Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Taką przyszłość wróżę Merlinowi :-)
  2. [quote name='DoPi'] Merlinek kochany, a w którym miejscu tyżeś przybrał te 2 kg:eviltong:, j[/QUOTE] Wyłącznie na wysokość :-)
  3. Młodzieniec otwiera jedno ślepie i wita się z Wszystkimi, ale usypia z powrotem, bo noc spędził na zabawach i gryzieniu różnych głośno zgryzalnych przedmiotów - typu butelka po wodzie mineralnej, czy opakowanie po jogurcie (light dodam :-))
  4. No to zobaczymy co sie po tym advocate będzie działo.
  5. [quote name='wilczy zew']czyli nie wszyscy są obojętni na los psiaków[/QUOTE] Własnie też to sobie pomyślałam i to mi sprawiło radość
  6. Zobaczymy, teraz ma przez 10 dni zjadac jakies tabletki uodparniające i jeśli to nie pomoże, to będziemy szukać dalej
  7. No to bądź tu mądry i pisz wiersze :-(
  8. Tylko rzućcie hasło to zacznę się rozglądac gdzie by to zrobić porządnie a nie najdrożej
  9. [quote name='Nutusia'] :) Nużeńca można nie wykryć w zeskrobinie, jeśli nie ma go dużo, bo wystarczy, że akurat drań może siedzieć w kłaczkach obok, a nie tu, gdzie doktor poskrobie... [/QUOTE] No własnie dlatego pani dr skrobała mu dość głęboko w tych łysinkach, aż do krwi, tak, żeby nawet mieć do obejrzenia cebulki włosowe. A co do Zamościa to już przeczytałam na wątku wszystkich charcioli. Wymagania pani są dość szokujące zwazywszy na to, że charty własnie pędzą za zdobyczą. No i to jakieś delikatne dziecko - Merlin by pewnie wylądował po kilku zabawach z dzieckiem w kojcu albo jeszcze gdzieś gorzej :-(
  10. Kurczeeeeeeeeeeeee, zima a ludzie psy jak worek śmieci wyrzucają :-( Nie mam już siły do tego! DoPi - na wybieg to bardzo, bardzo chętnie :-)
  11. Nigdy sie tak dokładnie chartom nie przyglądałam, ale teraz widzę jakie to cuda są!! Wstyd mi tylko jak obcy przechodnie zaczepiają mnie i pytają "pani to w ogóle karmi tego psa"?
  12. A co z tym mailem z Zamościa? Coś się wyklarowało? Tak szczerze mówiąc, wolałabym żeby kastracja odbyła się przed wydaniem chłopaka w obce ręce. Zdaję sobie sprawę że są to niemałe koszta, ale czułabym sie pewniej
  13. Byłam z młodym wczoraj u weta, bo przypomniałam sobie, że miał termin 3-go szczepienia. No i po dogłębnym obejrzeniu książeczki zdrowia okazało się to szczepienie zbędne, bo on już przy pierwszym dostał "full servis) z wscieklizną włącznie Za to młody zasiadł na wadze, która wykazała 14 kg !! Czyli u mnie "przywalił" już 2 kg Ząbki są już wymienione, kiełki pewnie zjedzone :evil_lol:. Dostał advocate na kark, bo nadal nie zeszły mu przełysienia na głowie, boczku i łapencjach. Wygląda to, mimo nie potwierdzenia tego w zeskrobinach, na nużeńca. Podobno nużeniec nieraz nawet w trzech kolejnych badaniach nie wychodzi. Pytałam o kastrację. Przed kastracją większość gabinetów wymaga badania krwi, no a u niego dodatkowo usg brzuszka, żeby znaleźć miejsca posadowienia jajeczka
  14. Zawsze musze sobie tłumaczyć, ze w nowym domku psiaczkowi będzie lepiej niż u mnie ale człowiek nigdy przecież nie ma pewności
  15. Dlatego wciąż powtarzam, że już nie chcę więcej żadnego tymczasika. Z każdym następnym jest coraz trudniej :-(
  16. Mam nadzieję, że to kwestia kilku dni
  17. Hmmmmmmmmmmmmmmmm to nie ja bedę decydentką. Ale ciężko by było (mnie oczywiście :-()
  18. Phiiiiiiiiii Merlin już nie wierzy w takie wróżki, przecież już tyle ząbków stracił i co?
  19. Najlepiej jakby stanął przy Maksie i go nie pożarł w całości :-)
  20. Hurrraaaaaaaaa znalazłam jakiegoś swiezo wypadłego ząbka na podłodze. Nie wyglądał mi wprawdzie na kiełka, ale w każdym razie proces wymiany się toczy
  21. Była kiedyś DoPi z nami na wybiegu, ale bez Maksia i ona też nie biegała, tylko stała i gadała, a potem zmarzła więc nas zgarnęła do siebie na kawkę
  22. A to się Dopi tajniaczyła, tak niby nic ale zadzwoniła i miałam jej coś wyszukać w internecie, a w tle słyszałam "nie bój się malutki, nie bój" I nie puściła pary z ust!! Tak Cichociemna z niej, a i tak się wydało :-) Super młodzianek. Jak się przestanie bać, to będzie Maksio miał super kompana do szaleństw, bo widziałam co robił Maksio z Aleksem :crazyeye::evil_lol:
  23. Eliza_sk mnie tez było bardzo miło poznać Ciebie i mamę osobiście. Ale tak na wszelki wypadek - dla przypomnienia, to Glutosław jest najostatniejszym moim tymczasem :evil_lol:;) A tu, żeby było śmieszniej [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-vW5XCdO0FPs/UPMkiKVGZXI/AAAAAAAACB8/8kbQbgCcL-I/s661/DSC_0098.jpg[/URL] młody został przegoniony przez kluskowatą jamniczkę zębami i wreszcie przed kimś poczuł respekt :-)
  24. [quote name='eliza_sk']A ja dziś odwiedziłam Gluta :) Tajfun, to przy nim zefirek ... Zaraz wstawię foto do niego.[/QUOTE] Tajfun, tajfun :evil_lol: Podziwiałam obie Panie Reporterki. Jedna dokonywała cudów żeby jakiekolwiek zdjęcie tajfuna wyszło, a nie tylko zamazana plama, a druga - wątła i drobna trzymała linkę na końcu której ów tajfun szalał. Ja tylko- w momencie jak tajfun dobiegał do końca linki - wołałam "UWAAAAAGA", żeby pani zdążyła się zaprzeć nogami w śniegu i nie pofrunąć razem z tajfunem w dal:lol:
  25. Oooooooooooooooo ale nam nasypali zdjęć :evil_lol:;) Ale tak swoją drogą to podziwiam Cię eliza_sk za determinację w robieniu Glutosławowi zdjęć. Dziewczyna kucała, prawie leżała, kwiczała, cmokała., miauczała i w ogóle wydawała z siebie najprzeróżniejsze dźwięki żeby Glutosław zechciał zapozować. A młodego interesowało wszystko dookoła tylko nie fotoreporter :evil_lol:
×
×
  • Create New...