Jump to content
Dogomania

calessandra

Members
  • Posts

    147
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by calessandra

  1. Wczoraj (sobota) skończyły tydzień a na zdjęciu mają jakieś 5 dni :-)
  2. [URL="http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/Obraz%20135.jpg"][IMG]http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/edg_1.jpg[/IMG][/URL] Szczęsliwa rodzinka :-) [URL="http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/Obraz%20146.jpg"][IMG]http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/edg_12.jpg[/IMG][/URL] Pierwsza miłość ;-) [URL="http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/Obraz%20157.jpg"][IMG]http://bialyowczarek.pl/bos/hod/szczeniaki/g2/img/edg_23.jpg[/IMG][/URL] Czas na spanie ;-)
  3. To my się chwalimy ..... w sobotę 10.06.06 nasza Viki urodziła 7 wspaniałych szczeniąt, na świat przyszło w kolejności 4 psy i następnie 3 suki ..... :-)
  4. GRATULUJE !!!!!!!! :multi: :multi: :multi:
  5. [quote name='calessandra']Łał !!!! Wielkie gratulacje !!!! Dla mamusi, hodowczyni i dzieciaczków - tysiąc buziaczków !!! :multi: :multi: :lilangel: :klacz: :iloveyou: :laola:
  6. Łał !!!! Wielkie gratulacje !!!! Dla mamusi, hodowczyni i dziciaczków - tysiąc buziaczków !!! :multi: :multi: :lilangel: :klacz: :iloveyou: :laola:
  7. Ja karmię już 1,5 roku tą karmą i NIE MAM ZAMIARU ZMIENIAĆ, ponieważ psy mam od zawsze, to przetestowałam wszystko co było dostępne. Niektóre karmy odpadały prawie z marszu - psy nie chciały jeść, inne po miesiącu do trzech miesięcy, przerobiłam również gotowanie. Obecnie jestem na ProFormance i jestem bardzo zadowolona ze zdrowia, kondycji i wyglądu mojej suki. Pisałam już o tym wielokrotnie i nadal nie zmieniam zdania. Obecnie mam sukę w ciąży i jak narazie, lekarz jest zachwycony rozwojem płodów i kondycją suki. Ale karma ma feler !!!!! Już kolejny raz miałam problem z zamówieniem mojego rodzaju karmy, okazało się, że nie dopłyneła, a ponieważ zamawiam trochę większe ilości, to pojawił się problem czym mam karmić jeśli karmy nie ma .......... Będąc hodowcą, nie podoba mi się taka sytuacja, nie stać mnie na zamówienie 20 worków, tylko dla tego, że karmy może zabraknąć ..... I tu moje pytanie, jak radzicie sobie z takimi sytuacjami ??
  8. Od dziś i ja mogę się chwalić moja sunia (biały owczarek szwajcarski) spodziewa się fasilek ;-) Na wczorajszym USG robionym równo 4 tygodnie po kryciu wyszło, 6 pięknych fasolek :-)
  9. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Witam :-)[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chętnie się zaangażuję w działalność takiej organizacji, może nawet się przydam ;-)[/SIZE][/FONT] [FONT='Times New Roman']Jednak pracując zawodowo i mając własny zwierzyniec, który potrzebuje mojej uwagi nie jestem w stanie być strażnikiem, który musi działać 24h/na dobę. Inicjatywa wydaje się być ciekawa, a na pewno jest potrzebna. Więc jeśli się przydam dajcie znać ......... [/FONT]
  10. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Coś wam opowiem. Moja suka już 1,5 roku jest na tej karmie i ........... jest super. Ale ostatnio zaczęły się kłopoty, gwałtowna utrata pigmentu, włosa, chudnięcie (w przeciągu tygodnia) – kilka nie udanych diagnoz i .............. okazało się że lamblioza. I wiecie co jest w tym zaskakujące? Pies z bardzo silną liambliozą nie dawał oznak ze strony układu pokarmowego, miał świetną formę, i dobrze wyglądał – przez kilka miesięcy. Jak się okazało, karma jest tak dobra, że pomimo złego przyswajania ze strony układu pokarmowego, suka nie ma żadnych braków odżywczych. Dopiero drastyczna ilość lamblii dała objawy. Teraz – po wyleczeniu – suka momentalnie odzyskuje wygląd, tylko pigment wraca powoli. Takie doświadczenie, naprawdę przekonuje do produktu [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT='Times New Roman']A teraz pytanie ....... czy tej samej firmy jest mleko dla szczeniąt ??? Lub specjalistyczna karma dla szczeniąt w wieku 3-6 tygodni. Po osiągnięciu wieku 6 tygodni na pewno będą szczeniaki karmione Large Breed Puppy [/FONT]
  11. Czy ja dobrze słyszę ..... wybieranie aportu !? I nas ma tam nie być ??? O nie!!! My też chcemy, każdy nowy trening wzbogaca .... więc ...... nie zapomnijcie o nas :-)
  12. Pozwoliłam sobie na skopiowanie tekstu. Ponieważ sama postanowiłam kryć sukę, zastanawiałam się nad czymś podobnym na własnej stronie internetowaj. A ponieważ twój tekst jest świetny będzie mi słóżył za wzór. Pozdrawiam i gratuluje profesjonalnego podejścia do tematu. Mam nadzieję, iż wskazane zasady znajdą zastosowanie wśród nabywców szczeniąt różnych ras. W tym białego owczarka szwajcarskiego :-)
  13. O rany, gdzie ty szkoliłaś psa !? Jeśli jest tak jak piszesz i pies się was boi, to trzeba zacząć od nauki, że ręka człowieka zawsze nagradza i chwali. [SIZE=3][FONT=Times New Roman] Zaczynasz od malutkich smakołyków w ręce i karmienia nimi psa, mówisz „dobrze” i podajesz smakołyk i tak prze kilkanaście dni – pies musi skojarzyć, że słowo dobrze = smakołyk w ręce, czyli coś miłego. Potem mówisz „dobrze” i głaszczesz psa (pamiętaj nie po karku i głowie) i zaraz dajesz smakołyk, jak pies z przyjemnością akceptuje głaskanie i smakołyk, bierzesz do ręki coś co piesek będzie jadł dłużej np. kurzą łapkę, mówisz „dobrze” i podajesz psu trzymając, jak spokojnie i na luzie będzie jadł łapkę kiedy ją trzymasz, zaczniesz odbierać i wymieniać na smakołyk, potem dołożysz głaskanie w czasie jedzenia. Pamiętaj nigdy nie koryguj psa ręką, od tego jest smycz. Jak pies będzie wyraźnie lubić twoją rękę i świetnie kojarzyć słowo „dobrze” z czymś przyjemnym, zaczniesz naukę. Od prostych ćwiczeń. Jeśli pies dotychczasową naukę źle sobie kojarzy bo np. był bity czy szarpany, wymyślasz nowe komendy i zaczynasz naukę od początku np. mówisz „baran” i smakołykiem naprowadzasz psa na pozycję siad, jak tylko pies usiądzie mówisz „dobrze” i podajesz smakołyk. Z czasem na samo „baran” pies usiądzie natychmiast pochwalisz słowem „dobrze” i dasz smakołyk, z czasem będziesz tylko chwalić a smakołyk będziesz dawać co drugi raz, a potem co trzeci itd. Pamiętaj twoje ręce jeśli mają psa dotknąć to tylko w sposób przyjemny, nigdy inaczej. Jeśli będzie potrzebna korekta, to tylko smycz lub linka, nigdy niczym w psa nie rzucasz, nie uderzasz, nie szarpiesz.[/FONT][/SIZE]
  14. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja szkolę psa od ponad roku w Agility de Luks. Pierwsze pól roku nadrabiałam przedszkole w Aporcie. Potem wzięliśmy się za szkolenie i rezultatem jest: ocena doskonała 93 punkty w obiedence „0”, egzamin PT ocena doskonała 198 punktów srebrny medal. To jest klub, w którym bardzo dużo wymaga się od opiekuna. Szkoli się metodami pozytywnymi, rozwijając w psie pasję łupu. Zyskuje się psa napalonego na pracę z opiekunem, radosnego i zwyczajnie szczęśliwego. Ja mieszkam na drugim końcu miasta i .... ciągam się z psem na treningi 2 razy w tygodniu, bo wolę dojechać niż zmarnować psa.[/SIZE][/FONT]
  15. Czy ktoś może mi coś więcej napisać o Pani Czempas. Nigdy się u niej nie sędziowałam i nie wiem czego się spodziewać. Wielkie dzięki za wszelkie informacje :-)
  16. My jedziemy, mamy nawet już potwierdzenie ..... spiali się na medal !! Brawo Leszno :multi:
  17. My się też wybieramy, więc do zobaczenia :-)
  18. OK - poprawiam się PROFormance :D
  19. Czyli od razu przy dokarmianiu podawałeś performanca ?? Dzięki, ja jestem z karmy super zadowolona, odchowuje na niej psy odkąd skończyły 6 miesięcy i efekty są rewelacyjne. Obawiałam się tylko karmienia całkiem malutkich szczeniątek, ale skoro ON-ki tak ładnie się rozwinęły, to ja też spróbuję. Mam jeszcze jedno pytanie, moje futra są na L&R, czy mogę też tą karmę podawać w czasie ciąży i karmienia suce tylko w większej ilości, czy jednak przejść na Pro Power ???
  20. Słuchajcie, czy ktoś odchował już miot na performance ??? Ja powoli szykuje się do krycia, a ponieważ moje psy jedzą tą karmę już ponad rok, to wolałabym jej nie zmieniać. Ale jeszcze nie odchowałam na niej miotu. Bardzo was proszę o wszelkie uwagi, czy karmiliście samym perfermance czy coś dodawaliście i jak wygląda suka i szczeniaki i od kiedy karmiliście suchym (oczywiście rozmoczonym)
  21. Już kiedyś wypowiadałam się w tej dyskusji, jednak dziś mając psa który odnosi sukcesy w sporcie a egzamin z PT zdaje na 198 punktów co daje mu srebrny medal (przegraliśmy z psem wyhodowanym i wyszkolonym w Belgii) z czystym sumieniem mogę polecić dwie szkoły: Dla kogoś kto po prostu chce mieć grzecznego psa (bez zapędów w sporcie) przedszkole pana Leszka Kalisza, dla osób które myślą o karierze sportowej indywidualną pracę w Klubie Agility de’Luks. A decyzja należy do Was.
  22. Zasady Fishera, są z założenia błędne i z tego co wiem sam ich twórca zaczął się z nich wycofywać. Pies by mógł normalnie funkcjonować w stadzie musi znaleźć w nim swoje miejsce, najlepiej by było to miejsce podporządkowane opiekunowi. I tu warto pamiętać, że pies jest stworzeniem które bardzo łatwo się podporządkowuje pod warunkiem, iż mu się to opłaca. A będzie się mu opłacać gdy opiekun będzie dysponował tym, na czym psu zależy. Pies będzie się czuł pewnie gdy będzie rozumiał zasady i za ich przestrzeganie będzie nagradzany. Najłatwiejszą drogą do uzyskania takiego stanu rzeczy jest pozytywne szkolenie, które w sposób niezauważalny postawi człowieka nad psem, a jednocześnie pokaże temu ostatniemu, że opłaca się mu słuchać człowieka. Fakt, wymaga to większego zaangażowania i wysiłku nisz stosowanie zaleceń Fishera, które nie mają, żadnego odzwierciedlenia w życiu dzikiego stada psowatych. Np. to nie wilk Alfa goni pierwszy zwierzynę, Alfa jest najczęściej w środku by mieć dość sił na jej zabicie, to członkowie stada wymieniają się na czele pogoni. To nie Alfa ustawia resztę stada, tylko osobnik numer 2 w stadzie itp.
  23. Właśnie dobry szkoleniowiec potrafi wyłapać przyczynę problemu, określić na ile głęboko jest on zakorzeniony i wskazać metodę jego rozwiązania. Jeżeli nie mówimy tu o chorobie psychicznej psa, lub tak zwichrowanej naturze by doprowadzić do pogryzienia człowieka (to są przesłanki do uśpienia psa). To ja radziła bym kontakt z dobrym szkoleniowcem, który często ma wieloletnie doświadczenie w wyciąganiu kłopotliwych psów na prostą. I proszę nie przykładać ludzkiej miary do psa, piesek nie pójdzie do psychoanalityka by się wypłakać. A weterynarze, nawet najlepsi, nie są osobami które mogą wykazać się głęboką znajomością psiej psychiki. Często nawet nie są wstanie prawidłowo zinterpretować, podstawowych zachowań i popędów.
  24. Nie wiem w czym problem, ale może zanim zatrudnicie lekarza do rozwiązywania problemów wychowawczych, warto poprosić o pomoc dobrego szkoleniowca i zabrać się za robotę ? Praca z psem, rozwiązuje 90% problemów wychowawczych tylko te 10% to problemy wymagające interwencji weta, niestety niektóre wymagają interwencji ostatecznej czyli uśpienia.
  25. Sądzę, że spokojnie możecie się zgłaszać :-) Miło będzie się spotkać :-)
×
×
  • Create New...