-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
Przesyłamy ciepłe myśli :kciuki:
-
asher, jesteśmy z Tobą! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
[quote]coztego dla Ciebie kolorek[/quote] Dziękuję, doceniam ;) Śliczna jest, zupełnie jak nie bull 8)
-
Żebyś widziała jak Kreski się boją! :o Duży czarny pies to po prostu musi być morderca :evil: Wczoraj baba narobiła wrzasku na całą ulicę, bo Kreska chciała się przywitać z jej niewielkim pieskiem i podskoczyła w jego stronę (była na smyczy, krótko trzymana, bo widziałam z daleka, że państwo są niechętni tej przyjaźni), babka narobiła wrzasku jakby Kreśka już tego małego zagryzła, a ona nawet się do neigo nie zbliżyła, tylko podskoczyła... :roll:
-
U nas ogromne postępy!!! Przez ostatnie trzy dni Kreska nie szarpała się koło "pastwiska" [size=1] (co prawda nie było na nim kóz, ale pewnie nie zauważyła, ze ich nie ma)[/size] ;) Ale nie o tym chciałam. Dzisiaj szłyśmy sobie na spacerek, Kreska w dobrej formie szkoleniowej, elegancko skupiona na mnie, idąca prawie cały czas przy nodze (bez komendy). Aż tu nagle przejechał koło nas jakiś cholerny maluch i strzelił gaźnikiem :evil: Kreska podskoczyła, zaczęła szczekac jak opętana i zupełnie się rozkojarzyła... :roll: Zaczęła się szarpać na wszystkie strony... Nie mogłam jej opanować przez dobre kilka minut. Dopiero kiedy doszłyśmy do "lasu", zrobiło się dookoła pusto i cicho, uspokoiła się na tyle, zeby zareagować na moje przywołanie i przestać się szarpać na smyczy... No i tu pojawia się pytanie, jak przywołać psa do porządku po takim większym wstrząsie? Ja rozumiem, że ona się bardzo wystraszyła i nie mam do niej pretensji, ale nie bardzo wiem, jak w takim nerwowym momencie się zachować, żeby pies odzyskał równowagę?
-
[quote name='Agnes']wsiaklo :roll: Dzisiaj bylam z 1,5 godziny i po prostu sieeedzialam sobie na trawce razem z wlascicielami bardzo fajnego mlodego labka i bylo taaak fajnie :iloveyou: :iloveyou: Ostatnio spotkałam taką babkę z maluszkiem w parku, podchodzę z Kreską na smyczy, a ta szczeniaka (ok.10 tygodni) na ręce i śmierć w oczach :o Ale wytłumaczyłam pani, ze Kreska mu nic nie zrobi, pani z lekkim wahaniem puściła maluszka, który nieśmiało podszedł do Kreski, Kreska go obwąchała i poszłyśmy dalej. Ale się pani musiała strachu najeść :lol:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='souris']Wyczytałam na vetserwisie, że rana po operacji wcale nie musi być duża,[/quote] Jeśli zabieg przebiega bez komplikacji to rana nie powinna być duża, jeśli jest duża to znaczy, że marny chirurg z weta... Nasza rana miała ok 5 cm (3 szwy), a suka jest dość duża :D A ostatnio znajomy mówił, że ich sunia miała rozcięcie na pół brzucha, chyba z 10 szwów :roll: Robił sterylkę gdzieś w Olsztynie... :roll: Moja wetka sciągała szwy tej suni szwy i była oburzona, że ktoś operuje w ten sposób... :x A więc,[b] souris[/b] do roboty, poszukiwania czas zacząć 8) -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
coztego replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Camara']SZCZĘŚCIARA JESTEŚ!!!! [/quote] Ja też! :angel: Piszczącej zabawki Kreska nie weźmie do pyska. Okropnie ją stresują takie zabawki, jakby się bała im krzywdę zrobić, rzuca jej się na mózg, robi się nerwowa... A zabaweczka wędruje do kuzynki, jej akity pożrą wszystko :fadein: -
:o :o :o SZOK! :o :o :o Nie jestem fanką sportów siłowych, ale robi wrażenie... :fadein:
-
Hehe, krawatka zawsze zdradzi kundla, nie ma labów z krawatami :lol: Zawsze najbardziej mnie zastanawiają cięte ogony u kundelków, kombinuję sobie jaka to miała być rasa, że ogonek został ucięty... :evilbat:
-
[quote name='Bonnie']coztego, oki następne wrzucę kolorowe. :) [/quote] Będę oczekiwać :fadein: [quote]Mnie się osobiście ostatnio bardziej cz-b fotki podobają, poza tym pit jakoś mi się w takim "klimacie" bardziej widzi ...[/quote] Mnie się też bardzo podobają, tylko jestem ciekawa jak Leia wygląda "w naturze" 8) Skąd bierzesz ten efekt "zniszczonej" fotki?
-
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
coztego replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Camara'] był z niego łobuz i zabijaka... przeszłam z nim szkołę życia :roll: ale po "walce" doszliśmy do takiej symbiozy, że porozumiewaliśmy się bez mała telepatycznie.... [/quote] Skąd ja to znam :hmmmm: Chyba wszystkie szorstkie mordeczki tak mają :wink: [quote]Wczoraj dostał zabawkę - plastikowe udko indycze. 2 minuty i już poszargane [/quote] Ja już nie kupuję żadnych gumowych i plastikowych zabawek, Kreska bawi się teraz skarpetkowymi węzłami i starym klapkiem, i musi jej wystarczyć :evil: -
A piłeczkę ma identyczną jak moja Kreśka! :)
-
Bonnie A pokaż suńkę na jakiś zwykłych, kolorowych fotkach? [quote]Co do zawodów, to w Białymstoku pociągnęła 550 kg (debiut). [/quote] :o :o :o Czy mi się wydaje, czy to jest ponad pół tony? :o :o :o Ile taki pies jest w stanie uciągnąć maksymalnie?
-
A oto i ja ze szczerbatym dzidziolkiem :wink: [img]http://img316.imageshack.us/img316/2219/kingaija8sn.jpg[/img]
-
:kciuki: :kciuki:
-
[quote name='asher'] [img]http://img313.imageshack.us/img313/4145/mobraz0812zp.jpg[/img] [/quote] Bożesztymój, jaka zrozpaczona mordka :bigcry: asher, jesteś bez serca :evilbat: A co to za ciasto pysznościowe? :hmmmm:
-
:o A toś mnie oświeciła :lol: Z tymi ONami to jest ciężki orzech do zgryzienia ;) Zawsze myślałam, ze ten wspomniany przeze mnie jako pośredni jest długowłosy... Aż tu nagle pojawił się w dalszym sąsiedztwie ON z czupryną długą i gęstą jak bez mała PON, więc uznałam, że Black jednak zbyt długowłosy nie był ;) Z tego co pamiętam z rozmowy z właścicielem Blacka (ten pośredni) to on pochodził z hodowli "rodowodowej", ale nie dostał rodowodu (to dawno było, więc szczegółów nie pamiętam, wtedy specjalnie się tym nie zajmowałam, więc pewnie się nawet nie dopytywałam). Jakby chciał czarnego do kompletu to mu sprzedam Kreskę ;)
-
[quote name='asia102'] będę wdzięczna za podzielenie się doswiadczeniami![/quote] Moja sucz Boscha jadła z apetytem i żadnych przygód nie mieliśmy :wink: Nadmiar bączków świadczy o złym tolerowaniu karmy i jest wskazaniem do zmiany, więc dobrze, że planujecie zmianę przeprowadzić 8)
-
Ja tam się na ONach nie znam, ale na krótkowłosego to on nie wygląda ;) A swoją drogą miałam sąsiada ONa, który był pośredni, na krótkowłosego- zbyt kudłaty, na długowłosego- włos za krótki. Oczywiście pies nie miał rodowodu, ale musze przyznać, że był bardzo ładny.
-
[quote name='Szamanka']..a przynajmniej żebym miała tego większe prawdopodobieństwo..[/quote] Z chipem z pewnością masz większe prawdopodobieństwo niż bez... Może Twój pies trafi na czytnik, który go odczyta... Jeśli nie będzie miał czipa to żaden czytnik nie pomoże :roll: Czip+adresówka i może być w miarę bezpiecznie. Ja też się zdecydowałam na wszczepienie, mam nadzieję, że wkrótce.
-
[quote name='betty_labrador']gratulacje Mokka wysokiego posluszenstwa Leona, ja tez probuje takie cos uzyskac od Tosci, ale marnie to idzie :/ :)[/quote] A masz jakieś kozy do dyspozycji? ;)
-
U mnie to samo, tylko znacznie wcześniej, gdzieś w okolicach 4-5 miesiąca życia. Suczysko już nie sikało w nocy (7-8 godzin), wytrzymywała kilka godzin kiedy nikogo nie było w domu, a jak byliśmy- to potrafiła nasiurać zaraz po powrocie ze spaceru (ale nie "patrząc nam w oczy" tylko biegła w swoje ulubione miejsce ;) ). Aż w końcu moja matka po przyjściu ze spacerku i przyłapaniu Kreski na tym niecnym procederze pacneła ją gazetą w tyłek. I koniec, jak ręką odjął, przestala sikać. Jeszcze raz czy dwa jej się zdarzyło w przeciągu tygodnia, ale też została skarcona i koniec... Dotarło do niej, ze w domu to jednak nie wolno.
-
Monisiaczku, współczuję, trzymaj się dzielnie