Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. [quote name='Żaneta'] ...bea 100 czy to znaczy że powiększyła ci się psia rodzinka :wink:[/quote] No nie :lol: , Bej, Monia i Dunia ( oraz od 2 tyg ,,na przechowaniu" wnuczka Błoga) = te szesnaście łapeczek :wink:
  2. [quote name='puz']Zawsze najfajniejsze jest to na którym leży Pan lub Pani nieważne że jest małe czy duże one znajda spob zeby sie zmiescic a Tobie zeby bylo ciasno[/quote] Podpisuję się pod powyższym obiema rękami ( oraz ...oraz aktualnie szesnastoma łapeczkami :lol: ) totalnie niewyspana babcia hehehe Dzięki Haniu za portrecik ,,mojej" ulubionej Jagódki :D Dzięki Puz za akt. zdjątka Bohuna (hmmm chudzieńki cusik :wink: ale w tym wieku to akurat dobre dla stawów 8) chociaż za małą troszkę Bohunek powinien już zacząć ,,mężnieć". Moja piękna Dunia w jego wieku też była takim ,,pajęczakiem" ni to ni sio :wink: ). Hasta jest super i jak widzę robi z Puzonem co chce...zupełnie jak jej siostra Monia z Bejusiem :lol:
  3. Sabina1: Przeczytałąm Twoją wypowiedż z zachwytem. Napisałaś mądre słowa :D
  4. [quote name='sabina1']...załatwiłam 6 szczeniaków własnie nożyczkami, a jeszcze pamiętam, że używałam nitki i mierzyłam linijką odległość od brzuszka. A co miałam robić ? ...[/quote] No jasne. Byłaś widzę naprawdę bardzo dzielna :klacz: Pomysł z linijką i nitką bardzo mi się podoba :P Potrzeba matką wynalazków :D Ja mam inny kłopot. Przez te 2 tyg Monia z Błogą tak się zaprzyjażniły, że chodzą za sobą krok w krok, bawią się ślicznie,spią prztulone mordkami, Błoga od 4 dni pozwala Mońce wyjadać sobie nawet z miski, naprawdę dziewczyny bardzo się kochają ( że o sobie nie wspomnę !). Lada moment wróci stęskniona Jola. Chyba jej...nie oddam Błogusi :black:
  5. [quote name='sabina1']...Ja bym chciała, żeby nadeszła już chwiła, w której należy naostrzyć nożyczki :lol: :lol: :lol:[/quote] :wink: sorki, że pytam, ale do czego Ci Sabina1 ,,naostrzone nożyczki" ?!? Wszak pępowinę się zaciska specjalnym wet. zaciskiem (nie odcina) i ,,urywa" bo wtedy lepiej się zasusza i wogóle goi :wink: O ile takie ew. zastosowanie nożyczek miałaś na myśli hihihi :lol:
  6. [quote name='sabina1'] ...to nie jest choroba !!! To jest syndrom babci...[/quote] :roflt: No tak. Syndrom babci. Minął już rok :( Muszę się przyznać, ale wczoraj wyniosłam na ogród wykładzinę, którą podkładam pod kojec maluszków i umyłam ją starannie...ja się szykuję i jestem gotowa...czego nie można powiedzieć...o mojej Duni :wink: Chyba się podkradnę do Hani i zwędzę parę sztuk ( z Jagódką na czele :D ) Haniu: czy możesz mi zrobić jej aktualny portrecik?
  7. [quote name='puz']:lol: Nie dziwię się Bea one są cudne[/quote] Ech, to za mało powiedziane :lol: Może jestem chora na głowę (bo to odpowiedzialność i robota nie przerobiona i zarwane nocki itd itd) ale ja tak juz bardzo tęsknię...za szczeniętami w domu :baby: :evil_lol:
  8. Dzięki Puz za zamieszczenie fotek z pokazu :D Okazało się, że nawet Monia (półdiable domowe wyżerające mi notorycznie cukier z cukiernic :wink: ) potrafi się ładnie i spokojnie zaprezentować, co widać 8) Popatrzcie na Mońki wystawowe uśmiechy :lol: Popatrzcie na wystawowe ustanie obu suczek :lol: Po prostu one obie wiedziały, że muszą się zaprezentować z jak najlepszej strony skubane. I że ludzie na nie patrzą :lol: Nie wiem na czym to polega, ale ogarowe suki mają jakiś siódmy zmysł i jak jest potrzeba to zachowują się tak, że mogę być z nich dumna 8) Ech. Byłam dzisiaj u Hani...co tu gadać...zakochałam się... w Jagodzie :loveu:
  9. [quote name='Żaneta']...fajnie że są organizowane takie pokazy :P choć wydaje mi się że powinno być ich więcej[/quote] No właśnie, że nie są :roll: Powinno takich promocji rasy być więcej (sami ludzie wczoraj to mówili 8) ) i wogóle tutaj jest ogromne pole do popisu dla naszego Klubu Ogara i Gończego (bo na ZK to ja już przestałam liczyć w tym życiu :wink: ) I nie w kontuszach bo jak słusznie powiedziała mi wczoraj Hania ,,kontusze onieśmielają" ale tak zwyczajnie, przy niedzielnych otwartych imprezach rodzinnych skrzyknąć się i zebrać się w grupie, powiązać pieskom kolorowe chusteczki, zabrać i rozdawać chętnym jakieś ulotki o rasie itd
  10. [quote name='puz']...Niestety znajomość Polaków na temat naszych ras jest znikoma ostatnio usłyszałam ze mamy wyżły polskie. Ja wciąż budzę zainteresowanie na osiedlu z dwoma identycznymi pupilami...[/quote] Naprawdę ,,znikoma" :( Przed pokazem (jak z Łukaszem i suczkami czekaliśmy na występ) to wokoło nas był dziki tłum ludzi. Gadałam i gadałam a Łukasz zgromadził wokół siebie młodzież i też opowiadał i opowiadał... :lol: Po prostu ludzie nie wiedzą NIC :x Zainteresowanie ogarami OGROMNE. Przy żadnych psach ( a były i Charty Pl i PONy i Gończa z malutką czekoladką) nie było takiej zawieruchy jak koło nas (prawdę mówięc tam nie podchodził nikt specjalnie). Inna sprawa, że PONy się chciały gryżć między sobą i churgotały co i rusz a suka Gończa rzucała się... na Monię był taki moment. Charty Pl są amatorskimi psami i raczej nie do przytulania. Do ogarów za to stadami lgnęły dzieci, przytulały się. Nie wiem. Może to kwestia ,,ubranek" ale chyba to jednak kwestia swoistego zaufania jakie wzbudzają ogary. Cały czas słyszę i widzę małą ok 10 letnią dziewczyneczkę, która mówi do mamy ,,Zobacz jakie ten smutny piesek ma zmarszczone czółko" i potem ta mała zaczęła pocieszać i całować Harmonię :lol:
  11. Pika: ogary wygrała CH Pl Udra (mogła Ci się nie podobać bo ona po porodzie, więc się nie dziw :) ) Sabina1: skromność Twoja mnie zachwyciła ale bez Ciebie byłoby mi i trudno (samej) i zle (w tym upale) i wogóle... :loveu: Dzisiaj był przy targach ZOOMarket ( przed Pałacem Kultury) o 14.30 pokaz ,,Ginące Rasy Polskie" zorganizowany przez gazetę Mój Pies. Na placu wokół nas było aż tłoczno. Ludzie NIC nie wiedzą o ogarach. Zainteresowanie ogarami OGROMNE ( największe!!!). Młode suczki zachowywały się cudownie. Witały i całowały dzieci, dały się przytulać i obejmować małym łapkom itd . Potem był pokaz. I TVN ale nie wiem, kiedy to puszczą :-? Pierwsze poszły nasze Charty (ludzie w kontuszach i 6 psów). Potem ja z Łukaszem (synem) prezentowaliśmy Ogary Pl. Skromnie. Bo 2 tzn Harmonię i Błogą /ale za to pięknie ubrane w czerwone kamizelki fundacji DOGtor (Harmonia dostała również bandankę :wink: ). Najpierw prowadząca mówiła krótko o historii rasy. Potem oddała mi mikrofon i opowiadałam długo i ciepło o ogarze jaki jest teraz i jakim wspaniałym psem towarzyszem jest obecnie. I o pracy ogarów w fundacji i wogóle mam nadzieję, że parę ,,duszyczek" przekonałam do rasy :wink: Łukasz mówił, że fajnie to wyszło. Szkoda tylko, że byłam sama a Hania w pracy a Rożek nie dojechał :( A Beata i Wojtecki byli ale ...bez Poświaty :( Puz, poproszę kochana o foteczkę, bo przesłałam :wink:
  12. Błoga: złoto i Zwycięstwo Młodzieży (tym bardziej jestem z niej dumna, bo Rożek jest bardzo pięknym samcem a spotkały się oba w porównaniu :D ) Ja-wykończona tym upałem i kurzem na ringach. Wogóle gdyby nie pomoc KOCHANEJ naszej (nieocenionej :D ) Sabiny1 to bym chyba tam sama wymiękła a tak, zostałam do BISów. Bisa w VI gr wziął bassecik ale usłyszałam miłe słowa o Błogiej od sędziego na tych Bisach; słowem wszystko przed nią :D. Zresztą może obszerniej wystawę opisze Sabina1 8) Haniu: czy mogę poprosić o fotkę z ringu ? (wiem, że jakąś zrobiłaś :P ) Spadam spać bo jutro na klubowej wystawiam Bejusia 8) To ci maraton nam ZK zrobił a babcia coś ostatnio...słabuje :roll:
  13. [quote name='Hania']... One w ogóle wszystkie powinny jakoś być do siebie podobne - mam nadzieję. ... Dla mnie super by było, gdybyśmy osiagneli taki poziom w hodowli ogarów, żeby psiaki były do siebie podobne tak jak jest to w bardziej ustabilizowanych rasach.[/quote] Och, babcia ogórkowa chyba tego nie doczeka, ale kiedyś, kto wie :D Błoga z Mońką kończą szatkować karimatę z balkonu a ja szykuję się na jutrzejszą krajówkę: Błoga (oraz hodowczyni :wink: ) poproszą o jutrzejsze kciuki bo gdyby dobrze poszło to może udałoby się zrobić Błoguni Mł Ch więc ta jutrzejsza wystawa jest ważna 8) Darz Bór :D
  14. Jestem tu warunkowo i prowizorycznie póki co...Harmonia w nocy mnie odgryzła od netu ( w sensie dosłownym, heh, bo przegryzła kabel :( ) A ja mam dla Hani ze słownika staropolszczyzny ( z tłumaczeniem): IGRA- zabawa INAK-inaczej IMO-oprócz ISTORYJA- opowiadanie IZALI- czy IZDEBKA- pokoik :lol: INTRATA- dochód :wink: ISTNA-rzeczywista IZA-czyż ( nawet nie wiedziałam, zawsze traktowałam ten wyraz jako wyłącznie imię żeńskie)
  15. Jestem :D Znowu, po przerwie. Gratuluję Bohunkowi, tam w Kraku i okolicach naprawdę mocna stawka w młodziezy (i nie tylko :wink: ), tym bardziej się cieszę z ocenki doskonałej :D Wielkie dzięki Puz (...za wsio :D ). Moje pieski (tak jak Dunia) póżno dojrzewają i długo ,,budują i głowy i klatki" :wink: (taka krew ten Rydzyński Las, moja Dunia zwyciężała mając 2 lata i więcej a przedtem szło jej też różnie :wink: ). Zawsze to mówię, na ogóreczki przyjdzie ich czas :rofl: i tego jestem pewna :D Ja wystawiam Błogą na warszawskiej krajowej (sama bo Jola na 2 tyg urlopie a sunia natenczas u mnie :P Błoga sama w młodzieżówkach a w młodzikach idzie sam Rożek 8) Gratuluję Marysiu :D to wspaniale pokonać własną słabość :D a Hani dzieciaczki coraz piękniejsze :D Haniu: jak ,,muzyczne" to może IGRA :wink:
  16. [size=6][color=red]Bądżcie zdrowe i szczęśliwe moje ogóreczki ROTTI [/color][/size]:buzi:
  17. [quote name='sabina1']...Fantastyczna relacja Bei, przerywana odbieraniem kolejnych szczeniaczków, to było coś tak fascynującego i trzymającego w napięciu...[/quote] Jestem dumna z moich ogóreczków :D Tak, a to juz mija rok a mnie sie wydaje, że to jakby wczoraj :lol: Takich chwil się nie zapomni do końca życia... 8) Są to nadal i ,,moje" pieski i kocham je ogromnie, tak jak pokochałam każde od pierwszego wejrzenia (tzn ,,ujrzenia" :wink: ). Dla mnie zawsze będą wyjątkowe...i tyle :D To juz jutro ten :new-bday: moje śiczności ogórkowe:Bajan, Bławat, Bohun, Błoga oraz Bogdanka !!! Jak ten czas leci... 8)
  18. Witam cieplutko i ogórkowo Arek2000 !!!!!!!!!!!!!!!!! :D Poznaliśmy się na klubowej we Wrocku. Byłam tam bez Duni za to w baby z malutką Harmonią, czy mnie kojarzysz ? :wink: Widziałam i podziwiałam Twojego Agara (wszak dostał w otwartej doskonałą i piękny opis i wogóle nie tylko zachwycił sędziego ale i mnie także :D ). Napisz parę słów o swoim ogarka (skąd i dlaczego i takie tam.. :wink: ). Mam pytanie: Czy Agar jest już reproduktorem? A wogóle to fotki Agara są super 8)
  19. [quote name='puz']...Mam duzo jeszcze miejsca na półkach :lol:[/quote] :bigok:
  20. [quote name='puz']Niestety droga Babciu Ogórkowa Racibórz legł w gruzach Boh i Bogdanka w nienajlepszej kondycji. Bogdanka dalej z cieczka a Bohunek mial zaczerwienione oczko :evil: . No coz beda inne wystawy[/quote] Szkoda, jasne, że będą inne wystawy 8) , cała moc, ale martwię się już o Mł Ch Bogdaneczki :( Trudno, z naturą nie wygrasz :fadein: Poświato: wspaniałe fotki, wspaniałe szczeniaczki, wogóle super ( ale Twoja ,,malutka" córcia pięknie urosła :D)
  21. Tylko pamiętaj Aragorn, że są rasy (i poszczególne osobniki/psy), które nie aportują i co byś nie zrobił, nie będą. Np ogary :wink: Więc nic na siłę 8)
  22. [quote name='musia']... Nie są bardziej agresywne niż pozostałe. to zależy od lini hodowlanej i od wychowania. ... chodziło mi o pokazanie , że nie Gończak - to agresja a np. ogar - ostoja spokoju. ...[/quote] Oczywiście się zgadzam. Ale nie do końca. Bardzo ważny jest przekaz genetyczny (czyli bardzo staranny wybór hodowli z jakiej bierzesz psa, no, ale tak jest w każdej rasie :P ). Ale w naturze gończego jest żywiołowość (i ciętość) tak jak w naturze ogara zrównoważenie (hmmm :lol: lenistwo). Obie rasy przy tym są super inteligentne i muszą być odpowiednio prowadzone. Wystarczy też zerknąć na konkursy pracy i na wyniki jakie osiagają gończe i ogary (tam też widać zasadniczą różnicę, niestety piszę to akurat ze smutkiem). Nic nie stoi w miejscu ( cóż... wszystko płynie :wink: ). Dzisiejszy ogar jest subtelnym psem towarzyszem, psem typowo rodzinnym, który sprawdza się doskonale nawet w małych miejskich mieszkankach. W sumie to dobrze, że tak się różnią, bo każdy może sobie dobrać psa do swoich wymagań. Pewnie, że nie można uogólniać, wogóle psy z gr VI mają wyraziste charaktery :lol: ale wystarczy postać na wystawach przy ringu ogarów i przy gończych i poobserwować temperamenty obu ras (a zakładam, że są tam przecież najlepsi i najbardziej wartościowi przedstawiciele obu ras) :wink:
  23. Haniu, ja dzisiaj przelotem, ale nie wytrzymam, żeby nie napisać, nooo :D , po prostu aniołki :angel: i jak pięknie rosną, tak na schwał :D I każdy jest inny, napisz mi imionami, który dzieciaczek jest który. Czy ten aniołek na pierwszej fotce to sunia?
  24. Żaneta: super, super fotki (no a ten kwitnący sad mnie rozwalił zupełnie :D ), czekam, czekam na jeszcze 8)
  25. [quote name='Żaneta'] ...no dobra, a teraz coś dla was wszystkich ogaromaniaków za chwile będą zdjęcia :lol: ...[/quote] :P No to wracamy do galerii :wink:
×
×
  • Create New...