Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Lusky0302 , dorosnij :-) !
  2. [quote name='jo_ann']mam nadzieje, ze tu nie masz na mysli F-podsikiwacza... bardzo szczesliwego obecnie, zmeczonego!!:cool3: [/QUOTE] No nie wiem czy go nie mam na mysli :-) Powiem Ci to za jakis czas zobaczywszy czy go udusisz za to podsikiwanie czy znajdziesz na to jakas metode.Jak go udusisz to bedzie woda na moj mlyn :-)
  3. Marisiu , nie wiem czemu bierzesz do siebie ta rozmowe .I podajesz przyklad swoich psow.Przeciez tu nie chodzi o to czy Ty wychodzisz ze swoimi psami na dwie godziny czy na jedna,czy moj sasiad rzuca psom pileczke czy nie chce mu sie i ogranicza do spacerowania po lesie.Tu chodzi o psy zaniedbane skrajnie,meczone , bite itd itp Raz jeszcze powiem ,ze ja osobiscie jestem za zakazem bezsensownego rozmnazania psow nieumotywowanym takimi celami jak poszerzenie puli genetycznej,zachowanie danej cechy ,rasy,eksterieru . Jestem przeciw rozmnazaniu psow tylko i wylacznie z tego powodu ,ze komus sie marza puchate szczeniatka,pani Jadzia chcialaby miec podobnego psa,potrzeba kasiorki na wodeczke lub inne niskie pobudki. Nie jest mi zal ,ze z mapy swiata zginelyby kundelki ,bo pies pozostanie psem bez wzgledu na to jakie nazwy mu nadamy. Codziennie przynajmniej jeden gatunek zwierzat znika z naszego swiata ,wytrzebiony przez ludzi .Psom to nie grozi ,nawet jesli pozostana same rasowe. Mnozenie kolejnych kandydatow do schronisk ,jakie dzieje sie teraz co chwila ,co dzien , nie wydaje mi sie humanitarne.
  4. [quote name='marisia']Romas - może różnica zdań wynika z tego, że uważasz, iż szczęśliwy pies to tylko taki, który mieszka razem z nami w domu, najlepiej jak śpi z nami w łóżku a psy biegające po posesji to biedy. A może jest na odwrót :cool3: – może właśnie te biegające luzem są szczęśliwsze, jeśli mają codziennie michę z ciepłym jedzonkiem :lol: . [/QUOTE] Nie ,nie uwazam ,ze szczesliwy pies to ten w lozku i na kanapie.Nigdy nic takiego nie mowilam.Moje nie spia na kanapach . Szczesliwy pies to zadbany pies ktorego potrzeby :pokarmowe ,socjalizacyjne,poznawcze sa w miare zaspokojone.Szczesliwe psy nie boja sie panicznie swoich wlascicieli ,nie zdychaja w budach w czasie porodu,nie sa zamykane w garazu na wiele godzin bez jedzenia i picia,nie rodza dwa razy do roku ,nie sa oddawane do schroniska z powodu :starosci,sikania na podloge ,zjedzenia kapci i czegokolwiek co nie pasuje nam ludziom-wszystkie historie autentyczne ,opowiedziane mi w dobrej wierze. Wierz mi ,ze pospolici ludzie ,nie dogomaniacy ,przychodzac do mnie nie pochylaja sie z troska nad pieskiem i nie opowiadaja jaki to on biedny.Oni mowia o swoich doswiadczeniach ,przemysleniach i pogladach na rozne tematy rowniez psie.I od tego co mowia wlosy deba staja na glowe,bo poziom empati ,wiedzy i zrozumienia psow jest zerowy albo i na poziomie minus jeden. Wlasnie to jest tak strasznei porazajacy ,ze ci ludzie papla jak to sie paple w takich miejscahc i przypadkiem niektorzy odslaniaja swoje skarlale duszyczki .I nie jest to maly procent .
