-
Posts
2276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by INA
-
o tak długo prztrzymałam post a tu sie zmieniło:-o [B]Coztego[/B] - tak sobie myslałam, ze to jakieś uczulenie --- czy to uczulenie nie jest spowodowane jakimś owadzim ugryzieniem. Acha wiedz pocieszenie :cool1:drugi dogamniacki sierota też jest na coś uczulony :cool1:--- i z tym bylismy u weta.. ma jakieś plamki - ale są pojedyńcze wiec tylko masć--- i kąpiele:cool1: no i karmę też dostaje dla alergików i wrażlwców,,, gdy jej zabrakło przez tydzień drapal sie niemiłosiernie:shake:
-
[B]coztego[/B] - trzymaj sie i gadaj co to było:crazyeye: Wstępne umówiłam się na 15.11 na operację..:cool1::roll: coztego może razem będzie rażniej:razz: [B]gosia [/B]- foteczki cudne [B]kardusia dzięki -:lol:[/B] Po wizycie u weta --która trwała przeszło godzinę:crazyeye:( jak wychodziłam to kolejka do weta zrobiła się kilometrowa:diabloti:) ....powoli wszytko sie zlepia w jedną całośc..już [I]prawie [/I]jestem zdecydowana na.. Wet mówił, że jeśli już się zdecyduje to zrezerwuje sobie i najlepszemu chirurgowi w klinice ten dzień aby poświęcić Vigusiowi -- to dla mnie jako stałej klientki:p:cool1: - i tak jeśli chodzi o narkozę to jednak ponoć oni odeszli od wziewnej która wcale nie okazała się taka super bezpieczna.. :cool1: Nie powinnam się bać jeśli chodzi o wybudzenie bo przecież --tak naprawde Vigo już raz był usypiany w ten sposób --( wyciąganie z przełyku sporego kawałka kija) i nie było komplikacji - reagował idealnie ---nie chce mnie naciągać na RTG - EKG -- bo to młody pies wiec nie ma takiej potrzeby ale na własne moje życzenie -- np EKG mogą wykonać - krew oczywiście będzie pobrana - [I]wstępnie [/I]umówiłam się na 13.11-- zaraz po światówce:cool1: Ostanio robili kilka takich samych zabiegów i wszytk było ok. Potem ubranko, albo kołnierz po tygodniu kontrola i wszytko powinno być ok. Oczywiście psa dają całkowicie wybudzonego - tak żeby mógł chodzić o własnych nogach cały pobyt w klinice ma trwać od 4-5 godzin . Nie wiem czy robić te dodkowe badania typu-- EkG .. RTG - chyba nie zrobie bo tu wet mówił że nie ma absolutnej potrzeby..., Musze kończyć coby z szorstkiem wyjść, Potem jakieś fotki..
-
[B]borsaf[/B] - :buzi: pogadamy sobie jak przyjadę...:roll: :p [B]Kardusia[/B] - Erdelek od zawsze:iloveyou: i na zawsze:lol: :loveu: Super foteczki tak przyjemnie mi się na sercu zrobiło:lol: Takie wspomniena bardzo mnie rozczulają, szczególnie o tych którzy odeszli nam z oczu ale nie z serca... Ja ma też jedną.. dwie fotki, jak mi całuśnik całuska daje:razz: -- w ogóle to wczoraj robiłam małą sesyjkę i nawet jedno czy dwa w ruchu wyszły:multi: może wieczorkiem... Powoli będe się zbierała - do weta :nerwy: :???: i zakupić nowe, eleganckie patrzałki coby Was lepiej widzieć w Poznaniu.:sg168:
-
[B]Flaire[/B] - ja nie pytam - o ten skręt żołądka - konktretnie--czyli że mam obawy że może Viguś ( mam nadzieję jak słusznie zauważyłaś że jemu to nie grozi:evil_lol: --chociaż zdażają się że ma napady dzikiego apatytu:multi: ) ale --po prostu lubie wiedzieć takie rzeczy-- bo pewniej się czuje jak wiem, ---bo lubie zapobiegać niż leczyć --no i jak się człowiek naczyta to lubi skonsultować, obgadać--- tym bardziej że własnie Airedale należą do grupy wysokiego ryzyka:cool1: :shake: [B]Kardusia[/B] - dzięki - już czytałam... ale masz racje że