Jump to content
Dogomania

INA

Members
  • Posts

    2276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by INA

  1. [quote name='niedzwiedzica']INA- wszystkie chłopaki ( nie tylko psie) i nie tylko w wieku 9 miesięcy zachowują się często irracjonalnie :wink: :evilbat:[/quote] Niedzwiedzica - święta racja :cooldevi: teraz gdy jestem w pracy moge Ci ja przyznać- wczoraj już nie chcialm drażnic moich dwóch męskich przedstawiceli ktorzy w domu krążyli kolo komputera :wink: Martini*** - mnie też taki zabieg czeka... niestey Vigo nie będze hodowl. :( a to będze dla jego zdrowia wieć ja nie mam się co zastanawiać ale troszkę już czytałam na ten temat i prawie wszędzie znajduje pochlebne zdania .....i psychika i zdrowie wszystko jest na plusie--- tylko to zawsze ingerencja chirurgiczna :roll:
  2. No to następne gratulacje ---dla Misi :lol: :lol: :lol: Flaire - masz ciepłolubne psiaki --same sukcesy w te upały... a Vigo przeżywa te upłały tylko dzieki temu że jeziorko blisko---może dlatego pokonał swój lęk przed wodą 8) acha moja propozycja dot. sierpnia -wtedy kiedy będzie Toruń caly czas aktualna. - :lol:
  3. borsaf - ale cudowny szkrabik jeden :angel: i zadzora z niego faktycznie jest Tak bym chciała takiego maluszka znowu :wink: Wycałuj go ode mnie Flaire - ja jeszcze gratulacje dla Api te stare :wink: za I miejsce w szkoleniu... :smilecol: bo jak bylo na wystawie :niewiem: Vigo też jest padnięty(--- nawet nie docieralo do niego że wychodziłam---) no może nie wystawami czy szkoleniem :x ale byliśmy na wycieczcze krajoznawczej 15 km przez lasy a potem było dddddddlugie pływanie w jeziorze ( wkońcu Vigo przestał chlapac jak motorówka i już dorównuje Wiki :) ( prawie) a potem jeszcze dluga zabawa w na działeczce z Wiki :P
  4. Eclairs - wlos na glowie się jeży od twojej opowieści :o Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji a walnoc po ryju nie wolno 8) groziłby mi wtedy następny paragraf 8) U nas straż miejska -- czepia się cholernie psów... oczywiście tych na smyczy 8) biegające bezpańskie kundelki mają luzem totalny wszystko im wolno :evil: nie mówiac o prześladowaniu biednych suczek z cieczką :x i towarzyskich szczeniaków :wink: Ci ze straży czepiali się kiedyś mnie że powinnam własnie mieć dodatkowo kaganiec i że jest taki przepis że psy powyżej 18 kg :o :o powinny nosić kaganiec uśmiechnęłam się poprosiłam o numer roporzadzenia i paragraf i pożałowałam ich glosno że będą musieli teraz spacerowac z wagą 8) Flaire - zanim wejdzesz do druzyny zawodowej :drinking: - smacznego- hmm dobre mówisz musze się skusić :lol: pamiętaj o moim prv
  5. kiki - ha własciwie tak jak przeczytasz wszystkie posty post po poście i zapiszesz sobie samą istote rzeczy na kartce- to ci wyjdze nie sugestia a jednoznacza odpowiedz--- :lol: od dogomaniaków Pozdr
  6. Co do dziecka i psa A ja tak sobie myślę bo w pewnym momencie -był- u mnie podobny problem jednak wszystko sie inaczej ułozyło :( Ale mam przemyślenia na ten temat takie bardziej praktyczne: KiKi jesteś teraz gdześ w trzecim miesiącu ciązy, czyli jezeli chciałbyś wziąc pieska to takie jest moje zdanie najlepiej od razu teraz: bo jest w tej chwili czas na socjalizacje, nauke czystości, nauke posłuszeństwa, no i Trymowanie :evilbat: mozna takiego maluszka na spokjnie uczyć chodzić przy nodze nawet powoli uczyc --jak sie ma przyjaciółke z wózkiem -już chodzenia przy wózku-- 8) no to wszystko byłby czas i spokój ... Gdy się dziecko urodzi, maluszek mialby już około 9 miesięcy ( tak jak mój Vigo :D ) czyli najgorszy okres przrzystosowawczy i socjalizacji ma za sobą... chciaż to jeszcze okres modzeńczego buntu , dziecko nie jest w tym czasie aż tak absorbujące można psa jesze uczyć ,szkolić. .Najgorszy okres-- 2-3 letnie dziecko gdy zacznie raczkować: Taki psak bedze dojrzalym dorosłym psem, na pewno nauczonym i wychowanym... Bo za rok gdy dziecko będze na świecie i do tego mał by przybyc maluszek może być Ci bardzo trudno: takie małe szceniaczki miedzy 2-6 miesiącem są jak takie małe dzeci nieustannie wymagają uwagi..własciwie to na początku przez 20 godzinna dobę - (Vigo tylko 4 godzinny dzennie spał 8) ) a wtedy już tyle czasu nie będze... No chyba że w domku bęzde ktos kto w KAŻDEJ CHWILI pomoże.. Bo potem to tak jak piszesz dopiero za kilka lat.. Gdy dziecko dorośnie i stanie sie bardzej samodzielne i nawet Ci przy psie pomoże. 8) No a co do wyboru AT CZY WELSH to już wszystko zostało chyba powiedziane-- a wybór nalezy do Ciebie. Mogę tylko powiedzeć że mam porównanie bo w domciu jest i pół walijczyk i AT. Mimo wsystko AT ( bynajmniej mój) jest spokojniejszy.. Walsh jak zobaczył coś co można było zląpac to nic do niej nie docierało a Vigo zawsze przyjdze - predzej czy pózniej komeda przywołania jest dla niego świetnością( słodką :wink: ) Jednak jest jeden mamkament jest strasznie niedelikatny.... No ale to chłopak 8) i na dodatek rozpieszony... Nie mogę go tego oduczyć :evil: Pozdr
  7. Eclairs - toż Twoj Eklerek - to już wielki facet...my też mamy czerwoną bandamkę :lol: --to twarzowy kolor dla AT :P powiem Ci że tak z fotki... to Vigo wygląda jak braciszek blizniak Twojego Eklerka :lol: Czy wasza Dama ---toleruje młodzieńca??? ( oczywiśie chodzi mi o Ekleraka a nie tego ze zdjęcia hi, hi,hi )
  8. Aluzja -zrób mu fotkę... bo tak naprawdę to też trochę od Didusia cała milość do AT się zaczeła ---jak go BARDZO DAWNO TEMU zobaczyłam w psiej gazecie to się upewniłam ze ta rasa i żadna inna :P A potem tylko czekałam i doczekałam się :lol: :lol: :lol:
  9. Martini - Elizy jedna z suczek też jest już szanowną seniorką, ma chyba około 15 lat. :)
  10. Eclairs - ja też się zastanawiam gdzie po takiej " ostatecznej " interwencji trafi pies a może wywiesz się z jakiej jest hodowli i hodowczyni będze umiała przemówic jej do rozumu.... :roll: bosfar - idę zobaczyć do księgarni tę ksiazkę... bo ta hoemop. staje się coraz ciekawsza. W ogóle to Vigo przychodzi do mnie i patrzy co ta pańcia robi, stuka i stuka w te klawisze już dawno powinna spać a ja obok jej łóżka, a teraz to nie wiem co mam zrobic walnę się kolo komputera... 8)
  11. astra - to ja założyłam ten topoc nerkowy, Xenduś zachorował na niewydolnośc nerek w wieku 4 - miesięcy.. dniagnozy były różne, i tak do końca nie było wiadom co było powodem... w końcu stanęło na tym że to prawdopodobnie przebyta leptospiroza Walczyliśmy o niego przez 9 - miesięcy. :( Ja karmiłam Xendusia - pół na pół - rano sucha karma - Royal albo Eukanuba oczywiscie Renal a po południu dieta od AM :P Dieta tak była ułozona żeby ograniczyć - białko --a dla rozwijającego sie szczeniaka to wielki problem ale co było robić, w tej chorobie najważniejsza jest dieta to ona pozwala przedłużyć życie zwierzakowi... Napisz do AM ... a gdybyś jej nie mogła dorwać, to moglabym odszukać te przepsy...mam je schowane- na pamiątkę--- Xendo - miał przważnie mocznik 300-350 a zdażyło się że i 510mg/dl mój Wet mówił że norma to 20-45 mg/dl a jaka ma kreatyninę - bo to też b ważne.? O nerkach możesz też przeczytać na Wet - servisie - link jest powyżej. Pozdr
