-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
zanim odpysknę :talker:... ...odwołuję się do Wyższej Instancji Technicznej, złożona niemocą :oops:. nie mogę sobie sianka wsadzic w podpis :placz:. co prawda Biafra, nie dość, ze podejrzana, to jeszcze skorumpowana ( z tą całą Camarą). ale co tam, sianko bym miłosiernie wrzuciła sobie POD SPÓD. no i nie mogę :niewiem:. nie mam takiego czegoś: "Edytuj podpis". miałam... ukradli? :hmmmm: natomiast widzę, ze takiej skorumpowanej Camarze NIE ukradli - bo ma i sianko, i moją Maltę. JAK ona to zrobiła? - pytam nie tylko retorycznie - ale i praktycznie...
-
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
oj...... :splat: a chciałam dobrze :placz:. ale dobrymi chęciami to brukują wiadomo gdzie :placz::placz: -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']To tak jak z doborem Dogolezanek :diabloti:[/quote] NO COMMENTS :evil_lol:. -
[quote name='Biafra'] Dzięki temu Taki Igor wygląda jak pies z pierwszych stron gazet a nie jak dzika świnia po kąpieli błotnej :evil_lol: :diabloti:[/quote] że się czujnie wtrącę jako Organ Wyadoptowujący. przepraszam, to on - IGOR - w JAKICH warunkach przebywa? :crazyeye::crazyeye: i czy moje serce, pozostające dotad w błogostanie - jest przez cały czas karmione podłymi fotomontażami, jak nie przymierzając, te wszystkie hollywoodzkie gwiazdy w kolorowych czasopismach? :angryy: i czy moja wspoładopczyni wirtualna sprawdzala ten dom? PRZED i PO? :mad:
-
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']K Ale Ty, Samoglow, to co innego :diabloti:[/quote] o, o. pisz w tym tonie nadal. ...bo inaczej Cię zeżrą :p, z kopytami. są dwie szkoły, z tymi adopcjami: blisko i dalej, każda strona ma argumenty nie do podważenia, i swoje racje. ja akurat najfajniejsze kontakty mam z ludźmi, którzy przygarnęli "moje' psy wiele kilometrów stąd ;), co zresztą zawsze mnie zadziwia: jak ja mogłam wysłać moje (kolejne) kochane maleństwo TAK DALEKO :crazyeye: ...ale to wszystko w myśl jednej, najważniejszej zasady, której udzieliła mi doświadczona koleżanka dobrych parę lat temu, gdy dopiero zaczynałam "robić w psach" - i kiedy spanikowana prosiłam ją o pomoc w weryfikacji ludzi, o szczegóły eliminowania, etc. usłyszałam bardzo precyzyjne i wyczerpujące: - Kieruj się intuicją. ...co, w braku innych, lepszych porad - stosuję do dziś...:lol: -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']wyznanie na koniec, tak, wyznanie: Z całego serca pragnę aby dom znalazła w Krakowie.[/quote] salibinko - skoro moich, chyba z dziesięć :crazyeye: psów, znalazło domy w Krakowie... - a masz chyba ciut bliżej :p -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a mało to ludzie głupot mówią, oddając psy? a czy to tak trudno powiedzieć ochroniarzowi nocą, bo bardzo późno go przywieźli do tego schroniska z jakiegoś głębokiego "terenu": - panie, bo kozy zagryzał... ? -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']No i masz. Co Ty Kingo narobiłaś. czy salibinki to jakos nei lubisz? Bardzo? Za co?[/quote] salibinka jest dobra w piśmie :p niech zatem nie spoczywa na laurach. niech się ćwiczy. niech sobie z WAMI radzi :eviltong: ( niech poczuje ten ból, usiłując od czasu do czasu wcisnąć choćby imię Tuli na co dziesiątej stronie wątku :diabloti:) -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
a ja jestem za trzecią ;) - bo w te zimne, coraz zimniejsze dnie - najbardziej lubię patrzeć, jak te -niedawne jeszcze - biedaki - delektują się życiem w cieple domu ;) -
[quote name='samoglow']Nie obrazaj sie. [B]Kinga jak kogos lubi, to go wyzywa.[/B] :-([/quote] :mdleje: czytam - i oczom mym nie wierzę :crazyeye::crazyeye: ...a swoją drogą, to mogłybyście przenieść się - byle bez głupot :razz: - na wątek do salibinki, bo ma na tymczasie Tulę z Krężla... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krezlowska-tula-nie-kazde-pieklo-trwa-wiecznie-123668/[/URL] ...salibinko, rozumiesz - muszę, MUSZĘ odciążyc trochę wątek Malty z uroczych koleżanek :diabloti:. Ty się też z nimi pomęcz, skoroś nierozważnie wdepnęła w TO towarzystwo :roll:
