-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madziorek
-
Wszystkie pieski pierwsza klasa :thumbs: . A ja już nie mogę się doczekać piątku, żeby takie piękne labusiowe i goldenkowe mordki na żywo obejrzeć :multi: . A Wy będziecie na wystawie w Warszawie? Może się spotkamy? :D
-
I ja przyłączam się do gratulacji dla Huga i jego Alfy :thumbs:
-
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Skibi ja się nie gniewam :buzi: . Przecież wiem, że dla tego swojego białego szczęścia zupełnie straciłaś głowę. Zresztą wcale mnie to nie dziwi i w pełni Cię rozumiem :D . Dla niezorientowanych informacja, że już w sobotę razem ze Skibi zamieszka... Alpi - śliczna sunia West Highland White Terrier. Powodzenia i wielu sukcesów wychowawczych i wystawowych :thumbs: . P.S. Skibi, a dlaczego jeszcze nie dopisałaś się do kalendarza? Co to za ociąganie? :wink: -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Kochani, jeszcze raz bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za życzenia. Wasze zdrówko :drinking: :drinking: :drinking: ... nnoo nnnie wwiem jak ja teerraz wrócę ddo doommu :drinka: :wink: Niestety muszę się już z Wami pożegnać, chwilowo do netu mam dostęp tylko w pracy :( (mam nadzieję, że mój szef tego nie czyta :wink: ), ale Wy drodzy goście jedzcie, pijcie, lulki palcie... (to specjalnie dla wielbicieli upadłych klasyków :wink: :D ) do białego rana. A na zakończenie trochę witamin: Pieski pewnie też coś sobie wybiorą -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
:oops: :oops: :oops: mam nadzieję, że nasze czworonogi mi wybaczą i zechcą przyjąć te drobne podarki... dla każdego odpowiednio do wielkości :D -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Jak szaleć to tylko w towarzystwie wspaniałych Dogomaniaków :ylsuper: . Zdrówko :popcorn: -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Dziękuję wszystkim za życzenia :D :oops: i zapraszam na drobne przekąski: i coś słodkiego: a dla tych co nie lubią szampana: Wasze zdrowie :D -
:o a czegóż on na tym drzewie szuka :hmmmm: :wink:
-
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
PauloS zdrówka, szczęścia, pomyślności :BIG: :popcorn: -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Wszystkiego najlepszego Beatko :BIG: -
Labuś patrzący ze wstrętem na paróweczkę :o ... niesłychane. Brawo Bilbuś, mądra psina :thumbs:.
-
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Kabeska , wiele słońca i radości oraz wszystkiego naj z okazji urodzin, życzy Madziorek -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Takie pyszności, już mi ślinka cieknie :lol:. Ale będzie impreza :BIG: i widzę, że wokal już jest, teraz trzeba jeszcze orkiestrę skombinować :wink:. O rety... tak mało czasu zostało, a ja jeszcze prezentu nie mam :oops:. -
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Ja co prawda nie jestem właścicielką labradorka ani goldenka :(, lecz jako osoba na ich punkcie totalnie zakręcona :laugh2_2: pozwoliłam sobie również na wpis: - mój "labuś", czyli Ziuta - aporter z zamiłowania - 30 sierpnia, - jej pańcia - 22 marca -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
I ja przyłączam się do życzeń dla Argo :new-bday: :BIG:. Zdrowie Argo :drinking: -
Za co? :o Im więcej tym lepiej :D.
-
Piękności :thumbs:
-
Jakież one wszystkie piękne :iloveyou: i te małe słodkie pyszczki i te większe cielaczki :D :lilangel:.
-
Moja sunia wody nie rozchlapuje, ale za to zachowuje się jakby nie umiała jeść z miski :-? . Każdą kulkę suchej karmy musi przed schrupaniem najpierw wywalić na podłogę, zostawia okruchy i roznosi kości po całej kuchni :evil:. Wyjątkowo nieporządna z niej panienka :oops:.
-
Aga myślę, że to dobry pomysł, żeby sprawdzić jak się zachowa. Jeżeli problem tkwi w rowerze to myślę, żę można by spróbować go na niego "odczulić" lub jak kto woli "znieczulić" :wink:. Powoli oswajać go z samym rowerem jak i z tym, że ktoś obok Wekusia przejeżdża i oczywiście nagradzać za dobre zachowanie. Myślę, że karanie krzykiem lub klaps może tylko pogłębić jego negatywne skojarzenia związane z rowerem. Jak sama mówiłaś Wekuś to pies po przejściach więc jest bardzo prawdopodobne, że jego zachowanie względem rowerzysty ma właśnie źródło w jego przeszłości. Może skojarzył sobie rower z jakimś nieprzyjemnym zdarzeniem? Nie poddawaj się Wekuś to jeszcze młody piesek i wiele go można nauczyć. Najważniejsze żeby przy Tobie czuł się bezpiecznie, a jestem pewna, że tak jest i wszystko będzie dobrze :thumbs:. Trzymam za Was kciuki :kciuki:
-
Szczeka- jak oduczyć? :( i jeszcze jeden problem :/
Madziorek replied to zaba14's topic in Szczekanie
Aniu zupełnie jakbyś opowiadała o mojej Ziucie chodzi mi o szczekanie oczywiście bo na panienki to ona się nie ogląda :wink:. Na szczęście już od jakiegoś czasu obserwuję u Ziuty poprawę tzn. szczeka oczywiście jak ktoś się kręci po klatce, ale wystarczy, że ją do siebie zawołam i pochwalę za czujność to się uspokaja i jest cicho. Poprawa nastąpiła odkąd eksperymentuje na Ziucie z metodami opisanymi w książce "Zapomniany język psów". W skrócie chodzi o to, żeby w oczach psa stać się przewodnikiem stada, Ziuta jako członek stada alarmuje o niebezpieczeństwie, a do mnie należy decyzja co dalej. Wołając psa do siebie i chwaląc go za czujność pokazuję mu, że kontroluję sytuację i wszystko jest w porządku. Tak samo jest w przypadku gości kiedyś musiałam Ziutę zamykać w pokoju bo strasznie skakała i była strasznie natrętna, a nie każdemu to się podoba. Teraz już nie muszę tego robić wystarczy, że odeślę ją na posłanie. Pozdrawiam :hand: -
Najwyraźniej coś źle zrozumiałam :oops: To możliwe, ale trzeba by piecha jeszcze poobserwować. Aga czy Wekuś reaguje agresywnie na wszystkich rowerzystów, czy może tylko na tych, którzy przejeżdżają blisko? Może pies po prostu boi się roweru? Albo przestraszył się czegoś innego i zareagował agresywnie. Teraz to tylko takie gdybanie, ale może gdybyś napisała coś więcej o zachowaniu Wekusia to dało by się coś poradzić. W końcu lepiej, żeby mu się takie wyskoki więcej nie zdarzały. Pozdrawiam :hand:
-
Rybka strasznie słodka ta Twoja Suzia :D, po prostu rozkoszna :lilangel:, a imie jakie fajniutkie :D.
-
Wśród tych rozmyśłań o psim żarciu zupełnie zapomniałam Ci pogratulować kupna psiaka :oops:. A przecież pięknego pieska będziesz miał :D. Beagle są naprawdę urocze. Gratulacje :thumbs:.
-
Mój pies na szczęście nie ma takich zapędów więc temat znam niestety bardziej od tej drugiej strony. Moja łydka też kiedyś zainteresowała pewnego psa podczas, gdy jechałam na rowerze, choć było odwrotnie niż w przypadku Twojego znajomego bo to spodnie ucierpiały, a nie noga. Czytałam o takich przypadkach, bodajże w "Dlaczego mój pies..." Fishera. Autor radził, żeby w takich przypadkach nie krzyczeć na psa, tylko zawołać go do siebie spokojnym, czy nawet radosnym tonem, a gdy przyjdzie pochwalić i dać mu smakołyk. Jak nie reaguje można go zawołać i zacząć biec w drugą stronę. Powinno zadziałać. Wyprobowałam to kiedyś na suni mojego wujka, która też uwielbia ganiać rowerzystów i zadziałało. Kiedy Wujek na nią krzyknął ostrym tonem nie zareagowała, a kiedy ja ją zawołałam tonem zapraszającym do zabawy i zaczęłam biec w przeciwnym kierunku to przybiegła do mnie. Wiem, że to może wyglądać, jakby chwaliło się psa za to, że gonił rowerzystę, ale przede wszystkim chodzi o wywołanie pozytywnych skojarzeń dla psa kiedy grzecznie przychodzi, gdy go wołamy.