  12. sota 36 - widze że bardzo tęsknisz... wiesz ja też...mimo ze mija juz rok i dwa miesiące.. Wszyscy ciągle wspominamy, porównujemy z nowym psiakiem, jeszcze nieraz łezka mi poleci... myślalam że z czasem zapomnę jednakja nigdy nie zapomnę...mojego księcia. Pozdr
  13. No ja też nie wyobrażam sobie Vigo w takiej kaltko namiocie 8) a przecież Vigo jest taki grzeczny 8)... no chyba żebym wysypała mu tone ciasteczek lub wyłozyła kawał kiełbachy- żeby odwrócić jego uwagę od tego co się dzieje na zewnątrz..... Fuka - zabierz mnie ze sobą.... :roll: :D
  14. Niedzwiedzica - no dobra i tak juz nic sie nie zmieni bo Vigo ma juz 9- miesięcy---skończył wczoraj :o :P Vigusowi zeszło tylko jedno jąderko, :cry: cały czas mieliśmy nadzieję ---niestety. :-? a w Toruniu bede Wam kibicować( może Vigusia przemyce na lewe papiery :evilbat: :evilbat: :wink: on uwielbia towarzystwo tyle psów naraz to dopiero frajda :lol: :lol: :lol: )
  15. Flaire - właśnie taki Hauptner - tu gdześ tu w sklepie inter. kosztuje przeszło 200 pln :o :o :o :o a co z tym podbrzuszem i piersiami? trymować??? Vigo nie cierpi jak sie dłubie mu przy dupce, podbrzuszu i prawdziwych męskich piersiach 8)
  16. Witam jeszcze nie od siebie, bo mimo ze mam wszystko podłączone to z winy telekomunikacji --znowu musze czekać :evilbat: Jonquil - będzesz w Toruniu :lol: :lol: :lol: no to przyjdę Ci pokibicować :lol: A ja cały czas zastanawiam sie jeszcze nad tą ręczną maszynką --np Haupnera :roll: u Elizy tak ładnie poszły wlosy w trudnych miejscach na dupce i uszkach...czy tak maszynka bardzo niszczy włos? ja też nie będe jednak wystawiala wiec teraz inaczej na to wszystko patrzę. Mam problem i to straszny w wyciągniu wlosa na podgrdlu i uszkach.. tym czerwonym trixe--to się chyba nie da czy co :evil: dłubie dłubie męcze się i tego biednego Vigusia i tak licho wychodzi( Vigo juz zasypia na klatce aż mu glowa leci w dół i łep mu muszę podtrzymywać 8) ) Jeszcze raz chcialam zapytać o te włosy na klacie.... Eliza mu zostawiła, teraz już ma już strasznie długie czy trymujemy tak jak wszystko i potem czkamy aż odrosną czy przycinamy... Ja robie tak jak niedzwiedzica czyli raz w tygodniu przysiadam i w wolnej chwili "dłubie dłutkiem" :wink: - wczoraj oczekując na podlączenie netu. skubałam Vigusia przy informatyku a ten nic nie mówił tylko ukradiem patrzył w naszą strone i pewnie sobie myślał co ta kobieta robi temu biednemu psiakowi :lol:[/b]
  17. Martini - ja więcej dłubie tym czerwonym i Hodow. mówiła że na początek taki wystarczy ale faktycznie - rączka wbija mi sie w ręce ( sam włos ładnie wychodzi - bo Vigo ma ładny rodzaj sierci---psiak m.i.był wybierany z tą myślą żebym sobie mogła sama poradzić...kiedyś :wink: )
  18. Wojtek - czasem się do chłopów nie da...... taki nożyk to chociaz pożyteczy jest 8) :wink:
  19. Martini 3 egzaminy to niewiele juz zostało trzymam kciuki :lol: a potem to pewnie wakacje...... 8) Czy sciągasz ten trymer ze Stanów...ja narazie pracuje z Trixe czerwonym i niebieskim-- zresztą tak sie uczyłam u hodowcy i ona też tym wyskubała połowę Vigusia ale taki nożyk jak tu wstawiłaś-- marze o takim :roll: Niedzwiedzica jak zobaczyłam te fotki to aż zagwizdałam --nie wiem kto to --ale piękne bestie---juz nie wspomne o wspanialym przygotowaniu ......Jaką długosc włosa robimy na klacie....bo ja mam u Vigusia straszne zarośla 8) ????
