-
Posts
17145 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bea100
-
Witam ogórkowo i cieplutko Musię (i ja trwam pod wielkim wrażeniem :D, Beata= przeslij mi/ jeśli Musiu pozwolisz :P / te teksty o ogórkach... ) oraz równie pieknie (tak z ogarzym skłonem...) witam na forum Hanię. Dla obu Pań ogórkowa łapeczka/ taka z białymi paluszkami :angel:
-
No to ja witam nowego ogarka ogórkowo i cieplutko :angel: Wybaczcie/ rozumiem że pod ,,ogarkiem" ukrywa się... piękny Pałasz :D ...a kto ukrywa się pod ,,Hanią" ? :oops: :roll:
-
Patti/Wojtecki...czym Wy chcecie tu zakąszać...za przeproszeniem ogórkiem ???!!!??? :evil:
-
Jak to dobrze oglądać TAKIE zdjęcia :sweetCyb:
-
wybierz tylko najlepszy z możliwych...Chip: jesteś ZUCH :lilangel: A ja kochani z prośbą do wszystkich : potrzebna mi PILNIE sprężyna od starej wersalki 8). Ratujcie...
-
MałGoś: podziękuj p Jankowi ślicznie w naszym imieniu :popcorn:
-
Cieszem sie, cieszem :multi: To najlepszy imieninowy prezent jaki dzisiaj dostałam :angel:
-
Czekam,czekam i czekam na Ciebie jak.., na Godota :ylsuper:
-
Łomatko, dziękuję...zatkało mnie zupełnie :iloveyou:
-
Temat fundacji i inne poważne tematy zostały (siłą rzeczy=bo nie było Ewy z Wielunia i Zemata :cry: ) przełożone na majowe spotkanie. Bo takie jest w planach ( i może by tak zaszczycił nas Poznań?) :D . PS Mokka: pogadanie o bzdetach/odreagowanie...też czasem potrzebne nie? :Fade-col:
-
Dzięki kochana za pomoc przy zdjęciach;)))) Co mi nasuneło pomysł pewien w ogórkowym temacie. Na tyłach domu mam dziki psi ogród do dyspozycji/duży=pieski moga swobodnie pobiegać. Ogrodzenie sprawdzone, ogród bezpieczny. Może by tak na późną wiosnę/tzn gdy będzie ciepełko na świecie; zorganizować spotkanie ogarów? Takie z grillem i z rodzinami.. :lol: Ja jak wiesz, jestem hodowlanie samotna :( ...ale Ty masz przecież kontakt z innymi ogórkami prawda? Napisz co myślisz o tym?
-
Zemat: ma u mnie L-4 :wink: a nz zdjęciach brak jeszcze Jovki, która dotarła trochę póżniej/ ale była :D
-
Dziewczyny kochane: ja skrótem...chciałam podziękować Wam za przybycie i świetny wieczór :D ( Pika/ gdzie te zdjęcia????) Ważne: już po zmartwieniu ...mała lodówka od Kinguli=odebrana (stoi na Żoliborzu w warsztacie u p Figlarza...tak to się wciągają nowi wolontariusze do dogomaniackiej pomocy :lol: ). A klatka na wózku jest ze stali nierdzewnej/pełna profesja... :angel:
-
Pika: a Ty co? już zaczęłaś?a nie łaska poczekać do 18tej??? :wink: Gosia: łomatko....przypomnij sobie.... :roll:
-
Mamy dzisiaj z czego się radować :BIG: Rower+wózek do przewozu psów i towaru... to wprawdzie nie samochód...ale można rzec, że zmotoryzowaliśmy (zrowerowaliśmy :roll: ) nasz Wieluń :wink:
-
HURRA :angel: (28 cali?) A ja dopisuję/ na świeżo po telefonie naszego ślusarza p Figla: wózek do roweru, będzie GOTOWY JUTRO :sweetCyb: MałGosiu:ten link który podałaś się nie otwiera :roll:
-
Trzymam za słowo :D
-
Saidka: zabierz kamerę :D, będziemy myśleć...potem... Zapowiada się jeszcze: Rybkad, Mokka, Jovka, Kora ...to tak na tę chwilę :wink: Zbieramy się tak po 17tej...do skutku (bo dziewczyny pracują) Gosia: a skąd Ty potrzebujesz przetransportować swoją osobę?
-
Bo będzie miły kochana :angel: Apropos: czy ktoś moze zabrać aparat cyfrowy, bo takowego nie posiadam? Zemat: To be or not to be? This is a question... :lol: :lol: :lol:
-
Z toną...lub bez ważne że jest... :angel: Pika: znasz mnie i wiesz, ze umiałabym mięsko schroniskowo zagospodarować :wink:
-
Gościu siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie... Witamy pięknie, w gościnę prosim.... :D
-
...a zupki gulaszowej też Ci podesłać talerzyk ?????? ...a nasza Pika, z tego przed/spotkaniowego stresu. wykupiła 1/2 monopolowego; Tufi :D chcesz kurierem szklaneczkę :drinking: ?????
-
...pewnie każdy lubi co innego, nie stresuj się... :lol: Pika: i Tobie się udzieliło? :lol: :lol: :lol: /:drinking:
-
No to jutro jej nie zawołaj jak zwykle...i napisz co będzie 8) A jak skacze, to idź z obojętną miną/ignorując i nie patrząc na psa...na nią tak całym ciałem/jakby pies był powietrzem. I odwracaj się od psa; a jak skacze Ci na plecy zrób nagły zwrot frontem i znowu idź na nią. Sorki (odbiorę Ci frajdę :roll: ), ale...masz przestać witać się z psem po Twojej nieobecności. Ty=Alfa wróciła/pełna ignorancja przez np 5/10 minut. Pies=powietrze. Po tym czasie, ukucnij i WTEDY zawołaj psa do siebie na pieszczotki powitalne/smakołyki. Ty określasz czas i miejsce powitania/oraz wszystkiego innego. Przeczytałaś Fishera/ zacznij wreszcie pracować ze swoim psem/czas najwyższy :-?
-
:lol: :lol: :lol: Mokka: masz ode mnie pv/ i już się nie wymigasz :lol: