Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='mar.gajko'] Sa takie... anonimowe, nei to co ciąg równiutkich cyferek:diabloti:[/quote] ...a wszystkie Duże I Ważne Instytucje, w których pracują moje koleżanki - mają to do siebie, ze za każdym razem wyskakuje mi w komórce... INNY, NOWY ciąg równiutkich, nieznanych cyferek... to juz w ogole obłęd :stupid:
  2. [quote name='Angelika8'] Już wiem dlaczego czasami odbierasz wystraszona:evil_lol: :p)[/quote] bo Ty to w ogóle masz zastrzeżony :shake: - a wtedy masakra, szybki przegląd w myśli wszystkich zastrzeżonych telefonów - i intuicyjna decyzja: odbierać? nie odbierać? głos nastrajać służbowo? prywatnie? towarzysko? :huh:
  3. [quote name='PaulinaT']Ale wraca :multi: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/389/34ff2d642203d734.jpg[/IMG][/URL] [/quote] tylko nie mów, ze to z lewej - to szarpej :mad: To jest czysta żywa ilustracja do książki o Diable Borucie :diabloti:. ...diabła trzymasz w domu? :-(
  4. [quote name='mar.gajko']Jak odbieram służbowy telefon w pracy to mam formułkę: Imię Nazwisko i Instytucja ":evil_lol:[/quote] no a mój sużbowy telefon - to przede wszystkim komórka - i ta samiutka jest na stronie schroniska podana :niewiem: i bywa, ze dzwoni jakiś numer, a ja w popłochu: - zastanawiam się, czy to jakiś inwestor zaległy, od którego absolutnie nie pwoinnam odebrać w tej chwili telefonu - kartkuję mój "psi" zeszyt, bo moze ktoś sprawie jakiegoś "mojego" psa dzwoni, i wtedy koniecznie powinnam odebrać... - i słabo mi z nerwow, bo ten telefon dzwoni i dzwoni... - a potem słyszę od np. takiej koleżanki PaulinyT: [I]- koleżanko Kingo, dlaczego ty nie odbierasz mojego służbowego telefonu, dzwonie do ciebie i dzwonię...[/I] :evil_lol:
  5. [quote name='PaulinaT']Jessu, Kinga, Ty to ale masz ciekawie w życiu.... :p[/quote] jak chcesz zobaczyć, JAK ciekawie - to podam Twój numer obok mojego :eviltong: ...albo... :hmmmm: - ZAMIAST :diabloti:
  6. [quote name='samoglow']Hmmm, wyglada na to, ze Twoj numer zostal podany na stronie schronu jak numer informacji wszelakiej. ? :evil_lol:[/quote] a najgorzej, gdy zaczynają od pytania: - czy ja się dodzwoniłem do schroniska? a w odpowiedzi moje psy zaczynają radośnie i pospołu drzeć mordy :oops:, a ja, usiłując je przekrzyczeć - staram się przekonywującao wyjaśniać, ze absolutnie nie, i słyszę, namacalnie słyszę po drugiej stronie słuchawki to niedowierzanie :placz:
  7. [quote name='PaulinaT'] (proszę zwórcić uwagę na szapreja co bez smyczy biega.... :mdleje: )[/quote] ale on, ten szarpej, jest z każdym zdjęciem.. coraz dalej... i dalej... i dalej... :-(
  8. [quote name='samoglow']No wiesz przynajmniej inne psy sie ciesza, ze to dzwonia w ich sprawie :eviltong:[/quote] ale to nie są telefony pt: - prosze pani, postanowiłam przygarnąć tego i tylko tego psa, którego wypatzryłam na stronie schroniska... :shake: to są telefony pt: - zaginął mi... czy jest w schronisku - znalazłam... do której mozna odwieźć do schroniska - przygarnęłam... i nie chce jeść... - dokarmiam kilaknaście kotów... czy moze jakiś hotel gdzieś jest z żadnego nie ma namacalnego pożytku :niewiem:
  9. a wiesz, ze ja też tak myślałam, z tymi zdjęciami i na allegro - o ile kol. Camarę można poprosić o podmianę i na plakacie - o ile kol. salibinka będzie tak miła ( plakatów nie mam podrukowanych w nadmiarze, to można podmienić)
  10. [quote name='PaulinaT']zapraszam do Poznania, na wspólny spacer z moimi biednymi psami co się mnie boją ;-) ewentualnie na wątku moich psów możemy podyskutować na ten temat[/quote] kobiety. czy wyście poszalały. nie umawiajcie się, na Boga, na to spotkanie :eek2: - bo potem trup się będzie gęsto ścielił, a my wszystkie będziemy ciągane po komendach policji jako zamieszane w morderstwo - że niby czytałyśmy na wątku... powinnyśmy zapobiec... nie zapobiegłyśmy...:oops:
  11. [quote name='PaulinaT']no... to dopiero wzbogaciło Twoje życie :diabloti: ![/quote] kochana. czyżby z autopsji? :mad:
  12. [quote name='PaulinaT'] No przecież zadzwoni w końcu ten, TEN jedyny, TEN dla Malty.[/quote] dzwoń. :lol:
  13. a u Malty cisza :-( co dzwoni jakiś nieznany telefon - to rośnie we mnie serce, ze to TEN. - jednak za każdym razem okazuje sie, ze to TAMTEN :shake: - czyli że dotyczy wszystkich innych psów, tylko nie Malty. niedobrze :shake:
  14. czas pozwoli, bo inaczej... :mad: cieplutkie życzenia urodzinowe :loveu:
  15. [quote name='salibinka']Hmmmmmmmm?[/quote] w obliczu zniecierpliwienia gremium ;) - już pospieszam z wyartykuowaniem moich myśli. bo nie to, zebym się tej Malty czepiała. w końcu i tak allegro ma ogólnopolski zasięg, wiec niewykluczone, że z jakiejś podkrakowskiej koziej wólki (:diabloti:) ktoś się po nią zgłosi, ba! być moze nawet przyjedzie. - ..było nie było, kilka takich mocno pokręconych psychicznie suk wydałam gdzieś w głuchą Polskę, z dala od Koszalina... jednak wolałabym, aby Maltę ktoś zobaczył najpierw w realu. Bo ona może bardzo szybciutko się ucywilizowac, smyczka, spacerki, mieszkanie na którymśtam piętrze etc. Ale moze też nie - może kraczę, moze zapeszam, moze stopuję - ale jeśli NIE - nie okaże się tym rodzinnym, bezproblemowym, miłym, socjalnym, itd - psem...to co wtedy? ...wtedy wolałabym, aby była gdzieś bliżej. nie wiem, dziewczyny, moze ja przekombinowuję i jestem przewrażliwiona - ale jeśli samoglow nalata sie po tej Gdyni, ponawiesza tych plakatów, ludzie je poczytaja - to w moim mniemaniu będą raczej oczekiwali NORMALNEGO psa - cokolwiek to znaczy, jeśli już mają jechać po niego te 150 km. a Malta jest taką trochę rosyjska ruletką... :oops: Powiedzcie, co myślicie. Ja tak troche instynktownie piszę, intuicyjnie. Ze szkoda tej Gośki ( samoglow) na plakatowanie - ze to akurat nie ten pies do takich plakatów na odległość...
