Jump to content
Dogomania

zebra12

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zebra12

  1. To, że to jest szczenię jest wpisane w parametrach. I tak się własnie wyszukuje. Ale dopisałam też na górze. 2 osoby obserwują. Chyba, że to Wy....
  2. Dałam te nowe fotki na Allegro! Są śliczne! Może to jest ...cocer spaniel? Wiem, wiem możliwe, że zwykły kundelek, ale i tak cudny!
  3. Z tymi kupkami to myślę, że powinien byc odrobaczony. Może ma robaczki. Chyba, że już go odrobaczałaś... To może trzeba mu juz stałej karmy?
  4. Aniu pracuję nad tym! Cały czas szukam mu domku. [URL]http://www.allegro.pl/item241334505_zgredek_noworodek_ze_smietnika_.html[/URL] I jak słowo daję, że w końcu znajdę.
  5. Moje wetka mówiła, że jak skończy 3 tygodnie to mozna mu dawać już coś poza mlekiem. Tylko co??? Ja szczeniętom dawałam suchą karmę rozmoczoną w wodzie. Ty możesz rozmoczyć w mleku - tym psim oczywiście! A ile to mleko kosztuje?
  6. Ojej! Jaki on wieeeeeeelki! Szok! Był taki maciupki, że jego łebuś mieścił się między palcami dłoni! Ale urósł!
  7. No są oczka! Kobitki są niebieściutkie oczka! Słodziaczek! Aniaaaaa dawaj te fotki!!!!!!!!!!!
  8. Ania! Dawaj fotki oczek!!!!!!!!!! Czekam!
  9. To pewnie czeka go skok wzrostowy. Za kilka dni bedzie ważył 1 kg :P
  10. Lada dzień otworzy oczy! Moje szczeniaczki od Astry gdy pewnego dnia otwarły oczy i zobaczyły moją widocznie straszną gębę to najpierw zaczęły warczeć potem poszczekiwać a potem zwiewać... Oby ten maluszek nie był taki strachliwy :)
  11. Jakoś tak mi się zawsze zdawało, że te duże mają po kilkanaście małych. Ale cóż, wyjątek potwierdza regułę. A te sznaucerki jakie były duże w wieku tygodnia? Ciekawe jaki duży urośnie??? Chyba każdy sobie zadaje to pytanie...
  12. A co do tych mililitrów to ja myślę, że innne ilosci pokarmu zjada jamnik a inne dog. Więc nie ma co się martwić. Może zapatrzył się na moje córki, które zawsze zjadały pół tego, co w tabelkach na puszkach :) Stawiam więc na małego pieska jamnikopodobnego. A tak wogóle to duży on nie bedzie, bo mało ich było w miocie. Zwykle duże psy rodzą sporo szczeniąt. Będzie więc średniawy.
  13. Aniu, ja Ci nie dałam ulotki? Matko! Sorki! Dziecię mi ją troszkę nadgryzło i poszła się suszyć. A potem zwyczajnie zapomniałam. Zmieniłam tytuł, dzięki za wskazówki. Może być taki? Co z tą kawka Ania??? Hę?
  14. A jak to sie robi? Bo ja wogóle nie wiedziałam, że się da...
  15. Wiesz co Ania? Tak sobie pomyślałam z tym jedzeniem, że może zacznie jeść więcej w dzień i spać w nocy? Kurcze, nie wiem jak to jest u małych piesków. Ale u dzieci tak bywa :)
  16. OOOOOO fotki są! Jak fajnie! Słodki jest, nie? Milutek!
  17. No to biorę się do szukania mu domku. Kiedy mozna go "przejąć"?
  18. Aniu! Może go zostawisz? :lol: W sumie na odchowanego znajdzie się chcętny. Już mi 2 osoby przebąkiwały, że mogą wziąć, ale każdy boi się takiego maluszka. Tymczasem on jest taki żywotny i chętny do jedzenia, że troskliwy opiekun dałby radę. Nie ma porównania z kociakiem, którego musiałam na siłę karmić... Wiem, wiem masz egzaminy... Nie naciskam! Ale przemyśl to! We wrocku mu na pewno bedzie dobrze, w to nie wątpię, tylko czy taka podróż mu nie zaszkodzi? Na jakiś weekend mogę Cię Aniu odciążyć, tylko od poniedziałku idę do pracy :-( Poza tym kawka aktualna i wtedy pogadamy!
  19. Właśnie też miałam wrażenie, że po każdej nocy jest większy. Na poczatku był taki pomarszczony, pokurczony. W pępuszku była krew. Na drugi dzień już się jakby rozkurczył, pysio mu się wydłużyło i pępuch zagoił. Coraz wyraźniejsze stają się też jego podpalania. Nabiera też fałdków. Dalej już nie wiem. Dalej niech pisze Ania! Jeszcze raz dzięki Ania za pomoc!
  20. Doszłam jednak do wniosku, że taki maluch ma jej pewnein zapas, bo będzie szybko rósł. Odwodniony chyba nie jest zważywszy na to ile sika :p ale myslę, że jest silny, skoro przeżył na tym śmietniku sam z 4 rodzeństwa... Zresztą energi ma za czterech.
  21. U mnie tez tak robił. Je łakomie i potem czka :lol:
  22. Teraz nie ma dostepu do kompa. Więc da znać przez koleżankę, która tu bywa. TYle wiem. TYmczasem Zgredek - tak go ochrzciły moje dzieci - ma się dobrze, je, robi kupki ( już żółciutkie, bo wczoraj wydalał smółkę jeszcze) noi sika nadal jak smok. Ciekawe co z niego wyrośnie! Ale ta podróż do Wrocka aktualna? Tak mówiłam kobiecie.
  23. Osoba ta obiecała się odezwać na forum.
  24. Chyba coś się uda zrobić.... Dam znać jak już będę wiedziała co i jak! Schron odwołałam! Tam jest za dużo psów, złapie jakąś infekcję. Ale on siura jak stary chłop! :crazyeye: A tak wogóle jak dzieci odchowam, tzn małą, bo starsze są już...starsze :lol: to chętnie zajmę się odkarmianiem maluszków.
×
×
  • Create New...