Jump to content
Dogomania

INA

Members
  • Posts

    2276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by INA

  1. Flaire - tak wcześnie wstałaś :o czy się jeszcze nie położyłaś :wink: Co za obłędna godzina brrrr! :wink:
  2. aga - pisz tę rozprawke ,pisz - nikt za Ciebie nie napisze :wink: :wink: - kiedy Ty to napiszesz ja cały czas na dogo siedzisz :nono: :wink: :wink: :lol: :D :wink: idę do roboty ... :x
  3. ooo Zadziorny jest tego samego zdania - (odnosnie jedzenia) :lol: :lol:
  4. Viguś- dziękuje za komplementy dotyczące jego nosa :wink: Gdy mu je przekazałam - strasznie się zarumienił -(pod siersią) :wink: on taki skromny niesmiały chłopczyk jest ostanio :lol: :wink: borsaf TO DLA REGONIKA :BIG: :smilecol: :new-bday: Wszystkiego NAJ :lol: rosnij zdrowo, mężniej i dawaj dużo radości swojej pańci ...i to koniecznie z dwoma jajeczkami. No i jakaś fotka z tej okazji--- borsaf-- się należy dla nas:lol: :lol: :lol: . Jonquil - ciesz się ze masz łakomczucha u Vigusia to jest loteria nigdy nie wiem czy danego dnia chce robić sobie głodówke - oczyszczającą czy ewentualnie uraczy się posiłkiem... :wink: Są chwilę że je ze smakiem i apetytem wtedy jestem bardzo szcześliwa. No ja jeszcze trochę musze poczekać na spacerek wrzesniowy, ale nie długo :lol: [/b]
  5. Zadziorny - co to daje jak trzeba w pracy siedzeć :evil: ale niech jest jak najdłużej to ciepełko :lol:
  6. Flaire - efekt nie był zamierzonym celem - ale fota pstryknięta była- ot tak sobie w pokoju hotelowym "Zawisza" Bydgoszcz - w tle zas była nieefektowna szafa która czasy swietności miała w latach 1970-75 :wink: Vigo nie ma zadnej przyjaciółki :( - tylko samych kumpli - fajnie tak spotkać swą psią miłość. :Pa moze na niego chyba jeszcze za wczesnie 8) Ali , zadzorny dzięki - lubie się czasem pobawić z Photoshopie bo fotki można poobcinać coś dodać i wychodzi całkiem coś innego... :lol:
  7. [img]http://img152.imageshack.us/img152/4239/pict06112pieknamorda27fo.jpg[/img] Martini miała swój nochal i ja też wkleje swojego nochala :wink: borsaf - z samego agility niestety nie mam fotek bo w tym czasie gdy Viguś - próbował :wink: skakać Robert albo z kimś gadał :evil: albo gdześ łaził a jak zrobił film i kilka fotek to okazało się że do niczego - ciężko tak w ruchu robic...Mam za to Vigusia wielki nochal wieczorkiem po ćwiczeniach w hoteliku.
  8. Ali te historie są wspaniałe - nie pracujesz w jakiejś gazecie te foty ?, komentarze? 8) :lol: Jeszcze , jeszcze :P :P -- tak miło poczytać i pooglądać takie historyjki na początek pracowitego dnia w biurze. Witaj Kliwia tę fotę którą masz w Aviatarku ---zrobiłam kiedyś taką samą -- prawie identyczną :lol: mojemu Vigo wieczorem wkleję :) Vigor - Sunia piekna ale ( na tej pierwszej fotce chyba - córka też piękna panna) ładne zdjęcia.
  9. Misia to dzielna dziewczyna. Jak może startować- czyli nie jest tak zle :lol: Może kiedyś Vigo poskacze z Msią :wink: A nam się to Agility tak się spodobało ze zbieramy materiały na zrobienie domowych przeszkód, ale co zimą? my na dziąłkę nie jeżdzimy :( Tak bym chciała mieszkac gdzieś bliżej toru :( zeby cwiczyć w grupie i pod okiem instruktora.
  10. Flaire - właściwie to Vigo do autobusu MzK wlazł i wylazł sam i do pociągu też już próbował wejść ale Robert go asekurował ale tak naprawdę to też się bałam o ten pociąg i jednak zniesliśmy Vigusia w czasie wysiadania... To jest za bardzo niebezpieczne !!!!!!!
  11. O palikach i hopkach myślieliśmy już i dzeki za podpowiedz z tunelem pooglodam się... moze i w Ikei. :lol: Super zabawa..jeszcze cały czas jestem pod wrazeniem :lol: Martini dzięki za info, potem odpowiem na prv. Fishera ,Fenell i T.Rugas -mam ale to "Pozytywne Szkolenie psów" i" Nasz wierny przyjaciek pies" zaciekawio mnie.
  12. Acha mam zaproszenie na letni obóz Agility w przyszłym roku, bardzo chetnie bym na niego pojechała :lol: Mam nadzieje że przez ten czas pochodzimy trochę na PT... Vigo przełamał też lęk przed wysokością i sam wlazł do autobsu i pociągu przedtem musiał go wnosić....Jednak ta kładka- taki namiot coś dały :wink:
  13. Najpierw GRATULACJE DLA API - BRAWO- BRAWO -BRAWO :lol: :lol: :lol: WIEDZAŁAM ZE TAK BĘDZIE :lol: A my po tym pierwszym pokazowym- dla nas Agility :wink: Flaire - Magda wspaniała :lol:gdy dotarliśmy to nie potrzebowałm wymieniac swojego nazwiska - Magda mi przerywa i mówi tak wiem pozanałm po psie :wink: poznałm też Patiszona i najlepsze było to cały czas mówiła na Vigusia " Jak Misia ale nie Misia :wink: "albo " ciągle wydaje mi się że to Misia :wink: " A samo Agility -- ja od samego początku podchodziłm do tego jako do przedniej zabawy nie spodziewałm się wiele, tym bardzej że to ja biegalam a pancia trochę psa rozpieszcza ( w przeciwięstwe do pana) i bez PT obawiałm się że mało lub nic nie zdzałamy... Okazało sie że jedynie MY jesteśmy ZIELONI tam nawet te najmłodzesze pieski już debiut mają za sobą .W sobotę inni skakali a Vigo pozanawał przeszkody - pokazywałm mu "czym to się je". W niedzele start z powodu upałów był już o 8.00 i Vigo zaczał już próbowac jak inni tylko że na smyczy ...i wtedy zauważyłam że nagle przestał patrzeć na inne psy - one go na poczatku rozpraszały zaczął się koncentrowac i... przeszkoczyliśmy ćiczenie z płotkami potem z płotkami i tunelem , odważyłam się odpiąć Vigusia i zrobił to bez smyczy. Kilka osób powiedzalo że zrobił pzrzez jeden dzeń rewlacyjne postępy że nie widac było że zaczął dopiero od wczoraj :D jak to robił to ogon miał taki sterczący i taki był zadowolony jak by gonił największego kota . Vigo ma problem z kłodaką i wysokością :-? nie chciał wleżć 8) asekurowały go trzy osoby ale pani instruktorka nie dała za wygraną i Vigo włąził na tę kładkę 6 razy - w końcu przełamał strach :lol: Magda i Pani Ziółkowska powiedzała że on będzie biegał że moze być nawet szybki. Wiem że dużo pracy przed nami i nie mamy toru w okolicy ale strasznie chciałabym to robić ale nie ma gdzie :( Cośik zrobię sobie moze w domciu i wstawie to na dzałeczkę i może uda się pojechać nam do Bydgoszczy na zajecia są w każdą sobotę. Vigo pod koniec był już zmęczony podróż z 3 przysiadkami nowe wrazenia i straszny upał i trzeba było wracać. Ale bardzo bym chciał cwiczyć .. Acha Vigo dostał prezenciki i wspaniały jego pierwszy DYPLOM :lol: a ja ma pamiątke w postaci zakwasów :wink: i poobijanych nóg :wink: Myśle też o szkoleniu PT - bo choć Vigo dobrze sie spisał był grzeczny to wspaniale patrzeć jak on się uczy robi postępy a ja jestem wtedy TAKA DUMNA.
  14. My już na miejscu o debiucie Vigusia na Agility :wink: ale o tym to napisze na AT :lol: W tym miejscu chciałm złożyć Swallow ,adze i Vigorowi gratulacje za KOLEJNY :lol: wspaniałe zwycięstwo i życzę następnych sukcesów Mnie też łapki bolały od trzymania -kcuka. [b]GRATULACJE[/b] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Fakt upał był niemiłośierny - wiem cos o tym 8) Ali - na tych fotkach nie wiadomo który pisak jest który :lol:
  15. Hotel zamówiony, spakowani , Vigo swoją torbę też ma spakowaną, nagródki, nowa zabawka lubi zawsze cośik nowego- i koniecznie aparat. Jutro 5.30 pobudka i wyruszamy Flaire... Przytul, podrap i ucałuj Misię od Nas i od Vigo :P Jak dobrze że już po Wszystkim. Miska trzymaj się i wracaj do sił. :P :P
  16. Ja też trzymam kciuki za Misię :) No i za wystawiąjących w ten weekend, Flaire, aga -nie taki Włocławek straszny :wink: i jego też podbijecie - :lol: Flaire - a Ty trzymaj kcuki jutro za nas :wink: , za to na co nas namówiłaś, mam obawy że my z kolei tam toru nie podbijemy :evilbat: :wink: Chciałam jeszcze wrócić do fantastycznych fot panny Diuny i Bonda - ekstra i świetna zabawa :lol: :lol: Czy bawicie się może w programie Fun Photor??( jakoś tak się nazywa>) Czy jakimś innym??? :lol: :lol: Ali no i doczekałam się wakacyjnych fotek fotki Deryla są rozbrajające, słodkie i jak zwykle bardzo podobają mi się Twoje komentarze :P Powodzenia w szkole :) nie wiem jak Vigo :evilbat: ale ja zadroszcze Wam z tą szkołą .
  17. [quote name='aga_ostaszewska'][quote name='Flaire']Podczas jednej wizyty u Babci, jej zdolności łowieckie bardzo się przydały, bo znalazła okulary mojej Babci, które gdzieś się zapodziały. Po naszej wizycie, Babcia znalazła je na środku dywanu. :lol: :lol: :lol:[/quote] Brawo Apciu![/quote] Vigo też raczej nie niszczy( raz się zdarzyło 8) ) tylko swoje zabawki :evilbat: - miał ich dużo a teraz nie ma prawie żadnej ale tylko nad tym pozwoliłam sie mu znęcać i jak Api powoli pokazuje swoję zdolnosci łowieckie :wink: znajduje mi gumi do włosów: mam długie włosy i ciągle gubie 8) gumki i już przychodzi mi iść do biura z rozwianym wlosem a tu mój Vigo wyciąga kolejną zapodziną gdześ nowiutką gumkę - rośnie nam chyba użytek :D :D :D
  18. Myślę coraz częściej o tej nieszczesnej kastracji ale nie ze względów typowo wygodniackich...My chyba będzemy musieli :roll: Jednak się trochę obawiam że on się zmieni... Ja też lubie AT z tą odrobiną szaleństwa, żywotnego skołnnego w każdej chwili do zabaw(oczywiście posłuszeństwo wspólpraca nie podlega dyskusji 8) ) a po takim zabiegu wiem że pies robi sie spokojniejszy.. Vigo i tak był wybrany z miotu jako jeden ze spokojniejszych ( jednak jego chrakter zmienił się w momecie przekroczenia naszego progu :evilbat: ) jednak nie ukrywam że lubiłam i lubie tego mojego dzikusa- przy taki temperamencie chce się żyć coś robić ruszać się a jesli po zabiegu straci tę werwę :-? Z drugiej strony Ludziom często zdarza się mi porównywać psa do człowieka(ja też się niestety na to CZĘSTO łapię mówie do Vigo moj chłopczyk... itd ) - chociaż wiem że to czysta antropomorfizacja... bo nam tak jest wygodniej ale każdy kto chcoć trochę zna psychikę psa wie że z tym przypsywaniem im typowych cech ludzkich tak nie jest..czasmi wychodzą nwet z problemy i błedna intrpratacja psich zachowań.. Porównywanie kastracji psa i człowieka to że akurat wydaje mi sie antropomorfizm i tak się zastanawiam nad pewnym cytatem :roll: : "że pozostawic samca z wszystkim , z czym sie urodził, dopuścić do rozwinęcia u niego wszystkich popędów, a potem nigdy w życiu nie pozwolic mu na realizowanie ich - to dopiero jest okrucieństwo"
  19. [quote name='Martini***']Wszystkim szkoloncym swoje terierki samodzielnie lub z pomocą treserów polecam: "Nasz wierny przyjaciel pies" Pat Miller. Naprawdę fajna i przystępnie napisana książka o metodach pozytywnego szkolenia w podstawowym zakresie :)[/quote] Martini - masz link do -e ksiegarni - chętnie przejrzała bym też streszczenie- jestem tego typu książkami-- zainteresowana. :) A masz jakieś inne sprawdzone "pozycje" książkowe. :roll:
  20. Niedzwiedzica - Obejrzałam fotki i to bardzo dokładnie...one chyba były robione jakąś profesjonalną lustrzanką - prawdziwe zawodowstwo ja zrobiłam 15 w piachu i żadne mi się nie podoba wszystkie prawie wyrzuciłam a tu takie cuda :eek2: Już Ci kiedyś pisałam że zawsze masz takie przemyślane foty Wspaniala pamiątka.
  21. Nedzwiedzica - mogę tylko powiedzieć o twich fotkach cudo, dokładnie obejrze jak mi Neostradę naprawią
  22. Zach - dzięki za rady :roll: a masz jakieś propozycje zabawy oprócz : aportowania piłki dla Vigo fajna zabawa ale ( powrót nie jest koniecznie za każdym razem) lub kija to uwielbia ale nudzi się i zaczyna go żrec aport do wody lub przeciąganie kija, nauka komend np zostań na odległosc( Vigo jak tylko odwroce się tyłem i idę parę kroków ..powolutku przyczajony na niskich nogach idze za mną a jak się owróce znowu udaje że stoi głupek mój mały :wink: ) - on myśli że to zabawa ...ale to akurat skupiłało uwagę na mnie... do czasu aż dzieci nie wlazły na boisko z piłką nozną .........Uciekam bo szef :evilbat: ..
  23. Czyli moje przemyslenia dot kastracji są trafne.. a odp na moje pytanie Flaire - wiem że bez koncentracji Vigusia na mnie niewiele zrobie...Jeżeli ćwiczymy w domu jest ok, gdy jesteśmy gdzieś na dworze ale nic nie rozprasza jego uwagi to jest ok ale niech dojdą elementy rozpraszające: inne psy , żaba, kot, a dzieci grające w piłkę ---tu jest już wariactwo :-? Zadne żwiekszania zainteresowania sobą nie pomaga liczy się tylko piłka kopana miedzy nogami ..albo przechodzoący obok kumpel którego trzeba oszczekać albo chociaż przywitać i pomachać ogonem aj narobiłam błedów wychowachych chyba... :oops: Jonquil- u mnie też szef niby nie widzi od razu ekranu ale on lubi zaglądac podgladac i podpatrywać :evilbat:
  24. Ja mam cholernego pecha , w domu zastrajkowała mi Neostrada a w pracy niezbyt mogę poczytać dogo ( nie mówie o pisaniu 0X ) Te osoby które piszą z pracy i mają nad sobą szefa :evilbat: - jak Wy to robicie ..??? a temat który się akurat przewija jest dla mnie dość ciekawy :x , mam kilka przemysleń wątpliwości ..ale czasu brak 0X Tym bardzej że jedzemy w sobotę z Vigo na seminarium i"zobaczyć" Allgility.. :o Zach - kiedyś piasałaś że mogę pytać.." Jak nauczyć psa dobrej koncentracji( bez tego wszystko idzie łeb jak zuważyłam :-? ) - rozumiem że skupienie uwagi na sobie ale ile je sie musze nameczyć ile np namachać jego ulubionym kijem żeby Vigo skupił swą uwagę na mnie a czasmi tylko na samym kiju, 8) Ja też mam watpliwości jaki pies może być po zabiegu kastracji...jednak wydaje mi się że jeśli zostanie zapewniona psu odpowiednia porcja ruchu a jak się da jakaś praca lub sporcik :roll: a ograniczony dostęp do "koryta" :wink: to psiak nie powinien zaokrąglac się 8)
  25. Niedzwiedzica - Twoja dziewczyna mimo że umorusana - zawsze wygląda z klasą tak dystyngowanie, :D .. a Vigusiowi robie foty...bo wiem że za jakis czas obrośnie i nawet jak będe sobie żyły wyprówać zdzierać naskórek z dłoni i przeklinac swój los to tak już nie będze wyglądać.. z wiadomych wzgledów.. nie będze już pomocnej dłoni :-? wtedy też foteki Vigusia już nie będą tak często wklejane 8) jeszcze raz dzięki za pomoc :calus: borsaf - a Ty masz fotę Umrusanego Regonika -nie powiesz chyba że w niczym się jeszcze nie wytarzał. 8)
×
×
  • Create New...