Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. Pika: nie nerwujsia . Zostawmy to zresztą bo tu przecież chodzi o tablicę dla naszej Rottinki :P A Amadeusza proszę o takt w tej sprawie 8) JoannaP: dobrze Cię widzieć kochana :D Dobrze, że sprawa nadal aktualna (bo już się martwiłam). Teraz najważniejsze, by Karol wyraził zgodę bo od tego zależy czy ta tablica będzie. Dianka i Tufi napewno się odezwą i powiedzą czym dysponujemy bo od tego zależy jaka będzie ta tablica. O ile kasa nie poszła faktycznie na schronisko, bo tak mogło się stać. Jeśli tak się stało, proponowałabym zrobić zbiórkę jak już ustalimy projekt i JoannaP ustali koszty robocizny i materiałów naszego projektu. Ale teraz najważniejsze to zgoda Karola.
  2. Korona: naprawdę wspaniałe imiona :P Wymyziaj i wycałuj żółtą dziewczynkę od cioci bei :D Nasza sprawa bez zmian, trzeba poczekać jeszcze kochana 8)
  3. Beata&Poświata: dziękuję za zamieszczenie zdjeć Bajanka :D To wspaniały chłopczyk i jako hodowca jestem z niego bardzo dumna. Teraz czekam na zdjęcia innych ogóreczków to Cię jeszcze poproszę o zamieszczenie (jeśli pozwolisz kochana). Te dzieciaczki i to, że są wspaniałe i pięknie rosną to teraz cała moja radość 8) A gdzie są inne dzieciaczki? Czekam na zdjęcia i wieści :P
  4. Cóż mogę napisać. Czasem jest tak, że niebo zwali się nam na głowę. Dziękuję Ci jeszcze raz kochana Puz ! Dziękuję Wszystkim Prawdziwym Przyjaciołom za pomoc i serce tak bardzo mi teraz potrzebne :D
  5. Ja teraz nie mam kompa (tak się zdarzyło) i korzystam z uprzejmości. Więc z góry przepraszam, że będę tutaj okazjonalnie. Jovka: wiesz, że podejrzewam, że masz rację :lol: Zdjęcia Bajana (narazie tylko jego) wysłałam do Beaty&Poświaty przed chwilką to zobaczycie jak chłopczyk urósł :D Ooooooooooooo już są, dzięki Beatko :P
  6. No to wraca Ogórkowa Babcia :D Miałam ostrą zawieruchę z neostradą i już byłam o krok od .... :evilbat: Mam straszne zaległości rzecz jasna. Ale największą radochę zrobiły mi tutejsze zdjęcia :D Proszę o jeszcze ! Moje maluchy są zaszczepione drugi raz. Wszystkie są zdrowe (i szczęśliwe). Rosną jak na drozdżach i liżą ściany pomimo podawania im wapna i witamin (taki wiek?). Są dzielnymi i kochanymi psiakami. Mam kontakt na bieżąco. Doradzam i ustawiam (hihihi :lol: ) Hania (kochana teściowa) wzięła pod swoje skrzydła opiekę wet nad Warszawskimi ogóreczkami: Błogą, Bławatem oraz Bajanem. Tak więc wszystko ,,pod kontrolą" ( :lol: ) Chciałąm ogromnie podziękować naszej kochanej Puz za serce i za to, że opiekuje się naszymi Krakowiakami (Bohunem i Bogdanką). No po prostu jest wspaniała. Wielkie dzięki i :loveu: Obiecuję też Puz najpiękniejszą sunię z przyszłorocznego miotu ( i co Ty na to kochana? :D ) Beata&Poświata: wysyłam Ci :angel: aktualne zdjęcia ogórkowych dzieci, jakie dostałam z ich nowych domów ( oczywiście...z prośbą o zamieszczenie :lol: )
  7. Bardzo, bardzo Ela była przy mnie w te smutne dni....[:] I ja uważam, że dobrze, że ktoś (?) pomyslał i nie leży już bezimiennie. To dobra wiadomość. Choć nadal uważam, że nasz pomysł z tablicą był wspaniały i wart dlaszej pracy z naszej strony. Tak niewiele możemy jej ofiarować tutaj. Jak myślicie?
  8. Łomatko jakie cudne :lilangel: Pierwszy raz widzę (nawet na fotkach) takie jednodniowe cudeńka :D Ogromnie przypominają małe ogórczaczki (oczywiście moje miały odrobinkę tylko bieli ...no i były trochę... ,,krótsze" :lol: ) Szczególnie podoba mi się maleństwo z regularną białą etolą na szyi :D To mój faworyt :P Czy mogę poznać jego (jej) imię ?
  9. :lol: jak to (wychowująca w sumie samotnie) babcia wielo=raczków...chodzę po ścianach, nosem się podpieram...a wigoru BRAK :lol: Ale jak wezmę i przytulę i dostanę od :baby: buziaka, to...całe zmęczenie jakoś odchodzi...i mam siłę na kolejny dzień i kolejną noc :D
  10. No tak, wystarczy być tylko (aż :P ) człowiekiem i kochać Ogary i patrzeć dalej niż czubek własnego nosa :roll: A ja GRATULUJĘ pięknemu Pałaszowi za wygraną w Legionowie :smilecol: Czy mogę nieśmiało poprosić o (chociaż jedną) foteczkę Pałasza na ringu ? Ja niestey być nie mogłam bo jestem ,,uwięziona" w ogóreczkowym przedszkolu :baby: ale bardzo bardzo żałuję :(
  11. Ej Korona, Korona...pomyśl o Didulce (i o sobie), uważam, że przy 6 jest już kawał roboty 8) ja życzę Ci przepięknej szósteczki bo to fajny miot (taki akuratny :P ). Jak ,,wykrakałam" i trafiłam to stawiasz mi :drinking: U mnie pięknie dzieci rosną (dobijają już do 4 kilo). Jedzą łapczywie i rozrabiają aż miło :lol: Dzisiaj nauczyły się ,,drapania" tylną łapką (po psiemu) i ponieważ się naśladują to było tak, że wszystkie jak na komendę siedziały i się drapały :lol: Kino całe :lol: No i zauważyam, jak dwa pieski się sobie ,,kłaniały" zapraszając do zabawy :D. No i widziałam, jak Bogdanka z udawaną złoscią rzuciła się ze straszliwym warkotem na Bohuna i chwyciła do ząbkami za kark :lol: Hmmmm...robią się z nich prawdziwe psy i migiem wyrastają mi ,,z pieluch" :P
  12. Dziękuję pięknie Puz :D Napewno podam Twoje namiary. To wspaniale, dzięki za pv (ech...czemu nie wszyscy mają takie podejście jak Ty :D ). Bohun to moje oczko w głowie i zapowiada się na dzielnego i pięknego ogarka. Bardzo go kocham i nie będzie łatwo mieć go tak daleko... :cry: A jesteśmy naprawdę RODZINĄ i tutaj masz rację :D
  13. To dobre wieści 8) Oby to był ostatni OP w taki sposób ,,licytowany" na allegro :x A mnie jest miło poinformować, że ogórkowy BOHUN-ROTTI ,,Poszły w las" trafi...do Krakowa do domu pod lasem i wspaniałych ludzi (Puz, Pasz...mam nadzieję, że spotkacie go na wystawach i ,,zaopiekujecie się" naszym dogomaniackim maluchem, bo ludzie będą nowi w środowisku i nigdy nie wystawiali psa :D ). Ogromnie się cieszę (Kraków bliski mojemu sercu, bo moje korzenie stamtąd) :P
  14. MacRos: Matka Natura bywa okrutna :( Tak miało być i tak się też stało ["]. Cieszymy się, że Sonata czuje się dobrze (taki liczny poród to nie byle co :D ). Pozdrawiam cieplutko i czekam na fotki i wieści o dzielnej ,,łaciatej matce" i jej cudeńkach :baby: Ja po wizycie teściowej :P Dzieci ogórkowe mają przycięte pazurki (były ,,krogulcze" :lol: ) i są 2 raz odrobaczone. 14go szczepimy 8) Teraz smacznie śpią a jak wstaną to dzisiaj wprowadzam rozmoczone chrupki (w końcu nie wiem, czy któryś z włascicieli nie będzie chciał prowadzić psa na suszu). Zobaczymy czy będzie im smakowało i jak potem brzuszki.... :-? Beata&Poświata: no to wybierz ciociu parę ładnych fotek (zostawiam Ci wolny wybór :P ), ale koniecznie zamieść zdjęcie swojej Gabrysi :angel: tulącej pieski :D
  15. MacRos: GRATULACJE :D To piękny, liczny miot :D Niech się zdrowo chowają (czekamy na zdjęcia 8) ) Popieram życzenia Szantiny i spokojnych/przespanych nocy i ja życzę 8) Beata&Poświata zrobiła całą sesję zdjęciową (niestety ogóreczki nie chciały nijak pozować do ,,portretów" nawet na twarożek na jej palcu :lol: ). A prześliczna córeczka Beaty jest najcudowniejszą psią nianią na świecie :D Korona: Do Szantinki nie dotarłam, mama (czyli opieka zastępcza) mi się zakatarzyła. Tym wspanialej popatrzeć sobie na portrety cudnych ,,białych gończych" :lol: Spadam teraz spać bo za 3/4 godziny pobudka :roll:
