-
Posts
186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SAGITTARIUS
-
Hi,hi...dlatego napisalam,ze BEDZIE NUDNO... No jasne,ze to nie dla nas !
-
Brrr...brrrr...straszny wierszyk! Bracia i siostry w charciarstwie- "Chodzmyz wraz otrzezwienie znalezc czas"! Moze przerzucimy sie na rybki akwariowe?Czysciej bedzie przynajmniej na naszych podlogach i sofach...przyjacioly liczne wroca...trawniki sie zazielenia...weterynarz splacony klaniac znow sie bedzie milo...dzieci radosna gwara dom napelnia...w kieszeni mamona zabrzeczy...nareszcie bedzie jak u normalnych ludzi! Alez bedzie cholernie nudno!!! Golden-serdecznie dziekujemy za tlumaczenie!
-
Derwal-Fiona latac teraz NIE MOZE!koniec,kropka!spacery NA SMYCZY _nie ma wyjscia!Lape mozna wzmacniac i chronic przed przesileniem zakladajac bandaz elastyczny na staw i jego okolice-oczywiscie tylko na czas spaceru(zawijac z wyczuciem-ma byc ani luzno ani ciasno-ma dobrze przylegac,lekko naprezona powierzchnia-nie wiem jak to opisac,sama stosowalam wlasnie na wyczucie,wpierw zawijajac wlasna konczyne i sprawdzajac,jak bandaz "pracuje") Wielokrotnie to stosowalam przy urazach lub przy zlym rozwoju lap przednich-pomaga!Podpatrzylam to u koniarzy-oni czesto stosuja podobne ochraniacze trenujac konie,zwlaszcza te mlode,rozwijajace sie jeszcze.
-
Ja tez w podziwie!Sama szlachetnosc..pociagajacy urok ...i jakaz mila "nagroda" dla hodowcy za jego wklad pracy!.klaniamy sie gratulacyjnie; Baska i wilczasie z jamnisiem i staffisiem
-
Koncz wasc-czas najwyzszy!Moje juz wszystkie championki. A Teza nie powinna"gola i bosa"-bez tytulu championa latac! Noblesse oblige...i tam tak dalej. W ogole to nie marudz i dawaj jej nowe fotki!
-
Dzieki,Grzegorz!dobrze zrobiles dajac tu ta fotke.Ja mam zdjecie tej repliki,ale moj skaner is dead niestety.Jak tylko go moj brat ozywi(oby!!!),to zaraz tez bede starala sie umiescic foto rzezby.Udala sie ona Connie wprost wyjatkowo.
-
Ja tez zawsze mam oczy dookola glowy i sledze"charci design" gdzie tylko mnie los rzuci.Mam w domu sporo roznych gadzetow,ale to dlatego ze regularnie jestem obdarowywana takimizNp.Amerykanie od lat na Boze Narodzenie przysylaja mi srebrna bizuterie z wilczarzami!Chcac sie odwdzieczyc,a nie majac srodkow platniczych,zaczelam sama "produkowac" figurki chartow z gliny,modeliny,nawet zwyklej plasteliny.Robie to z dzika pasja ale bardzo rzadko,bo nienawidze dotykac zwlaszcza gliny-od jej szorstkosci mam dreszcze.Znieczulona dobrym porterem jednakowoz kilka razy w zyciu wykonalam w sumie niezly kontyngent figurek.Osobliwie dobrze wychodza mi charty szorstkowlose.Ale i afgana cudnego kiedys popelnilam.Niestety wszystko juz porozdawane,moze i sie u obdarowanych potluklo,bo nie wypalalam tych glinianych chartow(no bo niby jak mozna wsadzic CHARTA DO PIECA???).Ale na pewno jeszcze kiedys zasiade do roboty,jesli tylko ktos mi podrzuci gline rzezbiarska.I obstawi paroma butlami porteru.I dobrym a przypochlebnym slowem zacheci... Pamietam tez swoj zachwyt podczas odwiedzin w hodowli Pitlochry's w Holandii-wlascicielka Connie Fernhout jest rzezbiarka animalistka-ujrzalam tam nieomal naturalnej wielkosci rzezbe deerhounda ,uplasowana pod drzewem w jej ogrodzie...wygladal jak zywy.Connie jest tez autorka rzezbiarskiego wizerunku slawnego 2krotnego zwyc.swiata wilczarza Quincy'ego of Kilmara-replika tej rzezby czesto bywa stosowana na wystawach klubowych jako glowna nagroda.Musze przyznac,ze rzezba absolutnie doskonale oddaje charakterystyczny wyglad tego niezapomnianego i niezwyklego psa.
-
My tez wiwatujemy pelni uznania i podziwu,acz nie zaskoczeni-tak musialo byc....wypuscilas cala bande pozeraczy sukcesow na ringi!Ciezka praca czasem poplaca,BRAWO. Sagittarius z zaloga
-
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
SAGITTARIUS replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Tia...stare charciary bierzta okulary! Tomku,ja przeczytalam C L jako "Ci"...no obciach malutki.Poprawie sie albo wreszcie pojde po to cos brzydkie co potem na nosie uwiera i co tak latwo zgubic. -
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
SAGITTARIUS replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Tomku! toc ja znad Baltyku,nie ze stolecznego miasta!Z Gdyni jest do Dobrego Miasta wyjatkowo blisko,nawet jak pada. -
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
SAGITTARIUS replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Gocha i Tomek :Borzoje byly nastepujace: kl.ml.pies Timur Bulatowicz Contra Lege posrednia: Graal z Bilmy otwarta: Fadiejev z Bilmy Suki kl.ml. Temida Bulatowna C.L. Trawka Bulatowna C.L. Tula Bulatowna C.L. Tylko wstyd mi bardzo,ale nie potrafie powiedziec,kto biegal potem na grupie-ja mialam na glowie jeszcze wystawianie stafficzki i jestem przez to niedoinformowana.Nie wiem tez,ktory CP wygral,a bylo ich 7.Nieobecne totalnie byly afgany,widac ich wlasciciele maja konszachty gdzies wyzej,przewidzieli deszczysko i darowali sobie wystepy (konsystencja blota byla czyms,czym prawdopodobnie jest "wylozone" pieklo dla wystawcow ) -
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
SAGITTARIUS replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Poczlapalam przekazac gratulacje.Obrzucono mnie nieprzytomnym spojrzeniem pt."Dawaj jeszcze zarcia!" Chyba nie doczekamy sie podziekowania. Ale ja dziekuje. Zaraz ktos zjadliwie dopisze "Wersal , czy cus?" -
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
SAGITTARIUS replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Co do wilczarzy,to byly na tej wystawie tylko 2-oba w kl.mlodziezy.Pies-Calcara EASCA (GARRETT)ktory jest moim importem z Irlandii,dostal swietny opis,oc.doskonala,tytul Best Junior w rasie,zwyc,Rasy,2 miejsce w grupie chartow.Jest mlodocianym dzikusem ,uwazajacym na razie wystawy za wymysl szatana.Ale spisal sie dzielnie,troche "wylamywal"-prowadzony przez obca sobie handlerke(ja niestety jestem obecnie tylko do rozsmieszania sedziow swoim kulawym truchtem),generalnie jednak zrobil bardzo pozytywne wrazenie.(pani Rogozinska zafundowala mu nawet po ocenie wszystkich chartow specjalna sesje zdjeciowa)Zas na nim nie zrobily nijakiego wrazenia 2 ladne puchary ufundowane przez organizatorow...caly czas mial na mordzie napisane,ze nie dostal dzis sniadania! Drugim wilczarzem byla wysoka i prawidlowa suka,ciemnoszara,o ladnym lbie i milym wyrazie,pogodnego charakteru CAYEN Czarna Ewa.Dostala rowniez oc.doskonala.Jest ona siostra "Malenstwa" Carragan.Zrobilam jej fotke,jesli sie udala,zamieszcze ja niebawem. Dodam jeszcze,ze na tejze wystawie Duszka,moja stafficzka,ukonczyla championat .Wlasnie spi trawiac bardzo-spoznione-sniadanko,wtulona w futro Garretta. -
Milo jest mi powiadomic ,ze grupe chartow i vice BIS wygral na wystawie w Dobrym Miescie piekny greyhound panstwa Kaminskich-Bokamaro KARLSBORG!Prezentowal sie nienagannie,dostal spore brawa,slychac bylo przychylne komentarze,a ja czulam wielka radosc,ze to CHART stoi tak wysoko na podium... Charty sedziowala pani Malgorzata Rogozinska. Milym akcentem byla pogoda-mialo straszliwie lac,ale tylko padalo i siapilo...chyba wiec nikt sie nie przeziebil!
-
Dreczy mnie ciekawosc,jak uplasowaly sie charty w grupie?Moze ktos wykonal jakies fotki? I czy ktorys chart byl szczegolnie zjawiskowy?-wiecie,zawsze jakis taki jest...i wcale niekoniecznie ten ktory wygral .
-
A coz to za wielkie "milczenie owiec""?Nikt w Lodzi nie wygral?Wszystkich zarznieto?
-
Bezwzglednie zakwitniety musi byc.
-
Dzindybry! Melduje,ze wrotycz wrzucam do bud (na slome)po lekkim przesuszeniu w przewiewie,np.pod dachem( lub na strychu,gdy pogoda nie jest zbyt urocza-chodzi o to,by nie zgnil podczas operacji podsuszanie)Wrzucam tego dobra wiazke,irozprowadzam po powierzchni slomy,a jesli chce dac wrotycz najpierw,na dno POD slome,to wtedy go solidnie susze. Zdarzalo mi sie tez w bardzo upalne lata,klasc do bud sam wrotycz ususzony,bo sloma byla wtedy zbednajako podloze.
-
Cofka do tematu :KLESZCZE -ja od lat wkladam psom mieszkajacym w budzie wrotycz-ale on kwitnie pozniej,wczesnym latem .Genialnie dziala antypchelnie i antykleszczowo.Pchly mam tylko gdy je z wystawy przywioze... Tabletki drozdzowe sa rzeczywiscie godne polecenia.Te niemieckie wyrabia firma Canina-niestety nie pomne nazwy,sa robione z kolei chyba na bazie dzikiego czosnku.Niestety maja niemila cene w stosunku do naszych oszalamiajacych apanazy...gdybym miala je stosowac na moje kosmacze,to dawno oglosilabym upadlosc. Stosuje tez Frontline,dla psow czesto podrozujacych,z reguly w pipecie nie jako oprysk-taniej wychodzi.Skutecznosc niezla.
-
Sagittariusy tez witaja i machaja powitalnie czym tam ktory ma-a ja mam nadzieje ze bedzie nam dalej milo a zaraz potem wspomagajaco (jakby co)i konstruktywnie co do zdobywania wiedzy charciej,dzielenia sie nia,oraz dalszego postepu jedynej rozkosznej choroby naszej,tak nam dopomoz Panie w przestworzach! Milego dnia Aniu,milego dnia,psiaki. Baska i wilczarze
-
Ad wszyscy zainteresowani wychowaniem narybku najmlodszego: kupa mosci panowie (i panie)! w jednosci sila! Dominika: do slownika (ortograficznego) ! I daj sie wychowac na przyjazna otoczeniu charciare...zalecamy rzeczywiscie tak jak Amster-pojaw sie na jakiejs wystawie,daj sie poznac w realu...bo wirtualne poznanie mamy juz jakby za soba,a czas nie zajac wprawdzie,ale gna do przodu,wiec bierz sie do roboty.Wejdz sobie najpierw na forum klubow hovawarta,gdzie srodowisko doroslych jesst paskudnie sklocone,ale jak gwiazdeczki blyszcza tam 2 dziewuszki,chyba Twe rowiesniczki,Ola i Muszka-zobacz,jak one sie wypowiadaja,jak pracuja ze swoimi psami,w jak inny niz Ty sposob sa przejete sprawami ulubionej rasyMuysle ze z nich wyrosna prawdziwe madre entuzjastki kynologii...zobacz zreszta,jak swoja postawa zapracowuja na szacunek doroslych forumowiczow.
