Jump to content
Dogomania

dzurga

Members
  • Posts

    543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzurga

  1. Ja zdecydowanie polecam dr Juszczaka. Trafilam do niego kilka miesiecy temu kiedy Buba mial uraz oka. Stan malego byl naprawde ciezki, konsultowalismy sie nawet u Garncarza ale dopiero leczenie i operacja wykonana przez dr Juszczaka sprawila, ze oko zaczelo sie prawidlowo goic. Buba na pewno bedzie sie juz zawsze leczyl u Juszczaka (a sila rzeczy pewnie Ruda jak jej sie cos stanie to tez do niego trafi). Na mojej liscie wetow Juszczak jest na rowni z Dąbrowskim. Obaj przemili, nie zdzieraja kasy i znają się na tym co robią.
  2. Bubcio niestety jeszcze przynajmniej kilka (a moze kilkanascie tygodni) moze zapomniec o wystawach. Caly czas leczymy oczko :(
  3. Nie dramatyzujcie. Pies przyzwyczajony do klatki klatke uwielbia. Moja Ruda spedza w swojej budzie wiekszosc dnia - nawet jak klatka jest otwarta to ona sobie tam spi, w nocy tam spi, jak dostanie jakis smakolyk gratisem to tez biegnie go zjesc do klatki. Klatka to jej domek i nie wydaje mi sie, zeby byla jakos szczegolnie skrzywdzona faktem zamykania jej w klatce. Od malego byla przyzwyczajona do klatki tak samo jak do kaganca i nie robi zadnych scen.
  4. Zdecydowanie polecam klatke. Jednak wole miec mieszkanie w calosci. Ruda mimo, ze nie bullowata tez nieco potrafila narozrabiac a ja kazdego dnia w pracy mialam stresa co tym razem suka wycwiczyla za numer. Odkad kupilam klatke nie mam stresa. Sie nie martw, jak bedzie tzreba to wytrzyma wiecej niz 8 godzin.
  5. Sluchajcie, moze ktos z Poznania lub okolicy jest juz w tym klubie hodowcow? Bo z Nata i jeszcze jednym gosciem bysmy chetniej kupowaly Mini Juniora dla naszych mopsow i moze ktos bylby tak mily i zechcial nam pomoc :)
  6. Ten dr z Poznania nazywa sie Juszczak. Namiary wyslalam ci na PW.
  7. Moj Buba to pan pies. Chociaz w rodowodzie ma np suke, ktora ma na imie tak jak on (ale to czysty przypadek - imie dla niego juz bylo wybrane wczesniej). Co do fot to jak mi ktos pozmniejsza i wstawi na jakis serwetr to chetnie wam pokaze jak ksiaze Bubislawus wyrosl.
  8. No pewnie ze fajne. W sam raz dla mopsa. Jeszcze nie miałam mopsa a juz wiedzialam, ze bedzie mial na imie Buba. Buba ma tez wiele imion pochodnych - np. Fufa, Fufi, Fufeta, Fafkulec, Fulfit...
  9. Nic se rybka nie poczytasz, bo kazdy newralgiczny post na tym formu jest od razu kasowany. Wiec jak szukasz skandalu to szukaj gdzie indziej ;)
  10. Gośka, nie ma czego zalowac, ze cie wywalili. Od poczatku to forum bylo dretwe na maxa. Nie ma to jak Dogomania :D
  11. No to ja mam kolejnego super hiper weta. Jarosław Juszczak sie nazywa ten przemily pan i bede go wychwalac jak tylko moge bo uratowal oczko mojemu Bubie (a bylo naprawde kiepsko). Wet oczywiscie z Poznania. Gabinet Juszczak&Gorzelanczyk na Os. Armii Krajowej, tel: 061 872-07-81 Specjalizacja okulistyka i dermatologia.
  12. No moja tez sie pobiegnie bawic. Ale licze na to ze baba sie wystraszy i nigdy tego nie sprawdzi czy z kundla poleci futro jak jej zdejme kaganiec ;)
  13. Ja to zazwyczaj zbieram sucza pod pache i opedzam sie od szczekaczy. Sucz przewaznie patrzy zaciekawiona po co to male cos dzre ryj, ale jak sobie kundel za duzo pozwala to sie czasem odwarknie. Ostatnio mielismy taka akcje: Idzie pancia z bialym pseudo pudlem i malym jazgotem w kagancu. Jazgot jak zobaczyl rudi to oczywiscie rzucil sie na nia drac kalafe w nieboglosy. No i moj TZ wpadl na sposob. Skoro male g... moze biegac i sie rzucac na rottweilera to dlaczego rottweiler ma byc na smyczy skoro kundel nie jest. I odpial sucza (sucz w kagancu zeby nie bylo, ze sobie polowanie na kundla zrobilismy) a sucz urzadzil sobie zabawe goniac szczekacza po skwerku ku ogromnemu pzrerazeniu wlascicielki. Baby to nic nie nauczylo bo pare dni pozniej ten sam szczekacz rzucil mi sie na sucza. Tym razem jej nie odpielam ale uprzedzilam pania, ze jeszcze raz mi kundel suczke zdenerwuje to spuszczam ja bez kaganca i futro mu z doopy poleci ;) wiec niech trzyma agresora na smyczy. Zobaczymy co bedzie dalej. :evilbat:
  14. Moja suka pieknie nabrala masy na Acanie Premium Deluxe.
  15. Obstawiałabym Acane. Moja suka jadla i Belcando i Acane (ale nie L&R), przy czym Acane duzo chetniej. Acana ponadto ma Omege 3 i 6, Belcando tylko Omege 3 (i to wlasnie w wersji L&R). Ja bym kupila Acane, ale wszystko i tak zalzey od indywidualnych upodoban i reakcji psa.
  16. Buba z Ruda dogaduje sie swietnie, za to juz Ruda z Buba nieco gorzej. Zazdrosna jest maupa. I zdaje sie jakby nie kumac, ze kolega jest z nieco innej kategorii wagowej.
  17. Dzięki Katerinas. Duecik to moze jest i cudo, ale glownie na obrazku ;) Rzeczywistosc jest nieco mniej kolorowa, bo oba kundle to diably wcielone :evil:
  18. No to teraz mi juz troche bardziej rozjasnilas, bo naprawde bylam lekko zdziwiona przy poprzedniej wypowiedzi. Agresja zarowno u boksera jak i u rottka jest wada, wiadomo, ze mala to byc psy zrownowazone. No ale niestety czesto gesto nie da sie tego powiedziec o bokso, czy rottkopodobnych zwierzach. A potem czyta sie w gazecie, ze rottweiler zagryzl dziecko. Tyle ze z rottweilerem on mial tyle wspolnego, ze pewnie gdzies tam w osmym pokoleniu wstecz jego pra pra pra pra dziadkiem byl prawdziwy rottek.
  19. No wybacz, akurat u mnie na osiedlu niestety pelno jest walnietych bokserow. Przyklady: 1. Dorosla suka, ktora zaatakowala moja wowczas 6 miesieczna Ruda. Skonczylo sie na moich podartych spodniach i pogryzionej nodze, bo musialam stanac w obronie mojej malej 2. Bokserka z bloku obok - rzuca sie na wszystko co sie rusza 3. Bokserka, ktora rzuciala sie pod sklepem na moja suke a powodem bylo wylacznie to, ze akurat tamtedzy przechodzilysmy. Zaden z tych psow nie jest prawdziwym bokserem, juz na oko widac, ze pieski to bokserkopodobne mixy (a wierz mi boksera od amstafa DOSKONALE odrozniam). A to, ze sa walniete w garnek, niewychwane itp to glownie wina wlascicieli. Bo jak pies sie zaczyna sadzic na innego to powinno sie go skarcica nie miec to gleboko w d... Skad potem taki pies ma wiedziec ze zle robi. Zeby nie bylo - znam tez kilka normalnych bokserow - np. Max moich sasiadow, z ktorym Ruda sie bardzo lubi. Jak chodzilam na PT to tez byl normalny boksiu. A z tym wystawianiem boksow na haslo bierz psa to mnie lekko dziewczyno zszokowalas. Rottweiler morderca tak samo jak twoj na bierz psa sie prezy na pileczke, kawalek parowki, ktorym ktos macha zza ringu. A jakby nie bylo rottek to nie maly piesek.
