Jump to content
Dogomania

dzurga

Members
  • Posts

    543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzurga

  1. Tessa czysci miske Bento w 10 sekund. Nie wiem czy jej smakuje czy jest to spowodowane drastycznym zmniejszeniem dawki - Bento dostaje wg zalecen 285 g czyli po ponad polowe mniej niz innych karm (dostawala do tej pory okolo 500 - 600g ale byly to karmy dla Juniorow a jagniecina zawsze ma duzo mniejsze dawkowanie od karm z kurczaka) . W kazdym razie zjada zalecana dawke i wydaje mi sie ze chodzi troche glodna. Dzis kolejna osoba - sasiad na dzielce sie zachwycal jak sie jej swieci futro. Naprawde karma dla mojego psa jest super i mam nadzieje ze sie mojej wacpannie nie znudzi.
  2. dzurga

    Karma ANF

    Łomatko, skad taka cena :o ??? Tak tanio to w Poznaniu nigdzie nie ma.
  3. No niesamowita historia - my tez po ponad roku ciezkich prob, marudzeniu psa, brzydkich kupach, lupiezach i innych dziwnych historiach rowniez mamy sukces. I tez karmie ja Bento Kronen, tyle, ze z jagniecina. Zero marudzenia przy misce, wymiata cala porcje od razu, kup malo i piekne w konsystencji. Wyglada swietnie - kolega widzial ja na spacerze pierwszy raz od 3 tygodni czyli od czasu kiedy Tessa je Bento i stwierdzil ze sie pieknie swieci (czyli moj plan ze dawka 1000 mcg biotyny w karmie z owca jej pomoze bo miala nie za fajna siersc wypalil). Co prawda mam juz zakupiony wor Nutra Nuggets (bo mi sie suka nudzi zazwyczaj po 15 kg worku karmy) ale jak Nutra jej nie podpasi albo jak sie skonczy to pewnie wrocimy do Bento, bo jestem baaaaaaardzo zadowolona.
  4. Gosia, a jak fajnie wyglada rottweiler na kacu :D Kiedys Marcin z kolegami na wakacjach upili Nikusia 2 Tyskimi. Gdyby nie to ze przyszlam i psa zabralam to by pewnie tak go spili ze biedak by do domu nie doszedl. A tak jakos sie doczlapal chociaz lapy mu sie plataly. Za to na drugi dzien miala takiego kaca ze nawet sie nie podniosl jak mu wode przynioslam tylko sie podczolgal do miski, wsadzil do niej pysk i tak zostal... Do dzisiaj na haslo: chcesz piwko sie oblizuje i merda ogonem :D Pancio pijak to pies tez.
  5. A u mojej suki kupy po Bento idealne. Małe i śliczne w konsystencji. Jednak co pies to inne przyswajanie.
  6. 15 kg około 130 - 140 zł.
  7. Hmmmm, Chicopee to tez karma super premium... Tyle, ze duzo mniej znana, bez rozwinietej w Polsce sieci dystrybucji. Eukanuba, Royal rzucaja sie w oczy, bo wydaja kosmiczna forse na reklame, na rozwoj sieci sprzedazy - a za tym tez idzie kosmiczna nieco cena produktow, ktora musi pokryc te koszty. A porownac sklad karm jest bardzo trudno - jedna ma wiecej bialka a mniej tluszczu, nieco mniej jednych, nieco wiecej innych witamin i wlasciwie to i tak mozemy ocenic na oko co bedzie dobre dla naszego psa. I wlasciwie do czego porownac? Do Eukanuby? Ktora wcale nie jest taka super hiper boska bo psy po niej rosna w gore jak zyrafy a masy nie nabieraja??? Zreszta nie przeginajmy - kiedys suchych karm nie bylo, psy zarly kasze z miechem albo sama kasze i ziemniaki - zyly po 18 lat, siersc mialy lsniaca, nie chorowaly a zadnych witamin, arthroflexow na stawy czy innych bajerow nie dostawaly. Co do Bento - to w przeciwienstwie do Briards uwazam ze jest to bardzo dobra karma, ktora ze spokojem mozna porownac z Eukanuba. Ja w tej chwili karmie Bento z owca - pies ma sie swietnie a karma ma np podowojna dawke biotyny w porownaniu do wszytskich innych znanych mi karm, na czym mi bardzo zalezalo bo jak wiadomo biotyna dziala dobroczynnie na siersc i skore psa a to wlasnie chcialam rudzielcowi poprawic. Acana tez karmilam ale dla szczeniakow ras duzych. To bardzo dobra karma. Na mojej grupie PT byla pani dystrybutor i wlasciwie kazdy z grupy kupila ja dla sowjego psa na probe (a mielismy beagle, teriery, labki, rottki, AST...) i wszyscy sobie bardzo chwalili. Nie wiem jak kulki seniora ale juniora large breed byly wielkosci 1 gr czyli malutkie.
  8. Briards, a dlaczego wg ciebie Chicopee na pewno nie jest dobra dla duzych ras? Przeciez maja wersje wlasnie dla szczeniakow ras duzych. Czy wedlug ciebie tylko Eukanuba, Pro Plan i Royal, Hills sa dobre (bo sa najdrozsze)? Wiekszosc karm i tych drozszych i tych tanszych ma porownywalne sklady a i tak wszyscy dobrze wiemy ze kazdy pies reaguje na dana karme indywidualnie - co jest dobre dla jednego nie musi byc dobre dla drugiego.
  9. dzurga

    Karma ANF

    Poczytaj tutaj: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=12055 Nie wiem, czy ci mowilam ze na Kilinskiego jest promocja Nutra Nuggets - za 18(!) kg karmy dla doroslych tylko 121,50 zł. OKAZJA.
  10. Bylam po poludniu u Rotti wysikac psy i przekazuje newsy: Ela czula sie dobrze i wygladala dobrze. Nawet wstala z lozka na chwilke. W miedzyczasie przyjechala jej ciotka z obiadem wiec Rotti wciagnela pulpeciki z ziemniaczkami i sosem. Juz nie pamietam kto (to z wrazenia) - ale jest to jakas mila dziewczyna wykapie Rottiego przed wystawa i bedzie go wystawiac. Wiec Ela jest happy. Bardzo jest tez wdzieczna za wplacone pieniazki - a juz sie tego troche uzbieralo dzieki Dogomaniakom. Mowila ze moze dzis na chwile siadzie do kompa zeby samodzielnie cos napisac i podziekowac. Acha - jak sie ktos zna na telewiozrach i antenach i jest z Poznania to niech sie melduje - bo u Eli padla telewizja i trzeba to jakos naprawic - wszytsko jest jak za mgla. A sami wiecie ze jak sie lezy w lozku to czlowiek by sobie chetnie jakies goopie seriale poogladal. Acha i Rotti ma juz telefon bezprzewodowy (a prawde mowiac juz nawet 2) wiec nie musi sie wyczolgiwac z lozka za kazdym razem jak ktos dzwoni.
  11. Nie czytalam dokladnie calego topicu wiec nie wiem cz dawalas juz psiakowi Bento Kronen. Ja wlasnie kupilam mojemu wybredziochowi Bento z jagniecina m.in dlatego ze ma duzo (nawet o polowe) mniejsze dawkowanie od innych karm. Tak sobie sprytnie wymyslilam, ze skoro suka zjadala do tej pory okolo polowy dziennej porcji (czyli 300 g a powinna jesc 600) to jak dostanie karme ze zmniejszona dawka to zje wszystko. No i tak wlasnie jest. Dzienna dawka Bento z owca dla mojej 40 krowki to 285g - Tessa szamie az miski przestawia. Wiec moze to jest jakis sposob na psa niejadka.
  12. Juz zalatwione, Aga2 jutro wysyla telefonik do Poznania. Dzieki Misia w imieniu Rotti!!!
  13. POTRZEBNY JEST TELEFON BEZPRZEWODOWY DLA ROTTI bo w domu ma tylko taki zwykly na kablu i nie zawsze ma sile sie zwlec z lozka zeby odebrac a jak juz sie zwlecze to nie ma sily przy nim stac. Moze ktos ma na zbyciu zeby pozyczyc???
  14. No niestety szpital na Garbarach znam dosc dobrze. Bez lapowki nie ujedziesz :( Biora nawet od umierajacych. Za to pielegniarki sa najfajniejsze na swiecie - zawsze usmiechniete, pomocne i czesto nawet czekolady nie chca wziac, nie mowiac juz o czyms wiecej. Natomiast nie raz widzialam jak po dyzurach lekarze wynosili narecza kwiatow i pelne siaty. 2 lata temu stawka lapowki (do placenia co 3 tygodnie przy przyjezdzaniu na chemie a jesli pacjent przyjezdzal czesciej to niestety czesciej) - okolo 300-500 zl. Biora bez mrugniecia okiem. Ale jedno trzeba im przyznac - swietnymi fachowcami to oni na pewno sa.
  15. Rotti, ciotka ty wiesz, ze razem z ruda trzymamy za Ciebie kciuki i myslimy kazdego dnia... Bedzie dobrze - BO MUSI BYC!!! Ludzie, co wy z ta krwia? Komorki rakowe nie sa we krwi tylko w konkretnych miejscach w organizmie. Nie jestem moze jakims mega ekspertem ale moja mama umarla na raka wiec cos tam wiem - dlatego wydaje mi sie, ze zbiorka krwi jest w tym przypadku zbedna. Skupmy sie na tym co jest faktycznie potrzebne. Co do lekarstw - vilcacora jednym pomaga, innym nie - wszystko zalezy od stadium choroby. Poza tym kuracja kosztuje niemalo. I lekarze czesto sa sceptyczni co do jej dzialania. To w gruncie rzeczy zestaw jakichs witamin, mineralow i zmielonych ziol w kapsulkach. Co do leku z watroby rekina o nazwie Ecomer to ma on dzialanie oslonowe i zwiekszajace odpornosc a nie leczace raka. Lek tez jest drogi. W przypadku innych lekow to sa one (albo przynajmniej byly jeszce 2 lata temu) w duzym stopniu refundowane (np kroplowka - juz dokladnie nie pamietam o jakim dzialaniu, ale majaca zwiazek z przerzutami do kosci kosztujaca normalnie 600 zl jest tak refundowana, ze kosztowala 1 zl). Kora, Rotti chemie ma podawana w Wielkopolskim Centrum Onkologii, na ul. Garbary w Poznaniu.