-
Domi! z szacunku do innych forumowiczow jednak wypada,abys nadazala z czytaniem postow-my ich nie piszemy li tylko dla zabawy-a Ty tak.No bo masz jednak czas na PISANIE,prawd ?Ale na CZYTANIE to juz nie...Wiec jest to zabawa a nie potrzeba-chyba ze masz silniejsza niz inni potrzebe integracji,i nie mozesz sie powstrzymac zadnym sposobem.Jestesmy w stanie to zrozumiec,ale nie dziw sie,ze bedziesz budzic rowniez inne uczucia,oglednie mowiac . Cieszymy sie majac Cie jako entuzjastke charciej rodzinki wsrod nas...lecz miej litosc nad naszymi oczami,gdy zmeczeni po pracy musimy przedzierac sie przez gestwine Twoich postow,by dowiedziec sie czegos. Na pewno bedzie wiecej sensu w Twych wypowiedziach,gdy juz zaliczysz chocby troche wystaw-wtedy Twoje uwagi stana sie umotywowane i przedmiotowe,i oczywiscie strawniejsze dla czytajacego.I chetniej wszyscy poznamy Twe spostrzezenia,ewentualnie krytyke...mam nadzieje,ze pomyslisz zanim nadmiesz sie z obrazy...nie chcialam Cie wcale urazic.A do pouczenia mam prawo,chocby z racji wieku jak i stazu kynologicznego,i nie jestem na tym forum jedyna co do tych "okolicznosci"
-
Carry,swiete slowa! wlasnie mialam Rotti napisac...oto to: Najmilsza Dziewczyno,NASZA Rotti!masz mieciutkie i cieplutkie pozdrowienia od swej malenkiej tygodniowej imenniczki-Sagittarius ROTTI -DOTTI !MIot wilczarzykow bedzie na litere R-to dedykacja dla Ciebie...Chcemy przegnac zlego ducha choroby!Ciesze sie ze spacerujesz juz ze swymi psimi domownikami,uwazaj tylko by nie zmoknac i zziebnac... Moc przytulanstwa-Baska i wilczasie
-
Wirka:O Bosze!Duszy sie nie sprzedaje!!!Dooope-TAK!mam nadzieje,ze to jeno literowka... ale zycze jednakowoz,coby Wam dwojgu dobrze bylo i coby sie nie odmienilo...w tym jakze duchowym...czy dusznym?zwiazku...i coby Wy oboje chartom wierni do konca byli,amen.howgh,capito,czy jak tam jeszcze. Amster:bycze te rymowanki!za oplata powinienes je tworzyc!okolicznosciowe rymowanki moga miec wielkie wziecie.Nastepnym razem stawiaj kapelusz i co laska-darmo nima ryma! Wszyscy:WIES CHARCIA-swietne!to i wiecie co?wypadnie nowa rase stworzyc!Bedzie to dosyc proste-caly material hodowllany w jednym firtlu!Niech tylko kto powie,czyz to nie jest KUSZACE?9a zaczela sie,bylo nie bylo od Tomka...KUSZYka!
-
Sorry ze ja tak cienko z tworczoscia zaangazowana...dopiero pierwsza kawe wprowadzam do organizmu!Malo spie,bo musze nocami pilnowac by Margolcia nie rozciapciala dzieci swym cialkiem o wadze ciezkiej. Dodatkowo problem kolegi Amstera mnie spac nie daje...szkoda ze charciarze to nie biznesmenskie plemie-szybka sciepa dalaby wszak efekt.Tylko my nie z takich...chyba wszyscy z wiatrem a nawet burza piaskowa w kieszeni!