Jump to content
Dogomania

Anulka

Members
  • Posts

    513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anulka

  1. Anulka

    Głodówka

    [QUOTE]Głodna to juz jest, ale pokazuje, ze "byle czego" jesc nie bedzie[/QUOTE] To znaczy że nie jest głodna :razz: :p
  2. Anulka

    MŚ Agility

    [quote]Anulka, czy nie dostałaś maili od Leszka w sprawie MŚ[/quote] Nie nic nie dostałam:shake:
  3. Anulka

    MŚ Agility

    [quote]Że tak głupio zapytam:oops: [/quote] Wcale nie głuipo:p [quote]a z którym psem miałaś się kwalifikować do drużyny?[/quote] Ja mam tylko jednego psa-Tajgę, tą w avatarze ;)
  4. Anulka

    MŚ Agility

    [QUOTE]Magda odmówiła, a Anię ktos pytał?[/QUOTE] Nie przypominam sobie, żeby mnie ktokolwiek pytał o zdanie. To trochę dziwne, że sami zainteresowani dowiadują się o swojej kandydaturze przypadkiem na treningu bo ktoś do kogoś zadzwonił i powiedział coś tam.;)
  5. Anulka

    MŚ Agility

    [quote]A przy okazji, jaki powód był odwołania w tamtym roku wyjazdu na Ms Ag?[/quote] Hmmm.... finansowy.:cool3: [quote]A mnie męczy pytanie dlaczego Ani Leśniak nie ma w reprezentacji[/quote] Bo nie jestem jeszcze gotowa na występ na MŚ i na pewno nie na takich zasadach typu na chybcika byle tylko wysłać drużynę. BTW bardzo nam miło,że nasze starania są doceniane ale jakby nie patrzeć wszystko dzieje się zbyt szybko i wiele kwestii jest niedopowiedzianych. Jak widać mało kto wie co, jak i dlaczego.:roll: Zasady muszą być jasne, wszyscy powinni mieć możliwość zapoznania się z nimi bo tylko wtedy cała zabawa ma sens. Nie chcę już powtórki z rozrywki bo przecież miało się coś w końcu zmienić. Ja rozumiem, że komuś zależy na tych zawodach ale czy nie lepiej by było wysłać drużynę za rok gdy już wszystko będzie jasne co do eliminacji, zdobywania punktów itp? Najpierw trzeba zrobić porządek. Co nagle to po diable.
  6. Kurcze coś ostatnio nie mam szczęścia do zawodów:shake: Na Płock nie dotarłam bo zepsuł nam się samochód, do Białego nie pojadę bo mam wesele a na Łódz Cup też się nie zanosi bo wyjazd za granicę.:shithappens::cry::watpliwy:
  7. do 12.08 ;)
  8. Ja myślę że to jest umaszczenie red albo sable merle. Pewną wskazówką jest niebieskie oko u suki co wskazuje że "maczał" w tym palce jakiś gen rozjaśniający.
  9. Pokój Zwierzeń jak widzę:p :eviltong: Na początku był Chaos albo raczej Wielka Nadwaga którą trzeba było psu w trybie natychmiastowym zrzucić. Zapewnienia weta że 10 min dookoła bloku + dieta pozbawią Plusza zbędnych kilogramów było swego rodzaju "błędem w sztuce":evil_lol:. Siedząc sobie w poczekalni od niechcenia zaczęłam oglądać przeróżne ogłoszenia o adopcjach, karmach itp Zwróciłam uwagę na antyramę ze zdjęciami psów skaczących przez hopki (nadal tam sobie wisi:p ) i zaświeciła mi się lampka :diabloti: Przyszła pora na rekonesans i zobaczenie wszystkiego w realu. Na okazję nie trzeba było długo czekać. Akurat niedługo mialy się odbyć zawody w Karczewie i oczywiście pojechałam. Szczerze mówiąc nie wierzyłam że Pluszowa w ogóle będzie zainteresowana tymi wygibasami. Aby to sprawdzić zaciągnęlam grubaska na tunel i ku mojemu wielkiemy zaskoczeniu zwierzę zaczęło jazgotać z podekscytowania i ochoczo i bez leku przebiegła przez tunel.:multi: Teraz tylko wystarczyło się gdzieś zaczepić a szczęśliwy strzał padł na FORT;)
  10. [QUOTE]szarpanie się[/QUOTE] A co jest złego w szarpaniu się?:roll: To przecież wykształcanie pasji aportu potrzebne nie tylko przyszłym psom sportowym ale też domowym pupilom.:p
  11. [QUOTE]nie widzą do jakiego stopnia jej psy są zgaszone (i jakimi metodami się to osiąga - to widać choćby przy pracy z trzymiesięcznym borderkiem).[/QUOTE] A ja nadal nie mogę zrozumieć tego dziwnego sposobu nagradzania lewą ręką z charakterystycznym przeciągnięciem dłoni po szyi psa.:icon_roc: Także pomysł z uczeniem szczeniaka "siad" ciągnąc go za glowę go góry jest przedziwny.:confused:
  12. Myślę że taki kaganiec dla dalmata jest za wąski i pies nie może pyska otworzyć :roll:
  13. [quote][U][COLOR=#ffa500]pies z papierami[/COLOR] = ekterier + charakter + zdrowie[/U] [/quote] A ja bym przestawiła kolejność: [COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=darkgreen]ZDROWIE [/COLOR]+ [COLOR=red]CHARAKTER [/COLOR]+ [/COLOR][/COLOR][COLOR=black]eksterier[/COLOR] ;) [/COLOR]
  14. Anulka

    Zawody 2006

    [QUOTE]To bardzo z góry są ogłaszane, zważywszy, że dzisiaj mamy 18 czerwca[/QUOTE] Co za szczęście że agilitowa poczta pantoflowa działa bez zarzutu :diabloti: [QUOTE]To może jakaś laurka dziękczynna dla organizatorów[/QUOTE] Koniecznie! Bez tego ani russ;)
  15. [quote]natomiast pies, który biegnie w kierunku innym niż prowadzi go przewodnik - "runs out". [/quote] Czyli przypadek w którym rozpędzony pies biegnie na złą przeszkodę a przewodnik odwołuje go w połowie drogi lub w ostatniej chwili powinien się liczyć jako odmowa? A co do tych kółeczek przed przeszkodami to np. w Łącku sędzia deklarował, że będą za to liczone odmowy, więc jak widać każdy ma swój system przyznawania kar. Bądz co bądz kółka są jakimś przejawem nieporozumienia startującej pary tak samo jak sytuacja pokonania przez psa złej przeszkody.;)
  16. No właśnie problem polega na tym, że każdy sędzia ma odmienne pojęcie co to jest 'brutalne traktowanie' albo 'harsh handling' i ocena jest bardzo subiektywna. W porównaniu z niektórymi czeskimi zawodnikami to my jesteśmy wzorem delikatności. Ale jakieś skrystalizowane reguły by się przydały co do zachowania na torze. Mnie tak naprawdę to bardziej martwi fakt, że niektórzy złoszczą się gdy pies źle pobiegnie a potem załamują ręce i zostawiają psa w dołku zamiast pokonać pierwszą lepszą przeszkodę i psa nagrodzić.:roll: To ja już wolę widzieć przewodnika mniej delikatnie usadzającego psa na starcie ale umiejącego psa nagrodzić nawet po nieudanym biegu.
  17. A ja się jakoś nie mogę dopatrzeć tej brutalności:roll: Ogólnie rzecz biorąc słowo to ma bardzo mocny wydzwięk i na pewno nie opisuje tego co obserwowaliśmy na zawodach w Łącku. Pobudzonego psa trudniej jest usadzić żeby się nie wiercił ale nawet pewną niedelikatność w usadzaniu ciężko nazwać brutalnością. Czy sędzia może zaszufladkować jako 'brutalne traktowanie psa na torze' np. sadzanie go za pomocą rąk lub przyciskanie zadu do ziemi? A może ostrzejsze 'siad' też jest brutalną presją i należy się za to detka? A brutalnym traktowaniem to ja bym raczej nazwała nie dawanie szansy psu na zrobienie czegoś dobrze (i stworzenie możliwości dostania nagrody) po uzyskanej już detce i nieudanym przebiegu:razz:
  18. [QUOTE][URL="http://www.amberwind.pl/pecice/_MG_9315x_plusz_2.jpg"]http://www.amberwind.pl/pecice/_MG_9315x_plusz_2.jpg[/URL][/QUOTE] Pierwsze moje skojarzenie z tą fotką było, że Pluszowa myśli "ooo jaki ładny żuczek, skoczę popatrzeć".:evil_lol:
  19. [quote][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8407/ial0153mb.jpg[/IMG][/quote] Pluszowa to chyba chciała samobójstwo popełnić skacząc na główkę na glebę. Dobrze że się nie połamała biedaczka.:-o Zmieniamy hobby na kaskaderstwo:evil_lol:
  20. My też wróciłyśmy bardzo zadowolone. Może nie z naszych przebiegów ale z bardzo fajnej imprezy piknikowo-agilitowej:multi: Jak na 101 psów to wszystko szło szybko i sprawnie. A kubeczki na nagrody po prostu bomba!!
  21. [QUOTE]Obawiam się, że jedyne zdjęcia zerówek, które zostały zrobione zostały już w tym topiku załączone.[/QUOTE] No nie czyżby Mister Perfekt nie miał fotki? Toż to niewybaczalne:mad:
  22. [quote]Niby, gdyby ludzie nauczyli się klonować to można by było zastosować np. do organów na przeszczep, ale zanim to sie uda... [/quote] Cały czas prowadzone są badania w tym kierunku a największym obiektem zainteresowania są świnie ze tego względu, że ich organy są bardzo podobne do ludzkich. Dązy się do upodobnienia świńskiej wątroby do ludzkiej na drodze zmiany składu jej antygenów poprzez wprowadzenie odpowiednich genów. Następnie wystarczy kolnować takie osobniki ale najpierw trzeba poznać ten proces dokładnie i dostosować warunki. [quote]Więc technicznie klonowanie go nie sprawia tródności większych niż w pozostałych przypadkach. [/quote] Nooo..niezpuełnie.;) Nawet zwierzęta bardzo bliskie filogenetycznie np. mysz i szczur wykazują skrajnie rózne predyspozycje do klonowania. Myszki i kroliki "łatwo się klonują" a szczury wręcz przeciwnie. W projekcie klonowania psa też było wiele trudności a największą okazała się trudność w dojrzewaniu oocytów in vitro. Dla różnych zwierząt trzeba dobrać odmienne warunki a np. zmiana temp o 0,5 stopnia może zdecydować o powodzeniu lub porażce. :p [quote]No właśnie, powinniśmy się zastanowić czy to jest fair w stosunku do tych zwierząt. Nikt nie pozostawia im prawa wyboru[/quote] Ja myśle jednak że zwierzętom jest wszystko jedno czy rodzą się naturalnie czy z "probówki" czy też są klonami. Nikt sam (nawet przecież człowiek) nie decyduje jak się urodzi. Zawsze decyzję podejmuje za niego ktoś inny.
  23. Każdy organizm czasem zmienia nawyki zywieniowe np. podczas zmiany pory roku. Wiosną czy latem gdy jest ciepło nikt chętnie nie je bo część dostarczonej z pożywieniem energii zostaje przekształcona w ciepło. Organizm zmniejszając łaknienie w dzień broni się po prostu przed przegrzaniem.;) A jak nawet zdrowy pies nie zje przez 2 czy 3 dni to mu się nic nie stanie.
  24. [QUOTE]Po pierwsze, pies nie tylko musi byc dobry eksterierowo zeby zostac reproduktorem ale takze powinien miec dobry rodowod[/QUOTE] Eksteriar swoją drogą ale najważniejszy jest CHARAKTER. Nawet pies przepiękny wystawowo ale strachliwy będzie kiepskim reproduktorem.
  25. To ja wtrącę taką małą dygresję. Ktoś już wcześniej wspomniał, że wiele osób nie ma dostępu do profesjonalnych szkoleniowców a ich praca z psem opiera się na ich własnym doświadczeniu i obserwacji innych. Toż przecież relacja Berka może być bardzo pomocna w dalszej nauce.Ten kto widział występy 'skrytykowanych' psów lub nawet uwiecznił je na video skopiuje sobie komentarz Berka i voila! Mamy krótki i treściwy materiał szkoleniowy;) może dla niektórych za ostry ale lepszy rydz niż nic. Teraz wystarczy puścić sobie kasetę (albo prześledzić obrazy w umyśle) dokonać analizy, odpowiedzieć sobie na pytanie: 'co ja bym zrobił/a żeby uniknąć takich błędów i co może być ich przyczyną'. Trzeba się uczyć na błędach innych bo sami wszystkich nie zdążymy popełnić. A zawsze to lepiej gdy występ innych podlega ocenie niż nasz. Wtedy możemy na 'krzywdzie' innych wyeliminować niedociągnięcia i nie narazić się na 'miażdżącą krytykę Berka' w przyszłości. :eviltong: Myślę że wszystkie osoby będące obiektami analizy Berka są świadome swoich niedociągnięć i sami wymierzyli sobie większe baty.:mad:
×
×
  • Create New...