Miga
Members-
Posts
604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miga
-
Kurcze ja też nie widzę żadnych fotek, a tak miło by było poooglądać wioisenne belgusie :)
-
Ładne te Wasze pieski :) Aga ktoś mówił że Basia ma gacopirzowate uszyska, gdzież tam, piękne są :D
-
:BIG: Witaj ROTTI !! Cieszę się że jesteś z nami. :):) Zdrówko :popcorn:
-
Ja się już tak nie przejmuje spr jak w podstawówce czy w 1 klasie szkoly śr. Z biegiem czasu podchodzi sie to tego bardziej z dystansem, ale wtedy gdy zna sie już szkołe , czy uczelnie do któej się chodzi :)
-
Gifki wyczaiłam gdzieś na dogo, jak ktoś umieszczał inne gify z tej serii. Chciałam Wam tu własnie te ze sznaucerkami wrzucić. Jest na jednym olbrzym Marysiu ale na pozostałym też sa sznaucerki mini chyba :)
-
Piekne piesiorki. ARGO widzę że zminileś fotki pod opisem, teraz Argo wygląda jakby miał brata bliźniaka ;) Czekam na fotki z letnich, wiosennych wypadów :)
-
Ja mam dokładnie tak samo z moim Dinem tyle że on jak się do mnie przytula to nie jest o tyle ciepło co goroąco bo on futrzak jest. Wczoraj go wykapałam więc taki czyściutki i pachnący to nawet przyjmność z nim spać. Pomijam względy wchowawcze, jesli pies jest dominujący (choć jak piszesz jest jeszcze młodziutka)to ja bym odradzała spanie z nią, bo to jeszcze pogorszy sytuację, ale jesli nie masz z nią takich problemów to można przymknąć oko ;)
-
Wiedział nufcio co robi, skablował sprytnie mamie :) ciekawe tylko w jaki sposób ją o tym zawiadamiał, może na migi :)
-
ja jestem za kastracją (sama mam takiego psa) ale nie o tym chciałam pisać..... Mam psa więc nie wiem jak to jest z sunią, ale znajoma pani która ma cockerkę mówi że nie jest to uciażliwe, sunia ma sierść półdługa więc to co wydziela osiada na tej sierści, dlatego mało co plami. Jendak z suczkami o krótkiej sierści chyba problem jest większy. Np. ktoś kto nie ma dużej przestrzeni w mieszkaniu nie może pozowlić sobie na terakotę, więc nawet mopem nie ma gdzie machnąć :) u mnie są wykładziny więc w mojej sytuacji pewnie wszystko byłoby poplamione. Ciesze się że mam psa ;)
-
PATI tia :) zdjęcie mówi samo za siebie, że jednak wiesz :P
-
Może wstawicie jakies fotki wiosenno-letnie choćby z zeszłego roku :) Argo Ty chyba masz wiele takich zdjęć :) Takie miłe dla oka Wasze psiaki.
-
Fotki są przepiekne. Jesli mozna to prosze mi wrzucać ile sie da fotek na mojego maila, każde charciątka mile widziane :) Jak byłam z mamą 2 lata temu w Krakowie na wystawie to nie mogłam jej oderwać od ringu chartów, robiłyśmy zdjęcia i gdyby to zależało od mojej mamy to zrobiłaby mi i chartom cała kliszę :) Zawsze sądziłam że charciarze mają specyficzną wrażliwość i coś w tym jest, zresztą widać to na charakterze Waszych fotek. Chętnie poznam Was na wystawie tegorocznej w Krakowie (26-27.VI) czy ktoś z Was sie wybiera :)
-
Mój Dino(zaur) na początku jeszcze jako szczenię na ogłos silnik odkurzacza. Teraz sie usuwa sam z drogi. Jak mu ten potwór zagradza wejście to czeka aż będzie mógł przejść. Toleruje machine dopóki ona nie wkroczy na jego osobiste pole:) gdy juz nie ma wyjścia albo wkurzy go odkurzacz ostatecznie to szczeknie w pozycji- odwłoczek u góry przód na dole:) jakbym tak chciała go ssawką odkurzyc odgraża się, ucieka. W tym przypadku to chyba maszyna zdominowała psa, tyle że nie zawsze on sobie pozwala na jej obecność ;)
-
Przepraszam coś mi sie pomyliło z tym wysokim progiem pobudliwości, jednak chodziło mi właśnie o wolniejsze reagowanie na bodźce :) Oczywiście czekama na fotki :)
-
Właśnie coraz częściej się zauważa że molosy są spokojniejsze, mają wysoki próg pobudliwości i reaguja tylko w razie prawdziwego zagrożenia. B.A.D.Ka czy mogłabyś tu albo przeslać mnie na @ fotki twojego psiaka :)?
-
Jesli już ktoś chce mieszańca a nie rasowca to polecam schroniska- najlepszy sposób na wybranie sobie przyjaciela który stokroć odwzajemni Twoje uzcucia. Jak mówią niektórzy jest to największa hodowla do wyboru do koloru :)
-
Ja też ponownie dołączam się do Syckich najlepsiejszych zyconek :) Wiary w siebie, Boga i przezwyciężenie przeciwności. Wiedz że jesteśmy z Tobą i w miare mozliwości pomagamy, jak nie finansowo to duchowo. Dogomaniackie zrzeszenie jest nie do przebicia jak więzy krwi :) W wolnym czasie oglądnij wszystkie telenowele mexykańskie (potem nam opowiesz), odpisz wszystkie kulinarne przepisy Makłowicza, Paskala etc, posłuchaj o polityce, pośpiewaj, i podglądnij sobie ludzi w Barze :) :):) A my za Ciebie pijemy zdrówko :drinking:
-
Ja tez sie bardzo cieszę że Rotti jest z nami. :D Wczoraj wprawdzie spędziłam w łózku ale duchowo wspieram. Gdybym mieszkała w Poznaniu to juz bym sie stawiła nawet z gorączką która mam :) 3 maj się!! Nie daj się!! :laola: Wypijmy za Twoje zdrówko :drinking:
-
Zalezy za czym mu głowa lata, jesli poprostu z tego że chce sie bawic i jest towarzyski to pewnie troche mu zostanie nawet po zabiegu. Ale po kastracji jednak pies sie bardziej słucha i skupia na opiekunie. To jest tez może pozostałośc po przodku jakiejs rasy mysliwskiej ;) Po kastracji może sie to zmienić, ale widze tu chyba inny problem, dotyczący nawet kastrowanych psów. Twój pies jak wiele innych uwielbia sie bawić, jest jak wspomnialam towarzyski i kontaktowy. Nie sądzę, równie dobrze możesz uważać że podał sie na znudzonego teriera szukajcego rozrwyki w ucieczkach ,beagle, czy setera. Nie piszesz tu o problemach strickte takich które wymagają bezwzględnej kastracji.Jesli nie sprawia Ci innych problemów to nie musisz decydowac sie na kastrację ja jednak zalecam ją ze względów zdrowotnych, wychowawczych, poniekąd "wygodnych" oraz ograniczenia populacji psów. Myslę że możesz napisać o tym w dziale "Wychowanie" Pozdrawiam :) aga
-
Troche sie popłakałam jak czytałam Wasze "burze mózgów" Ja jako że mam psa o sierści sznaucerowatą z domieszką czegos miekkiego (może Lenor? ;)) więc nie mam problemów z jego wbijaniem sie i nieomożnością usunięcia z tapicerki. Nieraz wystarczy przejechac reka czy czyms mokrym i jest OK. Ale bestia lini sie przez cały rok choć nie sypie sie jak sosna na jesień ;). Wyczesuje go i trymuje troche więc sierści jest mniej. Dobra jest tez taka turbo-szczotka do odkurzacza -zmiata wszystkie włosy sierść i co napotka na drodze. Natomiast moja była koleżanka (była bo włąsnie przez tą sierść ;)) ma dalmatyńczyka. Jak nieraz byłam u niej to wychodziłam z powbijanymi igłami w skarpetki -straszne. Wystarczyło go pogłaskąc i cały dywan był biały. Wizualnie może ciekawie ale jesli chodzi o sprzatnie zdecydowanie gorzej. Podobno da sie ręcznie, ale spróbuj ręcznie igiełke po igiełce wyciągać :) Nie wiem jak dziewczyna sobie radzi z tą sierścia juz od ok 8 lat. To jest tez dobre tylko akurat nie wiem czy do ogórkowych włosów :) mozna nabyć w Karusku: cena: od 14,00 do 24,00 zł hg70881 Wystarczy przeciągnąć Kleen Roll po podłożu wymagającym oczyszczenia. Z chwilą gdy wałek pokryje się sierścią należy spłukać powierzchnię wałka pod bieżącą wodą, po czym pozostawić walek do osuszenia. Dostępny w dwóch wielkościach: szerokość wałka 11cm lub 8cm..
-
MONA a jakiego masz psa? myslałam że collie, ale z tego co piszesz że obiecałas Panu że wejdziesz z psem na rękach ? chyba że to jeszcze szczeniak :)
-
Dla mnie tez było uciążliwe to wąchanie i zlizywanie ..ech... Ale po kastracji pies nie traci całkowicie instynktu, dalej tak wącha i czasem "posmakuje" ale w znacznie mniejszym stopniu. Daje się odwołac i nie ma tak że wszystko oprocz suni ma gdzieś. Sami dobrze wiecie jakie sa korzyści kastracji-jaki ma to duży procent do wad tego zabiegu... Na początku bedzie miał "to" w sreberku, zdaję sie że jest to taki srodek antybakteryjny. Mój Dino jest kudłaty więc ubytku nie było tak widać. Po jakims czasie "pozostałości" po zabiegu zostaną wchłoniete. Poza tym często pies bez tego organu :) wygląda lepiej niz pies obficie obdarzony przez nature ;)
-
Jesli nie sprawi Wam problemu to czy moge tez dostać fotki ? winaga@o2.pl
-
Podziekujcie Eli za fiolecik. Ja wprawdzie Rotti nie znam tak dobrze, ale wpsieram z moim pieskiem cały serduchem :) Będzie dobrze :thumbs: :kciuki: