Jump to content
Dogomania

sh_maniak

Members
  • Posts

    3020
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sh_maniak

  1. Sorry, ze może troszkę ostro, ale tego sie juz czytać nie da :evil: A przypomniało mi się coś: Będąc teraz na wystwie w Wałbrzychu podeszła do moich psów jakaś dziewczyna ( mnie nie było, bo akurat z Carie biegałam na ringu), a moich psów pilnowali właścicele Carie i moja sąsiadka (dziewczynka , która jezdzi z nami na wystawy). Ww dziewczyna zarządała :evil: od mojej sąsiadki numeru telefonu do mnie jako wł. psów. Bo ona chce swoją sunię bez papierów pokryć moim psem z rodowodem ( i tylko pies z rodowodem ja interesuje), aby szczeniaczki był CZYSTO RASOWE :evil: Jak moja sasiadka (dziewczynka) jej powiedziała, że właścicielka psów napewno się nie zgodzi na takie krycie, to ta parskneła i oburzona odeszła. :o Szkoda, że mnie tam akurat nie było, może by się udało jej coś wytłumaczyć :roll:
  2. To ci się chwali że na leczenie psa byś wydał ostatni grosz. Ale nie bulwersuj się tak , że szpicomaniacy chcieli cię uświadomić co i jak, przecież nie znają cie i nie wiedzą kim jesteś. A z napisanego przez ciebie pierwszego postu mało pozytywnych rzeczy wynikało o tobie. Może troszke poczytasz o hodowli z rodowodem i jej kosztach, a potem zaczniesz się wymądrzać. I jak będziesz kupować psa bez papierów zobacz jaką będzie miał wagę ten szczeniak, a potem spytaj się jakiegos hodowcy psa z papierami ile waży u niego szczeniak w tym wieku - tak dla porównania. A czemu pseudohodwcy psów bez papierów ich za darmo nie oddadzą? Oni praktycznie żadnych kosztów nie ponoszą - nie płacą składek do Zwiąku kynologicznego, nie płaca za metryczki i przeglad miotu, nie jeżdzą na wystawy, aby pies był hodowlany czy utytuowany ( koszt 1 wystawy dla psa to koszt ok minimalnie 100zł). I większość tych małych bez rodowodu jest strasznie zabiedzona (nie dożywiona), zarobaczona, nie wspominajac już o ich biednej wyeksplatowanej matce i również nie dozywionej. I jeszcze jedno spróbuj się czegos dowiedziec od takiego pseudohodowcy o rasie i zdaj relację - ja i inni forumowicze napewno z niecierpliwoscia na relację poczekamy!!! Sam sobie przeczysz na przedmiot możesz poczekac i zbierać, a na psa nie, kupic i miec z głowy :evil: To ma byc twój przyjaciel i na niego warto czekać jak na coś wyjatkowego, cudownego :) Chyba mamy inne priorytety. Czemu nas o to pytasz a nie np. autorytetu jakim sa dla ciebie pseudohodowcy??? Jak widac do tej pory z większością wypowiedzianych to stwierdzeń się nie zgadzasz, a jednak pytasz :roll:
