Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Oj ,ja dzis zakrecona ,bo bylam u moich szczeniatek .Piekne sa i chyba zdecyduje sie .......na wszystkie.Maja cztery tyg. Kazde jest piekne i kazde mi pasuje :-) I teraz masz babo placek :-) decyduje i wybieraj.Co jakiegos przytulilam to zaraz"no ten to mi sie podoba " :-) Ech....szczeniaczki ,szczeniaczki a potem to jeszcze bede sie modlic coby ktos mnie poratowal i zabral to tatalajstwo ode mnie :-) Madziorka ,ja klikera jak sie domyslasz polecam z calego serca.Szkole tak Zuzie,szkolilam Tora i jestem b. zadowolona z tej metody.Co jest wazne to dokladne przeczytanie teori bo nie jest tam obojetne w ktorym momencie klikasz i nagradzasz i jak poprowadzisz cwiczenie ,zeby pies zawsze odnosil sukces. W klikerze duzo jest takich hasel np "klikniecie fotografuje zachowanie" "albo " klikaj zachowanie nagradzaj w pozycji" albo "zakoncz ciwczenie sukcesem psa",ktore poczatkowo zdaja sie malo istotne a potem okazuje sie ,ze w tych haslach kryje sie caly sens metody. Jakbys uczyla aporty to podziel to zachowanie na male elementy i ucz od konca czyli od podejmowania aportu z reki albo podlogi. Powodzenia :-) !
  2. Madziorka , wymieklam wczoraj :-) Psy w czasie zawodow sa zaraz za ringiem ,ring na ktorym cwiczysz jest dosc duzy cos takiego jak na wystawie dla duzych psow. Jak odprowadzilam Zuzie na zostan ,to zaraz za plecami miala tasme ograniczajaca ring i ludzi z psami.Trzeba poprostu cwiczyc zostawanie w roznych dziwnych miejscach. Socjalizacja to jest cos czego i ja sie balam.U mnie wygladalo to tak ,ze podeszlam do sedziego ( to byl francuz).ani sekretarz ringu (zreszta b. mila i usmiechnieta) ,prosila o przedstwienie sie .Sedzia i ta pani stali naprzeciw mnie w odleglosci jednego kroku.Podalam swoje dane ,uscisnelam reke sedziemu i sedzia zabral ode mnie smycz.Zrobil male kolko wokol mnie z Zuzia na smyczy.Oddal smycz i dostalam chyba maksymalna ilosc punktow ( bo juz nie pamietam ale bylam zdumiona ,ze tak duzo). Sedziowie maja rozne zwyczaje.Ten akurat prawie nie glaskal ,pzelotnie dotykal glowy psa.Ale sa tacy co na sile staraja sie dotykac pieska.Ci z zagranicy zazwyczaj,tak mi mowiono,sa bardziej wyczuleni na mowe ciala psa i daja spokoj jak widza ,ze pies sie cofa.Wtedy daja poprostu mnie punktow. Wydaje mi sie ,ze celowe byloby cwiczenie z Denisem takiej sekwencji-podchodzisz do stojacej osoby( zawsze Ty do niej to pies sie mniej boi) mowisz costam :-) ,podajesz reke i osoba daje swoja reke do powachanie psu,Ty nagradzasz psa.Potem osoba dotyka psa pod broda,ty nagradzasz .I ak krok po kroku z roznymi osobami. Trudno jest zorganizowac takie osoby.My cwiczylysmy miedzy soboa w grupie zapalencow i tez to cos dalo ,bo Zuzia wllasnie nie warczala nie cofala sie tylko spokojnie pozwolila sie oprowadzic.Co nie znaczy ,ze byla chetna do kontaktu. Pies w czasie cwczenia powinien zajac pozycje zasadnicza tj siad chyba ,ze zglosisz wczesniej inna. Mam nadzieje ,ze widzisz to oczami wyobrazni :-) Ja bym sie tam nie bala ,ze pies zostanie otruty jesli bedzie bral od obcych pokarm.Sznaucery sa dostatecznie nieufne i nawet wiele cwiczen z nagrodami nie zamieni ich w labki :-) Moja Zuzia bierze jedzenie od kazdej osoby ktora ja wskazuje albo ktorej ufa ale to wogole ie wplywa na zachowanie w stosunku do zupelnie obcych.Nie podchodzi i nie pozwala sie dotykac.Chyba ,ze rozmawiam z taka osoba dluzszy czas.
  3. No ja Ci niestety nie Hepl ,bo za malo wiem o przeszkodach.Z tego co pamietam ,to tunel mieki byl zrobiony z podgumowanego plutna,cos takiego jak plaszcz przeciwdzeszczowy typu sztormiak.A weiscie to byla wygieta sklejka,stolarz robil.Bo od dolu to musi miec jakis stojak zeby sie nie przetqczalo na boki jak pies wpada do srodka. Dorotak ! Atos pieknie wyglada z puchrem :-) ! Wielka kosc mu sie nalezy za to :-)No i Tobie tez ale moze nie kosc :-) Piwo ?:-) Ale sprawa z tym ukradzionym czernyszem ,biedna psina....
  4. [size=6][color=red]Po pierwsze to Wielkie Gratulacje dla Dorotak i Atosa!!![/color]!!![/size] Biegali wczoraj w ten upal i taki fajny wynik ,dzis tez biegaj wiec dalej obowiazuje trzymanie kciukow.Dorotak broni honoru sznaucerow ,bo to chyba jedyny sznaucer w tych zawodach agility. Po drugie to [size=6]Wielkie Gartulacje dla Wszystkich Zwyciezcow warszawskiej Wystawy :-)![/size] Tak to hurtowo zalatwiam ale gubie sie w tym co i kto wygral :-) Ciekawe jaka tam sytuacja u sredniakow. Elitess nie wiesz czegos? I jak Waciak ??
  5. Biedny Waciaczek :-( Zdrowka dla niego !
  6. [quote] tak na marginesie to w sumie podejrzewam jakie jest prawdziwe zdanie naszych forumowiczek na temat dzieci . a to co piszą jest tylko takie dla przekory [/quote] Natury nie oszukasz,nie bedzie dzieci beda psy ,koty, sierotki ,myszki ,kroliczki .Wiem cos o tym ,sama majac trojke dzieci i dwa (no prawie ) psy i kota ...a i swinke morska. Bujac to my ale nie nas :lol: To ide zajac sie moimi dziecmi ludzkimi i nie ludzkimi :-)
  7. Mek ,ale kazdy ma prawo do wlasnego zdania ,tak? :-) Dziewczyny moze tak troche przez przekore mowia :-) z drugiej strony kto posmakowal rodzenia i karmienia to wie ,ze nie samym miodem to smakuje.Nie ma sie co oszukiwac,wychowywanie dzeci to bardzo ciezka i odpowiedzialna sprawa.Jedni maja dzeci ,drudzy nie ,jedni zachwalaja ,drudzy sie boja ,normalka. Ja bym tam nie brala do serca tych naszych wypowiedzi ...na kazdego przychodzi jego czas kiedy zaczyna rozumiec pewne sprawy ...
  8. [quote]Wyciagam tylko taki wniosek , że ludzie którzy mają dzieci to głupie dupki zabobonne na dodatek. [/quote] Jeju, czemu takie straszne rzeczy piszesz !
  9. No i co narobilas Orsini ,teraz Mek sie zawstydzil i sie nie odzywa,niegrzecznie tak kolege napadac :lol: Ech...ide psa wyprowadzic ,bo fajnie sie z wami gada ale musze jechac do pracy ale przed tym napompowac sobie oponke w autku,bo mam krzywa felge i mi ucieka tlen.A jeszcze poziom oleju sprawdzic musze i na stacje wskoczyc po benzynke.Na koniec wyladuje w pracy,zarobie na zyciei juz kolo 20 jestem w domku ,rzeska i gotowa do dalszych obowiazkow matki ,zony i kochanki.Ale co to dla mnie :lol: :lol: To Pa ! :D
  10. [quote]Ale, ale Romas - załapię się na jakiegoś schaboszczaka? Ja przez KJ raz w miesiącu przejeżdżam? I Ciebie też lubię No?[/quote] Dobra, choc ,ja am skapa nie jestem :-) Masz schaboszczaka jak w banku :-) A przy okazji to jestem w wieku Twojej zony,szkoda ,ze jestes mlodszy ,bo tak mielibysmy cos wspolnego :lol: ze soba .
  11. No i prosze ile dobrego moze zrobic niewinne stwierdzenie ,ze ide do kuchni piec schabowe :lol: To teraz ide myc okna a Wy tu sie dalej przekomazajcie tobede miala co czytac :lol: Ale Tomek nie powiedziales czy 67 to Twoj rocznik :-) przyznaj sie ,nooo,bo ciekawa jestem.
  12. Panie Tomaszu67 ( to 67 to roku urodzenia ?), ja adresatka Panskiego tekstu o kuchni i zrodlach ,wcale sie nie obrazam,albowiem gotowac musi ktos by ktos mogl jesc.I gdyby nie te "zrodla" toby Pana na swiecie nie bylo ,boby Pan z glodu juz dawno umarl.Mamusi Panskiej za to ,dzieki ,choc do konca nie wiem czy dzieki ,bo sie nie znamy wiec nie wiem czy slusznie zrobila utrzymujac Wasci przy zyciu :lol: No ,schaboszczaki sie pieka :-) .Ola, co do tego ,ze nie trzeba ulegac to powiem Ci ,ze czasem trzeba :D .Marna ze mnie gospocha ,prawde mowiac ,bo nie mam jakiegos szalonego zapalu do prac domowych , to choc raz do roku dogodze rodzince jak wracaja do domu ,coby wiedzieli ,ze jest do czego wracac :lol:
  13. Co Wy ,dziewczyny mialabym swoje latorosla sztucznym jedzeniem skarmiac :lol: :lol: Wtrosce o wzrost i inteligencje mlodego pokolenia pizzom i chinszczyznom mowimy NIE! :lol: A tak naprawde to niestety dzieci zamowily schabowego,bo zdaje sie ,ze po dwu tygodniowym pobycie nad morzem i w Białostockich lasach pizza wychodzi im bokiem :-) To ide do tej kuchni ,ide :evilbat:
  14. No hejloł,hejloł.....nie ma sie tak co cieszyc ,bo dzis wracaja z koloni moje pociechy ,co to ich rodzenie tak ponoc cieszy kobiety, wedlug Meka :lol: .I ten tegos, musze stac od rana przy kuchni ,bo nalezy sie dzieciom jakis solidny obiad ,nie ?
  15. Przychodze zmeczona z pracy i co widze -Mek zachwala porody ,proponuje samemu poprobowac tego miodu :lol: -Orsini wydlubuje kijanki spomiedzy zebow :o -Jostra cieszy sie ,ze umie wydawac pieniadze,nie tylko Ty kochana :D -Aga ma depresje i potrzebuje renowacji swojego Przema a pozostali jak w piosence "pojawiam sie i znikam ..." Wobec takiej mnogosci roznorodnych problemow ja rowniez znikam :D .....ide wydawac kochane pieniazki ,bo mam obawy ,ze zostane za wami dziewczyny w tyle. Ach! Znalazlam kocyk polarowy za 20 zlociszkow u nas na bazarku !!!!I problem z glowy ! To nara :D
  16. Troche widac na zdjeciu.Kocyk fajny.Jeszcze zastanawiam sie nad tymi kocami z polaru albo w porownywalnej cenie takimi puchatymi.Tylko te puchate to duze sa i jak piesek nasika to calego upchanc do pralki byloby trudno...albo przeciac go....ide pogrzebac na allegro :-) i w karusku :-)
  17. Eee ,Jostra Rossman !!!No jakas nie kumata jestem ,oczywiscie ,ze jest taki u nas .Ale ciekawe czy takie kocyki fajne ma :-)
  18. Orsini ,po co Pan Bog stworzyl facetow to sie dowiesz ...ale dopiero poslubie :lol: :lol: MegiN Witaj !!!! Jostra ,a co to za Rosman u Was, a te kocyki to jeszcze sa tam?? Ja wiem ,ze mi sie ten polar zmechaci ale wlasnie chcialam zapobiec polykaniom gabki :-) dlatego sobie tak kocyk wymyslilam.No ale jeszcze nie wiem ,to powazna decyzja :wink: Na razie kupilam nowa miseczke w ktorej moje szczenie z pewnoscia bedzie moglo plywac a nie tylko jesc z niej :lol: No i zabaweczke tradycyja ,sznurek do przeciagania ,no i pyszne ciasteczka dla mamuski moich szczeniatek bo ide w odwiedziny ,no i oczywiscie ciasteczka dla mojej Zuzanki ,no i zabaweczke dla nowego labka krewniakow .....i wyszlam lzejsza o pare ladnych zlotych :lol: Ale co tam :-) ,ogladalam super spodnie letnie ....jednak tak pomyslalam ,ze spodnie nie zajac a miseczke miec musze :lol: Madziorka ,teraz to juz lece do pracy ,to nie zdaze zobaczyc tamtych filmow,bo u mnie to trwa godzinami zanim takie cos wielogigabajtowe sie otworzy.Wrzuc tamte to bedziemy sie martwic. No to niestety porzucam Was ide zarabiac na kocyk dla pieska :lol:
  19. Wezcie nic nie mowcie o tej wystawce ,bo mnie skreca.Nie dosc ,ze w sobote pracuje to jeszcze w sobote i niedziele moje dzieci z koloni wracaja .I przeciez nie zostawie progenitury samotnie i nie polece pieski ogladac .Matko :grab: u mnie to tak zawsze. Madziorka ,ja bym chetnie filmik szkoleniowy obejrzala gdyby byl gdzies na serwerze.Jak podasz linka to moze mi sie uda,bo mam wolny komputer i nie raz filmy mi nie dzialaja. Sluchajcie mam takie pytanie.Jakie poslanko pierwsze mialy wasze szczeniaki.Bo moje szczeniaki swoje pierwsze poslania niszczyly.To teraz sobie wymyslilam ,ze kupie koc polarowy ( na Allegro 20zl) i w ten sposob nie bedzie zal jak psiak zniszczy.Ale czy to praktyczne ???Ja ciagle wszystko piore i czyszcze to czy taki koc da sie prac ?? Podpowiedzcie cos a ja tymczasem ide do lokalnego sklepu ZOO,zobaczymy co oni tam maja dla mnie ciekawego :-))
  20. Najwyrazniej o ten :-) Ja go przypadkiem na Karusku znalazlam :-) i dalam linka.A teraz to juz musze sie pozegnac ,bo zasypiam na siedzaco ,jakas nie wytrzymala jestem ostatni ....pa.....
  21. Ola!Znalazlam ,zajrzyj pod ten link [url]http://www.karusek.com.pl/index.php?page=4[/url] aport ,koziolek ,bardzo przyzwoity ze sznurkiem ,tylko cena wysoka.Ale to o to chodzilo ,tak?
  22. Ola, no przykro mi ,ze nie pomoge ale nie mam sily drugi raz ogladac tego tysiaca przedmiotow dla moich psow ktore chcialabym miec.Ten aport to poprostu byl taki koziolek z nawierconym dziurkami i doczepionym bialym sznurkiem ,tak?Bo taki widzialam .
  23. Ola, nie podlinkuje Ci ,bo to trzeba przejzec jakies 7 stron artykulow dla zwierzat.Ja poprostu z noudow ktoregos ranka ogladalam i tak mi wpadlo w oko,podobnie jak patyczki do Obedience ,takie same jak drewniane klocki moich dzieci. Ale spojrze do regulaminu to Wam powiem dokladiej jak jest z tymi komendami w wyzszych kalsach.W zerowce na pewno mozna dawac komendy przy zmianie kierunku i przy ruszaniu z miejsca. Dokladnie w kalsie zero jest napisane w opisie do cwiczenia cyt"pies powinien chetnie i radosnie isc przy lewej nodze przewodnika,lopatka lub glowa na wysokosci jego kolana ,utrzymujac kontakt z przewodnikiem -przewodnik powinien patrzec przed siebie i poruszac sie w sposob naturalny,swobodny -komendy mozna wydawac po stracie oraz PO kazdym zakrecie lub zmianie kierunku -po zatrzymaniu pies powinien natychmiast bez komendy usiasc przy nodze przewodnika" Tam w chodzeniu jest zatrzymanie wlasnie z siadem bez komendy. O ,to tyle regulamin zerowki ,po wyzsze stopnie trzeba siegnac na strony Obedience np [url]http://www.i-s.pl/~fish/obedience/sz/psiesporty.php[/url]
  24. Skorek bardzo ladny ,szkoda ,ze nie mam tego programu tez bym sobie w takich rozmazanych ramkach robila zdjecie pieska.
×
×
  • Create New...