  16. Mam wiele telefonów, wiele bardzo miłych 8) Na 100% ma wymarzony dom: Błoga oraz Bajan. Poza jednym pieskiem, reszta jest ,,zaklepana" tylko jak przyjdzie co do czego...sama wiesz :-? Mam jeszcze 20 dni :P
  17. Korona: a o której się wybierasz? Ja jestem ,,uzależniona" od niani zastępczej 8) Tufi: no :D bezwzględnie wybieram maluszka z podzelowanym na czarno limem :lol:
  18. Hmmmm o to samo chciałam zapytać ?!? :D Zamówiłam mamę do przedszkola na dyżur specjalnie by (nareszcie) odwiedzić białaski :P A sesja zdjęciowa miała miejsce w trakcie jedzenia twarożku (co widać najbardziej na ,,portrecie" Bajana na jego nosie :lol: ) One jak nie jedzą to śpią a jak nie śpią to strasznie są ruchliwe (gryzą się, biegają, rozłażą, bawią...no szalenie trudno im zrobić zdjęcie, Szantinka dokonała cudu 8) )
  19. Po tak zdolnej mamusi i z tak kochana babcia na pewno szybko pojda w las... :P Mam nadzieję, że będą miały czasem okazję ,,pójść w las" :lol: Robię wszystko by tak było (wiem, że mój Bohun będzie polował i będzie ogarem spełnionym :D ) Cóż. Jestem sama i niestety roboty moc. Przyznam się, że sama jeszcze nawet nie miałam czasu tych zdjęć przesłanych przez Szantinę poogladać i się nimi nacieszyć. Wysłałam póki co troszkę zdjęć do Lazy z prośbą o zamieszczenie 8)
  20. Babcia ogórkowa mówi dzień dobry w ten zapadany ponury dzień :fadein: Przedszkole :evil_lol: karmił w nocy mój TZ, więc ja pospałam. Wstały znowu o 2giej, ale nakarmione kaszą na sztywno (na mleku 3,2) spały potem do rana :P Przestałam prawie dodawać wodę i to pomogło :P Haniu: czy mogę wprowadzić płatki owsiane? A może pora też na ryż? Skoro tak dobrze ich brzuszki znoszą to co daję i kupy walą ,,jak złoto" :lol: Czy mogę im np ubotować delikatny rosołek z indyka na warzywach? A co z wit SA-37? A może lepszy byłby Gelacan baby plus?
  21. Noooo MałGosiu, aaale wbiłaś Pice :wink: ...toż taki właśnie dożek to jej marzenie :D Malawaszka: ja nie ,,ukrywałam" Bejka, ja po prostu ,,siedziałam" z nim na www.molosy.pl 8) Ale wiecie co? Robi nam się tutaj ,,najsłodszy" Off na dogo :lol:
  22. Hihihihi :lol: Beato&Poświato...Ty jeszcze masz te zdjątka Bejka-Lejka? To miłe sobie popatrzeć na misiaczka :P A ta piękna królewna to córeczka Beaty :D
  23. Bej ma 8 mc :P (i chwalimy się: na klubowej molosa dostał 12go w baby-class I lokatę i W.O :D ), mało, że ładny to jeszcze niania-anioł :angel: Korona: Ty na nic nie czekaj i pożycz chociaż wirówkę :o Nie wyobrażam sobie prania w rękach na taaaką skalę :o A gdzie babcia Szantina :-?
  24. Buhahaha...i tu się z Tobą ZGADZAM :lol: u mnie pralka chodzi 3*dziennie i ograbiłam wszystkich wokoło ze starego pościelowego i wszystko, każda ilość ZA MAŁO :o
  25. No niestety musicie poczekać :cry: Teraz wszyscy jacyś tacy popodziębiani niestety, a moje :baby: przecież jeszcze nawet nie są zaszczepione. Najlepszy fotograf (Szantinka) ma swoje urwanie głowy :roll: Ale bardzo się postaram/obiecuję :P Moje dzieciaki zrobiły mi pobudkę o 2giej w nocy (tak dla odmiany :-? ), ale już potem ładnie przespały do rana. Zjadły twarożek i teraz śpią słodko :D Nie chcą siedzieć w kojcu bo świat jest taki ciekawy :wink: Ogórkowa starsznie cierpi jak je karmi (ząbki mają jak szpilki i nie lepsze pazurki), warczy na nie, kładzie na nie łeb w niemej prośbie, w końcu ucieka z płaczem :( Staram się jej podstawiać po 3 na raz i nie więcej. Ale one są ,,okrutnie żywiołowe". Jak tak dalej pójdzie, to ogórkowa matka przestanie je wogóle karmić. Haniu: czy zacząć podawać maluchom SA-37 ? (czy to jeszcze za wcześnie?) Tufi: ja jestem DINO i jestem przeciwnikiem nadawania pieskom ludzkich imion 8) Póki co wymysliłam imię TERRY (Terek, Teruś :P ), TERRO lub TERION 8)
×
×
  • Create New...