Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. I wciaż wysyp bezdomniaczków sznupków :-(
  2. Ojooooj jeszcze wiatr by się musiał napracować Z moim Tajusiem też tak było - niby się bał, choć zazdrosny jak się miziało Amigę podchodził, ale nie do końca. Dopóki obca ręka miala jakieś smaczki to było ok, ale jak już się smaczki kończyły, to trzeba było dawać tyły. Ale ja byłam caly czas molestowana o pieszczotki. Alutka pewnie też potrzebuje więcej czasu do przekonania się co do człowieka
  3. Koniecznie, koniecznie, bo jesteśmy tu stęsknione wieści (choć nic nie piszę, ale watek wciaz podglądam )
  4. Ufffffffffffffff to dobta wiadomość, bo nie wiem ile jeszcze musialabym stracić na wadze, żeby mnie jakaś tyczka uniosła :-)
  5. Problem w tym, że pani twierdzi, że piesek jest u niej szczęśliwy, a to ja przesadzam. Zobaczymy jak wypadnie wizyta poadopcyjna. Pozwalam sobie zaprosić Wszystkie Fanki Tajusia na wielkie bazzaro mające na celu zmniejszenie zadłużenia psiaków będących pod opieką Karusip i Jagienki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  6. Wpadłam tu z nadzieją, ze może już są nowe wieści. A tu ciiisza. Ale ta cisza tez może cos oznaczać :-) Przy okazji zaproszę Wszystkich na bazarro mające oddłużyć psiaki Karusip i Jagienki. Długi w hotelu i u wetów urosły już do granic możliwości, więc każda złotóweczka jest cenna. (Mam nadzieję, że Weszka mnie nie obtańuje za ten "wtręt") [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  7. A ja, ponieważ zawsze jestem zapraszana na bazarki kieleckie, zapraszam na nasz bazarek który ma wspomóc zadłużone psiaki będące pod opieką Karusip i Jagienki. Bazar jest spory, każdy może znaleźć jakąś fajną książkę, czy filmik, czy kosmetyk a psiakom przyda się każda złotóweczka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  8. No na szczęście. Mnie by tyczka n[I]e uniosła :-)[/I]
  9. Lepiej jednak zawczasu poćwiczyć skoki o tyczce :-)
  10. Oj chyba nikt Pani nie przekona o konieczności adresówki, czy o konieczności używania jednak smyczy :-(
  11. [quote name='togaa']Było emocjonująco, nie powiem ! Gratuluję decyzji , a ślicznocie szczęścia życzę.:lol:[/QUOTE] Oj było emocjonująco, było :-) Tez coś na ten temat wiem :-)
  12. Pani faktycznie dziwna. Jej zdanie że przecież jakby coś się stało i musialaby Taja oddac rodzinie, to przecież bym ją do sądu nie podała powaliło mnie z nóg. Naprawde kilka razy misiałam się powstrzymywać w swoich odpowiedziach, żeby nie wybuchnąć. Ale - cytuję tu Elizę - nie musimy się kochać, byleby pies był kochany i myślę, że tak w tym przypadku będzie. Ja pozwolę sobie tu uskutecznić coś, czego nie powinnam, ale mam nadzieję, że założycielka wątku mnie nie obtańcuje. Zapraszam Wszystkich na wielkie bazzzarrrrooo na psy Karusip i Jagienki ktore wymodziłam w pocie czoła dzisiaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  13. Aż mnie ogarnia przewstrętne uczucie zazdrości, że moje Tajusiątko pewnie mi nie dostarczy takich radosnych zdjęć :-( Za to mam nadzieję, że mnie tu Nutusia nie obtańcuje za odskok od tematu bo zapraszam bardzo, bardzo Wszystkie Kochane Psiolubne Dogomaniaczki na ogrooomny bazarek na oddłużenie psów Karusip i Jagienki. Wiem, że portfele nie są zbyt zasobne, ale każda złotóweczka się przyda [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  14. Dawno Was nie odwiedzałam, bo doba wciaż za krótka. Ciesze się, że z Kicią nie jest źle, no a Walduś faktycznie biedaczysko nie ma Merlina do zabawy :-( Przy okazji odwiedzin zapraszam pointeromaniaków na bazarek, który ma pomóc oddłużyć bezdomne pieski będące pod opieką Karusip i Jagienki. Zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br[/URL]
  15. Może niech dokładnie obejrzy ten nieszczęsny płot (głównie z lewej strony jak się stoi twarzą do domu i z tyłu) I koniecznie niech wymusi na pani adresówkę, bo coś jakoś mnie się nie udaje. Pani mi powiedziała, że nie będzie pies biegać po ogrodzie z jej nazwiskiem (a tłumaczylam, żeby tam był tylko nr tel. i imię psa)
  16. Zapraszam na bazarek który ma wspomóc psy z tego watku. Wreszcie udało mi się go wymodzić. Bardzo proszę o zapraszanie jak największej liczby dogomaniaków [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br?p=21025388#post21025388[/URL]
  17. Zapraszam na bazarek dla psiaczków Karusip i Jagienki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br?p=21025388#post21025388[/URL]
  18. Zapraszam na bazarek który ma pomóc psiaczkom Karusip i Jagienki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244877-Kask-odkurzacz-samochodowy-i-wiele-różności-na-psy-Karusip-i-jagienki-do-21VII-br?p=21025388#post21025388[/URL]
  19. Tak mam zamiar zrobić. Tzn chciałabym kogoś poprosić o te wizytę bo może lepiej będzie jeszcze w tym momencie jak ja się jeszcze młodemu nie pokażę. To chyba trochę za wcześnie
  20. Jestem po dłuuugiej rozmowie z panią wczoraj wieczorem. Pani była dotknięta moim mailem, uważała że zarzucam jej nieodpowiedzialność (hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm) Wyjaśniłyśmy sobie sporo. Efekt końcowy jest taki, że podejścia jej i tak nie zmienię, pies nie będzie chodził na smyczy, będzie wypuszczany do ogrodu bo tam jest szczęśliwy (tak twierdzi pani). Po ogrodzie nie biega sam, tylko jest przy nim zawsze ktoś. Pani ma wyraźne problemy z komunikacją. Tak przeinaczała moje słowa, że trudno mi było zachować spokój. Taki głupi przykład - pani mówi, że w umowie jest zdanie, że pies ma nie być na łańcuchu, ale przecież ona mogłaby mu zrobić smycz z łańcuszka i wtedy byłby na łańcuchu (wrrrrrrrrrrrrrrrr) Ale na koniec pani mnie przeprosiła, zaprasza na wizytę poadopcyjną i twierdzi, że Taj jest u niej szczęśliwy
  21. Te zdjęcia to jak jakiś promyczek w tym czarnym, smutnym wątku
  22. W głowie się to wszystko nie mieści. Nie wiem, czy to choroba, czy jakieś niesamowite dążenie do akceptacji, do zachwytów nad jej osobą? Szkoda tylko psów. W glowie się to naprawdę nie mieści :-(
  23. Zacytuję tu calego maila, którego wysłałam pani. Owszem, nie był to może zbyt słodki mail, ale czy to był mail, którego można odebrać jako obrażający, czy jakiś wybitnie złośliwy, czy niegrzeczny? "Witam Dużo myslałam o naszej ostatniej rozmowie. Martwi mnie to, że w związku z Tajem widzi Pani tyle problemów, oraz to, że jak widzę, nie posłuchała Pani wielu z naszy rad. Dla Taja nie jest krzywdą chodzenie na smyczy, natomiast może stać się się krzywda jak zaginie lub wypadnie na ruchliwą ulicę przed domem. Tak jak uprzedzałyśmy - Taj będzie potrzebować więcej czasu na pełną aklimatyzację w nowym miejscu i pokochanie wszystkich nowych osób. Bardzo proszę o przemyślenie czy w związku z tym wszystkim no i nieszczęsnymi kleszczami, opieka nad psem nie przerasta Pani. Gdyż jeśli za tydzien, dwa bądź za jakiś czas Taj miałby wrócić do mnie, to lepiej by stało się to wcześniej. Jeszcze raz więc proszę, by na podwórku pies nie chodził bez smyczy, dokąd nie będzie wracał na zawołanie, oraz na uczciwe przede wszystkim względem siebie przemyślenie decyzji o posiadaniu psa. Pozdrawiam Panią i Rodzinę, Aleksandra Pyś"
  24. Niestety sytuacja jest bardzo dziwna. pani wczoraj nie odebrała trzech moich telefonów, nie odpowiedziała na sms-a, w którym grzecznie poprosiłam o kontakt, lub o informację kiedy mogę zadzwonić, nie odebrała też dziś rano mojego telefonu :-( Na próbę zadzwoniła do niej eliza_sk i okazało się, że od niej pani odebrała telefon. Wynika z tego, że celowo moich telefonów nie odbierała. Okazało się, że jest obrażona na mojego maila, że na nią napadłam i ochrzaniłam. A nie ma obowiązku siedzieć cały czas przy kompie ani przy telefonie. No i w ogóle była wielce oburzona dlaczego Eliza jako "osoba trzecia" do niej w sprawie psa dzwoni, skoro ona załatwiała wszystko ze mną. Na pytanie kiedy w takim razie mogę zadzwonić pani odpowiedziala Elizie, że po godz. 20 (nota bene ja wczoraj wlaśnie dzwoniłam po godz. 20 a sms-a wysłałamo godz 20,28). A z psem jest podobno wszystko w porządku i jakby były jakieś problemy to ona by dała znać. NO I CO JA MAM O TYM MYŚLEC???
×
×
  • Create New...