Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja też dorzucam 50 zł
  2. BIANKO1 - to super przemiana. Może i rzeczywiście idzie trochę wolniej, niż np Kropencja, ale jednak idzie do przodu. To superowe wiedomości :multi:
  3. BIANKO1 on już nie ma w domu ani ejdnego miejsca, które by nie było przez niego już zaznaczone. Teraz to już nic ciekawego lać po swoich osobiście pozaznaczanych miejscach :p
  4. BIANKO1 Zdjęcia są genialne. A co tu się bać chrumkania w lesie jak się ma taką sforę wokół siebie:cool3:
  5. [quote name='Hala']Czyli skubany na węch idzie..... Nieeee Halu - skubana to jest Amiga. On więc idzie na skubaną na węch :evil_lol: Monito - Bono już się w domu nie załatwia, więc powiedzenie że leje jak z cebra przenosi się na podblokowy żywopłocik:evil_lol:
  6. Monito a ja słyszałam, że "ten leje jak z cebra" :oops: :evil_lol:
  7. Dinusiu - nie daj się tam tym małym łapserdakom! One tak na ciebie szczekaja pewnie ze strachu, bo atak jest nalepsza obrona. Trzymaj sie i miejmy nadzieję, że już niedługo do ciebie uśmiechnie się szczęście!
  8. A gdzież tam śpią! Ja już jestem po spacerku i po wydrukowaniu chyba ze setki wyników. Fryciu i cała reszto - miłego spacerku życzymy i dajcie potem Pańci jeszcze odpocząć. Fryteczko - może uda sie dzisiaj nie zasiusiać dywanu??? Pamiętaj, że częste pranie skraca życie i daj pożyć dywanom :cool3:
  9. Bono - aniołeczek - przy nim nie mam prawa zaspać do pracy :mad: BIANKO1 też bym strasznie chciałą, żeby jemu się aż tak wzrok poprawił, żeby łapał kabanosiki w locie. Ale nie znam się kompletnie na tym i mogę mieć tylko nadzieję, że te zmiany, które on ma są odwracalne
  10. Trochę na to musimy jeszcze poczekać, bo weszka napisała do dr Garncarza maila z prośbą o termin wizyty, ale chyba dopiero na następny tydzień, bo po pierwsze dopiero od zabiegu upłynął tydzień, więc jeszcze z wyjęciem szwów musi się poczekać, a po drugie w tym tygodniu nie damy rady pojechać z nim do Warszawy
  11. Jesteście KOCHANI. Bono czeka podróż do Warszawy i dopiero po konsultacji bęzie można coś dokładniej opowiedzieć. Mam jednak wrażenie po jego zachowaniu, że on nie całkiem dobrze widzi. Np nie trafia sobie pycholkiem w kabanosika, chociaż mu go podkładam pod sam nochalek. Ale pod lodówkę zawze bezbłędnie trafia, jak tylko słyszy, że ją otwieram:evil_lol:
  12. Ale nie ma takiej reguły - ile sznauciów przecież takich skołtunionych i zdredziałych trafiło do domków i dopiero tam przechodziło przewspaniałe metamorfozy! Ale co prawda, to prawda !! Jemu potrzebny jest tymczas, albo hotelik, żeby go można było doprowadzić do jako takiego porządku. już nie tylko ze względu na możliwość znalezienia domku, ale ze względu na upały, które podobno mają w tym roku nas nawiedzić
  13. Ale biedulka!!! Tylko mnie jedno trzyma - widzę, jak szybciutko po wyjściu ze schronu te strasznie smutne mordki zmieniają się w €śmiechnięte, szczęśliwe i ufające pychole!!! Życzę Dinusiowi jak najszybciej tej metamorfozy!
  14. Amiga miała własnieostatnio wyciskany ten gruczoł, ale oprócz nieprzyjemnego zapachu z doopki nie widac nigdy po niej,żeby ją coś bolało:shake:
  15. Kochanyyyyyy:loveu: ! I została mu jeszcze ta smieszna grzywka, którą mu zrobiła fryzjerka zaproszona do schroniska:lol:
  16. Zagląda, zagląda i czeka na założenie skarpetki dla Dinusia:p
  17. A niech sobie skaczą na zdrowie :lol: Tylko Amiga tego straznie nie lubi - to typowa dominantka
  18. BIANKA1 - dzięęęęeki - Ty to potrafisz człowieka pocieszyć :lol: To on już może tak zawsze będzie się narzucał?:cool1:
  19. Sami dżentelmeni :p
  20. :evil_lol: Chyba na kilka obiadków będzie Amiga dla Bonusika
  21. No pewnie - dlaczego ona ma mieć coś innego, niż rezydent??? A zauważyłam że jeszcze gustowne woreczki sa na podłodze! Czyżby jeszcze zdarzały się "wpadki"??
  22. A racja, czytałam przecież w wątku Dinusia :-(
×
×
  • Create New...