-
Posts
3020 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sh_maniak
-
Mam taką nadzieję, że nie zamierzasz najeżdzać na moja hodowlę. Co do mojej białaski, faktem jest , że się wystraszyła sedziego i tylko jego- powodu nie znam. Może dlatego, ze był to naprawdę postawny facet, a może czuła cos złego od niego :roll: SH bez najmniejszego problemu obejrzałą jej ząbki. Na innych wystawach takiej sytuacji nie miałam ( zawsze wystawiałam ją ja). I z jej psychika jest wszystko jak najbardziej oki. Nie jest to pies kojcowy, a domowy, jeżdzącu dosłownie wszędzie ze swoja Panią. Doskonale zsocjalizowany!
-
No troszkę to namieszane :roll: Wysłałam im to wszystko, zobaczę co powiedzą.
-
A ja mogę prosić o husiorki :D
-
fajne... ja bym tylko "z gor" zostawila i jest super! Ale dla Podhalanki też cos musi być :D
-
Mi sunia najdłużej uciekła od 23 - 7 rano. Mój CHŁOPAK Z NIA WYSZEDŁ NA OGRÓD I ... ZNIKNEŁA :evil: Szukalismy wszedzie, jeżdząc po wsi, polach, lesie na dwa auta i po psie ani śladu. Rano sama przyszła do domu, zmęczona i śmierdzaca na ryby :wink:
-
Od nestora Ceika Ceikowe Pokolenia (Ceik Generation's) Ceikowe wyjce / śpiewaki Od Ceika bossa Od Ceika Pierwszego Z gór i pastwisk
-
Basia nazwę chcesz z jakiej kategori? np regionu zamieszkania A nazwa mam byc po Polsku?
-
Bardzo bym prosiła :D Choc oni juz robili rozeznanie w Szwajcarii i nie ma kwarantanny. Ale zawsze lepiej wiedzieć z dwóch źródeł.
-
Oj Szantina nie licz na to :wink: Wyspisz sie jak malce pójda do nowych domów.
-
Jurajskie wichry Jurajskie zawieruchy Jurajskie zawieje Bogactwo Jury Jurajskie wilki Jurajskie husky Jurajski kryształ Oczy wilka śnieżny cień Śniezny ślad Polarna zorza Z sinej dali
-
Dziwne, ze o to pytasz :roll: Sobótka jest pod Wrocławiem :wink:
-
Z rowerem, ale może sobie wózek zrobie, taki nieprofesjonalny bo i tak na zawody się nigdy nie wybiorę, więc jakis super mi nie będzie potrzebny.
-
Ja wystarczy, że psiakom pokazę szelki i juz mam atmosferę jak na zawodach :wink: Dopóki nie ruszymy ich wycie, piszczenie, szczekanie nie ustaje, a jakie są pobudzone...
-
Moje husky kochają wręcz Rodeo z Pedigree, myślę, że ciastka to zupełnie co innego niz ta ich "rewelacyjna" karma.
-
Też ubolewm nad ta stronką, ale juz od tego tygodnia powinna działaś, serwer jest przenoszony. Rubin jest po Fortisie od Uli i raczej jest do niego podobny, choc nie do końca. Ze Sweetym maja chyba tylko kolor podobny :wink: . Troszkę tam z rodowodzie mają wspólnego, ale nie wiele. Jakieś nowsze fotki Rubina umieszczałam niedawno w off topicu na tym forum i w temacie Wrocław Zabrze 2004.
-
Moja ma 2,5 m-ca i tez na każde zawołanie wraca, nawet się zbytnio nie oddala do 5 m. Ja jej nie odwoływałam od tego zająca, chciałam zobaczyc jak zaaraguje i na co sobie pozwoli. Jest bardzo malutka jeszcze więc mogłam sobie na to pozwolić. Ale reszta moich psów by mu nie popuściła, może Fenix i Fibi znudziliby się po jakims czasie gonitwa za nim, ale napewno nie Kula i Rubin. Choć sama nie wiem, bo wszystkie to zawzięte i uparte bestyjki. :wink:
-
Nie ma takich miejsc dla husky! Np ide dzisiaj na pola z mała Asanpi, pola krótko ostrzyrzone lub sam ziemia już, jak tylko okiem sięgnąć. Teren bezpieczny jakby się wydawało. Ja z małą nie ma problemu bo to szczeniak i wiadomo, ze bez smyczy chodzi, robi za moja 3 nogawkę praktycznie, ale też sobie hasa. A tu nagle z małego rowu zając nam wyskoczył, gdyby były moje dorosłe psy spószczone mogłabym sobie pomarzyc o odwołaniu ich i nie wiadomo gdzie by zaleciały. I aby ktos sobie nie pomyslał, ze moja mała nie ma instynktu i go nie pogoniła, a jak wystartowała jak torpeda, przeleciała pół pola i zobaczyła ze daleko jest od swojej "mamy" i spowrotem do mnie, ale dziecku serduszko waliło.... Zając był dwa razy taki jak ona :D Dzielny ten mój szczenias :) Tak więc według mnie nie ma bezpiecznych miejsc do spószczania husky, oprócz terenów ogrodzonych!
-
To ja już nic nie wiem :roll: Własnie dostałam info ze Szwajcari, z nie ma tam kwarantanny i nie jest to kraj wolny od wścieklizny ( u nich to sie tifo nazywa). Ponoć jedyne co maja inne to podatek od wzbogacenia, który się opłaca równiez za kupno psa :roll:
-
Nigdy się nie przypatrywałam, a teraz widzę, że Wolf ma naprawdę sliczną głowę :D
-
A nie lepiej dać bezpańskim kotom, niz wyrzucić.:roll: Jak u nas czasem coś zostaję daje kotom sąsiadów, bo bezpańskich u nas w okolicy nie ma.
-
Zgadzam się z tym. Ale głównie była mowa o siemieniu lnianym w kontekscie włosa i do tego się odniosłam. Ale tak szczerze znam osobiście mało psów, które jedza tylko sucha karmę i nic innego, żadnych mięsek, ryb, zupek, wypełniaczy itd
-
Po dobrej suchej karmie włos sam pięknie lśni, to po co podawać siemie lniane? Jeżeli tak ufacie suchej karmie? Moim dorosłym psom (jedzą suchą karmę i 3 razy w tygodniu ryby i mięso) nie podaję witamin ( od czasu do czasu tylko cynk), ani nic na sierść, a błyszczy im pięknie.
-
Ja podaję szczeniakom witaminy Beaphar'u Iris Call + wapno + cynk A młodym psom witaminy Multi Vit Canis + cynk i cos na wzmocnienie stawów i chrząstek w okresie gwałtownego rozwoju (zapomniałam nazwy bo dałam ten płyn znajomej, jutro dopisze nazwę). A dorosłe psy nie dostaja osobnych witamin, tylko te co mają w karmie. Sunie w ciaży i po porodzie też dostaja dodatkowo witaminki.
-
Rozumię cię doskonale :D Ale chociaz zdradz czy z Polski czy imporcik?
-
A po jakich rodzicach będzie twoja nowa sunia :-)?