z wetem można tam pogadać - i chyba coś skrobnę Książkę którą podała niedzwidzica - zamówiłam razem z tą co mam ale-- ta pozycja jest u nich narazie niedostępna. [B]Wojtek[/B] - Vigo jest karmiony miesem o smaku mięsa ( dodatki powodowały jadłowstręt:mad::angryy: )-- przede wszystkim po tej diecie miał wygląd --sznurowadła:cool1: -- na dodatek powyłaziły mu dziwne krostki- gdy zaczął dostawać RC sensible - dla wrażliwców--- przybrał 1,5 w 2 tygodnie - krostki zniknęły.. Teraz na pakę czekam już cały tydzeń bo zawiódł dostawca:angryy: :angryy: :mad: ---- znowu zrobiło sie sznurowadło i drapanko oraz jakieś plamki są na porządku dziennym:p Vigo wie że jak zje pełną michę - wszyscy są zadowoleni chwalą go-- wtedy szaleje po domku z piłką, i wszystkim co ma pod ręką - przedmioty fruwają w powietrzu az pod sufit --niestey delikatnie go stopuje - widomo w.w. ale jak nie zje - to też wie że zle zrobił stoi nad michą ze spuszoną głową albo położy się obok niej a potem ukradkiem kladzie się do swojego łózka.. Diabeł :diabloti: [B]Kardusia [/B]- złe myśli krążą koło mnie jak złe duchy :cool1: i zaciskaja krąg coraz ciaśniej:shake:
-
No i nareszcie dotarła do mnie pozycja: : Zdrowy pies dzięki homeopatii książka bardzo fajna --- i o zgrozo jest tam zapisek potwierdzający moje obawy-- "...Skręt zołądka nabiera coraz wiekszego znaczenia zwłaszcza u dogów bernardynów owczarków [B]airedale terrierów:shake: [/B] seterów osłabienie tkanki łącznej jest powodem zwiotczenia więzadeł narządów wew.- - w tym przypadku żołądka. W pewnych warunkach, zwłaszcza przy zwiększonym wytwarzaniu gazów, może się on obrócić dookoła własnej osi. ....Zadaniem homeopatii jest zapobieganie skrętowi żołądka - u zwierząt z zagrożonych linnii można podawać w odstepach 1 miesiąca ---odpowiedni środek --wystarczą 3 dawki na rok..." Tak sobie czytam i to mnie zaintrygowało -w jaki sposób jeszcze można zapobiec?-- ja daję posiłek póznym wieczorem 20.00-21.00 i rankiem 6.00-- gdzie pies idzie jeszcze w bety:razz:
-
No to temat na czasie wiec drażę [B]Anisha[/B] - dziś własnie jadę do weta-- obejrzeć,skontrolować i...pogadać bo mój termin też się zbliża :placz: :shake: im bliżej jest ten termin tym bardziej się boję:roll: , miałam operacje kilka lat temu pod narkozą i tak się nie przejmowałam jak operacją Vigusia:cool1: [B] --jestem rozdzielona na pół---[/B] --jedna połowa mówi: że trzeba, bo to dla jego dobra i tu własnie widzę wasze słowa im szybciej tym lepiej im zdrowszy tym mniej komplikacji będzie lepiej, będzie zdrowszy ( utyje;) ) znam wszytkie inne za które były już tu nieraz przytoczone.... --przecież o nich pisałam tak niedawno:roll: ale --- druga moja połowa widzi-komplikacje... w czasie operacji , po operacji niewybudzenie sie długa, trudna rekonwalescencja osowiałość psa, przygębienie ( on ma delikatną psychikę) Oraz widzę kochanego JUŻ NIEŻYJĄCEGOA- labka sasiadki który -- padł po zaaplikowaniu środka na alergie, widze Onka znajomego który NIGDY SIĘ NIE WYBUDZIŁ, oraz drugiego ONKa który do końca swego życia - miał gronkowca --ponoć w wyniku --zaniedbań w czasie operacji..:crazyeye: Zbieram info myśle zrobić wszytkie możliwe padania które są potrzebne aby zminimalizować ryzyko - krew -morfologia ---biochemia? - EkG - RtG -( pani od Labka - mówiłam że - jej pies był alergikiem na wszytko-- że jwet mówił że mogli zrobić test alergiczne - ponoc to się robi z szczątkowej siersci psa -nie słyszałam..):crazyeye: ---tak się pocieszam że przynajmniej gdybym zrobiła te badania-- i byłoby wszytko --ok-- jakość tak spokojniejsza byłabym że nic w nim nie siedzi a ta niejdkowatość to --po prostu ten typ tak ma ---;)