-
[quote name='mar.gajko']No i nie wiem:niewiem: Czy mam się czuć obrażona, czy wręcz odwrotnie:hmmmm:[/quote] no wiesz, powinnaś spytać się, jak JA sie z tym czuję. ...ano, radzę sobie. - jutro udaję się do fryzjera ufarbować włosy - co jakiś czas nakładam na twarz maseczki antystresowe - staram się w miarę regularnie kontaktować się, oprócz Ciebie - z poukładanymi, sympatycznymi, miłymi koleżankami... jako antidotum :eviltong:
-
[quote name='mar.gajko']Ja! Ja! Ja jestem straszna! Kłótliwa! Odpychająca! Wredna! Ja! Ja! Ale skąd Ty to wiedziałaś, Kinguś????[/quote] widocznie w tym, skrajnym przypadku - nie trzeba nawet formy osobistej znajomości - aby mi przybywało siwych włosów, zmarszczek i zgryzot :huh:
-
[quote name='mar.gajko'][B]A ta Kinga to tylko spotykać się by chciała.[/B] Jeździć, pić, imprezować i wogóle.[/quote] aby uniknąc nieporozumień, rozumiesz. bo póki jesteś li i jedynie wirtualną dogoleżanką - czort Cię wie, kto Ty jesteś naprawdę, co robisz w realu, co myślisz, co lubisz, a czego nie, etc :niewiem: to tylko taka [B]ułuda [/B]dogoleżeństwa :roll:. no, bo weźmy dla przykładu salibinkę - sympatyczna, aż strach :evil_lol:, pióro ma lekkie i finezyjne, no - jak jej nie lubić? :loveu: - a moze tak naprawdę - to jakaś straszna, odpychająca, kłótliwa baba jest? :niewiem:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
kinga replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='havana']czy to znaczy, ze mozna CI podrzucic jakies dodatkowe mamutki do hoteliku? :cool3:[/quote] ot, czytanie ze zrozumieniem :evil_lol: -
[quote name='salibinka']POzwolę sobie nieskromnie (uznając się odważnie za dogokoleżankę :haha::eviltong:) przywitać. ?;)[/quote] [B]salibinko[/B] - ale noblesse oblige :p będziesz się musiała z nami SPOTYKAĆ :loveu: :diabloti:
-
No... - MY dwie nie siedzimy cicho :p domy - nie wiadomo, JAK siedzą :niewiem: pozostałe koleżanki - do luftu :roll:. Jak szło o głupotach na wątku - to ruch był, ze hej. Jak się pogoniło trochę towarzystwo - to towarzystwo rozpierzchło się... - i tyleśmy je widziały :shake:. ...tak to jest tymi dogoleżankami. Nawet ostatnio Camara kazała mi w jakiejś sprawie "poradzić się swoich dogoleżanek". Na co ja, oblawszy się :oops: - musiałam odpowiedzieć, ze ich... ...nie ma :placz:
-
[quote name='salibinka'] A może nie siedzą - a my nic nie wiemy:cool3:?[/quote] nawet jesli nie siedzą cicho (domy) - to MY - nic nie wiemy :shake:
-
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
kinga replied to Respev's topic in Już w nowym domu
Alf ma kłapouchy, bo ma po prostu NIEKOPIOWANE uszy :eviltong:. a umaszczenie ma ...z tych rzadszych :p. i będzie git :loveu: -
KRĘŻLOWSKA TULA - nie każde piekło trwa wiecznie - już w domu :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
i jaką ścieżkę sobie wydeptała! :evil_lol: -
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
kinga replied to Respev's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaz'] Ludzie ciągle mnie pytają co to za rasa i nie chcą wierzyć, że to pies wieloowocowy. Muszę wymyślić chyba jakąś nazwę rasy, bo już nie mam siły się z nimi droczyć. [/quote] owczarek pikardyjski. zdecydowanie. popatrz na poniższe: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4071/nufa1xz3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/5789/nufa2bv5.jpg[/IMG][/URL] klon ( klonica, dla jasności) Twojego Alfa, która była u mnie na tymczasie, zanim osiadła w Warszawie. Ustaliłyśmy z Ulką, jej właścicielką, że to JEST ów owczarek. I któregoś dnia dzwoni do mnie cała dumna, ze jakaś pani zaczepiła ją z zapytaniem, Z JAKIEJ HODOWLI ma tego pięknego owczarka pikardyjskiego. :diabloti: -
ślicznie jest i jaśniutko :loveu:, będę dziś drukować choć parę ;) a o Maltę nadal dotąd nikt nie pytał. nawet, hmmmm.... pies z kulawą nogą :shake: