-
Posts
2276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by INA
-
choć od tyłu ale coś tam widać - tylko kto jest kto?:roll: [B]gugu[/B] - cztałam że Kika już po zabiegu - dzielna dziewczynka - ucałuj ją od Iny coby szybko przeszła rekonwalescencje:lol: [B]aga - [/B]widzę że nic się u Ciebie nie zmieniło sukces za sukcesem:lol: i oby tak dalej - będziemy mieli [U]dogamackiego prawnika:cool3: :cool3: :cool3: :multi: :multi: :multi: [/U]
-
[B]rapidka [/B]- na tych fotach Twoja Astra ma - łep wipisz wymaluj jak mój Vigo:crazyeye:
-
musicie zmniejszyć fotki na kompie - max 500 - 500 i wtedy przepuszczacie przez np żabę - czyli ten program który podała Gosia - wchodzicie w ----przeglądaj--------szukacie swojej foty tej pomniejszonej i hop- po nacisnieciu host- żaba już ma już ma fote w swoich szponach teraz tylko kopiujecie adres - pierwszy pod zdjęciem i wklejacie tam gdzie chcecie wkleić- - np w tym topicu;)
-
Witaj Rapidka:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Nawet się nie zdąrzyłam przywitać przez to moje utrapienie. Jak już dorwiesz żabę ( i przeczytasz podpowiedzi borsaf) to czekamy z niecierpliwosciom na fotki !!!
-
nikit1- jak ostanio miał problemy - gdzieś we wrzesniu - zakupiłam u weta środek podnoszący opornośc górnych dróg odechowych i i ja też zapomniałam nazwy :cool3: ale opakowanie mam w domu...:oops: to był srodek ziołowy, miał podobny skład co Echinacee - potem dawałam własnie Echinacee a teraz Rutinoscorbin+ miodzik i co tak wszystko wyłazi - jeszcze myśle o hoemopatycznym engystolu no i to co wet doradzi:roll: zapytam o te leki o których piszesz, wet kiedyś mówił że Vigo wyrośnie z tego ale ma już 1.5 roku i nic sie nie zmienia...:wallbash:
-
żyrafy - nie wyglądaja na zachwycone tym mrozikiem....widzę że próbują staranować drzwi do ciepełka Flaire - widzę widzę 4 psiaki - tylko że jeden maluszek jeszcze pakuje się do mamy ;) na opka ---u mnie oprócz psa także apart zepsuty...:shake: wiec z fotek nici:angryy: - własnie jedzie do naprawy do serwisu do Wa-wy- oj ciągnie się za mną od nowego roku jakiś pech...
-
Zimowa - kuleczka - Deryś - cudo widać, że uwielbia zimę:lol:
-
Viguś z wodą robi tak jak Borys nikta1 ---- z hałasem wylizuje ostanie kropelki na dnie miski pokazując wszystkim jaki on biedny zaniedbywany:cool3: ;) [B]coztego - [/B]super że wyniki Kreski są dobre:lol: na pocieszenie mogę Ci powiedzieć,że Viguś może sobie chyba rękę( łapę) dac z Kreską- Viguś się zepsuł:shake: a raczej jego gardełko... ciągle to samo...ile razy już przeleczałam mu to gardełko... :shake: Jak już wybrzydza przy jedzonku albo prawie nie je to wiem że to pewnie gardło:angryy: - takie mrozy a on ledwie co dziobnie jedzonka,wczoraj tylko kupka susiu w szliku na wieczór - połówka aspirynki - ( już nie raz pomogła)i dziś to samo - jak nie pomoże to jutro do weta:placz: :-( :flaming: Co ja mam robić?
-
[B]borsaf, Jura[/B] - dokładnie!!!!- bo najważniejsze jest aby nasz przyjaciel, nasz kochany pupilek był przy nas szczęśliwy, żeby tryskał radoscią, energią, życiem - jeżeli on jest zadowolony i szczęsliwy ja też jestem szczęsliwa To tak pomaga w życiu codzienym , mobilizuje sprawia że chce się żyć, pracować, wypoczywać...- i wychodzić na spacery nawet w siarczyste mrozy;)
-
witam -- też myślałam o Flexi ale miałam i mam obawy , m.i te które zostały już przedstawione przez Flaire i Jure:roll: My wracamy do linki a właściwie - taśmy- zakupilam tę wodoodporną na szkoleniu- nie placzę sie tak jak linka:roll: - Vigo znowu ograniczony 10 m-:diabloti: Nareszcie miałam spokojny spacer - Vigo sobie przypomniał -nagle ?:cool1: tego czego się nauczył;) że nalezy przychodzić do pańci za kazym razem i nie można biegać tam gdze go fantazja poniesie, także zbytnia psia towarzyskość nie jest pożądana...;) Co będzie dalej? Jak długo ta linka?:niewiem: [B]borsaf[/B] - rozważ starannie - za i przeciw - co bedzie dla Ciebie poręczniejsze, wygodniejsze
-
jako że piszę w pracy - nie mogę cały czas podglądać dogo- [B]Flaire [/B]- piękne foty - ale zimowe szaleństwo na całego jak ślicznie psiaki wyglądają w slońcu ---- szkoda że Viguś nie ma takich przyjaciół [B]zach [/B]- takiej mordce - wybacza się wszystko:lol:
-
[B]borsaf[/B] - ma 4 akmulatorki w zestwie i jedną ładowarkę i gdy jedne ekspluatuję drugie się ładują a teraz dwie pary naładowane na full i aparat i tak odmawia posłuszeństwa:shake: :crazyeye: U mnie - szkolenie dało choć efekt w kwesti mycia łap:razz: - komenda siad - zostań - a ja rozbieram buciory , przynoszę recznik i wydłubuję śnieg z łap i potem czyszcze recznikiem - Vigo podnosi każdą z łap po kolei gdy mówie łapa pierwsza łapa druga- robi to chociaż ma przy tym minę męczennika:razz: gdy jest mocno umorusany, lub nie da się wysupałać zlodowaceń Vigo wędruję do wanny - tu stroi miny jak bym go katowała - odżywa dopiero gdy wytarty - dostaje komendę - wolny-:cool3:
-
[quote name='borsaf'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8471/0110jw.jpg[/IMG][/URL][/quote] śliczny portret:cool3: - borsaf - tylko w rameczkę wstawić !!!!:lol: :lol: :lol: :lol:
-
borsaf - ale piknę fotki. :loveu: :loveu: :loveu: muszę jeszcze raz obejrzeć na innym monitorze albo w domu - bo mi coś- ten roboczy odmawia posłuszeństwa - wszystko widzę na ciemno - nie da się regulować:angryy: ale widać że piękną drużyne storzyli twoje chłopy - a ja się rozumieją:lol: czy Regon nie zabił jeszcze piłki?? :razz: Vigo szybko z wszytkich robił szmatę :diabloti: Ten fajrantowy śniezny Regonik - też jest :loveu: naprawde wyrósł na wielkiego chłopa:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
-
idę borsaf - na galerie - a mi się coś z aparatem zrobiło - albo za akmulatorkami nie -wiem - zeby to tylko akmulatorki :placz: nawet nie chce myśleć ze to coś z apartem - ( nie chce dzubka wystawić)- nie zamarzł bo ostanio miałam go ze dwa tygodnie temu i od tego czasu w domu trzaskałm fotki i było dobrze..
-
[B]coztego [/B]- i tak nie dogonisz naszej zimnicy :razz: Czy Waszym piecholom też tak włazi zlodowaciały śnieg między łapy??? - utyka wtedy to, to że pożal się bosze... przychodzi łapki daje - żeby mu z łapek wyciągnąć....chociaż jak gdześ nagle poszusuje to mu lód nawet nie przeszkadza:mad: Smaruje wazeliną, włos z łapek wycięty .. Narazie czytałam że Jura ma z tym lodem kłopoty..