  20. Powiem ci, ze az sie boje co to bedzie jak zaczne wychodzic z Buba. Bede chyba zabierac tez jednoczesnie Ruda, to moze nikomu nie przyjdzie do glowy coby zaczepiac male mopsie szczenie jesli obok idzie dorosla rottweilerka. A nich mi tylko ktorys z tych rozszczekanych kundli sie zblizy do Bubislawa w niecnych zamiarach, grrrrrrrr...
  21. Mi sie tez kiedys wydawalo, ze suka powinna nosci kaganiec bo to duzy pies i inni ludzie sie stresuja, bo jej nie znaja, nie wiedza ze jest lizak itp. A teraz mam innych ludzi w glebokim powazaniu(tzn dobra, nie mam i sie nadal troche przejmuje ale nie az tak zeby suka miala zakladany kaganiec ;) ). Jakos wlasciciele niezrownowazonych szczekaczy z mojego bloku nic sobie nie robia z tego, ze maja agresywne psy, obryzajace moja suke po nogach albo zwyczajnie ja denerwujace bieganiem dookola i obszczekiwaniem. To niby dlaczego ja mam sie przejmowac? Staram sie unikac zagrozen, schodze szczekaczom i innym podejrzanym z drogi ale wierzcie mi, czasem to mnie tak ku...ca cisnie ze juz mam tego dosc.
  22. Moja tez z obroną wlasna ma problemy. Jak sie na nia rzucila suka ONa to moja gapa stala zdziwiona i zdezorientowana i nie wiedziala co jest grane dopoki pancia skutecznie nie wkroczyla do akcji recznie tlumaczac ONce, ze z zebami precz od mojego dziecka ;) natomiast licze, ze jakby co to mnie obroni - a kaganca nie nosi bo tak sobie kalkuluje, ze tylko spory debil bedzie zaczepial kobiete z rottweileram a juz zwlaszcza z rottweilerem bez kaganca.
  23. Patka, ja przestalam suce zakladac kaganiec. Od dziecka w kagancu chodzila bo chcialam byc taka odpowiedzialna i powazna i nie straszyc ludzi rottweilerem. Suka przestala nosic kaganiec jak przez ponad rok laskawa policja nie mogla zlapac w mojej okolicy brutalnego gwalciciela - stwierdzilam, ze strach o wlasny tylek (doslownie i w przenosni ;) )jest dla mnie wazniejszy niz czyjes samopoczucie. Poza tym biorac pod uwage wszechobecny debilizm i psychiczne owczarki, boksery i jakies dziwne szczekacze biegalace po osiedlu niech suka ma przynajmniej szanse sie bronic jak sie na nia cos rzuci.
  24. Asher, kiedy kupilam Rudej Bento nie bylo jeszcze wersji L&R dla duzych ras wiec suka jadla to co bylo;) Ale wygladala pieknie. Siersc jej sie po zadnej innej karmie tak nie swiecila. Zanim zaczela jesc Bento zjadla 2 worki Bewi Doga dla szczeniakow i siersc miala straszna. Lupierz i ogolnie syf. Po 3 tygodniach jedzenia Bento futro zmienilo sie nie do poznania. Ja wlasnie dlatego kupilam ta karme, bo miala okolo 2 razy wieksza zawartosc biotyny niz wszystkie inne karmy, ktore bralam pod uwage. W tej chwili Ruda nie jej juz Bento, bo jednak cena mnie troche rujnowala (chociaz gdybym miala wiecej kasy to suka zdecydowania bylaby karmiona ta karma, bo jej smakowala i wygladala po niej rewelacyjnie). Ze wzgledow ekonomicznych je na zmiane Acane Premium Deluxe lub Nutre Nuggets - tez je w miare chetnie i niezle wyglada ale szalu takiego jak po Bento nie ma.
×
×
  • Create New...