Jump to content
Dogomania

INA

Members
  • Posts

    2276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by INA

  1. [B]Flaire[/B] - tak z perspektywy czasu - chciałabym aby własnie ten pierwszy etap trwał jak najdłużej...:roll: :razz: więc będąc na Twoim miejscu byłabym :loveu:
  2. Zapraszam na kawkę :lol: [B]fjolka[/B] - jak opowiadasz o swoim szorstku to przypominają mi się etapy dorastania i dojrzewania --mojego i jak to się wszytko zmienało:cool3: [I]I Etap[/I] - :loveu: szczeniak, ruchliwy , szalony, ciekwski, dzikus, zadzior uwielbiał się uczyć nowych rzeczy, odważny nie bał się niczego psów, wybuchów petrad--w sylwestra miał 3,5 miesiąca:loveu: nie usiedział na jednym miejscu - 5 minut, zasypiał o 3.00 nad ranem- dawał mi do wiwatu, prawie nie spał:mad: [I]II Etap - [/I]od 6-8 miesiąca zaczął się okres buntu młodzieńczego, było coś w stylu tu mi wisi:evil_lol: liczyła się dobra zabawa z kolegami/koleżankami oj musiałam się natrudzić, żeby być dla niego atrakcyjna a i tak byłam na drugim miejscu.Potem było szkolonko -- było trudno potem troche lepiej a potem gdy wrócilisliśmy po zimię była totalna porażka:angryy: [I]III Etap - [/I]był do niedawna-- i niechybnie chyba się skończył:placz: - Vigo grzeczny odwołalny, liczyła się tylko Pańcia - uczył się sztuczek , przerabialiśmy to co nuczyliśmy się w szkólce, nie zaczepiał już innych psów.. [I]IV Etap -[/I] znowu pańcia mu wisi, zabawki mu wiszą, piłka mu wisi, jedzenie mu wisi( oprócz pieczonego kurczaka:diabloti: ) za to suki , suki, suki... wąchamy, zaznaczamy, szukamy nie ma czasu na jakieś tam głupie przynoszenie piłeczki:flaming: :wallbash: :grab: a w domu łazi jak cień z kąta w kąt- leży, marzy, spi ...( już chciałam mu temp mierzyć) ale po każdym spacerze rezygnuje z tego pomysłu...:cool1: :confused: :chaos:
  3. [quote name='Anisha']Dzięki za zaproszenie, kochana jesteś :calus: :buzi: :loveu: (ja mam uśmieszki, na szczęście :lol: ), ale chyba jednak trochę za daleko by mnie poniosło, chociaż pokusa wielka, bo i przerwa w podróży na spacer byłaby miła, tylko że ten beret do rzucania jednak dość spory musiałby być :evil_lol: :cool3: . Ale innym razem... kto wie? :fadein:[/quote] [B]Anisha[/B] - trzymam Cię za słowo i czekam z niecierpliwością na ten "inny raz":razz:
  4. muszę pojedyńczo żeby w jedną całość tekst mi się nie zlewał..Flaire - opowiadasz , opisujesz - ja sobie próbuję wyobrazić w całej okazałości Loteczkę ale teraz nie ma odwrotu jeszcze trzeba udokumentować foteczką teraz nie ma już wymówki ( nie bawię się bez uśmieszków)
  5. borsaf - Vigo nie dośc że niejadek to jeszce zakochany-- troszke - dosłownie troszkę tłuszczyku wyhodowałam.. i to jakim kosztem..karmienie z ręki albo psie podchody ech po wszytkim skończy się..
  6. coztego - dziękujemy z VigoChyba że bedziesz nosiła krajalnice z całą jej zawartością - bo jak Kreska wyniucha że to pic na wodę i nic jej nie skapnie nie będzie wiecej się fatygować.
  7. Anisha - cały psot który napisałam dogo mi pożarło!!!! - i coś znowu z kompem... teraz bez uśmieszków mogę połączyć się tylko z Explorera...Toruń moze nie po drodze do Poznania --ale niedaleko Gdańska leży - biorąc pod uwagę odległości do innych dogomaniackich siedzib - to rzut beretem...Jeśli nie po drodze do Poznania --a może... ( nie mogę usmiechniętej bużki wstawić) to zapraszam z całych sił w innym dogodnym terminie..Zimą gdy jest zamarznięte jezioro mamy wieeelkie lodowisko a wiosną gdy wszystko zaczyna budzić się do życia - jest tak zielono..
  8. [quote name='fjolka'][B]ina[/B] :calus::buzi: rutinoscorbin zadzialal, juz nie chlupocze mu tam w nosie, troszku jeszcze go trzyma, ale jest widoczna poprawa:p wetka przy okazji naszej dzisiejszej wizyty osluchala szorstka, zajrzala do pysia, wymacala go doslownie calego no i na szczescie to tylko katar lapka tez fajnie sie goi:multi:[/quote] fjolka - to super !!!:multi:że wszystko jest ok! Ucałuj młodego od Iny:cool3: [quote name='Apiszonek']Na szkoleniach to od wiosny 2006, ale w dzieciństwie miała parę razy okazję chwycić zębami za rękaw (zachęcona przez wujka Leona). A w domu to przeciąganie nitkami praktycznie od zawsze. Apcia to uwielbia i aż nie może się doczekać drugiej części zajęć kiedy pojawia się pozorant. [B]Zadziorny[/B], z czytaniem jestesmy w miarę na bieżąco tylko piszemy nie za wiele :shake:[/quote] My mieliśmy kilka dodakowych zajęć byli sami nowicjusze i Vigo jako jeden z niewielu nie wycofał się gdy ujrzał pierwszy raz w życiu pozoranta ---to dobry znak ponoć... potem zdobył szmatkę--został pochwalony - pierwszy raz w życiu:evil_lol: Pytam bo coś nowego blizej nas się kluje ( jakaś nowa szkoła)i chciałam na wiosne spróbować-- Vigo będzie potrzebował zajęć.. Czy jest różnica w zachowaniu - Api stała się bardziej zaczepna , zadziorna;) albo impulsywniejsza ...? o agresji nie wspomnę..
  9. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7199/pict3152iiml8.jpg[/IMG][/URL] a ja nie mogłam się powstrzymać, chciałam się pochwalić że udało mi się recznie - bez wspomagania wyskubać głowę i uszy... ale policzki są nadal do niczego.. nie mówiąc o przodzie na łapy nie patrzcie bo... mokre nie ma dnia żeby Vigo w wodzie nie siedział..
  10. [LEFT]Witajcie [B]Apiszony[/B]- co to dopiero drugi post - ale się [B]Leni[/B]cie:shake:;) Mam pytanko - czy długo Api chodzi na obronę - trochę mnie to interesuje w przyszłości może...Vigo w szkole dobrze się spisywał na dodtkowych zajeciach z obrony lepiej mu szło niż wszytko inne :evil_lol: [/LEFT]
  11. [B]borsaf[/B] - ja będziesz miała kalendarzowy program to pamietaj o mnie :razz: a mi się ten ogonek bardziej z grzywaczem kojarzy;) [B]bos, zadziorny[/B] -a ta hiper przerażona para - niewiadomo kto bardziej przerażony sunia czy własciciel- co to kto to??? No ale na Jimmiego nie mogę się napatrzyć:lol:
  12. BRAWO ALUZJA - jaki ten Twój Jimmy piękny :loveu: duży i piękny kolorek :loveu:no a ludzka pociecha...już tak urosła jak temn czas leci słodka:loveu::loveu::loveu::loveu: - To chyba jakoś roczek bęzde niedługo miała:lol::loveu: [B] kardusia [/B]- tak zdecydowałam się... - ten mój chłopak to i jego hormony :mad: dobijają mnie ---od kilku dni dosłownie mnie olewa -- żadna piłka go nie interesuje tylko wącha , oblizuje i zanacza - gdy go wołam to ledwo łypnie okiem i dalej wąchac - a pieni sie przy tym litrami :crazyeye:łazi gdzieś opłotakami wszytkie ćwiczonka to zupełna porażka - nawet nagródki wypluwa gdy pochwalę go gdy coś WYJąTKOWO dobrze wykona:cool1:- w domu lezy rozanielony i patrzy gdzieś w dal ---zakochał się w jakies niewidzalnej suce :shake: :angryy:
  13. [quote name='Anisha']Na airedalach [B]swallow[/B] napisała: A jakby tak połączyć pomysł [B]swallow [/B]ze zjazdem, no i przesunąć wydanie kalendarza na 2008? Tak mi to przyszło do głowy, bo sam pomysł kalendarza bardzo mi się podoba, ale same pojedyncze/w parach erdele na zdjęciach mogą być ciut za monotonne, a jakby tak strzelić też kilka fot "grupowych" (oczywiście niekoniecznie ustawianych, im bardziej naturalne tym lepiej) to już byłoby coś! :lol: Poza tym, jak dobrze pójdzie i będziemy mieć na zlocie naszych nadwornych super-fotografów ([B]Wind, niedzwiedzica, bosik, zadziorny[/B]) to pomyślcie jakie super foty by były w tym kalendarzu! Można by go jeszcze sprzedawać w Poznaniu 2007 i majątek zbić przy światowym ringu serdelowym! :shiny: :Poland: :shiny: No i wtedy wychodzi kolejny plus terminu naszego zlotu - psy zaraz po wystawie będą tak pięknie zrobione jak nigdy indziej i wręcz żal by było ich nie focić na potęgę! :lol: Do tego te pejzaże w tle - plaża, morze, las... :loveu: No i ostatnia sprawa - jaka super pamiątka po-zlotowa by nam została! Co, może nie mam racji? :mad:[/quote] [B]Anishia[/B] - jaka zgodna telepatia :cool3: [quote name='Jura']:oops: masz rację, muszę z tym skończyć :loveu:. Myślę jednak, że nie całkowitą erdelowość zlotu trzeba podkreślać, co by bracia mniejsi, teriery honorowe i inni się nie zniechęcili do udziału.[/quote] Czyli Airedale i przyjaciele:razz:
  14. [B]zach[/B] - te uśmiechnięte pyszczki -- uwielbiam taki szorstki szceśliwy wyraz pyszczka [B]Mokka[/B] - ono teraz przypomniało mi się że borsaf -- też wstawiała kartki z kalndarza..z jakiegoś programu
  15. [quote name='swallow']A mi już od dłuższego czasu chodzi po głowie pomysł zrobienia własnego dogomaniackiego kalendarza z naszymi piechami. Mam pomysł na złożenie takowego, chyba wiem kto mógłby to wydać, spróbuje oszacować koszty takiego przedsięwzięcia - myslę o formacie A4 - 12 stron. [SIZE=3][B]Kto byłby chętny na taki kalendarz z własnym pieskiem na 2007r??????[/B][/SIZE] [/quote] [B]Swallow[/B] - wiesz podsunęłaś fajny pomysł:multi: - jeśli wyjdzie nasze spotkanko w przyszłym roku - to wiecie co ....to może być jeden z wielu punktów tej wspaniałej imprezy---- takie uwieńczenie spotkania i uczestników-ochotników- modeli;) do naszego własnego kalendarza Taki dogmaniacki kalendarz - który cały 2008 rok byłby w naszym domku... --ale się zagalopowałam z tym czasem przyszłym:evil_lol:
  16. ja już po kawce ale English Breakfast Tea napije się z Wami:lol: No nadrobiłam Welszyki - ale tego było:crazyeye: ale cudnych fot nigdy nie za wiele:loveu: Bos - wspaniałości wklejasz:loveu: [B]Flaire[/B] - mam to samo -- też jest problem fotkę zrobić szorstkowi gdy jestem sama... -- własnie tak robiłam te na boisku w ruchu -- ... Vigo wykorzystał chwilkę gdy ja grzebałam przy aparaciku i rozbawiony poszedł w długą..:crazyeye: pobiegłam wyobrażając sobie skutek tej samowolki:cool1: :mad: ale po 3 nawoływaniu zza rogu wychodzi zziajany, skruszony z podwinętym ogonkiem i ze spuszczonymi uszami szorstek ..gdzie był nie wiem:crazyeye: ważne że wrócił:cool3:
  17. Przepuściłam popłudnie i tyle się tu zadrzyło:crazyeye: [B]coztego, Ali, fjolka[/B] - dziękujemy z Vigusiem za ciepłe słówka:loveu: [B]zach[/B] - czytałam Twój post z zapartym tchem - powtarzam jeszcze raz że bardzo dumna jestem, że znam wirtualnie taką osobę jak Ty - która tyle dobrego z psem robi, dumna jestem że pies z mojej ukochanej rasy -tak szybko i w takim stylu osiąga sukcesy i przygotowywany jest do tak ważnych i pożytecznych rzeczy. A foteczki są super - słodki ten Lordzio jak miodzik :loveu: [B]gosia[/B] - czytając twój post widzę że kawał [U]dobrej[/U] pracy wykonałaś jeśli chodzi o Białą-- teraz zostało Ci to wynagrodzone. Takie małe wygrane mobilizują do pracy ze swoim psem:p [B]niedzwiedzica[/B] - już słów mi brakuje aby podziwiać kolejne Twoje dziełka fotograficzne-- tym bardziej że wiem jak trudno zrobić coś ładnego tym naszym dzikuskom:razz: jeszcze razy dwa:evil_lol: [B]fjolka[/B] - jakie ma dziś Sezamek samopoczucie ? Rutinoscorbin powinien pomóc na takie delkiatne pociągnie noskiem czy podziębnięcie - nam pomógł i pomaga. To w naszej klinice nie jest tak żle --a mówią, ze najdroższa w Toruniu.:crazyeye: [B]Flaire[/B] - piękne fotki no i z mojej ubionej serii romantycznej:loveu: Api - na tle czerwieni --cudne! [U]No własnie co u Api? Chciałam już dawno o to zapytać.. Tak cichutko o niej ostatnio..:roll: [/U]
  18. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/3273/vigo3009iiabedziesu7.jpg[/IMG][/URL] Vigo bardzo chciał się zaprzyjaznić .....
  19. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/8462/pict30951ts2.jpg[/IMG][/URL] jeszcze jedno w ruchu--które jakś tam mi wyszło
  20. [B]Fjolka-[/B] z tymi szkłami :mad::mad:- skarpetka jest przydatna w razie błoda i kurzu:lol: pomizaj szorstka.:loveu: Może być przeziębionko...- u nas u weta całe gromady psów z tą przypadłością były- a druga część z alergiami:crazyeye: Ja też drze o mojego sierotę bo wczorajsze popołudnie spędził na dzikich harcach z kolegą --wodołazem który całe swoje życie spędza wodomo gdzie:cool3:- mój szorstek nie chciał być gorszy i właził do wody co chwlkę - pokazując jaki on pięknie potrafi pływać -- a dziś coś taki nie w sosie--dał mu wrazie czego Rutinoscorbin - pytałam weta można dawać --więc jak masz podejrzenie o przeziębionko daj niezaszkodzi a moze pomóc..
  21. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6290/pict3023vigojesenym2.jpg[/IMG][/URL] jesienny bardzo romantyczny Viguś...>>>
  22. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/4250/pict30862ba0.jpg[/IMG][/URL] To widać - doskonale moje nędzne trymowanko - krzywe brwi ..Vigo idzie za śladem..
  23. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1164/pict30871bm4.jpg[/IMG][/URL] wklejam jedno ze zdjątek w ruchu - które jako tako wyszło
  24. [B]Anisha,Kardusia[/B] - ale miałyście super spotkanko -- i wiecie to chyba staje się już normą, że jak się dogomaniacy spotykają to chcąc- niechcąc kończy się i tak na rwaniu pierza;) Ja też tego doświadczyałm na pamiętnym spotakniu z niedzwiedzicą i borsaf:lol::loveu::loveu: [B] coztego[/B] - u nas komorów jest bez liku szczególnie w biurze - wszystko pcha się do pomieszczenia i gryzie gdzie popadnie:mad: [B] Wind [/B]- u nas też ciepłe jesienne słońce jak zjemy obiadek --o 14 .00 wybieramy się też na jesienną filmowo - zjęciową sesyjkę.. Dzisiaj drugi raz smarowałam brzuszek Vigo i drugi raz dał sobie bez żadnych ceregieli --Kiedyś nauczyłam go polecenie połóż się ( na prawym boku)a TZ - pies zdechł:cool1: --(Chodziło mu żeby się nie poruszył do odwołania..) wykorzystałam to dodając - zostań i.. podniosłam łapę smarując co trzeba i jak długo trzeba o dziwo wszytko wyszło bezproblemów -- to duży sukces bo to mały narwaniec.
  25. [COLOR=Red]LORDZIE LUDWIKU OGROMNIASTE GRATULACJE:multi::multi::multi:[/COLOR] ZACH NAWET NIE WIESZ JAKA JESTEM Z CIEBIE DUMNA:calus::klacz::klacz: [B]Zach[/B] - czekamy z niecierpliwością na relację:loveu: [quote name='coztego'][B]INA[/B], widzę, że Twój wet ma odpowiednie podejście do Ciebie :evil_lol: Ma :lol::p:loveu::oops::cool3: Zastanawiam się skąd taka gwałtowna reakcja mogła się przyplątać. Pyłki raczej wykluczam, bo Kreska wczoraj wychodziła tylko na krótkie spacerki, nie biegała po żadnych łąkach ani nic... Uczulenia na kota nie dopuszczam do świadomości :roll: Przychodzą mi do głowy jeszcze dwie rzeczy: czysta pościel- uczulenie na proszek, ale używamy go już od kilku tygodni, niedawno prałam koce na których Kreska się wyleguje i nic się nie działo. I druga- kawałek suszonego/wędzonego przełyku, który Kreśka wczoraj zjadła. Myślicie, że to mogła by być alergia pokarmowa? :hmmmm:[/quote] A nie dopuszczasz możliwosci ugryzienia -komara - osy.. i opuchlizny z tego powodu..
×
×
  • Create New...