22. [quote name='Czoko']Dziś byłyśmy znowu na spacerku na Polu Mokotowskim: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/40/270606c3ecdd8f40.jpg[/IMG][/URL][/quote] Czoko, bardzo dziękuję za piękną fotkę! Zuza co prawda moim zdaniem raczej pełni rolę polomokotowskiej purchawki (no przytyło się suni :roll: ), co nie zmienia faktu, że niewątpliwie była w swoim żywiole. :lol: A ja was bardzo przepraszam, że nie napadłam na was towarzysko, ale chociaż Czoko już rozpoznaję bezbłędnie, to z właścicielką mam jeszcze mały problem :oops: Ale przy następnej okazji będę się uważniej rozglądać! ;)
  23. my pewnie się pojawimy ok. 14 (mamy plany, żeby na pierwszy spacer pójść o 7 :roll: )
  24. [quote name='Marta i Wika'] o tak, wycięcie kłaków by pewnie pomogło. Jakoś nie mogę się za to zabrać - przyzwyczaiłam się do wikowej kudłatości. Ale na lato ją obciacham :-)[/quote] ja miałam na myśli tylko włoszyska między opuszkami łap:lol: rzeczywiście jakoś mi się to drastycznie sformułowało :roll: Ja Zuzi hoduję kłaki z namiętnością, nie ma nic milszego niż taki kudłaty, ciepły pies w łózku w zimowe wieczory :roll: A latem włos okrywowy tworzy warstwę termoizolacyjną i pies się nie nagrzewa w środku (podobno). A Zuza rzeczywiście jest trochę wieksza (ok. 43 cm w kłebie), no i na pewno ma duuuużo gorszą figurę. :-( Ale też myślę, że mają wspólnych przodków - Zuza jest rasowym PONem (ma tatuaż, choć może być uznana za najlepszy przykład wad wzorca :lol: ) a PON jest hodowlaną wersją przyzwoitego, włochatego, wsiowego burka. Na spacerach po górach świętokrzyskich często z siostrą spotykamy przodków :roll: One tylko mają domieszkę świeżej, zdrowej krwi :razz:
  25. witam! włączam się w wątek nieco z nienacka :razz: , ale obejrzałam całą galerię i ...:crazyeye: Piękne fotki i przefantastyczny pies! Myśle, że moja Zuza też musiała byc za młodu taka szalona i słodka jak Wiki, zanim straciła swojego człowieka i siedziała sama na Gubałówce. Na szczęście czasami ma przebłyski i strzela takie same grymasy zabawowe jak Wiki :razz: Co do śnieżnych kulek - przed wyjściem na śnieg (chociaż nam to niestety w najbliższym czasie raczej nie grozi :placz: ) warto wysmarować łapy oliwką dla dzieci (no i wyciąć włochy z łapków) - wtedy się tak śnieg nie czepia. Serdeczne pozdrowienia, Joanna [ whoiswho i trochę zdjęć (ale uprzedzam, że marnych :razz: ) tu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21145&page=27[/URL] ]
×
×
  • Create New...