-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Kurcze, z tymi uszami to już tak jest. Jak raz się zacznie problem, to potem niestety to nawraca :-(
-
A ja po roku spotkalam na Marszu Azylanta Frankensteina, który z powrotem pownien się nazywać Klusek (jak go w schronisku nazwali). I chłopak mnie poznał i tak się strasznie ucieszył że nie wiedział co ma z sobą zrobić. No i też sobie powiedziałam, że warte są te śmierdzące okłady z kozieradki, te codzienne wizyty w gabinecie wet. i noce po kastracji, no i łzy pożegnalne - warte tego co potem
-
[quote name='barb']Mnie nie udalo się znaleźć żadnego ogloszenia o zaginionym w Krakowie yorku.[/QUOTE] Spoko, wiem już, że ten co trafił do schroniska już zostal odebrany przez właściciela. I to jest własnie ten sam co zginął w Swoszowicach - hurrraaaaaa
-
[quote name='Ikusia']Wiem bardzo mało więc bez szczegółów, ale przed chwilą na Rybną pojechał znaleziony york. Może akurat ktoś będzie szukał, to kontaktować się ze schroniskiem.[/QUOTE] A ja własnie dziś słyszałam, że w Swoszowicach zaginął york
-
Męcizna zapomniał dziś o podnoszeniu łapki:-) Ja o malo co zapomniałam go uraczyć tabletką rano. A tak w ogóle to u nas jest tragiczna pogoda. Mały ginie cały w mokrej trawie, pędzluje sobie tą trawą szwy. Trawa jest tak wysoka, że nawet Amigi prawie w niej nie widać. No bo kto to widział, żeby sznaucer miał ogon w kształcie precelka? Jakby miała normalny, jak to każą normy, to przynajmniej ogon by jej z traw wystawał.