-
Witam i zapraszam na kawkę:kaffee_2: Jaj jakie piękne fotki [B]Wind[/B] - czytałam o schizmie Majutka:shake: - niestety pomoc pańci i jej cierpliwość -na pewno zdziałąją cuda. [B]Anisha [/B]- Twój Shaguś to dopiero kawałeczek ciasteczka do schrupania:loveu: :sabber: ma taką niewinną mordkę właśnie -taka przytulanka. [B]fjolka[/B] - Sezam bardzo dorośle wygląda i bardzo elegancko - mówisz że nigdy nie skubałaś:cool3: :razz: :cool1: ;) Fajne macie tereny na spacery.. Uważaj na patyczki my z patczkami mieliśmy mały wypadek , który zakończył się na stole weta.:cool1: Od tego czasu niestety:diabloti: ukochane patyki przestały istnieć dla Vigusia - na początku nie podobało mu się to i pokazywał jak strasznie nudno na spacerze bez zabaw z patykami:evil_lol: ale teraz Pańcia zawsze coś ma.. . [B]Kardusia [/B]- ale masz Laseczke :razz: :iloveyou: kawalerzy pewnie pchają się drzwiami i oknami:lol: A ja jadę jutro na kontrole do weta z tym naszym oczkiem--- oczko jest ładne --czerwienieje leciutko tylko jak są czynniki podrażniające np duży kurz --- i jakby było z oczkiem wszystko ok ....... mam idiotyczny pomysł aby operacje jąderka przełożyć --boję się, boję się, boję się... że mogą być komplikacje, że może coś nie wyjść, że może sie nie obudzić - a tego chyba bym nie przeżyła:grab: --gdy ratuje to psu życie to człowiek się nie zastanawia a tak --poddać żywego, wesołego psotnika pod nóż... Gdyby ktoś powiedział że jest 150 % gwarancji że wszystko będzie ok --to nie wachałaby się..
-
Ja jestem za Zlotem - obozem - jak najbardziej:multi: Tylko wtedy musiał by być organizator i to na cały etat;) - żeby to wszystko do kupy złozyć:roll:
-
Za to w Karwieńskich Błotach -- nie było tłoczno ale za to gdzie okiem nie spojrzeć można było spotkać psy różnej maści wraz ze swoimi właścicielami:lol: :p
-
[quote name='Wojtek']INA, chodzi Ci pewnie o "słabiznę". ;) Tam trzeba zostawic włos.[/quote] Wiem, że się zostawia tylko mam watpliwośc ile i w jakiej ilości:roll: a co do strachu.. Z orkiestą dętą Vigo nie miał do czynienia ale z grajkami ulicznymi tak--najbardziej interesyjący wydał mu się grający na gitarze chłopak to było na plaży z Karwii... Vigo podszedł bliżej, aż przysiadł z wrażenia głowę przekręcał i słuchał-- śmiesznie to wyglądało i chłopak uśmiechnął się do Vigo i pomachał mu na pożeganie--inne instrumenty --jak skrzypce jakieś klarnety i trąbki nie robią na nim wrażenia..tak samo głośna muzyka z głośników na koncercie.. za to właśnie motory ---ścigacze - tak ostanio modne u nas i pędzące 150 :mad: przesraszyły że aż podskoczył i wybałuszył oczy -oj dobrze że go wtedy mocno trzymałam:cool1: [B]Fuka [/B]- mówisz że konkurencja miała niespotykany kolor -- na fotkach wygląda na taki mocno rudy --niby pomarańcz jaki to kolor tak naprawdę? [B]Anisha[/B] - i znowu ludzka głupota:angryy: :shake:
-
Oglądają te ostatnie fotki zauważyłam że Elmo coś mało skupiony był - i cos albo ktoś go chyba rozpraszał;) ;) A tak wogóle to oby dwa psy super wytrymowane - :loveu: :loveu:
-
[B]zadziorny[/B] super foteczki :loveu: Wiecie co wczoraj skubałam Vigusia i ja nigdy nie wiem jak ma być--- zrobione miejsce ---hm jak to wytłumaczyć:cool1: tam gdzie się tylnie łapy kończą i to miejsce które tworzy kąt z brzusiem:shake: cholera jak to wytłumaczyć:cool1: Elmo ma - zostawiony wlos - i ja zaczęlam zostawiać tam włos i więcej włosa na przodzie tylnich łap Vigo wydaje sie optycznie jaby lepiej zbudowany i krótszy ( bo długi jak sznurowadło:razz: )ale jakość tak brzydko to wychodzi:placz: - ciągle wystaj są jakieś frymfoły;) :angryy: :shake: Fildale - ma znowu to miejsce na krótko :roll:
-
Witam Na szarym końcu biegnę ze szczerymi życzonkami dla [B]Gosi, bosa[/B] [B]BOsik - [/B]przespać taką 18-nastkę ach nie daruje sobie:shake: :oops: Jednak na życzonka zawsze jest czas więc[SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=magenta][B]100 LATEK W PEŁNYM ZDRÓWKU I CAŁY KOMPLETNY OD CZUBA GŁOWY DO STÓP :cool3: :cool3: :lol: :lol: :lol: [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=magenta]I ABY NIGDY CIE TWÓJ DOBRY HUMOR NIE OPUSZCZAŁ I ABY ŻYCIE NIE DAŁO CI POWODÓW ABY TEN ZŁY HUMOR MIAŁ CIĘ OPUSCIĆ[/COLOR].:laola: :drink1: :calus: :Rose: :Rose: [/B][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=black][U]dla psich black solenizantów[/U]:razz: [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Kresuni i Matisska[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]zdrówka i 100 lat zabaw i szaleństw i smacznych kąsków.:loveu: :eating: :tort: :tort: [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Kreseczko - tak szybko nie dorastaj zawsze bądz młodzieńcza swieża i pełna energii i nigdy więcej nie choruj.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=darkorange][/COLOR][/B]
-
Witam - i zapraszam na kawkę w kubku:kaffee_2: Oj jakie świetne wiadomości [B]Rita [/B]jakże się cieszę:multi: i to w poniedzialek od samego rana takie informacje:lol: Oczywiście kcuki trzymam aż do czasu zupełnego wyzdrowienia:lol: No i Ludwiś zaczyna święcić tryumfy:multi: [B]-zach[/B] mam nadzieję, że za jakiś czas będzie słychać że wyrósł nowy AT który dorównuje i przegania słynnego Eyka:lol: [B]Flaire - [/B]oj panna zaczyna wchodzić w wiek młodzieńczego buntu fju fju i pyskate to się zrobiło:razz: ;) prawdziwa nastolatka;) [I][B]Flaire[/B] - czy pamiętasz o mnie :roll: zaraz po Twoim prv --odpisałam Ci i niecierpliwe czekam na odpowiedz...:roll: i nie mogę się doczekać:razz: [/I]
-
[B]witam[/B] [B]Rituś[/B] - dokładam swoje kciuki i wysyłam fluidy - będzie dobrze!!!!!!! Musi być! Jesteśmy z Tobą!!! Pisz co z Tatą?? [B] Niedzwiedzica[/B] - ja też wczoraj miałam problemy z Neostradą - też dzwoniliśmy do Tpsy i to samo powiedzieli - czyli nie tylko Poznań ale Toruń zostały w potraktowane -przez TPsę:mad: Ja osobiście walcze z kompem--- w kompie totalne zmiany- zamontowany Firefox - dzięki niemu mogę pisać na dogo ale tak w ogóle to mam ponoć taki bałagan :oops:że komp będzie czysczony i system wgrywany jeszce raz --- wszystko co możliwe przerzucane do niższych partycji a rezta wgrywa od początku --nienawidze tego :angryy:- ( mózg już zaczął działanie i nie mogę nic znalezć wrr) Najważniejzse że - programik od [B]zadziornrgo[/B] doszedł i popróbowałam sobie [B]ale można ekstra wzory robić ---zadziorny ---dzięki :loveu: kardusia[/B] - mama się zadeklarowała na krzyżykowe szaleństwo ale co z tego będzie nie wiem:roll:
