Jump to content
Dogomania

_dingo_

Members
  • Posts

    829
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _dingo_

  1. Kaziku ! Powiedz mi, jako zupełnemu lajkonikowi w psich kwestiach, po co wykastrowałeś pięciomiesięcznego psa ? Bo po mojemu agresja związana z produkcją testosteronu zaczyna się jednak "nieco" później. Jak na mój gust to tak, jakby wykastrować osmioletniego chłopca za to, że był niegrzeczny w podstawówce :wink: I jeśli dobrze rozumiem to co napisałeś to pies jest tobie skrajnie podporządkowany, a zachowuje się agresywnie wobec rodziny. Wobec tego może kluczem są tutaj twoje stosunki z rodziną, a nie pies wychowany przez "złą sukę" ? Nie chcę wtykać nosa w nieswoje sprawy, ale według mnie ten pies może zwyczajnie uważać, że reszta rodziny atakuje CIEBIE, i on, groźny bullterier, poczuwa się w swoim psim obowiązku, żeby bronić cię przed atakami wredych agresorów :lol: Kiedy mu się uda, jest z siebie dumny, że oto on, groźna bestia, obronił swego wspaniałego pana :D
  2. Wiem, wiem. Pies znajomej dwukrotnie sforsował bramę ogrodu sąsiadów za suką, która miała cieczkę, a potem sie biedak nie umiał wydostać :D Miłość jest ślepa :lol: Ale przecież faceci też latają za babkami, czy to coś złego ? :D Mimo wszystko wolę mieć jednego rozochoconego kawalera, niż osmiu obcych dobierających się do mojej suczki :D A czemu nie chce psa sterylizować ? Po pierwsze dlatego, że będe kupował rodowodowego i może zaliczę jakąś wystawę jak pies wyrośnie na ładnego, albo i rozmnożę. A po drugie - kurcze, ja też bym bardzo nie chciał, żeby mi ktoś obciął ten tego :lol: Pies to zwierzę. Zwierzęta posiadają życie płciowe. Akceptuję to :D
  3. Aireedhelien: Co do wyboru rasy - praktycznie tak. Na 99% kupie boksa. Border Collie też jest fajny, ale to jednak rasa pracująca. Jak się przeprowadzę do bacówki i będę mieć stado owiec - to będzie strzał w dziesiątkę. Ten pozostały 1% rezerwuję na tak zwane "nigdy nie mów nigdy" :D Ale ja i tak mam zamiar kupić psa dopiero jak już będzie na dworze ładnie, żeby młody piesek mógł swobodnie uczyć się świata przy ładnej pogodzie i na dworze. W zimę jednak siłą rzeczy człowiek więcej czasu spędza w domu, a i pogoda nie jest zbyt sprzyjająca szczególnie dla krótkowłosego szczeniątka. A to, że już teraz starałem się wybrać rasę... No cóż, jak dla mnie stanowczo zbyt dużo psiaków trafia do domów, które nie są na to przygotowane. Kupić psa to nie jest tak, że dziś go kupie, a jutro zacznę myśleć co z nim zrobić. Mam teraz ze 2-3 miesiące na przystosowanie mieszkania do psa, przeczytanie najróżniejszych Fisherów i innych takich :wink: Co do teorii dominacji - oczywiście jak zwał tak zwał. Można w nią wierzyć lub nie, ale rzecz głównie w tym, żeby pies był wychowany i nie właził na głowę ani domownikom ani otoczeniu. Ale to już moja idywidualna odpowiedzialność. Boksera powinno dotyczyć to podwójnie, bo chyba nie muszę nikogo tutaj przekonywać, że to nie są pieski słabowite :wink: Wiecie to znacznie lepiej ode mnie :D Kiedyś widziałem jak blokowy niewychowany kundelek (ale wcale nie mały) rzucił się z kłami właśnie na boksera. Po góra trzech sekundach wiał gdzie pieprz rośnie z podkulonym ogonem. W sumie to dostał za swoje i nie widziałem żeby więcej zaczepiał tego boksa. Ale gdyby role miały być odwrócone i to bokser terroryzowałby okolicę - mogłoby być mało śmiesznie. Generalnie posiadanie silnego psa wiąże się ze zwiększoną odpowiedzialnością - stąd moje pytania o dominację. Na pytanie pies czy suka odpowiadam: pies. Odpędzanie od suki sfory amantów jest dość uciążliwe, a sterylizować psa nie chcę.
  4. Co sądzicie o posiadaniu boksera jako pierwszego psa ? Ujdzie, czy nie bardzo ? Czytałem, że boksery bywają uparte i miewają specyficzne podejście do realizacji wydawanych im poleceń... Czy to prawda ? Jaka jest u nich tendencja do dominacji w porównaniu z innymi rasami psów ?
  5. _dingo_

    ślinienie

    Pozwólcie, że włącze się do dyskusji :D Jestem tutaj nowy i zastanawiam się nad rasą dla mojego przyszłego pupila, być może boksera, a temat pt. "ślinienie się" nurtuje mnie przeogromnie :wink: Zastanawia mnie rzecz następująca - skoro ślinienie się u boksera jest powiązane z nieprawidłowym zgryzem, to czy zakup psa rodowodowego, z dobrej hodowli może zminimalizować ślinotok ? Tzn, czy jeżeli szczenie jest bliskie wzorca rasy, ma ładny zgryz itd, to jest szansa że będzie się ślinić mało albo prawie wcale ?
×
×
  • Create New...