-
[B]zadziorny[/B] - mnie tam specjalnie nie zawadza- to nie ja wydłubałam te literki :crazyeye: tylko góra -czyli admin:cool1:
-
Witam Przed chwilą było u nas - 31 C:diabloti: TE mrozy - działają chyba na Vigo - ogłupiająco- mózg chyba mu zamarzł Flaire - z łezką w oku czytam Twoje opowieści:shake: Viguś jeszcze niedawno był taki słodku , taki szkrabek ciekawy świata, szczurek nie widział świata poza swoją pańcią a teraz wredna menda sie zrobiła:angryy: niech go puszczę luzem, piękny teren do spacerów nam się zrobił jezioro zamarzło na amen - następnie pokryła go dość duża warstwa śniegu i co na to Vigo-- coś się mu znowu poluzowało - biegnie na oślep reaguje na polecenie dopiero jak pańcia -ryknie na pół miasta - nasłu****e - wypatruje- dziadyga- muszę bardzo mocno się napocić aby zainteresował się mną - biegamy- aportujemy az do mojego utraty tchu gdy tylko chwile odpocznę i łapię oddech to dziad już znajduje jakiś ruchomy punkcik:razz: i dawaj za tym czymś - ciągle go muszę odwoływać - przywoływać - co się z nim dzieje, :crazyeye: :crazyeye: uwstecznia się???jeszcze przeżyłam prawie zawał serca- gdy już Vigo pod samym domem - wyrwał sie mi i poszusował za bezdomnym kundlem do miasta :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: - ( jechał własnie samochód) - oj jak go dorwałm dostał reprymende - i co niby uszy po sobie łep spuszczony, i obraził się na cały świat potem schował się na swój tapcznik i spał do wieczora ...:shake: :diabloti:
-
[B]zach[/B] - wspaniałe foty wstawiłaś:lol: a ten Wasz wspólny portrecik jest przeuroczy:cool3: . Cały czas mam przed oczami malutkiego Lordzika a po fotce widzę że to już wielki jaśnie Pan Lord;) Jeżeli chodzi o spotkania trzeciego stopnia - z lochą i jej gromadką - to obawiam się ,że gdyby takowe miało miejsce... mogłabym mieć pewne obawy co do konfrontacji mój pies - dziczki:diabloti: jego stopień wyszkolenia = posłuszeństwo - [U]w takiej sytuacji[/U] daję wiele do zyczenia:mad: ...:roll: chciałabym zobaczyć Labka i jego popisy aktorskie:lol: [B]asher [/B]- wpadłaś na całego - to widać ;) to jak kiedy nowy nabytek:evil_lol:
-
Viguś - dziękuje wszystkim za dobre słowo;) :lol: dziki - nigdy nie miałam przyjemności...;) i mam nadzieje że nie będe..:mad: a banerek niedzwiedzicy jak najbardziej miałam przyjemność obejrzeć i jestem pod ogromnym wrażeniem:multi: -polecam!:lol:
-
bogula - strasznie mnie zasmuciłaś...bądz dobrej myśli- wszyscy będziemy ciepło myśleć o Twojej córeczce... i wstawiać się za nią u tego Najwyższego...
-
[quote name='Wind']Tiaaa ... to full wypas opcja dla nie tylko wkurzonych, ale rowniez zmarznietych :cool3:[/quote] to taka [I]zimowa [/I]opcja rozweselająco - relaksująca:razz: a przy okazji i rozgrzeje troszkę... :chlup:
-
Flaire - no właśnie.. asher ma rację - musisz koniecznie robić foty małej Lotti !!!wszyscy chcemy nacieszyć oczy naszym najmłodszym puppy dogmaniacikm:lol: Ale też maleństwo trafiło się takie mrożne dzieciństwo :roll: jak mała znosi te mrozy ? pewnie chwilkę na dworku i chyc biegniecie do domu:razz:
-
[quote name='Wind'][B]niedzwiedzico,[/B] Bywaja lepsze i gorsze dni :-) Najwazniejsze nie dac sie zwariowac i szybko nabrac dystansu do zdarzen :-) Pewnie incydent nie byl przyjemny, wiac dla odreagowania zrob sobie drobna przyjemnosc :cool3: Moze jakas aromatyczna kawka, albo kawalek szarlotki?[/quote] albo grzańca:razz:
-
borsaf - widzę Regonika!! jeja jaki on już duży pewnie przegonił Vigusia ... wiedzę że niezłe ziółko, gdzie się pojawi tam wszysko obraca się w popiół;) .. tylko uważaj z tymi drzazgami.. Vigo po lodzie chodził ostrożnie a teraz...gdy lód jest cały zakryty śniegiem jest bezpiecznie:lol: a szeleczki kupiłam mu na gwiazdkie żeby mu od tego łańcuszka żelaznego szyjka odpoczęła:cool3: niedzwiedzica - zdolniacha!!!! piekny banerek !!! ja też chcę wiosny:placz: już teraz banerek jest chyba dobrze:lol: