Rotti, jeśli chodzi Ci o tego rudzielca z czarną maską, to młody, czyli Rhaswan, a ten z pierwszego zdjęcia leżący na piasku to nieżylący już Amadis...., tylko Amadis nie stawiał uszu, a tak wszystkie, albo po beretkowemu, albo po semaforowemu....zwał jak zwał, stoją jak u zająca... :lol: