-
Posts
274 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gocha
-
Amster mnie też się wydaje że tak się nie da , ale najwidoczniej niektóre osoby mają całkiem różne poglądy. :lol: Amster a jak tam z Twoim kryciem?? Twoja suka dostała już tej cieczki ???
-
Ups, Wirka teraz Cię nie rozumiem... to czy mam wszystkie szczeniaki zastawić u siebie ??? ja tam bardzo bym chciała, ale co moj Marcin i sąsiedzi :lol: :lol: :lol: , A może chodzi o to, że jak ktoś kupi takiego szczeniaka, żeby go nie oddawał dalej ??? :oops:
-
Johny, a coś Ty tak się wyrwał :lol: , a kto tu mówi, pisze, o przesadzaniu z rozmnażaniem?? :lol: :lol:
-
Fatima ma pierwszeństwo, także na nasz miot się nie zapowiada. :lol: :lol: :lol:
-
Wirka od psów to napewno, sprawdzone, ale od ludzi nie pytałam i nie sprawdzałam :lol: :lol: :lol: My z Marcinem jeszcze dajemy sobie razem sami :lol: :lol:
-
Charciara przesyłaj jakieś zdjęcie bo umrę z ciekawości..
-
Sorki, że tak na forum, ale coś mi się zepsyła skrzynka z prywatnymi wiadomościami, nie wysyła. Dla zainteresowanych Pan Artur - numer do niego: 0-33 818 61 89, jeśli nie będzie go w domu zostawcie wiadomość na sekretarce z Waszym numerem telefonu a napewno oddzwoni.
-
Charciara to Grzesiek jest z 9-go kwietnia ???? kurde to jak ja... :lol:
-
I ślub w kwietniu i urodzinki, no to trzeba się koniecznie spotkać i :rainbow1: :drinking: :tort: Wirka wszystkiego co najlepsze na nowej drodze.....oby zawsze Wam słoneczko świeciło :laola:
-
To widzę, ze "baranków" na liście więcej :lol: :lol: :lol: moje urodzinki w najbliższy piątek... Pozdrawiam inne baranki :new-bday: :BIG: i nie baranki też.
-
kurcze a w Bielsku, teraz jest pochmurno, ale padać nie pada....słonko tylko czasami wychodzi i jest pięknie.... szkoda tylko że w robocie trza siedzieć. :-?
-
MATRIX , no co Ty, przecież Ty też na południu Polski mieszkasz, a tu słońce świeci prawie jak oszalałe...... a może Ty jeszcze w ciemnych okularach chodzisz. :lol: :lol: :lol:
-
A do nas nareszcie zawitała WIOSNA, co prawda noce są jeszcze chłodne, ale się zazieleniło i na ogródkach kwitną krzewy.
-
Wirka sama jestem ciekawa , czy będą szczeniaki czy nie.... na początku maja robię usg, bo się nie doczekam. A Rhaswan, jeszcze zakochany chodzi smutny, nie chce jesć, no i okropnie mnie liże, nie mogę mu nawet ręki pokazać, bo odrazu lizawka mu się włącza.... dla tego też najlepszym lekarstwem iść na spacer do lasu.
-
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: nie no Rhaswan , a Artur tylko mu pomogł. :lol:
-
A my już po kryciu, :lol: :lol: i przyznam się, że ponieważ i moj mlody i suka kryły się pierwszy raz były małe problemy, że tak powiem z trafieniem, ale na szczęście dowiedziałam się, że jeden Pan mieszkający w Bielsku-Białej, jest specjalistą od kryć , i rzeczywiście poszło mu całkiem nieźle, także jakbyście kiedykolwiek mieli problemy, że np, pies nie wskakuje, czy cokolwiek innego to bardzo proszę na priva , podam numer telefonu do Pana Artura, :lol:
-
No, gratulacje wielkie, a nie wiecie jak tam w borzojach ???
-
U nas pod blokiem na skalniaku też krokusy wyrosły, ale śnieg nadal leży i teraz przykrywa je śnieżną czapką... :lol:
-
U nas też ptaszyska ćwierkają , a tu śnieg pada i biało wszędzie.
-
No właśnie z tymi wetami, to różnie bywa, ostatnio powiedzieli, że charcica polska ma w 5 dniu dni płodne i że trzeba ją natychmiast kryć, pojechała właścicielka do psa i nic nawet nie chciał na nią wskoczyć...dopiero za tydzień był zainteresowany suką.
-
Amster strasznie późno w okol. 20 dnia, moja SARA kryła się ok 14 - 16 dnia. Jednak są różnice, pomimo że ta sama rasa.
-
Temat wszystkim znany z pewnością, ale każdy z Was ma inne doświadczenia w kryciu suk, czy możecie się nimi podzielić ?? Kiedy jest optymalny termin do krycia suki, jak to sprawdzacie, co sądzicie o badaniu krwi na stężenie progesteronu, czy w jakiś sposób pomagacie psu... co myślicie o inseminacji???
-
Amster tego nie da się tak jednoznacznie określić, moja SARA, od samego początku zostawała sama w domu i robiła zawsze totalną rozpierduchę, miała zakaz wchodzenia do wyrka, i wcale nie była rozpieszczana tak jak kolejne moje borzoje. AMADIS był wychowany w kojcu, praktycznie uciekał od ludzi, wzięłam go jak miał 9 mies, więc był już dorosły, a tak przywiązanego psa do mnie nie miałam nigdy w zyciu, jak wychodziłam z domu, lub wyjeżdżałam na kilka dni, to on nie ruszał się praktycznie spod drzwi wejściowych...także mnie się wydaje że to wszystko uzależnione jest od charakteru zwierzaka...
-
Ja się wypowiem jako mało doświadczony hodowca, otóż mam moją Fatimę od urodzenia, od urodzenia była w domu, od urodzenia była rozpieszczana, i od urodzenia była brana na kolana i noszona na rękach, aż do czasu jak jej waga na to nie pozwalała, ale jest suką bardzo usłuchaną, oczywiście w dalszym ciągu śpi z nami w łóżku, ale wszędzie mogę ją zabrać, i raczej wszędzie chodzi bez smyczy, bo na każde zawołanie przychodzi.... Rhaswan natomiast był wychowywany od samego początku w kojcu i jak go przywieźliśmy do naszego domu, miał wtedy 5 miesięcy, był strasznie zestresowany, nawet nie sikał przez ok 30 godzin. A teraz jest to pies bardzo niezależny, owszem cieszy się jak przyjdziemy, ale śpi w innym pokoju niż my i tylko czasami przychodzi do nas do łóżka....uwielbia natomiast przebywać na ogrodzie
-
Wszystkich informacji udzieliła mi jedna hodowczyni CTR, która właśnie robiła te Championaty, - hodowla nazywa się Van Dog, i jest na Liście Wystawy (ja się z niej wypisałam), także może tam zapytasz.... ja dostałam poniższe cyt: "...WEGRY potrzeba 4 x CAC, Odstep czasu pomiedzy pierwszym a ostatnim CAC - conajmniej jeden rok. Minimum jeden CAC musi byc z wystawy miedzynarodowej. Znowu uwaga: na Wegrzech, podobnie jak w Czechach, na wystawie krajowej wybierany jest BOB /zwyc.rasy/ z pomiedzy WSZYSTKICH zwyc. klas. Nie wybiera sie najlepszej suki/psa. Na Wegrzech mozna uzyskac jeszcze jeden championat, niezwykle ceniony przez tamtejszych hodowcow/wystawcow. Tutyl ten to "Grand Champion". Dostaje go pies/suka, ktory w KLASIE CHAMPIONOW uzyskal 4 x CAC i dodatkowo 2 x BOB /zwyc. rasy/. Z czego jeden CAC i jeden BOB musza byc zdobyte na wystawie miedzynarodowej. ...."