-
Posts
391 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by banjo
-
Gdzie można takie cusik zamówić? a jak to konkretnie wygląda? fotkę fotkę chciałabym :wink:
-
Tufi życzę Wam wszystkim dużo zdrówka :D [img]http://jack500.free.fr/panos2/GS_3a7ce98f16bf8b7b816abcb41770b2fa.png[/img]
-
Już wszystko wiem: na tym szkoleniu mogą być wszyscy domownicy, którzy wychowują psiaka. Moim zdaniem to dobrze jak od razu nauczy się posłuszeństwa do wszystkich, którzy np. chodzą na spacerki bo i tak później trzeba tego uczyć. Jednak najlepiej jak są to najwyżej dwie osoby, tak jak u nas bo psiak się nie rozprasza, a na szkoleniu to powinny być właściciele psiaka, którzy są z nim najbliżej
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
banjo replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
zobaczcie ile fajowych koszulek (może juz gdzieś tu były ale nie znalazłam) ...a co najlepsze są z takimi samymi wzorami męskie, damskie i z długimi rękawami :D [url]http://www.flame.pl/koszulki/item_0.php?id=460&ca_id=35[/url] -
W takim razie dowiem się od źródła :wink: ...jesli stwierdzą, że najlepiej szkolić psiaka w jedną osobę to najwyżej któreś z nas będzie się zza ogrodzenia przyglądało :lol: ...zadzwonię i się dowiem co doradzają dziękuję za rady :D
-
Tufi na pewno będzie wszystko dobrze, trzymamy kciuki :kciuki: [img]http://emots.gpbb.net/Glaszcze.gif[/img]...On jest taki cudny i kochany, na pewno będziesz dłuuugie lata z niego dumna i będzie Cię rozśmieszał ...życzę tego z całego serduszka [img]http://emots.gpbb.net/Przytul.gif[/img]
-
1 kwietnia zeszłego roku odszedł mój psiak, gdyby w domu nie było bulterierki mojej siostry to bym sobie chyba nie dała rady... i tak było cicho, smutno ale ta mała wariatka (wtedy miała pół roku) umiała mnie rozweselić...drugi psiak naprawdę Ci pomoże uśmiechnąć się. Miesiąc później wzięłam moją Vanity i bardzo się cieszę z tej decyzji...znowu zaczęłam się cieszyć...jednak w serduszku nadal jest smutno i bardzo tesknię, to chyba nigdy nie mija, jednak warto mieć zwierzaka przy sobie, który pozwala zapomnieć i na wesoło wspominać psiaka, który odszedł
-
bardzo mi przykro :( :cry: :( ...pamiętaj uśmiechać się na myśl o psiaku niech wie patrząc stamtąd na Ciebie, że szczęściem było mieć Go przy sobie, poznać, pokochać...niech nie widzi że przez niego się smucisz tylko cieszysz że był [']
-
Jak zgłaszałam Vanity na szkolenie to nie pomyślałam że moze być z tym problem, że jest nas dwójka...napisałam o tym bo może ktos był juz w takiej sytuacji, nie chcę zawracać głowy szkoleniowcom jeśli tu mogę się dowiedzieć... jesli jednak nikt nie był w takiej sytuacji konkretnie na tym szkoleniu to jeszcze raz zadzwonię wszystkiego się dowiem (ps... dzięki Flaire że zawsze mozna na twoją odpowiedź liczyć :calus: )
-
Właśnie zapisałam Vanity na szkolenie Baritus na Bemowie. Mam tylko pytanko: wychowuję ją razem z moim facetem i chcemy żeby tak samo się nas słuchała...czy na szkoleniu będziemy mogli być przy niej razem? Czy bedzie któreś z nas szkoliło a drugie się przyglądało? I czy wtedy Vani będzie się tej przysłuchującej osoby też słuchała?