  20. No nareszcie przywiezli do domku Neostradę-- wieczorem bedziemy podłączac sie do sieci :lol: :lol: Nareszcie................ skończą sie ukradkowe podglądy. Jura - na wystawawy z Vigo niestety nie wystartuje :-? chociaz możnaby było jak najbardzej...tylko przeszkodził jeden drobny a może nie drobny problem - męski :( jako widz bede na pewno w Toruniu w sierpniu. Zachraniarka ,borsaf - te odliczane dni do przybycia maluszka tak sie dłużą---pamietam to, jak ja liczyłam każdy dzień...w domu ostanie poprawki, zabezpieczenia, zakupy
  21. Vigusiowe podgrdle z którym mam nawięcej kłopotu sprytnie skryłam pod apaszką... 8) 8) 8)
  22. Eclair - gdzie ja tam bede nauczac 8) 8) 8) 8) :oops: tylko pokaże na czym to polega ( bardzo chcieli wiedzeć ) bo Ci państwo patrzyli na mnie jak bym wróciła z ksieżyca - gdy mówiłam że najlepiej to nie strzyc a trymować, fryzjer można ale najlepiej jest samemu... Radziłam żeby znależli takiego fryzjera ktory im dokładnie pokaże w czym rzecz ( także hodowca) ale chceli bardzo żebym im chociaz pokazała jak to się robi zobaczyć choć nożyk( są na tym etapie że myślą że skubanie boli itd...) --- więc to nie jest NIESTETY NAUCZANIE :wink: może za 10 lat echh :wink: chcialabym :roll:
  23. Macie racje--- im więcej psów tym weselej --jak na weekend przychodzi do nas Viki wtedy jest najweselej, najlepiej, poprostu bamba... a caly dom aż się trzesie :lol: Viki mimo 11 lat zachowuje sie wtedy jak szczeniak- bardzo ją przebywanie z Vigusiem odmłodziło a Vigo uwielbia towarzystwo... A wczoraj podeszło do nas małżeństwo z młodym foxem i pytalo gdze chodzimy do fryzjera, pochwaliło Vigusia że pieknie wytrmowany :o 8) ( jeszcze mu baaardzo daleko do tego... 8) ) Pytalo o szczegóły trymowania i umówilismy się że pokaże im jak to sie robi... 8) 8) 8)
  24. [quote name='"Eclairs"'] Schrupać Eklerka ja też kiedyś... myśłalam o schrupaniu Vigusia ale teraz to jest już za bardzo żylasty :wink: Odnośnie imion rodow. Vigo ma Ministral( nie Mistral)--i do dziś nie mogę dojsc co to znaczy??? :oops: Aluzja co do imion sexowych jeszcze dorzuć jednemu SEX PISTOLS... :D
  25. borsof- jeszcze raz dzięki -wsłałam Ci Prv.. Nie martw się ja tez bardzo rozpieściłam Vigo - m.i z powodu tak tragicznej dla mnie przeszłości, jednak Vigo mimo że strasznie widać jak go pańcia rozpieściła --- np tuli sie i płacze jak dziecko jak coś chce- jest o dziwo bardzo karny i posłuszny, na spacerze nie mam już z nim takich problemów - chociaż dużo jesze pracy przezd nami 8) Wogóle- Vigo kojarzy mi się z tą świnką BABE - z filmu "Świnka z klasą" NP. stanie przed jakims wielkim ujadającym psem , także krową lub koniem i zmiast szczekac, to tak wygląda jakby cos tam grzecznie piszczal po swojemu... i nagle taki pies przestaje warczeć i zaczyna machać ogonem, a kura podchodzi do płotu i dziwnie przekzywia łep itd 8)
×
×
  • Create New...