-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tylko trochę "w ząbek czesany" :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No bo to była pierwsza moja taka "poważna" praca :) -
Noi w ostateczności masz Biskupin (sory. sory za głupie żarty). Jak czytałam o panu Mirku to mi się od razu pewien nasz ulubiony serial przypomniał Coś tak podejrzewam, że jak sunie weźmiecie na weekend, to już jej nie oddacie i stanie się Waszą - tórą to już? - tymczasowiczką. Nie wiem gdzie mam pytać, a jakoś nic nie piszesz - co u Lechosława Wielkiego?
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
A między pieskami machęłam sobie o takie coś (chwalę się przed wyprasowaniem, ale jestem niecierpliwa) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No tak sobie własnie pomyślałam, że Sobie pomyślałaś. :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nie, nie zazdrość nam, bo zdjęcia Agamikowe były robione w poprzedni weekend albo nawet 2 weekendy temu. Tylko te pierwsze, nieudolne moje były robione w przerwach między deszczami. I jak zobczyłam Twoje zdjęcia Waldiego w wianku pomyślałam sobie, że pomyślisz, że zrobiłyśmy plagiat. A nasze "wiankowe zdjęcia" były robione o wiele wcześniej, tylko mi ich Agamika nie miała kiedy przesłać -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ooooooooooooooooooo to byłby raj. Tylko moja emerytura niestety nie jest taka o ekstra standardzie i bez dodatkowego zajęcia nie utrzymalabym się na zadnym spłachetku nawet wielkiści ziarenka maku :( A kto na odludziu przyjdze na cytologię? No może jakieś łosice albo lisice. Ale czy im Elekt zapewni możliwość płacenia składek zdrowotnych? Mattilu niestety moja Amiga jest taka przyjacielska do Pepsi i do Nusi, bo zna je od szczylka. Nie wiem co by powiedziala na inną dorosłą "kobietę" w swoim bliskim otoczeniu. Ale co tam. Od tego są przecież, kagańce, budy, łąńcuchy itd i jak się Amidze nie spodoba, to zawsze może zaznać życia wiejskiego :rolleyes: -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Az dziwne, że tylko pod nosem - cyt. "nie chciałybyście mnie słyszeć, co mówiłam pod nosem na temat młodej sąsiadki", Choć ja się też raczej nie potrafię "wydrzeć" DoPi - za wodę w baniakach dziękuję, ale to niestety nie wyjdzie. Bo kto by odbierał w Krakowie preparaty, kto by jeździł zawozić wyniki.. Myslisz, że ja nie marzyłam sobie, że jak tylko będzie fajniejsza pogoda, to ja się zadekuję w Dobczycach. Kupiłam nawet ongiś drugi mokroskop, żeby go tam mieć. Niestety, technicznie od poniedziałku do czwartku muszę siedziec w domu.;( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tak, Pepsi ma też jasnobrązowy nochal, jakby obdrapany. A dzialeczka ma niby tylko 3 ary, ale jak kumpele są, to i na tym spłachetku można poszaleć. Gorzej, jak własnie wychodzą czubeczki mieczyków, czy żonkili, a potem ziemowitów. Nie mają prawa przeżyc, nie mówiąc o zakwitnięciu -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Mogłabym tak jeszcze i jeeeeszcze, bo paparazzi Agamika pstrykała jak opętana. Na koniec - najmniej ruchliwy pies na działce :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
I kto kopie u mnie dołki? Przecież nie moje przegrzeczne dziewczyny, tylko goście -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Z cyklu - marzycielskie foty Ale jednak najwięcej jest zamazanych zdjęć bo perszingi są wciąz w ruchu -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
I Marzanna Nusia (ona najgorzej zniosła to przebranie) A jak się brzydko zachowała ! Na szczęście wianek się wreszcie rozpadł (a nie przyznam się że i mnie wrobiono w zdjęcia wiankowe) A jęzor był wciąż pokazywany No, czasami nie -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wysypię, wysypię. Tylko niestety kwiatki - zwłaszcza te dopiero co wychodzące z ziemi, przegrywają nierówną walkę ze ślimakami. Jest ich już cale mnóstwo, a głównie pomrowiki (tak sie chyba nazywają te oślizgłe bez muszli. Chciałam wstawić link do zdjęć od Agamiki, bo jest ich dobrze ponad 100. Ale niestety link się nie udaje tu skopiować, muszę więc cyka po jednym zdjęciu :( Stokrotkowe panny Pepsi Amisia i Nusia A tu dziewczyny jako te Marzanny (tylko utopić się ich nie dało ) Pepsi Amiga -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam się powstrzymać i zamiast ślęczeć przy mikroskopie to wstawię jeszcze kilka zdjęc z mojej działki które dostalam od Agamiki. O jaka zadowolona gęba :) Pędzę do ciebie Brudna uklejona broda w stokrotkach A z czego ta się tak cieszy? No tak, pewnie z tego, że podstępnie zabrałą mojej biednej Nusi zabawkę -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nieustające zapraszanie do zabawy Z Nuski tylko smuga zostala,a Amiga ze stoickim spokojem się tylko przygląda No chooooodź No ruszyła się wreszcie Eeeeeeeeeeeeenoooo -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
I takie mam ładne (muszę to wszystko utykać gdzieś pomiędzy większymi krzaczkami, żeby moje szalone mi wszystkiego nie stratowały) Piwonie tez obiecują pączkami, że pierwszy raz będą miały masę kwiatów (o ile ich ślimaki nie zeżreją, a mamy juz plage tego tałatajstwa) I tak było przez cały weekend I żeby nie było, że ściemniam - oto moje dołki -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wszyscy się tu chwalą wiosenką na włościach, to i ja sroce spod ogona nie wypadłam. Wprawdzie w ostatni weekend pogoda byla tragiczna, ale coś tam udało mi sie w przerwach między deszczami pstryknąć. Pierwszy raz w tym roku mi zakwitł biały bez. Jest jeszcze niepozorny, ale pachnie jak zwariowany A tu żarnowiec. Też mi pierwszy raz tak pięknie zakwitł (niestety jest zmoczony i trochę smętnie wygląda) I pierwszy kwiat magnolii (posadziłam ją w zeszłym roku w jesieni) Czosnek ozdobny - ma masę pączków, więc pewnie za chwilę będzie to jeszcze ładniej wyglądać -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Przyda się, choć zdjęć dołków mam pod dostatkiem ;) -
I Ty w to wierzysz Dobra Kobieto? Skąd on na te wszystkie obietnice skołuje finanse? Tu Ci da 70 zł miesiecznie, ale gdzieś musi przecież zabrać. Dobrze, jak wyjdziemy na zero. Ale moze ja się mylę? Oby, oby. A co do Florci - czyzby uznała, że nie warto oglądać tv ani siedzieć w necie. Lepiej się nią zająć. Kurcze, to ja też odszczekuję moje narzekania na dołki na działce
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
One miały głodówkę calkowitą w czwartek, w pątek, a w sobotę miały sam ryż,. Wydawało mi się, że po tym rzucą się na chrupki jako te wilki wygłodniałe. Jutro zaczyna się dziergać jamnik :) Już główkuję jakby to zrobić, żeby wyszedl jamnik z glową w wykopanej dziurze, ale chyba nie wymyślę :)