  3. Dianka ale mi się przypomniało, co z tymi koszulkami co widziałaś u ciebie dla nas?
  4. Wszystko co piszecie to prawda. ZH jedna mała uwaga psy wnentry nie tylko sa z rodowodem ale i bez tylko im nikt tego nie sprawdza, zarwno się to tyczy ząbków. A kazdy doświadczony hodowca widząc co jest, przetrzyma takiego pieska u siebie, dopóki nie bedzie miał pewności, ze jądra zeszły. Takiego pieska mozna kupic bardzo tanio, jest to piesek z rodowodem ale nie do hodowli. Zastanów się równiez, nad taką opcją miałbys psa husky (rodowodowego, czyli 100%) np z krzywymi zabkami za bardzo małą kwotę. Ja osobiście znam jednego pieska husky, bardzo ładnego i zadbanego, juz kilku miesięcznego ( bez rzadnych wad w stylu zabki, jąderka) z rodowodem do sprzedania za 600zł. Wystarczy tylko poszukać. :D I co najwazniejsze musisz wiedzieć co taki pies będzie od ciebie oczekiwał! Właśnie w czasie pisania tego postu miałam tel odnosnie szczeniaczków. I ktos szukał u mnie potwierdzenia, ze ta rasa nie jest wymagająca :evil: , moze ten mit ze husky to pies "kanapowy" dostosujący sie do każdej sytuacji się skończy. Rozmówce zatkało, jak wymieniłam kilka spraw które musi wiedziec o tej rasie i chyba sobie takiego nie kupi :D
  5. Jak kiedys pisałam, zapraszam na spacerek do mnie na wieś :D Jest niedaleko Opola, a spacerowac mamy naprawdę gdzie :D Agga ja się tylko z toba nie widuję :( Bo Cobra odwiedza mnie często, a Flashqe widuję na wystawach :D
  6. Teraz rozumiem, musiałam chyba czegos nie doczytać :roll: , w takim przypadku pieniążki lub powtórne krycie nieodpłatnie jak najbardziej ci się należą. To bardzo dobrze, ze przebadałaś sunie przed pokryciem i wiesz że w tej kwesti jest wszystko w jak najlepszym porządku :) Widocznie cos musiało między nimi nie zagrać, tak czasem bywa :( , nawet to, ze pies był leczony antybiotykiem w nidługim czase od krycia, moze spowodowac puste krycie, ale to wszystko różnie bywa. Nie ma co gdybać, stało się i już. Szkoda tylko, że nie będziesz miała maluszków jak już się na nie nastawiłaś :(
  7. Nataszo przedadałaś sunię? Może jej coś jest po oststniej ciązy? Może to nie wina psa, że krycie było puste a suni np: roporonienie, albo nie trafiony dzień. Myślę, że z właścicielem się na pewno dogadasz :D Ale pomysł, ze zwrotem pieniędzy, jak ty mu nic nie płaciłas moim zdaniem nie jest fair. Ja też sobie nie wyobrażam odchowu młodych w mieszkaniu, choć i tak do ok 3-4 tygodnia maluszki mam w domu (nie w mieszkaniu, a w takim specjalnym pokoju, z kratką w podłodze i na najnizszej kontygnacji domu, aby mama maluszków nie musiała latać po porodzie po schodach), ale potem ten zbójujący gang chasa po trawce na ogrodzie czy wybiegu, i przechodząrównież z domu śpać (noc) do kojca dla szczeniąt na ogrodzie.
  8. :new-bday: :BIG: WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO DLA CARIE - MOJEJ CÓRECZKI :laola: Moja Kuleczka miała wczoraj 4 urodzinki :new-bday: :BIG: :laola: A dzisiaj mój Rubin, brat Carie też kończy roczek :BIG: :new-bday: :laola:
  9. dobre :lol: a to: "szczęka zębów nożycowa"
  10. Ja tego sędziego wogóle nie rozumiem bo najpierw mów: a potem jednak na ogony zwraca uwagę (opis Agi2): ago2 nie przejmuj sie tym sedzią, najważniejsze, że znasz wrtość swojego pieska, a jak jest piękny hodowcy napewno go docenią , niezależnie od ocen sedziów.
  11. Nie ,wysokonożny wcale nie oznacza tego, ze pies jest a wysoki. Oznacza to ( na chłopski rozum tłumacząc), ze ma za długie łapki w stosunku do korpusu.
  12. Basiu to są dokładnie te same koce co w Łodzi były? Tamtych cena była koszmarna. :evil: Pochwalę się, dostałam wczoraj torbeczkę pluszaka husky (pięknie zrobiona, szaro -biały, niebieskooki husky, ma małe rączki do trzymania jej w ręce i pasek do zwieszenia sobie na ramię) taka na małą ilosc rzeczy jak portwel, tel. i klucze - cudna jest :D
  13. Już nie aktualne :D
  14. Ja sprawa zajmuję się grzecznosciowo, gdyż wł. pieska mają chwilowy problem z internetem. Do oddania pies rasy Siberian Husky z rodowodem ( w umowie z przyszłymi właścicielami zaznaczone będzie, że mają go wykastrować, aby nie był używany do hodowli). Piesek ma obecnie 7 miesięcy i przebywa w swojej hodowli, jest umaszczenia czekoladowo-białego o oczkach bursztynowych, co wyglądają jak zielone. Jest to sympatyczny, grzeczny piesek, bez oznak agresji. Przyczyną jego oddania jest choroba, dostaje ataków ( miał takie 3 razy w życiu) skurczu mięśni, ataki są krótkie i polegaja na wykręceniu łapek, po czym pies wstaje jakby nigdy nic. Poszukiwany jest dla niego dardzo dobry dom z odpowiedziealnymi właścicelami i wielki sercem. Zainteresowanych proszę o kontakt ze mną martakordel@wp.pl
  15. Marcino 1978 dobrze npisał, tak czasem na wystawch jest :) Masz tak samo na Europejskich i Światowych.
  16. Basiu koszty sa duże, z tego co pamietam ok 200PLN zgłoszenie 1 psa wychodzi + paliwo.
  17. Ja myślę, że ktos albo bił w twojej hodowli szczenieta ( osoba dorosła), albo na nie krzyczał lub stresował w jakis inny sposób. :( A jak zachowywała sie w stosunku do hodowcy matka szczeniąt?
  18. Moja znajoma miała właśnie taka bojaźliwą sunię. Kupiła ja w Czechach z zaprzegowej znanej hodowli. Jak z nią nie wyszła choćby na chwilkę poza teran ogrodu, przynajmniej raz na tydzień wszytko wracało :( Jej starania przyniosły efekt całkowity dopiero po ukończeniu przez tą sunię 5 -go roku życia. Pies się zmienił o 180 stopni, zrobiła sie wesoła, bardzo karna wogóle na smyczy nie chodziła, ale dystans od obcych ludzi miała. Życzę powodzenia w pracy z psem.
  19. Jak juz to do towarzystwa do Lublina i/albo Płocka....zobaczymy jeszcze.... :lol: Dianka nie bierz maluszka bo jeszcze wszystkich szczepień nie będzie miała, to niebezpieczne.
  20. Justynko jak ci nic nie mówiła, ja wiem wszystko :wink:
  21. mój Fenix, Ja, moje dziewczynki Kuleczka i Fibi ja z Fibi ja z miom najmłodszym Rubinkiem
  22. Ja na Arion nie narzekam, psy jedzą chętnie (już ponad pół roku) i dobrze wygladają. W klubie hodowców jest taniej i worki są pakowane po 20 kg i do domku przywiozą, muszę sie wkońcu zapisać.
  23. Działa juz klub hodowców tej karmy.
  24. Takich piechów co maja jedno oko pól na pół jest duzo, ale takich co mają barwione w ten sposób o Czarnuś i to dwa kropka w kropke tak samo niewiele. Nie on jest po Fi i Fenku.
  25. z tego co sie orientuje to cup of coffe... o ktorym marzylam ale niestety... to byly tylko marzenia :( Dobrze sie Tajraga orientujesz :D To Czarnuś czyli P.N. Cup of Coffee, co on ma za niespotykane oczy ( 1 raz mi się malec z takimi urodził). Pół na pół brązowe od zewnetrznej strony ( qrcze nie wiem jak to nazwać)/ pół na pół niebieskie od środka oka ( dokładnie odzielone tak jak / - nie wiem jak sie ta kreska nazywa, ta kreska na lewym; a jak ta \ na prawym) - efekt powalający. O wiem narysuję :) oko lewe brąz/niebieski oko prawe niebieski\brąz równiutko na obydwu oczkach.
×
×
  • Create New...