  5. Marisia , ja tak sobie napisalam te 90% ,z powietrza.Tu nie chodzi o procent ,o 80% czy 73 % ,niewazne .Wieksza czesc populacji psiej zyje w zlych warunkach.My jako mieszkancy miast jestesmy w uprzywilejowanej sytuacji jesli chodzi o edukacje prozwierzeca i uprzywilejowani jesli chodzi o brak widoku prawdziwej psiej biedy. Moja praca polega w duzej mierze na rozmowach z ludzmi .I takich glupot jakich ja sie naslucham na temat psow to nawet swiety by nie wytrzymal. Zeby nie szukac daleko ,ostatnio klientce uciekla suka terierka ,wrocila w ciazy .Pani miala szczenieta uspic ale nie zrobila tego "bo byly sliczne" .Szczeniat 6 .Rozdaje jej teraz za symboliczna zlotowke byle komu .Byle komu ,bo nie przeprowadza weryfikacji i nie przewiduje kontroli co z tymi szczeniakami dalej. Jak myslicie ile z tej szostki psiakow trafi za miesiac do schronu? Jesli ktos nie wierzy w taki rozwoj wypadkow to radze zajrzec na watek psy w potrzebie i poczytac ile adopcji jest nieudanych i ile psiakow szuka domu. Jak tam umiescilam raz ogloszenie to prawie co godzina ladowalo na 3-4stronie ,bo ciagle nowe watki ,nowe! nie podnoszone , mi je spychaly. Sytuacja psia jest naprawde przerazajaca ,jesli ktos nie chce tego zobaczyc to nic na to nie poradze. Moje osobistre zdanie jest takie ,ze nie jest potrzebny pies w co drugim gospodartwie domowym w Polsce .To dane z gazety ,przodujemy w Europie pod wzgledem gospodarstw domowych majacych psa-po co i na co? Moim psom moze i jest dobrze ale juz psom mojego sasiada nie,bo trzyma je na malusienkim placyku i nigdy nie wyprowadza a TOZ nie widzi podstaw do interwencji skoro psy sa karmione i nie sa torturowane. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia .Moj punkt widzenia niestety pokazuje straszne zacofanie mojego kraju w dziedzinie hodowli psow .
  6. Tak w naszej polskiej rzeczywistosci chcialabym wyeliminowac rozmnazanie kundelkow . Poniewaz one bardzo cierpia , 90 % populacji kundelkow zyje w zastraszajacych warunkach. Z tym rozmnazaniem scisle do potrzeb nabywcow to sie nie zgodze.Glupi ludzie beda dalej kryli swoje suki chocby i nie bylo zapotrzebowania na szczeniaki, argumenty te same od lat- bo piekne,bo suka chciala,dla zdrowia.A potem wypisuja placzliwe posty ,ze nie moga sprzedac i chyba uspia .Niekiedy ludzie oddaja/podrzucaja do schroniska cale mioty.A niekiedy zabijaja w bestialski sposob. Tak ,zdecydowania chcialabym zakazac rozmnazania i hodowli psow nawet jesliby to mialo oznaczacza wyginiecie niektorych .
  7. Smutne to bardzo ,coraz ich wiecej.Do szału mnie doprowadza jak slysze ,ze ktos chce swojego psa rozmnozyc bez wyraznego powodu tzn nie jest to pies wybitny rodowodowo-eksterierowe cudo czy cos w tym stylu .Tyle tych psich biedakow cierpi powolanych do zycia bez sensu .
  8. Witaj Shanya ! Jestem mama trojki dzieci i kiedy bralam psa byly w wieku przedszkolnym a najmlodsze pieluchowym . Mialam ogromna chec i pasje i tylko dzieki temu przezylam to doswiadczenie a nasza suczka sznaucerka srednia Zuzia jest z nami do dzis czyli juz ponad 10 lat. Dzieci i psy slabo sie komponuja chyba ,ze sa to starsze dzieciaki . Nie mozna na nich za bardzo liczyc jesli chodzi o pomoc przy psie ,poniewaz dzieci nawet te spokojne sa tylko dziecmi i nie maja doswiadczenia koniecznego zeby ocenic czy to co robia nie zaszkodzi w przyszlosci psu.Np bawia sie w ganianie z psem a potem to sie msci ,bo piesek pogoni obcego dzieciaka i bedzie awantura. Jesli jednak ktos ma duzo czasu i sily i chce wychowywac sam psa i jest swiadom zagrozen jakie tworza sie przy wspolbytowaniu dzieci i psow ,to czemu nie :-) Trzeba sobie zadac szczere pytanie ile sie wytrzyma.Co bedzie jak pojawia sie problemy?Co bedzie jak dzieciak zachoruje?Czy jest sie wstanie upilnowac dzieci zeby nei meczyly /draznily psa ?Czy dzieci sa w wieku zeby zrozumiec pewne zasady i ograniczenia dotyczace pieska? Co bedzie za piec lat ,za siedem lat jak piesek spowszednieje ,pzrestanie byc atrakcja a codzienne poranne spacery beda dobrze znana od lat koniecznoscia .To wazne myslec o tym co bedzie za np 10 lat kiedy piesek bedzie nadal z nami starenki ,moze chory i wymagajacy opieki . Moja suka byla bardzo klopotliwa i dostalismy niezla szkole zycia zanim poradzilismy sobie z problemem. Sznaucery miniaturowe to raczej dosc delikatne psy ,jak wszystkie miniatury ale widuje je przy malych dzieciach wiec chyba mozna to pogodzic.Bardziej trzeba uwazac na psa zeby dziciak nie przydepnal niz na dzieciaka :-) Nie kupuj psa bez rodowodu.Rodowod to gwarancja rasy ,certyfikat.Jak kupisz pokatnie to moze byc ,ze bedziesz wspierac pseudohodowle. Nawet w renomowanych hodowlach trafiaja sie psy niewystawowe i mozna kupic za dobra cene . Koniecznie podpisz z hodowca umowe ! To zabezpieczenie w razie problemow. Nie kupuj bardzo mlodego psa, najlepiej zeby zostal z matka do 12tyg wtedy bedzie zsocjalizowany z psami i bardziej odporny ,odpadnie Ci tez kwarantanna. Typ amerykanski sznaucerow ma wiecej wlosia ,prezentuje sie okazalej ale taki wlos moze sprawiac problemy przy pielegnacji .Z tego co sie orientuje miniatury amerykanskie ( uwaga skrot myslowy) sa mniej szczekliwe. Sznaucery niemieckie maja ostrzejszy wlos,szorstki i sa bardziej pobudliwe.Choc oczywiscie w kazdym typie sa wyjatki od reguly i to tylko takie ogolne pojecia. Ja wybralam suczki poniewaz uwazam ,ze suczki sa latwiejsze do opanowania ale to rzecz gustu.Pieski nie miewaja za to cieczki i odpada sterylizacja.Co kto lubi. Szkolenie najlepiej zaczac od pierwszych dni pobytu pieska w domu.Za drobne nagrodki uczy sie szczeniaka prostych komend na zasadzie "czym skorupka za mlodu nasiaknie". Jak wrzucisz w google sznaucer mini to Ci wyskoczy cala masa hodowli :-) Brac ,wybierac przebierac. Ale ja bym sobie pojechala na wystawe jakas wieksza ,popatrzyla i zagadala do jednej czy drugiej osoby z miniatura .Nie ma to jak bezposrednia rozmowa. Powysze poglady sa pogladami subiektywnymi wynikajacymi z mojej ponad 10 letniej przygody ze sznaucerami :-) Zycze powodzenia w szukaniu psiego przyjaciela :-)
  9. Piesek jest jeszcze bardzo mlody wiec lapki beda jeszcze mu obrastac wlosem o ile ma dobra siersc.Nie wszystkie sznaucery maja taka sama ilosc siersci na lapach. A na codzien malo ktory ma wlosy na lapach spuszone i w slupka,szczegolnie jak mokro jest to kazdemu wlos siada. Brode niestety dosc trudno utrzymac w czystosci szczegolnie jak pies je mokra karme.Niestety trzeba myc szamponem , suszyc i czesac to chyba wszystko co mozna zrobic . Fryzjer moze albo ostrzyc pieska albo wytrymowac i ostrzyc.Trzeba dokladnie wypytac co radzi ,co zamierza zrobic. Niekiedy fryzjer nie chce zeby wlasciciel zostal z psem. bo woli sobie sam radzic. Postawi pieska na takim specjalnym stole ,przypnie smycza do podwieszki i bedzie psa najpierw czesal a potem trymowal lub strzygl.I to wszystko.Na zyczenie moze tez pewno wykapac ale to roznie w roznych salonach. Pies na ogol jest ciutek przestraszony ta obca osoba i pozwala wszystko ze soba zrobic . Ja chodzilam do takiego fryzjera gdzie moglam zostac z psem i trzymac go przy strzyzeniu. Zeby nauczyc pieska przychodzenia na zawolanie najpierw trzeba potrenowac w domu , smakolyczek do reki ,zawolac imie psa i komende np "chodz tu" i jak piesek przybiegnie to nagrodzic.Nagrody wczesniej nie pokazywac. Kilkanascie ,kilkadziesiat razy tak w domu powtarzac w kazdej wolnej chwili.Potem na dworzu tak samo ,zawolac ta sama komenda co w domu ,nagrodzic jak przyjdzie .Jesli nie chce podejsc mozna zachecic odbiegajac i przykucajac. Takie cwiczenia powtarza sie dosc dlugo i zawsze placi sie psu smakiem za przyjscie a z czasem pies wytwarza sobie nawyk przychodzenia na zawolanie i mozna juz tylko dobrym slowem nagrodzic. Trzeba psu pokazac ,ze przychodzenie do wlascicielki jest ciekawsze niz wachanie czy rozgladanie sie za psimi kolegami. Mozna wprowadzci na dworzu rozne zabawy pilka i tym sposobem trzymac psa przy sobie ,bawiac sie z nim. Mlodego psa ktory nie wraca na zawolanie lepiej nie puszczac ze smyczy na ulicy ,bo moze poleciec pod samochod. Zycze powodzenia w wychowaniu i pielegnacji sznaucerka :-)
  10. [quote name='malawaszka']kochani dziękuję za chęć pomocy Rambusiowi ale dziś pojechał do domku :loveu::multi::multi::multi: do ludzie którzy 20 lat mieli olbrzymy wystawowe, parę mies temu odeszła ich 13 letnia suczka i teraz wzięli mojego bidoczka :loveu::multi:[/QUOTE] Hura ! To super wiadomosc ! Jak przeczytalam historie tego psa to mnie az serce zabolalo.No to trzymam kciuki zeby adopcja byla udana :-)
  11. Malawaszko ,dostalam kalendarz ze sznaucerami :-) Dziekuje, jest sliczny :-)
  12. [quote name='Animacja']Odpowiem jednym słowemi, wiesz że możesz mi zaufac :)---- NIE.... ! Omiń je i idź dalej :loveu:[/QUOTE] No powalilas mnie ! Ale skoro tak mowisz ...a takie sa sliczne.... Poslalam Ci PW na GDS a Ty milczysz .Posle Ci smsa - moz eto Cie ruszy :-)
  13. Malawaszka , moge po 1szym lutym podeslac 50 zl.Wiecej nie wycisne z siebie.
  14. [quote name='malawaszka']Proszę pomocy!!! Olbrzymek cudowny nie jest bezpieczny [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104602[/url][/QUOTE] Biedaczysko.Rozpytam ale wiesz Malawaszka jak jest ,ja znam samych psiarzy zapsionych .A moze hotelik?
  15. [quote name='jo_ann'], ze trzeba wałem isc... to mnie olsnilo, ze wiem, bo tak codziennie spacerujemy:lol: dziwnie spojrzal, chyba mamy minusa:lol:[/QUOTE] Apage ! Apage! jestes stracona ,pogrozona :evil_lol: A mala demolka to jest to :-) Jest przynajmniej o czym gadac na starosc .Zreszta sredniaki maja male paszcze i co to za zniszczenia.Toro to dopiero niszczyl :-) z ta swoja wielgachna geba :-)
  16. [quote name='Berek']Linieją... :lol: I jeden taki odgryzł u swojego hodowcy werandę od domu. :evil_lol: No naprawdę.[/QUOTE] Nooo z pewnoscia maja wady :evil_lol::evil_lol: ale czuje w nich wyzwanie :-) no i ten blysk w oku .Poprzygladam sie tym pieskom,znalazlam ich forum wiec zaraz bede wiedziala jak tam z nimi jest naprawde :-)
  17. [quote name='Berek']Ależ nieeee, wszystko O.K., tak zachowuje się przeciętny "średniak ze wspomaganiem". :lol: :evil_lol:[/QUOTE] Nieee ,nie chce mi sie wierzyc ,on tylko tak udaje :diabloti: A ja tam nie kocham juz sredniakow , kocham teraz australian cattledogi ,bo dzis takiego widzialam ,prawie glaskalam ( za szybko sie poruszal ten piesek) i sie zakochalam.To ide dalej o nich czytac.Maja ten blysk w oku .Moze sa zabawniejsze niz sznaucery ? Jak myslicie ?
  18. sredniak grzeczny ?mily ? Asia .... mloda jeszcze jestes to wierzysz w takie bajdy :-)
  19. [quote name='malawaszka']hahaha szkoda mi takich ludzi :evil_lol: następnym razem jak będą mieli problem, że Twój pies dostaje nagrody an ie skacze za darmo to się ich zapytaj czy chodziliby do pracy jakby im nie płacili :evil_lol:[/QUOTE] Ja kiedys zapytalam pewnego madrzacego sie pana.Efekt byl taki ,ze facet malo mnie nie pobil.Bo on "jest czlowiekiem " a to jest "zwierze" i ma pracowac dla czlowieka ,bo czlowiek tak chce.Malo nie padlam wysluchawszy tej teori. Jednoczesnie zwierze ( w pojeciu takich prymitywow) to przedmiot,rzecz,cos gorszego ale rownoczesnie istota ktora powinna sie charakteryzowac uczuciami wyzszymi jak bezinteresowna milosc ,wiernosc i oddanie.No tego pomieszania z poplataniem nie moge zrozumiec.
  20. Ja poszlam po najmniejszej lini oporu ,biore miseczke do porzedpokoju ,zanurzam po lapeczce,wycieram i koniec.Nie chce mi sie co spacer taszczyc psow do brodzika. A dzis to tak leje ,ze musialam cale pieski wytrzec do sucha po powrocie ,bo przemokly do skory :-) Uroki wiosny :-)
  21. [quote name='Animacja']co Wy tam wiecie o zyciu ;) średniak to miłe spokojne i nieklopotliwe zwierzątko:) ....ale jak sie do sredniaka doda miniatury i maliniaka to jest to :diabloti:[/QUOTE] To efekty nadmiaru wrazen, to powyzsze stwierdzenie.Nie wierzcie tej kolezance ona jest zmanipulowana :p
  22. Ooo taka umiejetnosc by mi sie przydala.Patrz , dalej ja niesie poprzez czasoprzestrzen i co bysmy nie mowily jej zdanie jest ostatnie.Nooo ,zuch dziewczyna ,pokona w ten sposob kazdego w dyskusji :-)
  23. [quote name='Berek']NIe śmiem pytać o efekty zjedzenia farbki do paintballa bo mam i tak żywą wyobraźnię i... :lol: :evil_lol: [/QUOTE] Wyobraznia to przeklenstwo :-) E , a jak to sie stalo ,ze post Berka co zacytowalam jest pod moim postem ?Czy to tylko u mnie takie dziwne rzeczy na kompie.Przysiegam ,ze nic nie pilam .
  24. Malawaszka, wiec czekam cierpliwie na kalendarzowe sznaucerki :-)
  25. [quote name='jo_ann']Monita, nie wiem, co to znaczy "sredniogesty" ;) zastanawiam sie tylko nad rozstawem hakow-0,8mm wydaje mi sie za gesty, ale moze sie myle.. poczekam, moze ktos jeszcze cos powie i zamawiam:evil_lol:[/QUOTE] A nei mozesz poczekac az sie zobaczymy i wyprobowac moich zeby zobaczyc ktory by Ci pasowal? Przecie z nie pali sie z tym trymowaniem,czy sie pali ?
×
×
  • Create New...