Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. DARZ BÓR kochani...oczka uchylone ma też BOGDANKA-ROTTI oraz BOCHNAR-ROTTI... :drinking: A nasza Ela Rotti patrzy teraz na nas i się uśmiecha tym swoim ciepłym uśmiechem... :D
  2. DARZ BÓR kochani...oczka uchylone ma też BOGDANKA-ROTTI oraz BOCHNAR-ROTTI... :drinking: A nasza Ela Rotti patrzy teraz na nas i się uśmiecha tym swoim ciepłym uśmiechem... :D
  3. Puz: z tego co wiem Tenor wpadł pod samochód :cry: Kochani; na ten smutek ( :( ) ja na pocieszenie napiszę szczęśliwą wieść z ogórkowego żłobka: BOHUN-ROTTi jako pierwszy ZUCH :baby: otworzył oczy :D No i dzisiaj wieczorkiem wpadnie Hania na ,,przegląd miotu", tak się cieszę :P
  4. Bardzo bardzo przepraszam :oops: Po prostu ogromnie się zdenerwowałam taką :( wiadomością :cry: Tak bardzo mi przykro :roll:
  5. Dziękuję Haniu :D Dzieci Tenora (łomatko....niestety ostatnie :( ), i taki duży miot :D, ogromne GRATULACJE :new-bday: i niech chowają się zdrowo 8) Ale zrobiłam gafę :roll: :oops: Juz poprawiłam Tropa na Tenora (to ja się POMYLIŁAM, sorki Puz i Wszyscy :oops: )
  6. Eeeeeee :-? ...faktycznie se niezłą ,,laurkę" tu sama wystawiłam :oops: Korona, Pika: jeśli już, to proponuję adopcję na prawach hodowlanych :wink: Apropos: czy mógłby mi ktoś miły na maila przesłać taką sensowną ramową umowę (to prośba na serio) :P bea100@poczta.neostrada.pl
  7. Hehehehe...sama wkrótce zobaczysz :bday: Ja po prostu jestem taka babcia co to musi być i posprzątane i podane i ugotowane i wekuję jedną ręką śliwki z ogrodu...a w wolnym czasie jaki mam... idę na psi spacer :lol: Ale ale- kochani :D Melduję, że nasza BOGDANKA-ROTTI wczoraj póżnym wieczorem (bo tak ważę) przekroczyła kilosa i waży: 1020 gr :D, a mniejsze :baby: doganiają wagowo (pięknie :D ) te większe 8) Tzn ja miałam właściwie dość wyrównany miot (ogórkowa i Tropek się wspólnie postarali 8) ) i te różnice nie były takie wielkie (to nie dotyczy BOGDANKI :lol: ) Halo halo...teściowo kochana jesteś :-?
  8. :lol: ...no a po kim :-? Noooo sami widzicie ten tekst małym druczkiem, oto cała Pika :lol: :lol: :lol: Sunia dzisiaj pozwoliła łaskawie wujowi Bejusiowi powąchać szczeniaka...strasznie się skrzywił i zniesmaczył...no, trzeba było widzieć tą minę :santagri:
  9. Moje psie :baby: dobrze przespały noc :D Ja o dziwo też tylko raz :o wstawałam słysząc w kojcu ,,zadymę" :lol: To ogromny postęp w moim żłobku 8) Dzieciaki mi przybywają na wadze i z każdym dniem są dzielniejsze i bardziej się rozłażą :wink: Musiałam dzisiaj poprzecinać wstążeczki bo z nich ,,powyrastały" :lol: Jeszcze oczka są pozamykane, ale już nie mogę się doczekać :P Pika: A Twoja wielgaśna BOGDANKA niepodzielnie rządzi w kojcu i jest tą zadymiarą którą najgłośniej słychać :lol: Haniu: czekam na wizytę 8) Szantka: pisz jak minęła nocka Białej? Korona: z tym grubym dogiem to Ty chyba przesadzasz :-? (poproszę tutaj o zdjątko Twojej Didu 8) ) Malawaszka: przeca my tutaj wszystkie ciocie jesteśmy i wszystkie dzieci są po trosze nasze :bday:
  10. :lol: :lol: :lol: Dziękujemy wszyscy :D Sama Łukaszo-Marcina pozdrowisz bo się wybiera ze mną 12go na WAT na Klubową Molosa (Bej/ czyli ABU-HASSAN pierwszy raz startuje w Baby Class :P ). Będziemy przy ringu nr 9. Będziesz?
  11. Korona: Szantinka pytała wetkę, to podobno burza hormonów jest przyczyną. Ważne, by się plama nie powiększała ( a póki co się nie powiększa). Szantinko: nie masz pojecia jak się cieszę (...no i czeka nas prawdziwy wysyp białasków :lol:) U mnie zuchy 6* :baby: przybywają na wadze: od 2 dni nie mam mniejszego dziennego przyrostu jak 70 gr ( a to chyba ładny wynik 8) ) Czekam (niecierpliwie) w tym tygodniu na wizytę teściowej/ bo ona najlepiej oceni :P Korona: a jak Didi ?
  12. Wiesz ja jestem taka DINO babcia; daję suce jeść ,,wedle życzenia" (gotuję prawdziwe jedzenie, podaję jogurty, twaróg itd itd) oraz nie zamierzam żadnego dziecka odsadzać od matki... 8) Co do plamy na nosie, czekam na podpowiedzi...nie wiem czemu, jakoś mi się ,,kołacze po głowie", że to może być niedobór Magnezu... :-?
  13. A ja z małym pytankiem: na nosie Duńki zobaczyłam rózowawą plamę wielkości pineski. Podaję jej preparat SA-37. Je naprawdę doskonale. Sierść ma błyszczącą, jest wesoła i czuje się dobrze. Do tej pory nie miałam takiego problemu. Czy to moze być jakaś gra hormonów ? Jaka tego przyczyna? Napiszcie co robić... :-?
  14. :lol: ....żłobek raczej póki co.... 6*:baby: :baby: :baby: :baby: :baby: :baby:
  15. Ja lubię ,,Szantki oko" :drinking: Korona: a ja...a my wszyscy to cio ???????????!!!!!!!!!!!!!!!! :fadein: Muszę dopisać, że Czarna Matka pierwszy raz w życiu rzuciła się na ruskie rybki w puszcze...no po prostu wyskoczyła z kojca i nie dała nam żyć, usiadła obok stołu i zaczęła ,,śpiewać" (,,....to ogarów granie..." :wink: ) ... :lol:
  16. SUPER WIEŚCI :angel: Witamy pięknie ŁACIATĄ MATKĘ :smilecol: Trzymamy kciuki, żeby wszystko szło dobrze... MacRos: pisz nam tutaj natychmiast coś więcej plizzzz 8) Nie mogłam kurcze znależć Sonaty u Ciebie na stronie ( ale oczarowała mnie za to...Frytka i jej spojrzenie :lol:
  17. aga1215: niniejszym uroczyście zostajesz pasowana na OGÓRKOWĄ FOTO CIOCIĘ :wink: ( dzięki kochana :buzi: ) Cały czas bardzo mnie zachwyca, jak Dunia wracając z ogrodu...liczy w kojcu swoje dzieci...każdego wącha, dotyka noskiem, przytula i całuje...to takie wzruszające i wspaniałe :D Szantinko: co u Białej Matki ? Korona: co u Żółtej Matki ? Tak bardzo jestem sercem przy Was, tak bym chciała byście obie doznały wkrótce takiej radości jaką daje mi Czarna Matka i jej przesłodkie małosolniaczki :D
  18. Błoga ( co znaczy w stropolszczyżnie: szczęśliwa) jest spokojna i największa przytulanka (dla mnie to kochana i subtelna=miniaturka Duni) :D Bohun: jest zaradny i ciekawski i zuch-pies (już prawie ,,staje na łapach") :P Bajan: jest największym żarłokiem i wszystkie rozpycha przy cycku :lol: Bławat: jest najspokojniejszy z piesków i śpioch 8) Bochnar: jest również takim ,,zrównoważonym" szczeniakiem co to wszystko robi o właściwej porze 8) Bogdanaka: to niezła łobuzica i tyle :wink: (jak Dunia wraca do kojca to można być pewnym, że Bogdanka się na nią ,,rzuci" pierwsza) :lol: Jej Matka-Chrzestna czyli Pika byłaby z niej zadowolona :wink: :lol: Kika: Wymiary kojca to: prostokąt (120#80) w połowie ,,zadaszony" i na meblowych kulkowych niskich kółeczkach (super przydatna sprawa), a podłogę ma z płyty laminowanej.
  19. Kochani, ja skrótem bo roboty HUK :lol: :lol: :lol: KORONA: HURRA HURRA HURRA :multi: To są dopiero wieści... :D A ja po sesji zdjęciowej z ciocią Szantinką ( wysłałam zdjątka do cioci Poświatki z prośbą o zamieszczenie tutaj ). Ta na rękach to ostania z miotu: BOGDANKA-ROTTI 8) A teraz by uszanować spokój ogórkowej matki=ogłaszam przerwę w sesjach zdjęciowych ( no kochana ciociu Poświatko :P teraz już poczekamy na Ciebie). U mnie dzieci jedzą i rosną na schwał ku dumie mojej /i teściowej Hani :D Dunia pięknie je i wogóle jest czuła i dobrą matką, nabrała tez zaufania i troszkę opuszcza kojec (nawet dała dzisiaj tam zajrzeć wujkowi Bejkowi; tylko zajrzeć , ale to i tak postęp niebywały :lol: ) Lecę do wnuków...wszystkich całuję 8)
  20. Kochani ; dzień dobry dla Wszystkich :D Noc mineła spokojnie, teraz jesteśmy po ogórkowym (krótkim :lol: bo leciała biegiem do dzieci :lol: ) spacerku i twarożku poprawionym miską ciepłego mleka z wodą. Karmi dzieci :D Jestem spokojniejsza, pierwsza noc minęła, będzie już dobrze 8) Haniu: czy odpoczęłaś czy śniły Ci się ogórkowe dzieciaczki? :lol: Pełna :P pełna satysfakcja przecież :drinking: Co do zdjęć, to w piatek mam u siebie ciocię Szantinkę na sesji :D. Ona ma wspaniałe ,,oko" :D A potem to już poczekamy, jak oczy otworzą, takie sesje to stress dla ogórkowej matki; ona musi mieć spokój :P
  21. Kochani, ja na ostatnich nogach, ale teraz przypada mój dyzur (mój mamin dzielny spi a potem pośpię ja). Pięknych snów nasza niezastąpiona Haniu :D Chałupa posprzątana, pralka pierze, Dunia w kojcu karmi dzieci, dzieci zważone ( najcięższa jest BOGDANKA-ROTTI waży 550 gr) i obejrzane dokładnie, słuchajcie: JESTEM DUMNA (oraz SZCZĘŚLIWA :angel: ). Jutro może napiszę obszerniej bo padam na pysk ( za przeproszeniem 8) ) Ciociu Poświatko, zapraszam za troszkę, ciociu Piko=duży całus za zdjęcia :baby:...wogóle WSZYSTKIM dziekuję za serce :loveu: Jestem przy lampce szampana więc kochani, dla wszystkich stawiam :drinking: Dzisiaj 1 go wrzesnia, dwa miesiace temu odszedł ktoś nam bliski kto był przy nas dziejszej nocy...a więc ulubiony toast Rotti: DARZ BÓR :D
  22. E tam, ogórkowa pędem leci na spacerek a jeszcze szybciej wraca :P Ale był moment ,,krytyczny" długiej przerwy gdzie Hania zarządziła by sunia ,,pobiegała" po ogrodzie, nie chciała więc na siłę...ale pomogło i mamy (szybciutko poszło 8) ) Bochnara i Bogdankę...a nie wiem czy to koniec :-? Sunie ogarki robią czasem niespodzianki...np pod wieczór :lol: Hania zarządziła podanie lekko osłodzonej bawarki i to wszystko na dzisiaj (Dunia zjadła łożyska i to jest najwartościowsza odżywka dla suki) Oczywiście...wszelkie GARULACJE już przyjmujemy :D bo stadko dorodne i śliczne i zdrowe (podniebienia itd oraz wszystko na starcie wydaje się ok :P ) Wieczorkiem czekam na Hanię, będziemy ważyć...oraz podziwiać :D Nawet nie wiecie jaką wspaniałą mam teściową :multi: , od teraz nie dam na teściowe nic złego opowiadać :lol: :wink: Korona: czekamy na wieści kochana ( na dobre 8) wieści)
  23. Bej udaje, że go nie ma :wink:
  24. Jedno łożysko wyszło, jeszcze zostało (chyba :-? ) jedno. Sunia całuje i myje teraz swoje dzieci...i się cudnie uśmiecha :D
  25. Dunia teraz pracuje nad dziećmi, myje je, karmi (czekamy jeszcze na 2 łożyska :roll:). Jest pięknie uśmiechnięta :D Czekamy co dalej....
×
×
  • Create New...