-
...tylko moja bestia już jest kilkanascie razy większa niż na zdjeciach z Kają :wink:
-
Dbsst spoko szkolenie może być...jak widać Vanity jest baaardzo w unikach wprawiona :lol: [img]http://emots.gpbb.net/Frajer.gif[/img] ...trzeba było to widzieć na zywo jak biedna Kaja miała już dość mojej...bidulka aż w niej się agresor włączył :lol: :lol: [img]http://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/mycha.gif[/img] ... tak przy okazji to ja też mieszkam niedaleko Was :wink:
-
W oczekiwaniu na nowe foty jamnika-górnika dodam kilka ze spotkań z tym olbrzymem :wink: :lol: Vanity tak z sympatii wyła a Kaja już miała dość skaczącej na nią malamutki i zjeść mi psiaka chciała :lol: :wink: [img]http://foto.onet.pl/upload/5/69/_407434_n.jpg[/img] jestem usmiechnięty szcześliwy jamnior co wszędzie dołki kopie :lol: [img]http://foto.onet.pl/upload/3/51/_407433_n.jpg[/img] ...a to podobno bullki są agresorki :lol: :lol: :lol: [img]http://foto.onet.pl/upload/5/50/_407432_n.jpg[/img] Kaja na spacerku miała już dość mojej skaczącej i wiecznie bawiacej się Vani...ale od tej pory mój psiak zaczepia każdego jamnika...chyba jej się podobają zabawy z dłuuugimi pieskami :wink: :lol: ...do zobaczenia na kolejnym spacerku :wink:
-
Do tej pory jak to czytam łzy mi ciekną ... :(
banjo replied to alaskanka's topic in Alaskan malamute
[img]http://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/smutek.gif[/img] [img]http://emots.gpbb.net/Smutny.gif[/img] :( :cry: :( :cry: :( :cry: -
My się jutro wybieramy na spacerek ale raczej na Forty, jeszcze nie wiem o której...jak bedzie to bardziej planowany wypad to dam znać :P
-
Zgadza się jestem z Bemowa i niestety nie spotkałam tu nikogo kto trenuje z psiakami...chętnie bym się spotkała...ETM może z Twojego zaproszenia też skorzystam :wink: 8)
-
Też bym się chetnie spotkała z ludźmi w trakcie treningów bo muszę się zorientować troche dokładniej co i jak... Vanity ma już prawie 10 m-cy i muszę zaczać ją przyzwyczajać do biegania przy mnie, przed rowerem, a nie do ciagania mnie tylko po krzakach :lol: ...może ktos mógłby nam wyjaśnic jak psa nauczyc takich sztuczek magiczek??? :wink: 8) :Help_2:
-
Moja Vanity jak mnie widzi to zaczyna wyć, od razu mi wchodzi miedzy nogi i przełazi raz w jedna raz w drugą i muszę ja wtedy wygłaskać... za to jak jej pan przychodzi to dostaje od niej milion buziaków i oczywiście na poczatek Vani musi coś zaśpiewać :lol:
-
Bigos jest poprostu czadowy :lol: :P :lol: :P :lol: :P
-
Byłam pewna że Gosia tuczy Emi na święta :lol: ... jednak bulek biega dalej (pomimo tego że zrobiła sie cięższa...znacznie cięższa :wink: )... mój kochany mały psycholek skaczący :wink: :lol:
-
Gosiu nie przesadzaj nie jest tak źle, jak już padasz na ziemię ze zmęczenia to Emiśka daje Ci spokój i... idzie mnie molestować :lol: (a tak serio to rzeczywiście chyba duracell jakieś super wytrzymałe jej wsadzili :wink: )
-
Kto ma serce tak twrde że nie wpuści swojego psiaka do łóżka
banjo replied to Drabster's topic in Siberian Husky
My mieliśmy założenie: nigdy nie wpuszczać do łóżka ... no i na założeniach się skończyło :lol: ... Vanity często wskakuje do łóżka ale na chwilkę, nie lubi długo siedzieć, ale nie umiem jej zwalić... te oczka jak na mnie spojrzą :roll: ... mój facet zawsze krzyczy nie pozwalaj jej! po czym tez jej pozwala bo ona tak słodko patrzy :lol: -
18.12. sobota "Podaj łape" bedzie o bulowatych !!
banjo replied to Marek z Gromem's topic in American Staffordshire Terrier
Każdy pies ma swój charakter dlatego niezależnie od rasy można spotkać agresorka... ale jeśli chodzi o bulki to duzą rolę odgrywa osoba do której trafią, bo niestety dużo bezmózgów ma takie psiaki tylko po to, żeby się popisać agresywnością psa (bo łatwo je na mroczną stronę sprowadzić :wink: ). Jeśli chodzi o nieprzejmowanie się tym, co sie o takich rasach gada, to niestety mnie to rusza jak ktoś na widok Emi od razu się drze żebym ją zabrała bo na policję zadzwoni ( i to jak idę z nia na smyczy), bo to pies morderca :-? A jeśli chodzi o jamniorki no to są miłe kochane psiaki ale przy okazji agresywne potworki :lol: ... miałam kiedyś taką jedną w domciu, pilnowała nawet zakupy na dworzu jak poszłam do sklepu, była kochana ale jak ktoś jej podpadł... :wink: ... kazdy pies może być kochany i zarazem agresywny ale to od właścicieli zależy jak będzie sie nim zajmował i na co pozwalał... -
Moja Vanity niestety chodzi na smyczy. Biegam razem z nią (ma taka rozciaganą smyczkę), czesto gdzieś jedziemy zeby sie z innymi psiakami wybiegała. Niestety jak koło bloku zobaczy jakieś psiaki (albo ludzi) to zaczyna wariować i ciężko mi ja utrzymać... dzis znowu mi się wyrwała, na szczęście zaraz wróciła jak na nią wrzasnęłam. Najbardziej to wkurza mnie jak każdy człowiek przechodzacy albo stojacy z psem (chociaż widzi że czekam aż pójdzie dalej), zaczyna tekst: niech pani ją puści, niech sobie pobiega... juz mam dosć tłumaczeń ze jej bieganie moze się różnie skończyć a nie chcę żeby sie zgubiła jak pobiegnie przed siebie ( a widze ze ma do tego skłonności)... co Wy robicie w takich sytuacjach? Czy kazdemu tłumaczycie ze nie każdy malamut czy inny haszczak moze być puszczany? I przy okazji jak ją nauczyc zeby nie ciągnęła mnie jak szalona???