Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No super. O mało co a kurki od gazu byłyby wyrwane. Ale chyba Ulv też mogłaby sporo filmików pokazać:)
  2. Majkowska, niestety ja jestem prawie że debiuantka w szydełkowanie, więc musze mieć tzw schemat. Nie wystaczy mi obrazek, bo mogłabym sobie Waldusia wypożyc i bym go wyszydełowała. Jeszcze nie jestem na takim etapie. Bo szydełkować się uczyłam w podstawówce (wiedziałam co to oczko łańcuszka, słupek i półsłupek) Ale to było trooooooooooochę temu
  3. Wprawdzie los kazał Koruni długo czekać, ale cudownie, że Kora może baraszkować po dywanie :)
  4. Super, super, ja wciąz szukam czegoś nowego. Bywam na Tomexie gdzie można kupić starsze gazety za grosze i robię przegląd. Pytałam agamiki czy można robić na dogo bazarek na kota. Ona mówi, że skoro na świnki mozna było robić, to tym bardziej na kota można
  5. A masz schemat na dalmata? Myśmy z agamiką nieźle przekopały net - są jakieś schematy ale w języku japońskim. Znalazłam super schemat na poduszkę - jamnika, ale okazało się, ze jest płatny. To ja mam w...... Wiesz, próba nie strzelba. Trzeba zrobić bazarek, najwyżej nam go modzi wytną.
  6. Angina - wejdź tutaj i zobacz, co przygotowuję na następny bazarek http://www.dogomania.com/forum/topic/130722-m%C5%82oda-nuria-prze%C5%BCy%C5%82a-spotkanie-z-samochodemteraz-zostaje-u-mnie-na-zawsze/page-136 No i dalej czekam na link, jaki znalazłaś gdzieś w necie z szydełkowym pieskiem :) Majkowska - własnie już też o tym myślałam, czy to "legalne" robic bazarek dla kota. Trzeba by było się zapytać modow. Ale myślę, że skoro kot jest bezdomny to bazarek nie będzie zadnym przestepstwem
  7. Jak znajdziesz schemat w necie, to będzie. Ja to przede wszystkim powinnam przeinstalować windowsa, bo od początku istnienia laptopa jeszcze tego nie robiłam. A poza tym niestety Vista nie cieszy się najlepszą opini a
  8. Ojoooj, nie znalazłam schematu na replikę Nuśki. DoPi mam straszeczne kłopoty z połączeniem z netem jak jestem na działce. Mój modem jest już strasznie stary i "wyrobiony" a żadnego nowszego (a już 2 kupiłam) mój durnowaty Windows Vista nie widzi :(
  9. Jeśli wychodzą względnie czytelne, to czemu nie? Te zdjęcia, które wstawiasz z Córcią i Waldim są robione komórką?
  10. Służę pomocą - ślij zdjęcia fantów
  11. Bonuś siusiał w pół godziny po powrocie ze spaceru. Wcale nie przez sen, bo patrzył mi przy tym głęboko w oczy
  12. Łatwo powiedzieć. Kontakty moje to głównie psie kontakty, a i dla psiaków zdobycie dt jakoś staje się coraz bardziej nieosiągalne
  13. Trzeba być dobrej myśli. Bonuś pił jak szalony i siurał jak szalony. Za to nie miał "Lesiowych objawów" = łysin i nadętego brzuszka
  14. Ty to masz wciąż jakies przygody. Przynajmniej Ci się nie nudzi. A tak na serio - współczuję "przygód psio-kocich". Ale za to z rozrzewnieniem czytam o rozwoju lingwistycznym Twojej Córci. I przypomina mi się jaki wstyd mi mój syn przynosiłw tramwaju, czy autobusie jak zobaczył coś ciekawego. Wołał "o hurrra, hurra" (dodam, że nie wymawiał r tylko j)
  15. Pierwsze to miał być pomeranian (wg schematu) ale w kolorach jest trochę inny, bo kupiłam moher melanżowy, a nie kilka kłębków w różnych kolorach. Ale chyba nie musi być jakiś rasowy z papierami?
  16. Ja tu mocno, mocno ściskam kciuki żeby okazało się, że to nie Cusching. Mam do dziś w oczach i w sercu mojego Bonusia, który przez 3 lata zmagał się z Cuschingiem. No i mój portfel się też zmagał, a Bonuś ważył tylko 5 kg, więc koszty były mniejsze niż w przypadku Lechosława
  17. No i ogonek zawsze można uciąć (jakoś się znajdzie weta, który to zrobi mimo zakazów) :)
  18. I drugi wniosek - jak można spożytkować drucianą, okropnie znienawidzoną przez Amigę szczotkę. Przydała się jak znalazł do moheru :)
  19. Oby te trzy łapy jak najszybciej się wepchnęły do domku!
  20. Dziękujemy za wiosenkę. U mnie na działeczce też już ślicznie. A mnie tu chwilkę nie było - zaraz się pochwalę czym bylam zajęta :rolleyes: (chyba mi na starość już całkiem odbija) A tu z oryginalem w tle :)
  21. Ale przyjaciół się tak ćmokta z miłości, że aż dziury "wypadają": :)
  22. Wg mnie Nutusia nie mówiła, że domek dla Imki się nie nadaje, tylko pesymistycznie uważa, że nic z tego nie wyjdzie. Ale Przecież nigdy nic nie wiadomo, trzeba myśleć pozytywnie. Nutusiu, po obejrzeniu zdjęć demolkowych już nigdy nie będę narzekać na dziury wykopane przez moje dwie baby na działce
×
×
  • Create New...