Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja mam prawie tak samo . Ostatnio mi ktoś powiedział, że ja to mam szczęście do chorych szczeniaków. A ja odpowiadam, że to nie szczęście, tylko właśnie takie biorę, bo własnie takie potrzebują najbardziej domu i pomocy. Sory - brałam, bo Nuria zajęła miejscówkę szczeniaków
  2. I mnie się to 502 zdarzało wczoraj. A to coś konkretnego znaczy? Cudownie, że zmiany w życiu Nioni nie powodują zbyt wielkiego stresu dla niej. I cudownie, że znalazła taki kochający dom :)
  3. A rzucisz Kinię i rodzinę?? :rolleyes: :rolleyes:
  4. Wetka jej wczoraj płukała te gruczoły jakimś lekiem (coś ze sterydem). Ma to podobno trochę "uspokoić" produkcję tych wstrętnych gruczołów. No zobaczymy. Przydałoby się, bo wciąż muszę tłumaczyć "napalonym" psom, że Nuśka już nie jest dziewczyną. Zwłaszcza mi się nie podoba jak jakiś labrador, czy inny wielkopies usiłuje wskakiwaqć na moją "kulawkę" od tyłu. Niby podobno wszystko jest u niej w porządku, ale ja mam zawsze w głowie obraz jej połamanej miednicy i braku obu główek kości biodrowej
  5. Można polecać ten szampon wszystkim psom, z wyjątkiem takich, które powinny mieć szorstką sierść :) Nutusiu, załóż łaźnię podmiejską dla psiaków :)
  6. Dopiero dziś udalo mi się tu dotrzeć, a tu się szykuje zakończenie? Oby, oby :)
  7. A potrafię to? Byłysmy z Nuraskiem dziś u wetki, bo znowu jej się zapchały gruczoły w dupencji. Kurcze a byłysmy je wyciskać równo miesiąc temu:-(
  8. Suuuuuuuuuuuuuuper, uwielbiam czytać takie wieści :) Sonieczko Nionieczko - bądź szczęsliwa, bo grzeczna już jesteś z anielskim charakterem :)
  9. No ale już jest jutro i co?? Porwali nam Nutusię razem z Nionią??
  10. Piekne wiosenne zdjęcia. A "Małe górą" z uroczym jęzorem Liluchny mnie zawojowało. No i ten wzrok wyskubanego Gapiszonka :mdleje:
  11. Oj Imcia, Imcia - jaka jesteś sliczna, taka głupiutka. Taki mogłaś mieć super domek. Ja wiem, że teraz masz też superowy, ale szepnę Ci na uszko, że to nie jest twój stały domek. I Nioni też w nim już za chwilkę nie będzie (mam nadzieję). Choc tak pięknie razem wyglądają jak dumają nad życiem. Trzymam kciuki, żeby dziewczyny się zaakceptowały i żeby przeprowadzka się udała
  12. Patrząc na Twoją minkę = ;) raczej nie widzę entuzjazmu :P To już może niech zostanie tak jak jest . Tym bardziej, że nie wiem co to jest GW (gminny wójt?)
  13. U DoPi bedzie za blisko do Złotej Teściowej. Stanowczo wolałabym bliskość Złotego Doktora :rolleyes:
  14. Spytaj mojej Amigi, może ona zechce kotka dzikiego, czy ułożonego, wsio rawno. No ale żarty żartami - straszny problem z tym kiciusiem. Gdyby nie chorował, to pewnie jak wiele innych kotów dawałby sobie radę sam, ale chory biedak nie ma szans :(
  15. Ale będzie radość!! Hopencja chyba skręci ogonek z radości :D
  16. Z mojej strony pełna aprobata. Piec mogę codziennie, bo to uwielbiam. A jeszcze jak wiem, że komuś smakuje, to rozwijam skrzydła. A jak ciasto będzie w piekarniku, ja zasiądę w fotelu i bedę szydełkować. A najwazniejsze pytanie - kto bedzie wyprowadzał psiaki na spacer?
  17. No pieknie bym wyglądała na garnuszku u Złotej Teściowej. Ten smaluszek, ciasta itd
  18. Widzę to tak - Nutusia gotuje, ja piekę i szydełkuję (guziki moge przyszywać w każdej ilości jeśli mi ktoś nawlecze igłę ), DoPi mizia psy no i lubi sprzatać.
  19. No i dobrze. Jest podział umiejętności. Szkoda, że nie mieszkamy razem, bo byśmy się zgrały :D
  20. Mój stan wyższej konieczności doprowadził do tego, że przyszywałam nogawki nie tam, gdzie trzeba:)
×
×
  • Create New...