  16. no to ja jeszcze zaoffuję ;). ...bo powrocie od kol. Kariny dzieliłam sie w domu bogatymi wrazeniami, przeżyciami, przykładami, etc. a ze byłam, tak się zlożyło, u Kariny - to przez dobrych parę dni mój mąż ciągle słyszał słowo: Karina - odmieniane we wszelkich przypadkach, w odniesieniu do każdego niemal tematu. a po jakimś czasie, już zupełnie zapomniawszy o miłym weekendzie, zamyśliłam się, patrząc na naszą zapiaszczoną i zakłaczoną podłogę, i doszłam - na głos - do wniosku - że jakiś dobry odkurzacz by nam się przydał. na co mój maż spojrzał na mnie bardzo uważnie i bardzo wolno zapytał: [B]- A KARINA JAKI MA?[/B] :evil_lol:
  17. [quote name='samoglow'] naprawde powiedziala, ze nas zaprosi, powaga?![/quote] MNIE. :p ... dlatego, że pytałam TYLKO o siebie :oops:
  18. [quote name='mar.gajko']Ciut sprecyzowałam, tylko nei wiem czemu tak w wielkiej tajemnicy:shake: Ta precyzacja musi być.[/quote] wiesz, dlatego, że status Nasti jest nadal nieustalony. bo moze ona jednak szuka tego domu? :niewiem: a my, nie dość, ze nie mozemy go jej dać - to jeszcze zaśmiecamy wątek :oops:. w ten sposób : - Nasti straci szansę na znalezienie owego poprzez forum - Karina straci do nas cierpliwość - a my stracimy Dobrą Koleżankę a szkoda by było. zwłaszcza tej koleżanki :p, co to obiecała, że jeszcze raz nas zaprosi :multi:
  19. [quote name='PaulinaT']:hmmmm: jak nie zaszkodzi to może nawet... ekhem... pomoże...? :cool3:[/quote] dawaj tę pilotkę. i foty. koniecznie :roflt:
  20. [quote name='mar.gajko']Jak Was zniosła:p, zwłaszcza Kingę:eviltong:, to musi sie znać na żartach:diabloti:[/quote] ... i aż mowę mi odjęło. :mdleje: a ponieważ niniejszy wątek poświęcony jest psu ( suce) który prawdopodobnie szuka nadal domu - i nie widzę powodu, aby go zaśmiecać offami tudzież osobistymi wycieczkami, co nie ma żadnego związku z w/w poszukiwaniami ( bądź już nie :p) domu przez psa ( sukę)... ...prosze użytkownika mar.gajko o sprecyzowanie powyższych niuansów, pomówień, sarkazmów etc. POZA forum, drogą mailową, sms-ową bądź telefoniczną A tymczasem Nasti: a. hop! b. wszystkiego najlepszego w nowym domu (niepotrzebne skreślic)
  21. [quote name='PaulinaT']no nie wiem czy jej będzie do twarzy? w tej pilotce? :-o[/quote] jej już nic nie zaszkodzi. nawet pilotka. :diabloti:
  22. [quote name='lupak']Nie psa, :mad: Malamuta - każdy, kto ma szczęście go miec :eviltong:[/quote] nie mam tego szczęścia :multi: nie mam :multi::multi: i - Bóg mi świadkiem - wypycham te szczęścia jak najdalej od siebie :eviltong:. WY bądźcie szczęśliwe, kochane :loveu: - obiecuję, ze będę o to systematycznie dbała :p
  23. [quote name='karina1002'] [B]Monia[/B], Kinga ma zdjęcia ładne ponoć i obiecywała że je wstawi :diabloti:[/quote] no taaaak. Obiecywałam :oops:. ale to są ewidentnie zdjęcia pt: W Nowym Domu :diabloti: ...gdzie na sofie - obok szczęśliwej Kariny - leży uwalona - szcześliwa Nasti :loveu::loveu:
  24. Karina - a Ty ją w ogóle chcesz wydać do nowego domu? :crazyeye: ...bo jakoś na taką, co chce, nie wyglądałaś...:p
  25. [quote name='mar.gajko']Pewnie coś od ciebie chciala...:shake: I dlatego tak łżyła w żywe oczy.:diabloti:[/quote] a co Ty taka niedobra jesteś dla tej biednej Malty. :placz: ...bo nie chciałam Twojego kota... :diabloti:
×
×
  • Create New...