  16. UWAGA, UWAGA!! WRESZCIE MAMY SUKCES!!! Kupilam Bento Kronen z owca i rudzielec szamie az milo patrzec. Miche wrecz wylizuje. Pierwsze podejscie bylo nieco dramatyczne bo powachala i poszla sobie (a ja sie znow wscieklam) ale za chwile wrocila i slyszalam siedzac przy kompie jak przestawia miski w kuchni :D Wydaje mi sie ze sukces tkwi w malych dawkach - dzienna dawka Bento to 260g, czyli mniej wiecej o polowe mniej niz w innych karmach ktore jadla do tej pory. Po prostu rudzielec chodzi lekko glodny (do tego stopnia ze jak je pomieszalam ze znienawidzonym ostatnio Fitminem to zjadla wszystko). Do tego kupy ma piekne, nie pierdzi i wyglada na szczesliwa. A i cena karmy biorac pod uwage duza wydajnosc nie jest jakas szokujaca (zaplacilam 186 zl z dostawa pod same drzwi).
  17. No co ty Mokka ;) Entuzjazm slabnie po okolo 3 tygodniach. Czasem wrecz zainteresowanie dana karma przechodzi z duuuzego w zerowe.
  18. Polac olejem, jogurtem, pomieszac z galareta z kurzych lap, posypac mielonymi zwaczami wolowymi - techniki sa rozne. Moja tez generalnie wybrzydza aczkolwiek sa takie karmy, przy ktorych na poczatku przejawia wiekszy entuzjazm (ktory jednak zdecydowanie slabnie po zjedzeniu okolo 10 kg).
  19. Ruda jezdzi w psich pasach na tylnym siedzeniu. Ma tam rozlozony taki niby kocyk ale sztywny zeby je sie nie zwijal (to niby taka mata dla psa ale nie taka fajna zaczepiana za siedzenia). Rudy jezdzil zawsze z pancia na wycieraczce z przodu a z panciem albo jak jechalismy w wieksza ilosc osob w bagazniku - tzn pies mial otwarty podlokietnik i tam trzymal morde a tulow mial w bagazniku. Ludzie patrzyli na nas nieco dziwnie czasami jak otwieralismy bagaznik a Rudy hyc i juz byl w srodku. Pewnie sobie mysleli ze jestesmy tacy paskudni i piesek siedzi bez dostepu do swiatla i tlenu. A Rudy juz mial w tym czasie morde na podlokietniku ;) W ogole to on przesypial cala droge a poza tym uwielbia jezdzic fura.
  20. Blaira, tak serio i nie nabiajac sie z Eukanuby to ja na 100% nie gwarantuje ze tak jest, natomiast dwoch znajomych weterynarzy oraz osoby z ktorymi chodzilam na PT posiadajace duze psy a takze ja sama na podstawie obserwacji wlasnego psa potwierdzam ta teorie. Prawie wszyscy karmili najpierw swoje szczeniaki Eucanuba i jakos dosc szybko przestali. Mi poczatkowo nie przeszkadzalo, ze nie nabiera masy (ze wzgledu na dobro jej stawow) ale w ktoryms momencie mi sie przestal podobac rottweiler - sarenka . Po zmianie karmy na Belcando pies ladnie nabral masy, ale tak karma tez nie byla idealna (po 3 worku lupiez). Niestety ciezko jest dobrac jedzenie zwlaszcza jak sie ma wybrednego psa. Moja jadla juz Eucanube, Belcando, Bewi Doga, Acane, Fitmina a teraz bedziemy probowac Bento Kronen z jagniecina. Nawet jesli poczatkowo karma jej smakuje no to niestety predzej czy pozniej zaczyna wybrzydzac. Troche lepiej jest jak ma polane olejem albo jogurtem. Wet polecal tez posypywanie zarcia mielonymi zwaczami wolowymi - jak wiadomo psy uwielbiaja przerozne smierduchy :wink: .
  21. Blaira jednak z Eukanuba to ma co nieco wspolnego. Tak sie zdarza, ze psy karmione Eukanuba sa czesto przerosniete na wysokosc (natomiast nie przybieraja na masie).
  22. dzurga

    Co mi doradzicie?

    wyslalo mi sie drugi raz to samo wiec kasuje
  23. dzurga

    Co mi doradzicie?

    Belcando genarlanie nie ma Omegi - tylko wersja z jagniecina ma Omege3 - pozostale nie maja nic. Wiekszosc karm z wyzszej polki ma kwasy tluszczowe. Ja kupilam dla Tessy Bento Kronen z jagniecina - oprocz Omegi 3 i 6 ma podwojna w porownaniu do innych karm dawke biotyny, ktora rowzniez swietnie dziala na siersc. Acana tez powinna byc ok. Tessa miala po niej piekna siersc. Oprocz kwasow nie zawiera tez glutenu pszenicznego, ktory czesto poowduje uczulenia.
  24. Carragan masz calkowita racje, ze warczacy i szczekajacy to pewnie strachliwy. W sumie to mialam na mysli ale jakos piszac dziwnie zalozylam ze nieufny=strachliwy (a jednak wcale tak nie musi byc) - pewnie dlatego ze wszyskie szczekacze ktore znam a ktore sie nie daja poglaskac sa tchorzami :)
  25. Oki, widocznie Rocky mamy inny poglad na temat jak wyglada przyjacielski pies. Dla mnie przyjacielski to taki co sie garnie do ludzi, cieszy sie nawet na osoby, ktore widzi pierwszy raz i bardziej jest sklonny do zalizania ich na smierc niz do obszczekania kiedy ktos chce go poglaskac. Z kolei pies nieufny dla mnie to taki, ktory nie pozwala sie dotknac obcej osobie (odsuwa sie lub reaguje nerwowo warczeniem lub szczekaniem) i po prostu nie garnie sie do ludzi. W swietle powyzszego pies nie moze byc jednoczesnie przyjacielski i nieufny :wink:
×
×
  • Create New...