-
wszystko chodzi w kompie oprócz dogo wrrr- nic to trzeba jeszcze podłubać przy kompie ( coś zmienić w ustawieniach chyba) a ja mam prośbę zadziorny--- przyślij mi jeszcze raz programik do dziergania na tym razem adres:a-ina@o2.pl.....................................................................................................własie wróciłam ze spacerku - prawdziwa jesień idzie- ciemno -zimno--brrale Vigo to uwielbia - i szczeniaczek w nim się odzywa -- biega, szleje muszę mu wymyślać jakieś zadania - bo mu głupoty przychodzą do głowy i zmyka mi a adwołany przychodzi po dobrych kilku razach( ostanio nie było z tym problemu) albo włazi mi do jeziora i zażywa jesiennej kąpieli - niby wyrósł z tych przeziębień i gardełek ale wolę uważać i chuchać na zimne...No idę pogonić aby mi kompa zrobili do końca...
-
[B]Zadziorny[/B] - już ma kompa sprawnego:multi: , miałam jakiegoś wirus- w rejestrach czy cuś:roll: :crazyeye: mózg był od 21.oo do 1.00 w nocy:crazyeye: jak wychodził to już spałam nawet mu jeszcze nie zapłaciłam.. Wiem że poczta ruszyła i wszystko to co nie doszło zaczeło wchodzić hurtem:razz: ale nie byłam w stanie już nic sprawdzić--dam Ci znać po południu - czy mam programik od Ciebie. [B]fjolka [/B]- no nie mogę:crazyeye: :crazyeye: :razz: --- czy to naprawdę Seazm:crazyeye: :lol: :loveu: taki już wielki- no to teraz aviatarek nijak się ma do tego co pokazałaś na foteczkach najnowszych:razz: :loveu: Pięknie wytrymowany - i ty to wszystko sama - samym nożykiem:roll: ( ja podgardle robie maszynką:roll: ) Zdolna jesteś. To jest Twój pierwszy raz czy może już trymowałaś w dawniej? -- No to wychodzi że straszna ciamajda jestem skubie już Vigo 1,5 roku i ciągle wygląda jak niedoróbka:shake: Foteczki w ruchu wstawie dziś bo już komp jest sprawny.:multi: [B]niedzwiedzica [/B]- komplementy ode mnie były entuzjastyczne i bardzo szczere - ale wiem że niektórych taki entuzjam może urazić( bardzo skromnych i wrażliwych) bo może wyglądać na przerysowany i sztuczny i patetyczny :lol: :evil_lol: ;) dlatego te moje przeprosiny...;) Mogę jeszcze dodać ---- masz wspaniałe oko i wyczucie --wiec i mam nadzieję że Twoje foteczki w edycji pażdziernikowej konkursu też wezmą udział:loveu: [B]borsaf [/B]- szukajcie a znajdziecie- trzymam kciuki abyście znalezli :loveu: Jaby co ta ja:razz: wczoraj napastowałam Cię na GG chciałam sprawdzić czy działa ale się nie odzywałaś- ( w końcu po kiku miesiącach mam cały komp ok )
-
Niedwiedzica - przepraszam że Cię zawstydziłam... - ale zrobiłam to bardzo spontaniczne - zobaczyłam wszytkie fotki wrzesnia porównałam z twoją - potem przejrzałam pażdzernikowe i nie miałam wątpliwości - stąd mój entuzjam........................................................................borsaf - trzymam kcuki aby wyszło z Tą sunią a czy znamy może mamusie.........................................................................zadziorny - zaraz przychodzi mózg do kompa ( mam nadzieję że przyjdzie)Wiec gdy wszytko będzie już ok - będe prosiła pewnie jeszcze raz o ten program do haftowania..( nic nie doszło).................................................................................Ali - dzięki za linka Elma dodałam do ulubionych - Dobry rozśmieszacz - na pochmurne złe dni - śmiałam się razem z czerwonym Elmem. No już nie ma siły walczyć z tym kompem..ide wypatrywać komputerowca.
-
[SIZE=6][COLOR=red]BRAWO NIEDZWIEDZICA:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]GRATULACJE DLA WIELKIEGO TALENTU[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Dla mnie też obydwie sumie zawsze były i będą wzorcowymi, zadbanymi Erdelami i do głowy mi nie przyjdzie myśleć inaczej.:lol: [/COLOR] A babcie Koke to bardzo dobrze rozumiem :razz: bo w domku niedaleko mam przecież babcie Wiki i to co dawniej nie sprawiało jej problemu( dłuższe zabiegi pielęgnacyjne) teraz staje się dla niej uciążliwe a Wiki staje się wtedy jedzą:razz:
-
[quote name='rita60'][B]Borsafku[/B] to jednak dobry człowiek,inny to by tobie kazał sie wyprowadzic z tym całym zwierzyncem, a on nie....:lol: :evil_lol: :lol: .[B]Inus[/B] nie przesadzasz z ta kawa,rozumien jogurt, ale juz druga kawa:shake:[/quote] [B]Rituś[/B] -no tak zle się wyraziłam:oops: :evil_lol: ja wtedy piłam pierwszą kawkę ( i pewnie jedyną:roll: )- ale nie była to taka wczesna pora że pewnie niektórzy już dawną swoją pierwszą wypili--wiec myślalam, że ktoś kto już pił a lubi kawe skusi się na jeszcze..;)
-
[B]Jura[/B] - w razie czego - to zabierzesz Fredzi zgrabne majtasy, spodenki i kłopot z głowy ;) Ja też się piszę ( wiadomo, że plany urlopowe jeszcze nie sprecyzowane wiec mogę zaklepac ten sierpień - a pokrzyżować plany może tylko życie ale myśle, że nie będzie w przyszły roku się nade mną tak pastwić:diabloti: ) Wiec jestem za sierpniem :multi: --a w Sobieszewie byłam kiedyś na wczasch jak byłam mała ale niewiele pamiętam:evil_lol: :lol:
-
No to ja też drugą kawkę z wami wypiję i może zjem jogurt do tego [B]Bos[/B] - post doszedł a jakże nawet rozmnożony:razz: Bardzo się cieszę z poprawy stanu zdrówka Motylka - i też trzymam kciuki aż będzie szlaleć z pańcią jak na teriera przystało:lol:
-
Zapraszam na kawkę - może już drugą u niektórych:razz: [B]Fuka[/B] - piękny fresk - nie mogę wejść na tę stronkę ktorą podalaś u dołu... może wyjdę na ignorantkę ale coś wiecej o tym piesku..:roll: Wiem jedno na pewno jest młody bo szczupły jak Vigo;) Chciałam wczoraj kilka fot jeszce wstawić ale tak się zle czułam ze koło 22.00 ległam już w betach.. I chyba dobrze bo dziś czyje się doskonale:multi: a zresztą nie śmiałabym nic dokładać obok cudnych fot niedzwiedzicy.:loveu: :loveu: Patrząc na fotki z brewkami stwierdzam że chyba ja z Vigo przesadziłam zostawijąc mu niewiele:roll:
-
[B]fjolka [/B]- ale duży chłop ten Twój "maluch":lol: Foteczki cudowne -a te w ruchu - to już super, a to spojrzenie w smochodzie dużo mówi o jego naturze:evil_lol: - wiesz natchnęłaś mnie i chyba wieczorkiem też wstawie ruch - mimo że foteczki nie są tak ładne jak Twoje:loveu: ale wstawie coby pokazać że Viguś to też terrier i to wcale nie taki słodki jak na romantycznych fotkach które wstawiam :eviltong: ;)
-
witam [B]Elu [/B]- trzymam kciuki za Motylka - proszę powiedz co znim [B]coztego[/B] - śliczna mała dziewczynka i jej kudłaty wspaniały pies:cool3: Filip był z Tobą od zawsze... i chyba przez większość Twojego życia :razz: no i wyglądał jak najprawdziwszy terrier:lol: