-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madziorek
-
Ręka się sama wyciąga, żeby wydrapać tą ślicznotę po brzuszku :loveu: :lol:
-
Kociak wszystko będzie dobrze :D
-
Zachraniarko śliczną masz przytulankę, też chcem taką :D Dobrze, że Huguś prawa jazdy nie ma bo byś się pewnie za kierownicę nie dostała :lol:
-
ciężka sprawa :wink: Ja bym labka brała, pitbulla już jakby mam :lol:
-
ło matko :o , to masz z czego wybierać :lol: A no mam :lol: To zależy tylko od tego gdzie będe mieszkać jak będe na studia chodzić. Ale najpierw trzeba tam zdać. A jakiego byście polecali mi? Dodam że ma troche siły ;) Spokojnie bym dobcia utrzymała ;) Tutaj ciężko coś doradzać. Wszystko zależy czego oczekujesz. Psy, które wymieniłaś różnią się między sobą i to bardzo np. labrador i pitbull. Najpierw pomyśl o tym jaki charakter powinien mieć Twój psiak i potem powinno być łatwiej wybrać :D
-
ło matko :o , to masz z czego wybierać :lol:
-
Moja pierwsza sunia miała na imię Dajana, a teraz jest ze mną Ziuta vel Perła :D
-
Ale fajna panna z tej Azuli. Super psinka :D
-
A ładnie to tak kazać nam tyle czekać :nono: :lol: Piesio piękny oczywiście :D
-
Śliczności :loveu:
-
Jeśli ktoś miałby ochotę zobaczyć pare fotek z niedzielnej wystawy w Legionowie to zapraszam do oglądania zdjęć tutaj lub w trochę większym rozmiarze tutaj. W roli głównej oczywiście labradory :wink:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Rybka, a Ty nie wybierasz się na wystawę w niedzielę? -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Będę Was wypatrywać :D . Ja również zabieram chustę ze sobą -
Długość włosów ma wpływ na zapotrzebowanie na ruch :o :lol: . No cóż, ja też się nie mogłam powstrzymać 8) .
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Ja też się wybieram na wystawę :D . Może wreszcie będzie okazja jakiegoś Dogomaniaka na żywo spotkać :wink: . -
Nie można :iloveyou: . Śliczności :D .
-
Ponieważ sporo tutaj o kolorach labków, więc postanowiłam i ja wtrącić swoje trzy grosze :wink: . We wrześniowym numerze Mojego psa przeczytałam coś co - przynajmniej mnie - zdziwiło, a mianowicie, że czekoladowe labradory są słabsze eksterierowo od biszkoptowych i czarnych :o . A co Wy o tym sądzicie?
-
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
W imieniu Ziuty bardzo dziękuję za życzenia :D . Wasze zdrówko :drinking: :drinking: :drinking: -
Mojego pierwszego psa, Dajanę przywieźliśmy ze sobą z wczasów. Mieszkaliśmy w domkach kempingowych w lesie i błąkały się tam dwa psy jamnik i moja Dajanka (kundelek). Psy były wygłodzone więc je dokarmialiśmy. Dajana zrobiła sobie norkę pod naszym domkiem i zaczeła tam spać, przy okazji nie pozwalając by obcy kręcili się zbyt blisko. Ja miałam wtedy tylko 6 lat, ale udało mi się jakoś przekonać mamę i do domu wróciliśmy już z psem :D . Jamnika przygarneli sąsiedzi z domku obok. Myślę, że Dajanę wyrzucił ktoś z samochodu :evil: , bo do końca życia panicznie się bała jazdy samochodem. Niestety nie ma jej już ze mną :cry: , a był to wspaniały, wierny i mądry pies. Mój drugi kundelek Ziuta, był szczenięciem nieplanowanym, skutkiem niedomkniętej furtki u mojego wujka :wink: . Kiedy było już wiadomo, że będą szczeniaki po raz kolejny namówiłam moją rodzicielkę na psa. Był tylko jeden warunek, że miał to być pies, nie suka. I wreszcie nastąpił ten dzień. Dokładnie 12 lat temu 30 sierpnia 1992 r. urodziły się... 4 suczki. A ja już w godzinę po narodzinach trzymałam na rękach mojego wymarzonego szczeniaczka. Najwyraźniej to suńka była nam pisana :wink: .
-
....::::::KALENDARZ NASZYCH POCIECH::::::....
Madziorek replied to Thaned's topic in Golden retriever
Dzisiaj moja Ziuta ma urodzinki :BIG: . To już 12 lat mineło od dnia, w którym już w godzinę po narodzinach trzymałam mojego wymarzonego szczeniaczka na rękach, a właściwie to w ręce, bo mieściła się wtedy na dłoni :D . Z tej okazji dla wszystkich Dogomaniaków i ich wspaniałych psiaków... urodzinowy torcik -
Życzymy sukcesów wychowawczych i czekamy na informacje :D
-
Na przykład tutaj: http://www.dogomania.pl/sklep/dlaczego_moj_pies.php
-
Bila, Dobry :calus: Dziękuję w imieniu Ziuty i własnym :D
-
:o Rybko wygląda na to, że się nie zrozumiałyśmy, a może to ja pokrętnie piszę :wink: . Pisząc o tym co radzi Fisher miałam na myśli to co napisał w książce "Dlaczego mój pies...".
-
Też czytałam Zapomniany język psów i na moim psie opisane tam metody skutkują. Może więc zachowanie Twojej suni ma inne podłoże. Może suńka jest za bardzo od Ciebie uzależniona? Może zatem trzeba spróbować czegoś innego. Mam nadzieję, że niczego nie pokręce bo czasami już mi się miesza co, który autor napisał :oops: , ale Fisher proponuje aby Twoja nieobecność nie kojarzyła się psu z czymś przykrym, ale z nagrodą, która go czeka po Twoim powrocie. Tutaj właśnie Fisher w przeciwieństwie do metod opisanych w Zapomnianym języku psów zalecał przywitanie się z psem i nagrodzenie go za właściwe zachowanie. Najlepiej będzie jednak jak sama przeczytasz co tam jest napisane, bo nie chcę czegoś pokręcić.